Wypowiedź wiceministra Skurkiewicza rzuca sporo nowego światła na program Harpia, w którym od ubiegłego tygodnia było więcej pytań niż odpowiedzi (choć i tak resort przekazał tu o wiele więcej danych niż w przypadku innych programów modernizacyjnych). Trzeba jednak zastrzec dwie rzeczy. Po pierwsze, jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to PMT na lata 2021-35 będzie przygotowywany w 2020 r. (nie jest to przesądzone, co pokazuje przykład PMT na lata 2017-2026, podpisanego z ponad dwuletnim opóźnieniem). Będzie to już po wyborach parlamentarnych planowanych na październik lub listopad 2019 r. Oznacza to, że w 2020 r. szefem MON może być ktoś inny niż Mariusz Błaszczak, więc priorytety mogą się zmienić.