Grzegorz
Użytkownicy-
Liczba zawartości
2 793 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Grzegorz
-
Pisząc o „gąskach” masz na myśli oczywiście gąsienice czołgu a w zasadzie pewnie pojedyncze ogniwa gąsienicy...Hm... Faktycznie przeoczył tyle, że nie ślady po wypychaczach, a nadlewki z otworów wtryskowych... Bo wypychacze na ogół pozostawiają zagłębienia (po wypychaniu...) Można to zamaskować jakimkolwiek detalem przymocowanym z przodu na tych ogniwach... A tak naprawdę to pozostaje dla mnie zagadką, co masz na myśli pisząc o „niczym” niewytłumaczonej monotonności, i według jakiej skali tą monotonność można pomierzyć...
-
Dobre... No normalnie z łezką w oku...hm.....
-
Naprawdę niezłe... Sam pomysł jest nie tuzinkowy... I jak dla mnie rewelacyjna rdza... Realna...
-
Wygrałeś płytkę Pawle Gratuluje Pozdrawiam sokol Nieźle... W życiu bym nie skojarzył... Kombinowałem w inną stronę...
-
Ogniwa są tak masywne, że wykluczyłbym lekkie pojazdy gąsienicowe, pozostawiając ciężkie. Toporność wykonania wskazuje na okres II WŚ... Hm... (I weź teraz przeszukaj wszystkie zbiory... kiedy nawet nie wiadomo czy to wschodnie czy zachodnie ...)
-
[PG] Tankowiec Dniestr pr.1559V ( Okonek- 1/700 )
Grzegorz odpowiedział okonek → na temat → [O]Warsztat
Bo to jest Tankowiec zaopatrzenia FLOTY... W marynarce ZSRR dopuszczano, a nawet wymagano (ze względu na sposób użycia...) dużej samodzielności od okrętów wspomagających ich marynarkę wojenną. Stąd uzbrojenie tankowca („fizycznie” przypisanego na stałe do Marynarki Wojennej...) w broń do samoobrony... Nasuwa się pytanie, dlaczego zatem pływały w zasadzie bez uzbrojenia. Ponieważ chciano uniknąć nieporozumień ( w czasie pokoju...)i zadrażnień mogących mieć miejsce np. w trakcie przepływania przez obce wody terytorialne,...W trakcie zwijania do baz przeładunkowych (cywilnych...) Itp.... Nie ma uzbrojenia...Statek handlowym – Tankowiec... Ma uzbrojenie...Okręt zaopatrzenia floty... -
[PG] Tankowiec Dniestr pr.1559V ( Okonek- 1/700 )
Grzegorz odpowiedział okonek → na temat → [O]Warsztat
Podstawy pod dziobowe... -
-
Fajnie...tylko że : viewtopic.php?t=727 I jest od tego temat... viewtopic.php?t=728 Pozdrawiam...
-
Dzięki uprzejmości żołnierzy służących w 17 Wielkopolskiej Brygadzie Zmechanizowanej w Międzyrzeczu, dano nam możliwość wykonania zdjęć sprzętu używanego w tej brygadzie. To jeden z pojazdów... Ambulans cztero-noszowy na podwoziu IVECO 40.10 WM. Cdn...
-
Wysłany: Pią Maj 20, 21:16 Kontynuacja pociągu pancernego.... Dopełnieniem składu pociągu pancernego jest osiem transporterów kołowych BTR-40 (w wersji BTR-40A (ŻD) i BTR-40 (ŻD)) na czterech wagonach platformach, po dwa BTR na każdym wagonie i po dwie jednostki z każdej strony składu... Wydawałoby się że ten typ BTR dawno już odstawiono do lamusa... Nic bardziej mylnego do wczesnych lat 90-tych BTR-40 W wersji „ŻD” ( kolejowej) uczestniczyły czynnie w patrolach pociągów pancernych. (obecnie z powodu innego nasilenia i typu konfliktów w Rosji są zmagazynowane jako „ZN” w parkach maszyn jednostek wojsk kolejowych...) Z przodu i z tyły transportera przymocowano podnoszone ramy ze stalowymi kołami kolejowymi (o małej średnicy... wraz z amortyzatorami sprężynowymi...) . Hybryda taka mogła poruszać się po torach z prędkością do 80 km/h... czyli znacznie szybciej niż wynosiła prędkość eksploatacyjna pociągu „matki” ograniczona wagą całego składu i możliwościami trakcyjnymi lokomotywy manewrowej TGM.... Zmiana sposobu poruszania się z torów na jazdę po gruncie zabierała sprawnej obsłudze od 3 do 5 min. Każdy wagon posiadał po cztery najazdy umożliwiające po odczepieniu wagonu platformy od składu zjazd w obu kierunkach i przejście do działań bojowych z dala od składu.... Każdy wagon przewożący BTR-40 zabierał jednocześnie po cztery zapasowe tory i odpowiednią ilość podkładów służących do doraźnych napraw przerwanych, zniszczonych torowisk.. Wagony platformy do transportu BTR-40... BTR-40 (kolejowy)... BTR-40... I oczywiście coś dla modelarzy.... BTR-40 ( wersja A uzbrojona w ZU 23x2)...
-
Wysłany: Czw Maj 19, 23:13 Dla kolegów którzy nie za bardzo się orientują...... 9K117M na podwoziu MAZ-543 (kodowa nazwa w NATO to SS-1 ELBRUS ...B,C ...) w przemarszu.... SS-27 TOPOL na podwoziu MZKT-79221 (to kodowa nazwa przyjęta w NATO..) z kontenerem startowym w którym jest rakieta odpowiadająca systemowi SS-24 na wyrzutni kolejowej..... .......................................................................................................... rado...Wysłany: Pią Maj 20, 19:39 grzegorz, dzięki za wyjaśnienie kwestii ilości osi w wagonach. trochę zejdziemy z tematu kolejowego ale może wiesz coś o budowie tych podwozi ze zdjęć powyżej? moc silnika, sposób przeniesienia napędu, zawieszenie,... chyba, że jest jakiś sznurek pod którym można sobie doczytać. aha, i kto siedzi w tej kabinie po jednej stronie a kto w tej po drugiej? jest podwójny układ sterowania tym pojazdem czy też w jednej kierowca a w drugiej dowódca? i jak się ze soba kontaktują? .......................................................................................................... grzegorz...Wysłany: Pią Maj 20, 19:46 Rado ..no oczywiście jakieś informacje w net.. są ale raczej skąpe ...Najlepszy sznurek jest u mnie bo zajmuję się tym ponad ...hm... tak długo że nie pamiętam ile... hihihi Więcej informacji jeśli jest takie życzenie będzie , ale w nowym wątku tutaj za pozwoleniem chciałbym kontynuować wszystko co związane z armią i koleją ( i tylko pobieżnie traktować o uzbrojeniu lądowym... a i to tylko w zakresie współdziałania z koleją.... Nowy wątek niedługo....) (Z szacunkiem dla zainteresowanych tym typem nośników uzbrojenia jest to tak rozległy temat rzeka że najlepiej byłoby założyć oddzielny wątek i tak zrobię...) .......................................................................................................... rado...Wysłany: Pią Maj 20, 20:01 nie śmiałem proponować. czekam z wielkim zainteresowaniem. .......................................................................................................... kierownik...Wysłany: Pią Maj 20, 20:59 Masz rację Grzegorzu - to właśnie mi umknęło. A fotka Mazów w lesie miodzio! Przypominają się stare czasy. Trochę o tym było tutaj ;-) Krótko:sterowanie klasyczne, z jednej kabiny. W lewej kierowca+pomocnik, w prawej dowódca wyrzutni+pomocnik
-
Wysłany: Czw Maj 19, 13:46 Dzień dobry wszystkim pasjonatom ... Wasze zainteresowanie potwierdził przekroczony transfer.... no cóż, staram się temu jakoś zaradzić (na razie będę wstawiał z Image Shack.. a potem pewnie z jakiegoś Rosyjskiego serwera... hihihi) Wracam do tematu, dzisiaj kontynuacja „pociągu specjalnego” z wyrzutnią startową SS-24 ... Sekwencja startu wymaga zatrzymania składu i podniesienia kontenera z rakietą do pozycji pionowej. Sam start odbywa się jako tak zwany „chłodny”(na podobnych zasadach odbywa się start z atomowych okrętów podwodnych ). Rakieta wyrzucana jest z kontenera przy pomocy ogromnego ciśnienia sprężonego powietrza i pary wodnej, i dopiero na pewnej określonej wysokości nad składem następuje zapłon silnika pierwszego stopnia (startowego), po wejściu w wyższe partie atmosfery, włączany jest po odrzuceniu silnika startowego , drugi stopień (silnik marszowy ..). W trakcie sekwencji startu po uruchomieniu się pierwszego silnika następuje wstępne obranie kierunku ... w trakcie lotu (przypomina to nieco spłaszczoną parabolę ...) rakiety, skład składa pusty kontener i przemieszcza się do punktu przeładunkowego ( w teorii powinni przeładować pusty kontener startowy i wyruszyć ponownie na szlak...) Pełne kontenery startowe z bunkrów umieszczonych głęboko pod ziemią transportowane są przy pomocy zestawów MAZ-537 z przebudowaną naczepą UMZAP. W ostatniej fazie lotu ( po ponownym wejściu w atmosferę ...) następuje oddzielenie silnika marszowego, następuje podział części bojowej na głowice (głowice opadają na wyznaczone cele i ............. no kurcze mamy III Wojnę Światową..... hihihihi ) Wagony zestawu w kolejności sprzęgania ... Silnik pierwszego stopnia w hali przeglądów... MAZ-537 jako środek transportowy (służący nie tylko do transportu ale i do przeładowywania silosów kolejowych i ziemnych... obecnie zastępowany przez MZKT-543) ... I oczywiście coś dla modelarzy ... (MAZ-537 w skali 1:87) PS. Bardzo mnie cieszy że oglądalność jest tak duża że serwer z fotkami się przyblokował (zdjęcia to nie problem ... ) jednak zapraszam kolegów pasjonujących się tego typu uzbrojeniem do dyskusji... Być może posiadacie równie interesujące materiały zdjęciowe ..albo ... i to jest moje marzenie ... zainspiruję kogoś do popełnienia makiety lub dioramy w tak nietypowej tematyce.... Miłego dnia ... Ciąg dalszy na pewno nastąpi.... .......................................................................................................... rado...Wysłany: Czw Maj 19, 21:01 to ja mam pyanko: zastanawia mnie ilość osi w tych wagonach (4x2=8). po co aż tyle skoro w pojeździe "ogumionym" wystarcza ich, w przybliżeniu, połowa z tego (a gumy mają mniejszą nośność)? chyba, że wyrzutnia na wagonie jest aż tak ciężka. albo to element taktyki - można stracić parę kół i dalej jechać... Question .......................................................................................................... Jari...Wysłany: Czw Maj 19, 21:10 Grzesiu temat super. Nigdy nie kleiłem niczego zwiazanego z koleja po za tepetką naszego Kierownika (ukłony w jego strone) ale teraz naszla mnie chęć stworzenia takiego pociągu. Kiedyś miałem Piłsudczyka ale go sprzedałem Laughing Dawaj wiecej fotek. ......................................................................................................... grzegorz...Wysłany: Czw Maj 19, 21:25 Dotyczy ilości osi ... Pierwszym powodem jest faktycznie waga w pełni obciążonego wagonu. Konstruktorzy upakowali w nich oprucz kontenera z rakietą .. różnej maści agregaty, wytwornice, zbiorniki , itp. itd. pomimo pozorów podobieństwa pudła wagonów do ich cywilnych przodków dochodzi także waga samej ich konstrukcji... ( wagony musiały wytrzymywać o wiele więcej niż ich pokojowe odmiany...) Każdy wagon jest autonomiczy, a dla ujednolicenia obsługi przyjęto wariant identycznej zabudowy dla wszystkich elementów składu, nie bez znaczenia jest także konieczność utrudnienia rozpoznania poszczególnych wagonów poprzez wrogie „elementy” ... hihihi .... ( przy wagonach z kilkoma wariantami podwozia byłoby to bardzo ułatwione... ) Drugim powodem jest prozaiczna sprawa jednolitego rozłożenia nacisków na osie, i konieczność większego zamortyzowania delikatnego jednak sprzętu elektronicznego znajdującego się w dużym nasyceniu w tym systemie ( przy nie zależności działania... radiostacje, prądnice sypialnie itp.... ) Dochodzi tutaj również sprawa poruszania się sprawnie po torowiskach nie przeznaczonych do przeładowanych wagonów, stare bocznice zapomniane odnogi ( często nie na betonowych podkładach ) nie pewne nasypy kolejowe itp. ( zachowane przez to wieksze bezpieczeństwo składu...) Wariant kołowy na MZKT-79221 12x12 (i wariant 16x16 ...) nie jest przeznaczony do autonomicznego strzelania i relatywnie przy takiej ilości osi mniej waży..... .......................................................................................................... kierownik...Wysłany: Czw Maj 19, 21:37 Z tym bym się nie bardzo zgodził. Przy wyrzutniach rakiet 8K14 na Mazach 543 przy których służyłem przed startem rakiety mocowało się wiele elementów wyposażenia startowego na linach i łańcuchach do wyrzutni. Następowało odpalenie, błyskawiczny powrót załogi ze schronu (rów, ziemianka czy transzeja obok wyrzutni ) i odjazd ! Wszystko dlatego, że miejsce odpalenia staje się automatycznie celem przeciwnika - w dobie elektroniki po kilku minutach można spodziewać się uderzenia w to miejsce. .......................................................................................................... grzegorz...Wysłany: Czw Maj 19, 22:53 Hm... Kierowniku... polemika mile widziana... ale jednak... :-) System Na podwoziu MAZ-543 i SS-24 to zupełnie inne wyrzutnie , zarówno pod względem założeń użycia , jak i sposobu odpalania.... Najpierw korekta nazwy ... na podwoziu MAZ-543 (potocznie SCUD) na uzbrojeniu naszej i zaprzyjaźnionych armii był system 9K117M z rakietą 8K14, to fakt ,ale jest to rakieta taktyczna i technologicznie dzieli je przepaść od systemu kolejowego SS-24 . SS-24 to rakieta w silosie (kontenerze )startowym, kontynentalna, gotowa do natychmiastowego użycia . Zacytuję sam siebie...” skład składa pusty kontener i przemieszcza się do punktu przeładunkowego ( w teorii powinni przeładować pusty kontener startowy i wyruszyć ponownie na szlak...) Pełne kontenery startowe z bunkrów umieszczonych głęboko pod ziemią transportowane są przy pomocy zestawów MAZ-537 z przebudowaną naczepą UMZAP.” Kierowniku (z szacunkiem dla twej wiedzy i doświadczenia.... ) przeładowuje się kontener startowy, pełny , z rakietą po zapakowaniu elementu na wagon startowy gotową do ponownego odpalenia. Rozwój wyrzutni rakiet poszedł w kierunku kontenerów startowych bo ułatwia to : · Przeładowanie · Transport · Przyspiesza obsługę · Wyklucza długie procedury przed startowe · Pomija opuszczanie pojazdu wyrzutni przez obsługę · Wreszcie start jest chłodny co nie niszczy pojazdu transportowego System 9K117M musiał znajdować się relatywnie blisko frontu (taktyczny) tak więc normalnym było że narażony był na błyskawiczne wykrycie i potencjalne zniszczenie... SS-24 operowałby daleko poza zasięgiem środków rozpoznania ( z wyjątkiem satelitów...) i dlatego mógł wycofać się , przeładować kontener, i jeśli tylko tory pozostałyby całe udać się na następne miejsce oddania strzału...... :-)
-
Wysłany: Sro Maj 18 2005, 11:23 Pociągu pancernego ciąg dalszy.... Wcześniej wspominałem że w składzie omawianego Rosyjskiego pociągu pancernego występują dwie lokomotywy...4-osiowa i 3-osiowa.. Teraz kolej na mniejszą z nich. W składach przeznaczonych do patrolowania i rozpoznania stosowano dwie lokomotywy spalinowe. W sytuacji wymagającej rozdzielenia pociągu pozostawienia jakiegoś wagonu, nagłej konieczności oddalenia się w dwóch kierunkach (oskrzydlenia ...), awarii, czy w końcu rozdzielenia składu aby umożliwić zjazd pojazdów na podwoziu gąsienicowym lub kołowym, używano drugiej jednostki pociągowej znajdującej się w zestawie. Jest to znacznie mniejsza opancerzona w podobny sposób jak jednostka główna lokomotywa manewrowa TGM-1 Lokomotywa z opancerzeniem... Widok na tył lokomotywy... Lokomotywa TGM w służbie cywilnej... No i oczywiście coś dla modelarzy kolejowych... (choć mam nadzieję że nie tylko...) :-) W ostatnich kilku latach ponownie pociągi pancerne trafiły na pierwszą linię walk... Ma to miejsce w Azjatyckiej części byłego ZSRR... Pełnia kilka podstawowych ról .. · Stanowią zabezpieczenie szlaków komunikacyjny.. · Zwalczają „bandytyzm, przemyt, i terroryzm”, (żeby nie wywoływać dyskusji politycznej napisałem to w „ ... „ ..) ... · Zabezpieczają główne dworce kolejowe ( towarowe i pasażerskie) ... · Ochraniają żołnierzy jednostek kolejowych w trakcie remontów, przeglądów i innych prac bezpośrednio związanych z utrzymaniem ruchu kolejowego.... (Kierownik zapewne wymieniłby znacznie więcej, ja poprzestałem tylko na głównych zadaniach...) Pomijając bezpośrednią walkę, najczęściej asystują przy naprawach na szlaku.... I takie składy posiadają już inne lokomotywy, nie opancerzone, większe, zdolne do pociągnięcia nie tylko wagonów pancernych ale i wagonów ze sprzętem naprawczym... Są to lokomotywy manewrowe rodzaju TEM.... ( w różnych wariantach od TEM-2 do TEM-21 w typowo cywilnych malowaniach , choć często ze znakiem przynależności do wojsk kolejowych...) :idea: Jeśli jest problem z transferem .. oto url do zdjęć... http://i3.photobucket.com/albums/y68/Szarki/kolejowo-militarne/d0c20992.jpg http://i3.photobucket.com/albums/y68/Szarki/kolejowo-militarne/c085b0e8.jpg http://i3.photobucket.com/albums/y68/Szarki/kolejowo-militarne/319d33cc.jpg http://i3.photobucket.com/albums/y68/Szarki/kolejowo-militarne/8b0d65b5.jpg http://i3.photobucket.com/albums/y68/Szarki/kolejowo-militarne/2781553e.jpg http://i3.photobucket.com/albums/y68/Szarki/kolejowo-militarne/5841a88c.jpg http://i3.photobucket.com/albums/y68/Szarki/kolejowo-militarne/8e2707b7.jpg proszę... .......................................................................................................... kopajt...Wysłany: Sro Maj 18 2005, 20:44 Wątek stał się na tyle popularny, że trzeba poczekać do końca miesiąca - przekroczony limit na fotobukecie Sad _________________ Najlepsze modele dopiero przed nami Smile w produkcji: wz.28 - WAK Saumarez - WAK KMH "Sokół" Radom .......................................................................................................... kierownik...Wysłany: Sro Maj 18, 20:55 Moim zdaniem to już efekt działania .......................................................................................................... grzegorz...Wysłany: Sro Maj 18, 21:20 Wbrew obiegowym opiniom ... hihihihi żadna siła mi kompa nie wyniosła... Faktycznie z tymi limitami to mnie rzeczywistość nieco zaskoczyła ... już kombinuje z kilkoma innymi serwerami... (włącznie z tymi do pobierania skompresowanych i nie tylko plików... (szykuje niespodziankę...)) I jeszcze raz przepraszam... Kontynuacja zapewne jutro..... Idea Idea Smile Smile
-
Wysłany: Wto Maj 17 2005, 19:14 Dla lekkiej przeciwwagi żeby nie być posądzonym o stronnicze przedstawianie tylko Rosjan... ( hihihi ).. Teraz wspomniany przy opisie wyrzutni z Moskiewskiego metra Amerykański system LGM-118... nie wiem dlaczego „imperialiści” nazwali go „strażnikiem pokoju” Ciekawe jest to że wywalili na ten typ transportu wyrzutni rakiety międzykontynentalnej ogromne pieniądze, i zaraz potem zrezygnowali z tego kierunku odstawiając wagony do muzeum... Jest to na moje nieszczęście najlepiej udokumentowany tego typu obiekt... bo stoi w muzeum... (nieszczęście bo na drugim końcu świata Rosjanie też odstawiają tyle że na poligony lub do jednostek wojskowych za wysokie ogrodzenie, i udokumentowanie takich nośników graniczy z cudem...) Pominę tutaj dokładne opisy (proszę o wybaczenie) ale jeśli wpiszemy do wyszukiwarki LGM-118 to materiału jest dość na książkę.... Oto przyczyna bezsenności rosyjskich generałów.... :-) Ciąg dalszy napewno nastąpi.... :-) .......................................................................................................... kierownik...Wysłany: Wto Maj 17 2005, 20:11 Super! W ubiegłym tygodniu w TV dawali pierwsze części filmu "Podziemia III Rzeszy". Podziemne tunele, fabryki , szyby startowe dla V2 i następnych generacji. Amerykanie i Rosjanie najwyraźniej sięgnęli do korzeni. A propos: jako mieszkaniec krainy kopalń (widzę z okna) Laughing sugeruję używanie nazwy "szyb" dla wydrążenia podziemnego pionowego , a nazwy "sztolnia" dla poziomego lub do poziomu zbliżonego (ale mądrze, nie Rolling Eyes ) Codziennie czytam ten wątek i zauważam takich smutnych panów za oknem Cool Cool Cool ......................................................................................................... grzegorz...Wysłany: Wto Maj 17 2005, 20:25 Kierowniku znowu masz rację ...hihi dosłownie przetłumaczyłem słowo sztolnia.. po polsku powinienem użyć szybu... dziękuję za poprawienie..:-) A propo smutnych panów w szarych garniturkach to najlepsze dopiero przed nami... :-) PS. A może koledzy mają jakowe zapytania... Chętnie odpowiem albo sam zasięgnę rady... Mogę ewentualnie odwołać się do tekstów Rosyjskich... siłą rzeczy nie tłumaczę wszystkiego bo zajęło by to zbyt wiele miejsca... No chyba że jest takie życzenie... :-)
-
Wysłany: Wto Maj 17 2005, 15:18 Powracam do materiału przedstawionego już tutaj dla was o pociągach specjalnych z wyrzutniami rakiet.... Jak dla mnie to co teraz przedstawię to absolutna rewelacja z tej grupy uzbrojenia i dotyczy... uwaga wyrzutni rakiet w specjalnie zbudowanych wagonach poruszających się w metrze... Dane te otrzymałem od człowieka zajmującego się teraźniejszością i historia Moskiewskiego metra i są poparte materiałem zdjęciowym.. (facet pewnie już nie pracuje tam gdzie pracował ...hihihih no cóż cena „głasnosti...” w roku 2003 miał nawet swoją stronę www ...) „W latach 70 USA ujawniło plany budowy kolejowych systemów startowych dla rakiet międzykontynentalnych z głowicami jądrowymi, dla przeciwwagi w wyścigu zbrojeń ówczesne ZSRR rozpoczęło opracowywanie analogicznego systemu pod kodową nazwą SS-24 SKALPEL poruszający się po ogólnie dostępnych szlakach kolejowych...równolegle wprowadzili na trasach moskiewskiego metra skład (y) o kodowej nazwie projektu KROT-M ... To cudo techniki składało się z zestawu 3 wagonów: · Wagon dowodzenia z autonomicznym zasilaniem w elektryczność (na wypadek przerw w dostawie prądu do metra) · Wagon – wyrzutnia rakietowa z balistyczną rakietą · Wagon zabezpieczenia dyżuru bojowego z 4 przedziałami sypialnymi dla obsługi, i kabinę sterującą całym składem Kompleks powinien pełnić bojowy dyżur poruszając się po linii metra pomiędzy specjalnie dla niego przygotowanymi sztolniami startowymi przygotowanymi w newralgicznych punktach stolicy Rosji... Takich sztolni budowniczowie metra przygotowali 3 szt. bezpośrednio wciętymi w konstrukcję tuneli metra. Skład podjeżdżał pod sztolnie (rozpoczyna się proces otwierania specjalnych zasłon) podnosi kontener startowy jednocześnie podjeżdżając pod otwór aż do pełnego wyprostowania rakiety z kontenerem.... Na powierzchni sztolnie były upodobnione do budynków wspomagających codzienna pracę metra (np. wentylatorownie z filtrami...) a takich budynków w Moskwie jest nie mało...” Wagon wyrzutnia... Wagon zabezpieczenia... z kabiną sterowania... Sztolnia na terenie zakładu obsługi metra ..... ........................................................................................................... Piterski...Wysłany: Wto Maj 17 2005, 16:23 Ten wątek jest rewelacyjny Smile _________________ Błyskawica-zawieszony, A6M2 Zero Model21- powoli do przodu, GAZ 69M - powoli do przodu,
-
Wysłany: Nie Maj 15 2005, 18:20 Dziś lokomotywa... jedna z wielu stosowanych do ciągnięcia składów opancerzonych i specjalnych.... w przypadku pociągu pancernego wyprodukowanego w Harkowie stosowano dwie lokomotywy spalinowe w składzie... Obie lokomotywy (4-osiowa i 3-osiowa) były również produkowane w wymienianych przeze mnie zakładach Małyszewa. Dziś lokomotywa główna TGM-6 (4-osiowa) Stosowano w zasadzie ciężkie lokomotywy manewrowe (oczywiście ciężkie jak na lata 70-te), ponieważ pociąg pancerny był przeznaczony do patrolowania i ochrony i nie było konieczności rozwijania prędkości i pokonywania odległości jak przy składach dalekobieżnych. Lokomotywa z opancerzeniem .... Widok na tył lokomotywy... Widok na zabudowę kabiny od czoła lokomotywy ... Lokomotywa TGM w służbie cywilnej... No i coś dla modelarzy... .......................................................................................................... Mateusz Rogowski...Wysłany: Wto Maj 17 2005, 10:29 No no super to wygląda !!!!
-
Wysłany: Pią Maj 13 2005, 20:53 Historia współczesnych pociągów pancernych ZSRR i Rosji rozpoczyna się ponownie w 1968r. Na dalekowschodnich granicach po względnym spokoju lat powojennych narodził się nowy konflikt... Konflikt pomiędzy ZSRR I Chinami ( skąd inąd zaprzyjaźnionymi.... krajami) Od pogróżek Chińscy towarzysze ( hihihi ) przeszli do czynów i zbrojnie zajęli wyspę leżącą na granicy pomiędzy oboma mocarstwami.. Ta wyspa to Damansk.... Walki toczyły ze strony ZSRR Wojska Ochrony Pogranicza i doborowe jednostki pancerne i artylerii 135-tej Armii Oceanu Spokojnego... Walki trwały ok. dwóch tygodni z różnym szczęściem dla Rosjan... między innymi stracili sprawny T-62, na tamte czasy najnowocześniejszy czołg w tej części świata... Po opanowaniu sytuacji militarnej i po ocenie przez GRU sztabu generalnego (kontrwywiad wojskowy) podjęto decyzje o przeniesieniu w rejon wschodniej Azji znacznych sił wojskowych i logistycznych.. Pokłosiem tej decyzji było między innymi przebudowanie Bajkalsko – Amurskiej magistrali kolejowej umieszczając nitki torów w odległości nie mniejszej niż 100kilometrów od granicy z Chinami..... Na wyposażeniu dywizji znajdujących się w Mongolii znalazły się czołgi T-34/85, IS-2, IS-3, IS-4, T-54, T-55, OT-55, wyrzutnie samobieżne BM-13 itp.... Głównym priorytetem armii stało się ochranianie szlaków kolejowych... Liczne tunele mosty, węzły przeładunkowe to niezbędne, ale również łatwe do utracenia strategiczne dla tego regionu cele militarne...Armia musiała reanimować pomysł zastosowania pociągów pancernych. Ich budowę powierzono Harkowskim Zakładom im. Małyszewa. (część pierwsza opowieści.....) Wagon sztabowy... Wagon platforma do transportu czołgów... (T-62...) Wagon platforma z podwyższoną ochroną pancerną do transportu lekkich czołgów i transporterów (PT-76...W tym przypadku PT-76 jest użyty jako pojazd rozpoznania i wsparcia zwiadu....) I oczywiście coś dla modelarzy.... :-)
-
TOPAS ma gąsienice dwugrzebieniowe, jednosworzniowe o szerokości 360mm. ZSU-23x4 ma gąsienice jednogrzebieniowe, dwusworzniowe z zazębieniem cewkowym. PT-76 ma gąsienice jednosworzniowe, dwugrzebieniowe o szerokości 360mm. 2S-1 (122mm) ma gąsienice jednosworzniowe z tulejami gumowymi, dwugrzebieniowe o szerokości 380mm. MT-LB ma gąsienice jednosworzniowe, dwugrzebieniowe o szerokości 350mm. Wszystko to pojazdy o "pochodnym" zawieszeniu jednak same gąsienice się nieznacznie różnią...
-
Wysłany: Pią Maj 13, 0:40 Kontynuacja.... Pododdział SPECNAZU w trakcie załadunku do pociągu pancernego (jest to w tym przypadku dosłowne tłumaczenie z j. rosyjskiego ) Widok na dwa wagony ... osobowy .. hm.. właściwie standardowy dla kolei dalekobieżnej i wagon platforma pancerna (opancerzona) do przewozu czołgów. Wszystkie platformy do przewozu pojazdów opancerzonych mają dokładnie w osi podłużnej wagonu „okop” z którego obydwu stron znajdują się właściwe najazdy pod koła lub gąsienice... konstrukcja taka pozwala na w miarę swobodne przemieszczanie się np. pod czołgiem nie będąc narażonym na ostrzał i odłamki. Na jednym z końców wagonu znajduje się opancerzone pomieszczenie dla załogi pociągu.(Schron taki ma otwory strzelnicze i wejście od osi podłużnej wagonu z klapą w podłodze umożliwiającą dostanie się do „okopu” biegnącego w tym przypadku pod T-62..) Oni mają bilety do Czeczeni...... :-? ......................................................................................................... gulus...Wysłany: Pią Maj 13, 15:37 Hej Grzesiu, mój model to ten pierwszy z Twoich fotek S-300PS (PMU-2). Jasne, że pominąłem literki po nazwie, bo tak dawno nie zaglądałem do modelu, że ich nie pamiętałem. gulus
-
Wysłany: Czw Maj 12, 23:07 No może nieco odbiegnę od głównego wątku ale specjalnie dla ciebie Gulus i zainteresowanych amatorów tego typu uzbrojenia... proszę oto w kolejności jak wyżej..... S-300 PS (PMU-2) S-300 PT (PMU-1) S-300 W (4x kontener startowy) Na fotografiach zamieszczonych wcześniej (na platformach kolejowych ) zarówno pojazd transportowo – załadowczy jak i pojazd startowy są bez kontenerów startowych...w wariancie gąsienicowym pojazd transportowo – załadowczy ma możliwość odpalania rakiet w wariancie kołowym takiej możliwości nie posiada.. To jest ostatnio najlepszy towar exportowy Rosji..........
-
Wysłany: Sro Maj 11, 23:10 Nie pytaj co armia może zrobić dla kolei... ale co kolej może zrobić dla armii... W kolejności na fotografiach...: Pociąg specjalny , wzmocniony platformami do przewozu T-55 i T-62 (z możliwością szybkiego zjazdu po rozprzęgnięciu...) przewożący grupę SPECNAZU z oddziału o nazwie WITIAŹ....(oczywiście bilet do Czeczeni...hm...) Skład platform przewożący zestaw startowy S-300 PMU ( w kolejności na wagonach MZKT-543M transportowo-załadowczy, MZKT-543M startowy, MAZ-537 z naczepąUMZAP w wariancie z podnoszoną anteną radaru na maszcie....) W tym wątku za pozwoleniem co jakiś czas będę zamieszczał niespodzianki dla modelarzy..... .......................................................................................................... gulus...Wysłany: Czw Maj 12, 22:01 A mój model S-300. w troszke innej wersji, leży sobie zapomniany w jakimś kącie pokoju i czeka, aż mi się zechce pozbawić go farby. gulus .......................................................................................................... grzegorz...Wysłany: Czw Maj 12, 22:22 Dobry wieczór Gulus...S-300 jeśli nie pominąłeś litery po cyfrach to masz unikatowy model na podwoziu gąsienicowym (bazowanym na elementach T-80) S-300 pomijając modernizacje występuje w trzech wariantach nośnika uzbrojenia 1.MZKT-543M 2.KRAZ-260 (tylko umownie 260) plus naczepa z kontenerami startowymi 3.Podwozie specjalne (właśnie na bazie T-80) w dwuch wariantach 2x kontener startowy i 4x kontener startowy......
-
Wysłany: Sro Maj 11, 22:04 Pytajcie a uzyskacie odpowiedź... proście a być może będę mógł spełnić te prośby....hihihi Niespodzianka dla modelarzy... rysunki 4-osiowego wózka z wagonu „towarowego” składu z rakietą RS-22 ..... (ten sam wariant wózków zastosowano również w cysternie 8-śmio osiowej do przewozu paliw napędowych płynnych...) ............................................................................................................... gulus...Wysłany: Sro Maj 11, 22:13 Kilkanaście lat temu za taki temat i takie fotki, pewnie mielibysmy odwiedziny "smutnych" panów. No ale wtedy nie było internetu, telewizji satelitarnej. Zawsze sądziłem, że właśnie satelitarna TV, a później i internet byłyby gwożdziem do trumny najlepszego z ustrojów. gulus .......................................................................................................... grzegorz...Wysłany: Sro Maj 11, 22:28 Dobry wieczór Gulus.... :-) Prawdę mówiąc gdy w roku 1997 łażąc po bocznicy kolejowej w Harkowie wlazłem na pobocze toru na na którym stał pociąg pancerny odstawiony do remontu (dopytałem się potem kolejarzy że przyjechał z azjatyckiej części Rosji....) to mało brakowało a wylądowałbym na komisariacie....hihihi no ale upiekło mi się ..pomógł język i struganie maniaka kolejnictwa...... Teraz to czasami udaje mi się wyciągnąć cos z materiałów nawet z fabryk... chociaż niestety, ale nad pociągami dalej jest rozciągnięta kurtyna tajemnicy.... Jak ja cierpiałem że nie miałem aparatu cyfrowego...eh.......... :-) Kiedyś w księgarni technicznej gdzieś w Holandii ... oniemiałem to co u nas było tajne... tam leżało na ladach gotowe do kupienia jako książki broszury...itp....
-
Wysłany: Sro Maj 11, 20:54 Obiecany T-10... i wagon artyleryjski wykorzystujący zdemontowane wieże z tych czołgów Czołgi T-10 wykorzystywane były tylko a Azjatyckiej części ZSRR, natomiast stacjonowały na pewno w NRD... widywane były na ćwiczeniach Przyjaźń ileś tam (hihihi) z namalowanymi białymi pasami inwazyjnymi..... Co ciekawe dzisiaj głównym czołgiem wykorzystywanym przez Wojska Kolejowe jest T-62 i w mniejszym stopniu T-55......
