Przy japonce giąłem blachy tych firm.
Lion roar
Alliance model work
Infini
Flyhawk
Rainbow
Eduard, Tamiya, Minekaze.
A ostatnio Starling Models przy Huncie, niezle ale nie to co chińskie.
Ze wszystkich byłem zadowolony. Zastrzeżenia mam do pogrubionych. Edek do konstrukcji dużych elementów w 350 to się akurat nadaje ale do drobnych elementów jest zbyt toporny. Tamki te co były w zestawie Tone też były grube jak gruby bip. Ale mistrzostwo świata to wypusty mało znanej japońskiej firmy Minekaze.. Są tak grube ze odpuściłem. Nie dało się.
Pozostałe.. Nie mam zastrzeżeń. Generalnie rządzą Chińczycy, Lion roar i Rainbow, Flyhawk, potrafią być tak delikatne, że dają w kość.. Ale za to precyzja wykonania jest dobra.