Skocz do zawartości

Super_Hans

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 403
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez Super_Hans

  1. Dzięki! Jeszcze parę etapów i będzie galeria Jake'ów. Śmigła.. Obiecywałem sobie, że odpuszczę i zrobię tak jak na skalę przystało. Jako jedną blaszke za kołpakiem. Jak tutaj: Ale jakoś głupio by to wyglądało.. Więc nadałem im profil szpachlą i szlifem plus łopaty jednak osobno. No i doszły pływaki. Jeszcze anteny, km-y na chociaż dwóch, lakier, zgasze osłonę silnika i kołpaki olejami no i na koniec rozcienczone glazing medium gloss w oszklenie. EDIT. Próby z glazing medium początkowo były obiecujące. Ale ostatecznie "szkło" dawało efekt jakby krystalizacji i zmniejszonej przez to przejrzystości oraz nierównomiernie odbijalo światło. Wikol się sprawdza, ale ma tendencję do zagłębiania płaszczyzny i przeziernosc też jest umowna. Najlepszy efekt uzyskałem bcg rozcienczonym acrylic thinnerem od AK. I takie szkło jest ostatecznie.
  2. Jezu, dobrze że Mogami nie robię... Kto by pomyślał że na dwa miesiące w samoloty wsiąkne. Każdy Jake to 16 kalek w dodatku. Mam już dosyć. Więcej zdjęć będzie jak do kupy je posklejam. Teraz etap taki:
  3. Teraz wygląda jak byś Dioramke z bitwOm z Gwiezdnych Wojen miał robić...
  4. Jest bardzo dobrze! W tych wszystkich metodach właśnie o takie drobne zmarszczki i "guzki" chodzi. Szczególnie na spokojnej wodzie. Tu jest port rzeczny więc jak najbardziej pasuje. Metodę przygarniam do warsztatu bez dwóch zdań. Laskonogi - tutaj jest Grall. Widzę że Sir Chudyhunter niespodzianie natrafił na jego trop.
  5. Piotras, proszę Cię.. Nie słuchaj podszeptów Penelopy. Mutsuki to o japonka. Tutaj fetysze są dozwolone. W razie czego wypikselujesz sobie najbardziej odważne fragmenty.
  6. Pit Road jest droższy, jest full Hull, ma nieco lepszy detal i pokład. Ale to akurat przy waloryzacji blachami może być wada. Do Mutsuki załaczyli niespodziankę w postaci 3 cm miniaturowej łodzi podwodnej typu A, Ko-hoyteki. Za chwilę wrzucę inboxa.
  7. To zdjęcie doskonale ukazuje m.in. dlaczego Mutsuki.. To bardzo zgrabna japoneczka z zadziornym dziubkiem i fajnOm taliOm. A z bardziej modelarskiego punktu widzenia, zestaw Rainbow przy odrobinie wysiłku wprowadza te dość proste modele w detal spotykany jak dotąd tylko w 1/350. Taka mała rekonwalescencja po Huntach
  8. Czyli wszystko jasne U mnie będzie zatem tytułowa księżycowa noc w styczniu w takim już wojennym kamo....
  9. Dobre pytanie.. Prawdę powiedziawszy jakie mieli procedury to nie wiem. Ale ze zdjęć które mam ( Tone i Mogami) wynika, że jednak pływali z rozłożonymi skrzydłami. Składali je do serwisu czy bóg wie czego...
  10. Zacząłem malowanie. Poszedł japanese Gray xf12 i zielony xf70. Pozastaly osłony silnika do wymalowania. Pływaki, śmigła itd na razie czekają u
  11. haha.. Na tych żurawiach pokaźna wiącha lin widzę była. W dodatku jakiś takich luźnych i krzywych. Masz już pomysł na nie?
  12. Caca robótka. Szkoda, że jak za te maszty już się zabiera człowiek to reszta tych dupereli robi się przeskalowana grubo. Chociaż tego wiatromierza wypieprz i z blaszki zrob.
  13. Chłopy jak się nie bili to w wolnym czasie wUngiel szmuglowali. Stąd pewnie te dźwigi jak na masowcu i wagoniki..
  14. Haha. Możesz spać spokojnie. Ptaszki małe ale nie aż tak żeby się przy nich nie pobawić. Nitowadelka nie mam. Użyłem trybika zwyczajnie nasadzonego w oprawke.
  15. Jeszcze taki bajer w drodze do lakierni. Więcej w tym żartu i efekciarstwa niż merytorycznego nitowania wg planów. Ale to dział okrętów więc sobie pozwalam.
  16. Byłby to rozsądny sposób gdyby nie to że owiewki mają dość nieregularny kształt i do kadłuba trzeba je dopasować i zaszpachlowac łączenie. Wycięcie tych plastikowych a następnie wyrzniecie kabiny od srodka nie mogło być aż tak idealne żeby owiewki weszły bez szpachli. Tak też zrobiłem. Udało się uzyskać w miare czyste połączenie. Przygotowałem też powierzchnię pod malowanie surfacerem 1500 z marmurkiem pisaczkiem ala te japońskie prisma marker 0.05 z nieprzebijajacyn pigmentem.
  17. Każdy modelarz powinien mieć swoją szczote! Niewyczerpane źródło prostych, bardzo sztywnych i cienkich drucikow. Do olinowania z dymkiem będzie GIT.
  18. Dzięki. Fotele także blaszki z zestawu Rainbow. Dzisiaj ważny etap. Zamykamy kokpity i dojdą golenie pływaków. A jak się uda to podkład z pseudomarmurkiem.
  19. Starł się? Powtórzymy.. No problemo. W środku wytarlem pędzlem, może dlatego.
  20. Hahaha. Prawda. W 350 -tkach to trzeba ramy czasowe ustalać bardziej jak Kennedy o lądowaniu na Księżycu.. "... Before this decade is out... " Nawiercilem silniki i wkleiłem ich elementy. Tymczasem rozkminiam kolejność składania i malowania. Nadszedł czas zamknięcia kabin więc poszedł kolor i losz do wnętrza, foteli i owiewki od wewnątrz i zewnątrz.
  21. Rainbow. Rb 3517. Blaszki od nich można brać w ciemno. Są rewelacyjne. "Ponoc" robią też różne fajne zestawy do 1/700......
  22. Tak. Takie wregi już wklejone. Dobre pytanie. Sam jeszcze nie wiem. Coś tam zapuszcze w juz pomalowane ramy owiewki. Mam kilka kandydatów. Zobaczę co najlepiej wychodzi i dam znać.
  23. Rozkaz to rozkaz.. ze stoczni do fabryki wodnopłatów marsz! Niestety Pite'ów od Mitsubishi w 44 już na japonce nie było. Będą więc Aichi E13 A Jake, Dokładnie rzecz biorąc sztuk 5. 4 się dłubią nieco ambitniej (ponoć z wyciętymi kokpitami, osobnymi fotelami, oszkleniem, etc...) Ale krążą też niestety słuchy, że z powodu mojego zniechęcenia i lenistwa, piątego ptaszka prosto z pudła szmatą zasłonią i jeszcze skrzydełka połamiOm na koniec.
  24. Efekt przeźroczystej wody - by widać było część dna okrętu oraz pirsów na jakąś tam głębokość, to chyba nie najlepszy pomysł w tej skali z tego co masz. Po pierwsze to nie Adriatyk w słońcu by miało być widać więcej wgłąb wody. Po drugie to Ci będzie schło tygodniami i złapie wszystkie fafluny z powietrza. Jeśli już to żywica do takiego efektu jak pisał Mariusz. Wg mnie powinieneś oszukiwać efekt głębokości malowaniem na już gotowej fakturze wody. Potem tylko medium cienkie warstwy lub te gotowe preparaty co masz. Weź jeszcze prześledź warsztaty w necie jak to robią chłopaki. Tutaj Ci podsyłam też przybrzeżną dioramkę z wg mnie ciekawą wodą. Kwestia doboru kolorów pewnie powinna być inna skoro to ma być rzeka/zatoczka. Strona 28 warsztatu : http://www.shipmodels.info/mws_forum/viewtopic.php?f=60&t=159615&start=540 Jak piszą chłopaki, próbuj i ćwicz na płytkach z tą wodą. pozdrawiam!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.