Skocz do zawartości

Bartosz.B

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    710
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Zawartość dodana przez Bartosz.B

  1. Gala: Nie wiem jak mogłem zamienić te śruby z 10 razy sprawdzałem to Z tymi dławicami już mi pisałeś, najpierw nie chciało mi się tego zrobić, a później po farbie nie odważyłem sie tego zmieniać... teraz żałuje Zaciek już zostaną bo tyle razy je przerąbałem ze chemia zjadła mi lakier i zaczęła dobierać sie do farby, zdjęcia widziałem jak ma to wyglądać problem jest w tym ze nie umiem tego wykonać Olinowanie z Infini to sama przyjemność Chudy: To nie mój pierwszy okręt, ale pierwszy z plastiku
  2. Przez tydzień nie było żadnych skarg ani zastrzeżeń wiec uznałem ze jest już perfekcyjny Podstawka mila być od stolarza, ale zaśpiewał mi 45€ wiec zrobiłem sam z deski i listewek sosnowych bejcowanych na orzech. I takim oto sposobem doszedłem do galerii http://www.modelwork.pl/viewtopic.php?f=77&t=62227
  3. Udało mi się ukończyć mój pierwszy model okrętu, a w zasadzie pierwszy wymagający model plastikowy. Praktycznie wszystko było dla mnie tu nowością jak chociażby blaszki z którymi pierwszy raz miałem styczność czy mnogość technik malowania, brudzenia. Dużo się nauczyłem w trakcie budowy jak i cały czas z postępami poszerzałem wiedzę, warsztat i zaplecze techniczno chemiczne. Wiem ze przy Waszych modelach to taki mały potworek mi wyszedł z mnóstwem uproszczeń, ale uwierzcie mi ja jestem z niego dumny. Nigdy nie kleiłem tak małych elementów, ogólnie na początku wydawało mi się to wręcz nie możliwe, ale dzięki Waszej pomocy i radom jakoś ukończyłem tą budowę oraz wyciągnąłem mnóstwo wniosków na kolejne. Jeszcze raz dziękuje wszystkim którzy pomogli mi przy klejeniu. Wracając do tematu to model: Trumpeter skala 1:350 Pokład drewniany Artwox Toczone działa Aber i Master Dodatki i relingi Eduard A tak prezentuje się mój model Admiral Graf Spee:
  4. Dokładne, relingi są prawidłowo zmontowane. Dzisiaj dokleiłem ostatnie elementy. Poprawiłem te zacieki, ale nim więcej kombinuje tym gorzej to wychodzi nie potrafię tego zrobić dobrze. Tak się prezentuje na dzisiaj obecnie walczę z plagą białych niteczek po lakierowaniu matem, spędziłem dzisiaj z dwie godziny na wybieraniu tego dziadostwa, a jeszcze zostało. Lepsze zdjęcia będą w galerii, ale zanim to nastąpi potrzebuje jeszcze nowa deskę na podstawkę. Na razie największym błędem, a zarazem głupim to to ze wkleiłem rufowy radar odwrotnie, dopiero teraz na zdjęciu to zauważyłem.
  5. Tak to wygląda na chwile obecną:
  6. Maszt mogę jeszcze powyginać bo wkleiłem w środek sreberko wiec dość łatwo formować. Dostałem w koncu te polecane zielone gluty Slimy grime wieć spróbuje je wykorzystać. Mam jeszcze trzy szare filtry, ale nie wiem czy nakładać je na kadłub bo może wszystko zciemnieć za bardzo.
  7. Olinowanie ukończone, na dźwigach liny wymienione. Tak wszyscy o tych olejach i olejach ze chyba tez zamówię podstawowe kolory Talensa. Teraz jak bym chciał coś jeszcze robić z kadłubem to malować ponownie na matt czy na ten błyszczący kłaść?
  8. Kawał modelu, a wszystkie razem stanowią wspaniałą ozdobę domu
  9. Bartosz.B

    Aerograf cz.2

    Mi jak się tak działo to kropla smaru od maszynki do wlosów pomogła i chodziło wszystko cacy
  10. Jak będę kiedyś potrzebował dobrać KOLOR to wiem gdzie wbijać
  11. Otwieram modelwork patrzę nowy post (chudy w relacji Princa) będzie kadłub pomalowany... A tu tylko mazje na kartonie hehe. Maluj będzie git!
  12. Bajer! Galeria pierwsza klasa
  13. Ja tylko tak z ciekawości jak to jest oceniane: Statki, okręty i żaglowce klasa łączona: ► O(W) skala 1:400 i większe ► O(M) skala 1:500 i mniejsze Przecież żaden okręt nie moze się równać z prostym zaglowcem z wykonanym dobrze całym takielunkiem i żaglami. Na jakiej zasadzie oceniania się te modele w jednej wspólnej kategorii gdzie ilości i rodzaj pracy jest zupełnie inny? Dla mnie to jak oceniać czołg z okrętem bo to i to ma działa
  14. Mata i nie narzekać mi już ze ciemno bo przez Was zona z domu chce mnie wyrzucić. Jak wróciła z pracy i zobaczyła co montuje w salonie wywaliła takie oczy Proszę oglądać zwracać uwagę, podpowiadać:
  15. Sjr: Nóżka to łazienkowy uchwyt na ręcznik ze stali nierdzewnej Hans: Czy będzie glon to sam nie wiem, niechce przesadzić i wszystko zepsuć, a mam wrażenie że już to zrobiłem. W kolejnych modelach postaram się wdrożyć inne techniki, a i może kiedyś też tak usyfie kadłub jak Ty Zamówiłem już namiot bezcieniowy z lampami, więc mam nadzieję że na zdjęciach będziecie mogli się dopatrzyc wszystkich boboli .
  16. Nie wiem co z tym zdjęciami mi się robi. Białe tło, dzień, dwie lampki, robię foto w aparacie ok, na laptopie za jasne, a po załadowaniu na forum ciemne. Będę musiał zainwestować w namiot do focenia. Zacieki i inne brudy robiłem specifikami AK Naval głównie Grey Wash dla Kriegsmarine ale i też właśnie rdzą od miga.
  17. No aż w taka historie nie zagłębiałem się ;) Za to w międzyczasie dorobiłem resztę części i trochę pobrudziłem. Zostało dokończyć olinowanie, relingi, szalupy i lodzie ratunkowe oraz poprawić gdzieniegdzie malowanie.
  18. https://www.mojehobby.pl/products/German-Battleship-Scharnhorst-1943.html Nie wiedziałem gdzie zapytać więc piszę tu. Szybka piłka mam czas do 15 by kupić ten model z blachami i pokladem i tu pytanie czy wszystko jest z nim ok, części pasują nie trzeba tony szpachli?. Nie pytam o dokładność z oryginałem tylko o spasowane i sklejalnosc modelu. Po 18 można skasować ten wątek
  19. Bartosz.B

    Aerograf cz.2

    Pytam tylko o to by czegoś nie rozwalić tak jak poprzednio gdy pierwszy raz w życiu trzymałem fukawke w ręce, bo tu konsekwencje były by nieco dotkliwsze. ... Ale na co tu liczyć? ...
  20. Bartosz.B

    Aerograf cz.2

    Zanabylem nową zabawke, może macie jakieś skazówki zanim uciapie to pierwszy raz farba, w ultrze przy pierwszym czyszczeniu rozwaliłem dysze ;)
  21. https://www.mojehobby.pl/products/Szczypce-boczne-do-plastiku-waskie.html I życie staje się łatwiejsze
  22. One są z jakiejś ciastoliny?
  23. Tak trochę czytałem, polecam również film do znalezienia na YT, a o jakie przemyślenia Ci konkretnie chodzi?
  24. Jeszcze kilka drobiazgów i powili będę mógł składać wszystko w całosć
  25. Podziękował, Po zdjęciu pokrywy rzeczywiście było tam dużo syfu. Po dokładnym wyczyszczeniu i złożeniu ponownie w całość powietrze nadal ucieka, ale na tyle powoli że można normalnie pracować. Wcześniej od nabicia butli do ponownego uruchomienia mijalo koło minuty, teraz jest to ze stoperem w ręku 13 minut. Poszukam może uda mi się kupić kąplet uszczelek albo chocaz pierścień na tłok.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.