-
Liczba zawartości
901 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
9
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez kapsel
-
Kolor z pewnością zmieni się nieco gdy przyjdzie brązowy i szary wash.
-
Tak, oczywiście masz rację barszczo jeszcze sporo pierdółek czeka na malowanie, być może dodam jakiś kabelków, chociaż tyle co jest ładnie wzbogaca przestrzeń.
-
Powolutku brnę naprzód. Zaczynam malować detale wewnątrz kabin załogi. Myślę że fajnie będzie to wszystko razem wyglądać już zabudowane w kadłubie.
-
W tych późniejszych wersjach bywały egzemplarze gdzie wnęki malowano na kolor spodu. Tak gdzieś słyszałem ale nie sprawdzałem.
-
Witajcie Wnętrze zapodkładowane i kilka godzin sobie spokojnie schło. Tak samo jak reszta całej drobnicy. Długo zastanawiałem się jaki kolor dać do środka. Także pomalowałem japońskim odpowiednikiem Olive Drab od AK RC. Od jutra malowanie drobnych detali i ogólnie nadawanie życia temu wnętrzu.
-
I ja podejdę do tematu podobnie. Jest trochę zdjęć oryginalnej maszyny także będzie na czym się wzorować ale na pewno nie będę starać się odtworzyć układu plam idealnie - zgodnie z rzeczywistością. Wszystko w miarę moich możliwości.
-
No niczego sobie stegozaur bardzo dobra malarska robota. Co do Toryu to nie stresuję się. Przykitrany mam zestaw Hasegawy, także tego wintydżowego Nichimo traktuję bardziej jako poligon, no i test dla samego siebie. Od paru lat uważam że wymalowanie ładnie wyglądającego kamuflażu na Kawasaki Ki- 61 czy właśnie Ki-45 świadczy o umiejętnościach i pewnym doświadczeniu w posługiwaniu się aerografem i chemią. Parę lat zeszło bym spróbował swoich sił. No a co z tego wyjdzie zobaczymy
-
Ja również bardzo czekam na ten etap tym bardziej że wybrałem sobie efektowne plamki. To dopiero będzie test na pewność ręki i cierpliwość.
-
Serwus Panowie Kolejny dzień zmagań z żywiczno- plastikową materią. Ogólnie rzecz biorąc, dziś zakończyłem wycinanie i dopasowywanie odlewów do wnętrz kabin załogi. Zakres przeróbek niemalże wszystkich części był naprawdę sporym wyzwaniem. Tu podpiłować, tam przyciąć a to wszystko w towarzystwie dziesiątek przymiarek. Mam nadzieję, że efekt będzie jakąś nagrodą za godziny które poświęciłem tym detalom. A więc melduję co wykonałem. Cała podłoga jest już w komplecie. Pozostanie wkleić zbiornik paliwa za fotelem pilota, zamontować siedziska załogi oraz pomniejsze drobiazgi. To samo tyczy się burt kadłuba. Przygotowałem także pozostałe elementy które wkleję nieco później. Złożyłem także działka Sharge Musik, ale nie wiem jak to będzię współgrać z małą zestawową częścią kadłuba w której są otwory pod lufy tychże działek. Generalnie jest tam tak niewiele miejsca i dostęp bardzo ograniczony, że w razie czego użyję zestawowej imitacji tego uzbrojenia. Także kadłub jakoś da się zamknąć, chociaż trzaski cienkich żywiczek słychać bardzo wyraźnie Ważne, że wszystko stabilnie siedzi wewnątrz, nic się nie przesuwa i nie uciska współgrających ze sobą części. Szew łączący połówki kadłuba na górnych powierzchniach da się zniwelować praktycznie do minimum - co nie jest bez znaczenia, gdyż oszklenie kabiny pilota jest zbyt wąskie. Spróbuję z tym powalczyć na ile potrafię. Chociaż i tak prawdopodobnie kabinkę tę potnę i zrobię otwartą. W końcu namęczyłem się z tymi odlewami i chyba warto będzie je pokazać. To tyle w tej małej aktualce, także do następnego i pozdrawiam
-
Nie bądź taki skromny Jest super i naprawdę warsztat prezentuje wysoki poziom. Będzie się na czym wzorować
-
Nieźle ściurany. Bardzo pasują mi miniatury maszyn frontowych gdzie brak czasu na pucowanie samolotów. Taki typowy wojownik
-
U mnie fotki wyświetlają się prawidłowo. Bardzo ładna praca no a wnętrze fiu fiu robi znakomite wrażenie i wyróżnienie w pełni zasłużone.
-
Grumman F6F-5N Hellcat "Black Death" Eduard 1:72
kapsel odpowiedział Roland_Sebastian → na temat → [L]Galerie
Ładnie wygląda gratuluję ukończenia budowy bo faktycznie przygody po drodze krew mrożące. Podobają mi się szczególnie okopcenia z rur wydechowych. -
Kamuflaż postaram się wykonać z ręki ale jak wyjdzie zobaczymy. Doszedłem także do wniosku, że jednak spróbuję użyć żywic. Palce mrowią od tarcia papierem i pilnikami, ale po przeróbkach udaje się poupychać odlewy w kadłub. Cała podłoga żywiczna ma taką samą długość co oryginalna zestawowa, dlatego postanowiłem spróbować Powklejałem burty. Nie są dopasowane idealnie, jednak wyglądają według mnie lepiej niż puste ścianki. Mimo spiłowania zbędnego materiału, trzeba użyć ordynarnej siły by połówki kadłuba zeszły się.
-
Dzięki tenzan za pomocne linki świetne materiały
-
Tak też właśnie myślałem ażeby tę przestrzeń wypełnić w jakiś sposób. Nie będzie to jakoś specjalnie trudne . Spróbuję wkleić w te zagłębienia cienkie płytki hipsu i być może pokuszę się o jakieś ożebrowanie aby nie świeciło to pustką. Owiewka tylnego strzelca jest nie pełna więc coś tam wewnątrz będzie widoczne.
-
Myślę, że użyję Gunze C 130 Dark Kawasaki Green, ale jeszcze nie zastanawiałem się szczerze mówiąc. Do środka z pewnością dam coś typu Olive Drab - jak w przypadku Ki-100. Poprzeglądam dostępną literaturę i fotografie.
-
Witam Cieszę się, że kolejny mój niszowy warsztat zainteresował Panów Pierwsze nieśmiałe ciachy już zrobiłem. Także powycinałem drobnicę składającą się na wnętrze kabiny załogi, rynnę działka i tego typu drobiazgi. Doszedłem do wniosku, że żywiczne wnętrze mimo iż śliczne, to w ogóle nie przyda się w tym modelu. Kadłub jest zdecydowanie zbyt wąski i szczupły by upchnąć w nim te odlewy. No nic... pójdą do Hasegawy ( jako zapasowe ). Użyję tylko foteli, zbiornika paliwa, pasów i jak uda się wcisnąć to tablicę przyrządów - najwyżej podokładam jakiś kabelków czy dźwigni od siebie. Tak więc Toryu będzie zamknięty, a całe wysiłki włożę w jego malowanie. Powklejałem boczne panele. Wkleiłem także łuzę działka w specjalne wycięcie w kadłubie pod ten element i spodziewałem się większych szczelin. Nieco szpachlówki załatwi sprawę.
-
Cieszę się tenzan na Twoją obecność mam nadzieję że nie zawiodę oczekiwań. Malowanie jakie upatrzyłem sobie to śliczne plamkowanie pudełkowe. No a fotki oczywiście mile widziane.
-
Serdecznie zapraszam na kolejny raczej niszowy temat barszczo jak tylko rozpoczną się zaawansowane prace przy tym Japończyku, zacznę drugi wątek- spod znaku białej gwiazdy
-
Dewoitine D-520, Wzdusznite Wojski Carstwa Bułgarii, Hasegawa, 1:72
kapsel odpowiedział GreGG24 → na temat → [L]Galerie
Bardzo ładna robota, tym bardziej że dość rzadki temat. Podoba mi się -
Witam Na ruszt szybciutko biorę kolejne pudełko. Wybór padł na ten stareńki ale uroczy zestaw. Nie ukrywam, że jest to w mojej opinii jeden z najpiękniejszych samolotów spod znaku Wschodzącego Słońca. Zestaw kupiłem jakiś czas temu, zachęcony miłymi wspomnieniami jakie towarzyszyły mi przy budowie wcześniej Hayabusy tego samego producenta. Tradycyjnie pokażę przy czym będę spędzać najbliższe dni. W pierwszej kolejności rameczki z przyjemnie wyglądającymi częściami. Mimo wieku naprawdę zacnie wyglądają Szkiełkom przyda się zasłużona polerka, chociaż tragedii nie ma Z zestawowych kalkomanii użyję tylko napisów eksploatacyjnych. Do zestawu Pan sprzedający dorzucił dedykowane Hasegawie żywice i blaszki. Chciałbym wykorzystać tyle ile się da, chociaż widzę że wcale nie będzie to takie proste. Kadłub zdaje się być zbyt wąski by pomieścić aftermarkety. Najbliższy tydzień mam wolny także znajdzie się sporo czasu na modele
-
Co do nitowania to cały czas próbuję wytrenować rękę w prowadzenia kółeczka i nie poddam się, aż będę zadowolony z efektu Na warsztat ląduje Corsair F4U-4 i Kawasaki Ki-45.
-
Tak przyznaję się, że nie opanowałem nitowania i chyba tego nigdy już nie ogarnę. Niektóre linie po prostu mi się rozjechały. Cały czas próbuję znaleźć swój złoty środek na ich wykonanie. Szkoda tylko, że cierpią na tym moje prace.
-
Piękne ozdoby bardzo owocny rok. Gratuluję
