Skocz do zawartości

kapsel

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    901
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    9

Zawartość dodana przez kapsel

  1. Chyba masz rację... patrzę na niego i nie zastanawiałem się jak będzie wyglądać gdy dojdą te wszystkie siuwaksy typu łosze, pigmenty i oleje.
  2. Ciśniemy dalej Dziś naprawiłem to co było konieczne, czyli Hinomaru ( chociaż wyszło bardzo subtelnie ) i biały pas na spodzie kadłuba. Zająłem się także oznaczeniami maszyny dowódcy Chutai. Wspierałem się dociętymi na wymiar pobrany z oryginalnych kalkomanii paskami folii Oramask. Oczywiście zgodnie z tradycją będę musiał poprawić jedno miejsce gdyż jakimś cudem uciekła mi zółta linia Ostatnio coś wszystko muszę poprawiać a wcale się nie spieszę. No dobra, pstryknąłem dwie fotki i obecnie Toryu ma się jak niżej. Jutro poprawiam co należy i klar. Do następnego i odmeldowuję się
  3. Kupiłem metr folii Oramask 810. Bardzo przyjemnie się w niej tnie cyrklem - nie strzępią się krawędzie. Taśma papierowa 3M. Ma dość silny klej i zdecydowanie polecam różową Tesa.
  4. Dziękuję zaruk. W pełni się z Tobą zgadzam i środki słoneczek będą rozjaśnione.
  5. Gratuluję ekspresowego ukończenia fajny schemat malowania i wykonanie równie porządne. Za naciągi masz duże zimne w szkle
  6. Dziękuję Panowie za miłe opinie Fakrycznie barszczo tydzień absencji pomógł spojrzeć na model wypoczętym okiem. Xmen ostatnio robiąc porządki też znalazłem jego 72 wydanie poczeka sobie aż zabiorę się za miniaturki w tej skali.
  7. Cześć Koledzy Doszedłem do wniosku że czas najwyższy kończyć model tego ślicznego samolotu. Także podziałałem nieco przy nim. Na pierwszy ogień poszły plamki, które poprawiłem, i już nie kłują mnie w oczy swoim niedomalowaniem czy mikro pajączkami. Parę plam rozbudowałem i myślę że na tym zakończę prace związane z kamuflażem. Kolejnym krokiem to wymalowanie Hinomaru. No i Smoczy Pogromca już ze swoimi placuszkami. Obyło się bez większych przygód, chociaż będą konieczne pewne korekty. Linie nitów są na tyle głębokie że czerwona farbka wpłynęła w nie w paru miejscach i trzeba będzie to poprawić. Poza tym taśma papierowa zerwała mi białą farbkę na spodzie kadłuba Po poprawkach zajmę się pasami na kadłubie oznaczającymi samolot dowódcy pododdziału. Do następnego i pozdrawiam serdecznie
  8. Obiecująco wygląda.. zdaje się że model w takim kolorze jest całkiem wymagającym obiektem. Kibicuję
  9. Jest moc
  10. Też dałbym te grube dziurkowane dwurzędowo. Pas 4 wykluczyłbym już na starcie, bo z tego co się orientuję występował on ( a w zasadzie winny być 2 pasy- tyle że piloci kazali jeden zdemontować by mieć większą swobodę w rozglądaniu się podczas walki ) w maszynach typowo myśliwskich. Jutro po pracy mógłbym przejrzeć w swoich zbiorach czy mam jakąś przydatną dokumentację.
  11. Także sądzę że Mechanic Maru to na tyle dobre i rzetelne opracowania że to na nich warto się wzorować. Edek dał ogólne i bardzo powierzchowne info odnośnie mocowań pasów dla różnych producentów samolotów a nie konkretnych typów. Najlepiej byłoby mieć jakieś foto z epoki Pete ale to tak niszowy temat jak ogólnie lotnictwo cesarstwa w modelarstwie
  12. Dzięki I ja po tych dwóch dniach przerwy zaczynam w nim dostrzegać potencjał. Kontury plam wyrysowałem nieco jaśniejszą od Kawasaki Green zieloną kredką akwarelową jak koledzy radzili. Moim zdaniem to było najlepiej zainwestowane parę złotych. Linii w ogóle nie widać co bardzo mile mnie zaskoczyło, a poza tym po wszystkim zmyję jakieś pominięte linie zwykłą wodą.
  13. Może i prościej... zrobiłem jednak w sposób zgodny z rzeczywistością co nie znaczy że lepiej
  14. kapsel

    Jak-9D Modelsvit 1/48

    Krasiwyj podoba mi się
  15. Dzień dobry Drugi dzień malowania tych pier... plamek. Wymalowałem wszystkie jakie zaznaczyłem na podstawie zdjęcia i rysunku. To była dla mnie istna droga przez mękę... stwierdzam że w ogóle nie mam doświadczenia w posługiwaniu się aerografem. Plan wykonany, czyli w ciągu weekendu położyć cały kamuflaż, a jutro cały dzień poświęcę zapewne na poprawki, bo przyznaję że to co wykonałem w ogóle mi się nie podoba. Dwa zdjęcia z tego jak model ma się obecnie. Odstawiam do szafy bo nie chce mi się nawet na niego patrzeć. Muszę odpocząć dod jutra.
  16. Gunze C 130 Kawasaki Green
  17. Tak jak kolega hlystek napisał. Rozcieńczona farba 4/1 i ciśnienie ok 0.6-0.7 bara. Jednak cały czas jakoś ciężko opanować by malowało się równomiernie i bez problemów. Trzeba będzie jakoś to poprawiać po skończonym malowaniu.
  18. Taki mam plan jutro przyjdą pozostałe plamy, a w ostatni zwolnieniowy poniedziałek wszelkie konieczne poprawki i podmalówki.
  19. Ostatni tydzień cierpiałem na zapalenie zatok, więc siłą rzeczy jakakolwiek próba spędzenia czasu z modelami kończyła się fiaskiem. Dziś szczęśliwie samopoczucie jest na tyle dobre że coś zacząłem działać przy Toryu. Pierwsze mazy nie są idealne, ale odpocznę do jutra i zacznę zabawę dalej.
  20. Normalnie wylewasz wiśniowy miód na me serducho
  21. Dzięki kozborn Cieszę się że się podoba. Generalnie jedyne kalkomanie to nr 296. Całą resztę z lepszym i gorszym skutkiem wymalowałem- z pomocą psikawy- swoimi drewnianymi paluchami. Pasy oczywiście będą dopieszczane gdyż nie wyglądają tak jak powinny. Chipping robiony z pomocą lakieru do włosów i drapany zwilżoną wykałaczką.
  22. Tak, te literki to maski, a za wzór posłużyły oryginalne zestawowe kalkomanie.
  23. Dzięki faktycznie te kolorystyczne akcenty dodają uroku. Literki są wycinane na podstawie zestawowych kalkomanii które nie nadają się do niczego.
  24. kapsel

    The last V8, 1/72

    Ani się waż
  25. Cześć Niedziela okazała się całkiem owocna, więc pokażę co udało się podziałać. Zająłem się malowaniem liter i pasków na skrzydłach, oraz przygotowałem usterzenia pod oznaczenia jednostki. Żółty kolor poszedł na pierwszy ogień. Pierwszy raz robię to od masek i wygląda to dużo ciekawiej niż przy kalkomaniach. Po dobrym wyschnięciu pierwszego koloru, zamaskowałem ponownie odpowiednie miejsca i dałem czerwień. Przyznaję się, że malowanie ogona spędzało mi sen z powiek, gdyż folia Oramask docięta była na podstawie zestawowych kalkomanii, które były zbyt krótkie i nie schodziły się ze sobą w miejscu należytego styku. Chyba zadziałało tu szczęscie nowicjusza, bo mimo wielu obaw i setek sprawdzeń wyszło całkiem, całkiem W każdym bądź razie jestem nawet zadowolony - nie razi w oczy i tak zostawię już. Inna sprawa to czerwone paski na sterach wysokości. Pouciekały mi ich grubości, ale to szczęśliwie będzie dość proste do poprawy. Powstało nieco odkurzu, ale do ogarnięcia na spokojnie. Najbliższe plany ? Poprawić czerwone paski na sterach wysokości, i bazą zniweczyć powstały odkurz, Wymalować czarne chodniki u nasad skrzydeł, Wymalować żeberkowanie na sterze kierunku, Poprawić pasy szybkiej identyfikacji, bo jak słusznie kolega tenzan zauważył, farba z nich tak nie obłaziła jak ja żem to uczynił. To tyle raportu z placu boju, do następnego i serdecznie pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.