Piękny model! Śledziłem warsztat, gratuluję! Być może uda mi się obejrzeć go na żywo w najbliższym czasie.
P.s.
Ja wiem, że Wicher jest od podstaw, muzealny itd... Ale gdzie jak nie na tym forum można zadać to pytanie.. . Dlaczego nie można tak świetnego modelu ozdobić weatheringiem?
I nie mam na myśli płatów rdzy i plam oleju, chodzi mi o techniki wizualizacji skali i wydobycia bryły okrętu oraz detali (jak filtry, cieniowanie i wash)... Czy jest to jakiś niepisany kodeks modeli muzealnych? Bo na pewno nie tych "od podstaw"...
Jeśli tak, to próba uatrakcyjnienia realizmu modelu kładzeniem go "na morzu" i z załogą jest wg mnie niekonsekwentna do ww założeń.
Pozdrawiam!