Skocz do zawartości

Mariucha

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 047
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez Mariucha

  1. Mariucha

    Aerograf cz.2

    Za to Procon ps274 z dyszą 0,3mm, to najtańszy z Proconów. Nawet gdy trafi się vat, to nadal jest tanio.
  2. Mariucha

    Aerograf cz.2

    Jeśli za 300, to moim zdaniem lepiej Procona na amiami. Każdy większy budżet, to zawsze lepiej Procon, lub potem Iwata. Uniwersalność, że niby można zmieniać rozmiar dyszy? Za ceną dobrego H&S mam prawie dwa Procony o różnych dyszach. Poza tym, w serii Platinum zdaje się można dysze wymieniać na inny rozmiar, ale to jedynie zasłyszane w sklepie...
  3. Po kilku kompletnie nieudanych misjach, w których stracił część uzbrojenia i niemal kompletnie zostało zniszczone podwozie, Mitchell dostał w końcu chociaż kolor. Trwają też prace renowacyjne pozostałych elementów. Kto wie, może jeszcze poleci
  4. Mariucha

    Aerograf cz.2

    A wystarczy przestać myśleć o H&S i problemy się kończą
  5. Przecież to jakieś pieprz...e. Co to znaczy, że Fly zostało wrobione? A co to, Fly to dzieci i pierwszy raz robiło jakiś model? Jeśli zlecili projekt komuś z Polski, to znaczy, że jego praca brana była w ciemno, bez żadnej kontroli? Bzdura. Nawet jeśli nie chciało im się sprawdzać merytorycznie, to jakość form i póżniej wyprasek to już ich brocha w stu procentach, na tym się znają. Nie ma usprawiedliwienia, no chyba że nie trzeba, bo być może Fly jest zadowolone z produktu.
  6. Tam do końca roku... Pod choinke ma być.
  7. Są też głosy, że model jest ok, tylko my sie nie znamy i jesteśmy gupi.
  8. Pasek 0,2mm?... Są takie gotowe, nazywa sie to czeska żyletka
  9. 2-3 milimetrowe paseczki papieru na dwustronnej taśmie i przyciętej wykałaczce, to narzędzie absolutnie podstawowe
  10. Mariucha

    Aerograf cz.2

    Można rozcieńczać H levelling thinnerem, ale przecież do H jest rozpuszczalnik do H, który nie śmierdzi. No chyba że komuś śmierdzi wódka... To wtedy można nawet wodą.
  11. Mariucha

    Aerograf cz.2

    To i ja sie napije, jeśli pozwolicie...
  12. Mariucha

    Aerograf cz.2

    No to są jeszcze Gunze serii H.
  13. Mariucha

    Aerograf cz.2

    No bo komu przyszłoby do głowy, żeby po wejściu na forum odnaleźć ukryte w czeluściach piekielnych działy o tak tajemniczych nazwach, jak "Jak to zrobić i jak pokazać / Farby do Aerografu" i na pierwszej stronie wejść w wątek o kompletnie nic nie mówiącym tytule "Areograf-Farby Vallejo" Dobra, już nie troluje, przepraszam...
  14. Mariucha

    Aerograf cz.2

    Nie wiem, Ty mi powiedz Może jeszcze tylko jedno - dlaczego komuś ma się chcieć pisać, skoro Tobie nie chce sie czytać?
  15. Mariucha

    Aerograf cz.2

    Jesteś na forum od 2008 roku, ja od 2017. A jednak to ja już dostaję mdłości, gdy trafiam na wątek z dylematem dotyczącym stosowania vallejo w aerografie... I bynajmniej nie dlatego, że to nudny temat, tylko dlatego, że pojawia się średnio raz na tydzień i czytam o tym ciągle. A Ty?
  16. Mariucha

    Aerograf cz.2

    dziuba, dziwne jest Twoje podejście. Pytasz, co robić, żeby było lepiej, gdy otrzymujesz odpowiedź dziwisz się i pytasz dlaczego, skoro przecież od trzech lat robisz tak jak robisz i jest dobrze... No to jest dobrze, czy nie jest dobrze? Chcesz lepiej, czy wystarczy ci to dobrze, czy raczej to, co uważasz, że jest dobrze Dużych powierzchni? Jaką masz dyszę w aerografie? Bo jeśli np 0,5, to być może nawet vallejo traktowane dwoma barami przez to przeleci. Ale jeśli pytasz o precyzję i delikatną mgiełkę, to mniejsza dysza i wszystko to, co już zostało napisane.
  17. Mariucha

    Aerograf cz.2

    Po vallejo w aerografie, to oprócz gruntownego czyszczenia, trza by jeszcze jakieś egzorcyzmy odprawić...
  18. Mariucha

    Aerograf cz.2

    A nawet po malowaniu, też nie zaszkodzi...
  19. Mariucha

    Znikający preshading

    Moment... Jeżeli rozcieńczasz i nadal kryjesz jedną warstwą, to rozcieńcz to jeszcze bardziej. Rozcieńczaj tak długo, aż przestanie kryć jedną warstwą Niech nawet wygląda jak woda.
  20. Thalgonis, nie zawsze musi chodzić o to, żeby zebrać jak najwięcej zdjęć konkretnego egzemplarza, bo to oczywiście nie zawsze się udaje, a niekiedy w ogóle. W przypadku planowania weatheringu wystarczą zdjęcia podobnych, z tego samego okresu, dywizjonu itd. Tam znajdujesz informacje, gdzie były najczęściej poobijane, pogięte, wyblakłe, uświnione. Jeśli były.
  21. To jest po prostu nieprawda. Oglądanie filmu może wyrobić pewne ogólne pojęcie do czego służy dana technika, ale żeby nauczyć się ją stosować tak jak trzeba, trzeba poćwiczyć na modelu. Innej drogi nie ma. Solo, rozmowa z Tobą to sama przyjemność
  22. Nie, nie, nie... Thalgonis, mimo że być może niekiedy mi się nie udaje, staram się jednak pisać dość precyzyjnie i tak należy to odczytywać Nie uważam, że weathering to efekciarstwo, wręcz przeciwnie. Nie piszę też nigdzie, że efekty to błąd, negatywnie wyraziłem się na temat preshadingu, mając w zasadzie jeden jego nagminnie stosowany rodzaj... Jednak to tylko jeden z "efektów".
  23. Z analizy zdjęć samolotu? To, jakie efekty daje jakaś technika, dowiadujemy się już podczas czytania o niej, oglądania zdjęć czy filmów szkoleniowych. Po analizie zdjęć samolotu decydujemy, którą chcemy wykorzystać. Temat jest dość ciężki, bo dotyczy zachowania większości niestety modelarzy, czyli wsadzania do każdego modelu całej swojej wiedzy na temat efektów. Na każdym modelu marmurki, preshading, plamy, obicia, bez zastanowienia, czy w tym konkretnym przypadku ma to jakiś sens. Pomijając drobiazg, że np preshading nie ma w ogóle sensu w większości przypadków... ;)
  24. Oczywiście, Solo tego chyba nikt nie neguje. Pytanie brzmi, czy trzeba to robić zawsze i bezmyślnie na każdym modelu, tylko dlatego, żeby się tego nauczyć, czy może lepiej nauczyć się dobierać techniki i sposoby do konkretnych sytuacji i potrzeb i wtedy je stosować/uczyć się.
  25. Thalgonis, próby wykorzystywania wszystkich znanych sobie technik, bez refleksji, czy akurat są w tym momencie użyteczne, to nie jest dobra droga. Oglądaj zdjęcia samolotu, przyglądaj się powierzchni, zastanów się, która ze znanych Ci technik pozwoli na oddanie tego, co widzisz. A o pozostałe sposoby "upiększania" odłóż na następny model i nie stosuj ich tylko dlatego, że są.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.