Skocz do zawartości

Endrju

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 075
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    19

Zawartość dodana przez Endrju

  1. Robert. Czyżby to dla mnie zdjęcia bo właśnie odświeżam mój zawieszony projekt? Pozdrawiam. Andrzej.
  2. Witam. Szukam kompletu kanciastych plastikowych błotników do SU-100 od Zvezdy lub tylko samych przednich części. Zbyt późno się zorientowałem, że mam złe (owalne) błotniki więc wymiana na blaszane nie wchodzi w rachubę. Projekt może uratować tylko odcięcie przednich, owalnych części i wklejenie w to miejsce kanciastych. Jak nie znajdę dawcy to chyba tylko scratch mnie czeka. Pozdrawiam. Andrzej.
  3. Metodę "opatentowałem" do usuwania naklejek przyklejanych do szkła lub plastiku. Naklejki schodzą same po 10 minutach moczenia w WD-40. Pozdrawiam. Andrzej.
  4. Jeśli to był klej był typu klejącego, ciągnącego, butaprenopodobnego to polecam WD-40. Spryskać i zostawić na 10 minut. Po 10 minutach wziąć ręcznik papierowy i usunąć. Przepraszam za ten mały off-top ale może się przyda następnym razem. Pozdrawiam. Andrzej.
  5. Model piękny. Malowanie podoba mi się. Pozdrawiam. Andrzej.
  6. Modelik pierwsza klasa. Aż się wierzyć nie chce, że to skala 1:72. Ja bym tak nie potrafił. Zgodzę się z moim poprzednikiem, że wash chyba lekko za ciemny. Nie mam praktycznie doświadczenia w malowaniu 1:72 na takim poziomie jak Twoje malowanie i zabrzmi to jak wymądrzanie się ale chyba im większa skala to wash powinien być jaśniejszy. A może tylko tak mi się wydaje? Pozdrawiam. Andrzej.
  7. Ja tu jeszcze wrócę. Ruskich specjalnie nie darzę sympatią ale Twój warsztat z przyjemnością będę śledził. Pozdrawiam. Andrzej.
  8. Jest w książce Magnuskiego Wozy Bojowe LWP. Pozdrawiam Andrzej
  9. Endrju

    S-400 Triumf Zvezda 1/72

    Bajka nie moja ale temat bardzo ciekawy. Będę tu zaglądał. Pozdrawiam Andrzej
  10. Endrju

    Cromwell Tamiya 1/35

    W 10 PSK malowano też oznaczenia szwadronu w przedniej części kadłuba między karabinem maszynowym a tym okrągłym przednim wizjerem kierowcy. W ogóle to ja znam tylko jedno zdjęcie Cromwella z tym numerem i to przewróconego na bok podobno po najechaniu na minę ale na tym zdjęciu widać to oznaczenie. Pozostałe trójkąty czyli na skrzynkach i na tylnej płycie to już chyba raczej przypuszczenia twórców kalkomanii z TORO na podstawie standardowych oznakowań w 10 PSK. Napisałem standardowych ale analiza nielicznych zdjęć pokazuje, że były odstępstwa od standardów. A jeszcze mam jedno pytanie. Fajnie wyszła Ci ta imitacja rozlanego paliwa wokół wlewów na 4-tym zdjęciu. Jak to zrobiłeś jeśli można wiedzieć? Mam tu pewne wątpliwości czy tak będzie wyglądać rozlana benzyna, silnik Cromwella Meteor był napędzany benzyną, ale już rozlane paliwo do Diesla czy rozlany olej jak najbardziej. Pozdrawiam Andrzej
  11. Endrju

    Cromwell Tamiya 1/35

    Ładny model. A kalkomanie skąd wzięte bo jeśli z TORO to brakuje oznaczeń 1 szwadronu. Pozdrawiam Andrzej
  12. Robert. T-34/57 w pierwszym wypuście ( były dwa wypusty tego pojazdu) był produkowany w zakładzie nr 183 w Charkowie na bazie T-34 modelu 1941 (Charkowskiego), który był produkowany od maja 1941 do października 1941. Różnił się zewnętrznie głównie gąsienicami od model 1940. Zwróć uwagę, że T-34/57 był produkowany z wieżami odlewanymi i spawanymi. A tak w ogóle to polecam Ci poszukać Militaria nr 328 gdzie opisana jest produkcja zakładu 183 od stycznia do października 1941 czyli do ewakuacji do Niżnego Tagiłu i tam ten wóz jest chyba najlepiej opisany. Pozdrawiam Andrzej
  13. Spóźnione gratulacje za fotkę tygodnia. Pozdrawiam Andrzej
  14. Nie jestem pewien czy to dobry przykład bo to egzemplarz muzealny z Drezna, który stoi po chmurką . Pozdrawiam Andrzej
  15. Dla mnie model jest super ale zgadzam że kanister nie pasuje do tego modelu. Malowanie już z czasu pokoju i na defiladę. Raczej kanistrów nie wozili wtedy. Co do brudzenia to mam takie wrażenie że jest dobre. Defilada odbyła na lotnisku Loreto gdzie teoretycznie powinna być trawa i na niektórych zdjęciach ją widać ale po przejechaniu kilkudziesięciu (może kilkuset pojazdów) przez trawiastą płaszczyznę w sierpniu w środkowych Włoszech lotnisko pewnie wyglądało już tak jak na fotce poniżej. Więc jeśli nasz bohater jechał gdzieś nawet w środku kolumny to po przejechaniu mógł tak wyglądać. Tak to sobie wymyśliłem. Pozdrawiam Andrzej
  16. Jak dla mnie to jest super. A w tej skórze to ja nie wiem co Ci się nie podoba. Mi się wszystko podoba. Pozdrawiam Andrzej
  17. Moje poprzednie zdjęcie faktycznie pokazuje to co mówi OLO. To nie to zdjęcie miało być. Miałem pokazać fragment swojego zdjęcia z muzeum. Teraz widać lepiej te dwa zawiasy na pokrywie. To wieżyczka z pokrywą dwudzielną. Co do 406-tki to mi jest znane tylko jedno zdjęcie tego wozu z książki Magnuskiego "Wozy bojowe LWP"" str 178. Na tym zdjęciu prawie wyraźnie widać zawiasy przed peryskopem a więc również właz dwudzielny. Robert - Według mnie masz poprawną wieżyczkę dowódcy tak jak zresztą wcześniej potwierdzał to Krzysztof. Pozdrawiam Andrzej
  18. No chyba jednak dwuczęściowy powinien być. Tak by wynikało ze tego zdjęcia. Pozdrawiam Andrzej
  19. Zasiadam i obserwuję. Pozdrawiam Andrzej
  20. To jest krzywizna czasoprzestrzeni. W wojsku takie rzeczy się zdarzają. Kapral do rekrutów "Kopiecie transzeje od płotu do kolacji" . Pozdrawiam Andrzej
  21. Robercie, podziwiam Twoje tempo. Przyznam się szczerze, że mój Su-100 dokładnie taki sam jak Twój planowany z tymi samymi numerami leży rozgrzebany już od pół roku i nie mogę z nim ruszyć. A teraz jeszcze mi dołożyłeś bo ja nie złapałem, że błotniki mam nie takie i nie wymieniłem ich na kanciaste. A tak w ogóle to skąd błotniki wziąłeś? Może jeszcze mój da się jakoś poprawić. Ja generalnie utknąłem z tego powodu, że dopatrzyłem się na tym poznańskim Su-100, dziwnego ustrojstwa na lewej burcie w miejscu gdzie powinien być namalowany numer pojazdu. To ustrojstwo (taki płaskownik wielkości ogniwa gąsienicy z pętla z liny stalowej) po konsultacjach okazało się być elementem pomocniczym (wraz z drewnianą belką) systemu samowyciągania pojazdu z błota. Po analizie zdjęć zauważyłem że żaden z pojazdów wyposażony w te ustrojstwa (no może za wyjątkiem jednego rumuńskiego Su-100) nie miał z tej strony numerów. No i mi się pojawiło pytanie czy przypadkiem 406-tka też nie miała z lewej strony tych lin i brak numeru. No i utknąłem z tym dylematem na pół roku. Pozdrawiam Andrzej
  22. Jak widać jest zapotrzebowanie na takie tematy. Pozdrawiam Andrzej
  23. No to jest super zdjęcie i dla mnie malowanie. Czy nie masz przypadkiem więcej zdjęć tego wozu? A tak w ogóle to skąd pochodzi fotka? Pozdrawiam Andrzej
  24. Endrju

    BTR-80A 1:72 ACE

    Niestety nie doradzę Ci za wiele. Pędzlem malowałem dawno, dawno temu i też mi grubo wychodziło. Od jakiegoś czasu używam aerografu. Tylko z teorii wiem że trzeba malować farba bardzo rzadką, im rzadsza tym lepiej i malować wiele warstw. W praktyce może ktoś z kolegów coś podpowie. Pozdrawiam Andrzej
  25. Endrju

    BTR-80A 1:72 ACE

    Jak na pierwszy to może nie taki marny. Ja tam wielkim fachowcem od malowania nie jestem ale chyba malowałeś pędzelkiem i farba Ci się trochę za grubo położyła? A może coś słabo widzę bo zdjęcia jak na mój wzrok są ciut nieostre. A tak z ciekawości to w jakim malowaniu jest pojazd? Pozdrawiam Andrzej
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.