A może za wysoko mierzysz. Po co Ci wypasiony aerograf, sprężarka i cała reszta za wielką kasę. Sam piszesz, że nie wiesz na jak długo wsiąkniesz w modelarstwo. Są tańsze rozwiązania. W sieci można kupić tanie aerografy i sprężarki, które może nie będą na poziomie tego sprzętu, o którym koledzy na forach rozmawiają ale da się tym malować. Podpowiem coś co już tu na forum kilku kolegów zauważyło. W sieci wszystko to co jest dla modelarzy jest droższe. Ten sam sprzęt, akcesoria lub chemia sprzedawana jako towar dla plastyków będzie tańsze.
Taka jedna inspiracja zaproponowana przez kolegę z forum.
Nie będę Ci podawał przykładów z sieci za ile można kupić w zestawie aerograf i sprężarkę bo sam niczego nie testowałem ale jest tego dużo na różnych stronach. Nie jest to na pewno rozwiązanie idealne. Zgadzam się ale z drugiej strony wielu z moich kolegów jeździ w tej chwili porządnymi wypasionymi autami a zaczynali od Syrenki albo małego Fiata i dawało się tym jeździć. Z tym jest trochę podobnie. Z czasem jak wsiąkniesz w modelarstwo wymienisz sprzęt na lepszy a jak nie wsiąkniesz to strata będzie mniejsza.
Wybór oczywiście należy do Ciebie.
Co do dygestorium to nie wiem ilu kolegów posiada taki sprzęt, ale podejrzewam, że nie jest to bardzo liczna grupa. Ja bawię się modelami od dwóch mniej więcej lat podobnie jak Ty po bardzo długiej przerwie i dygestorium nie posiadam. Rozkładam na stole gazety, otwieram okno i maluję. Po 20 minutach okno zamykam i da się mieszkać dalej. Rozkurz chyba jest niewielki bo nawet żona go nie zauważa na meblach. Fakt że dużo nie maluję.
W szeroko pojętej braci modelarskiej w zasadzie każdy w mniejszym lub większym stopniu ma te same problemy, brak miejsca, brak kasy, brak czasu. Wszystkie te zasoby mamy ograniczone.
Więc to właśnie teraz jest najlepszy czas żeby wrócić. Nie zastanawiaj się kupuj model, sklejaj, maluj, pokazuj na forum co robisz i baw się dobrze bo o to w tym wszystkim chodzi. Zastanawiać się będziesz później.
Długi mi ten post wyszedł. Chyba nikt go nie przeczyta.
Pozdrawiam.
Andrzej.