Skocz do zawartości

kapsel

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    901
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    9

Zawartość dodana przez kapsel

  1. kapsel

    Ki-51 Hasegawa 1/72

    Świetny temat będę zaglądać z przyjemnością i kibicuję
  2. Czołem Koledzy Małymi kroczkami do przodu. Dziś poprawiłem pasy szybkiej identyfikacji, oraz czerwone pasy na sterach wysokości. Dodałem także chodniki u nasad skrzydeł.
  3. Bardzo dziękuję za wszystkie opinie
  4. Dziękuję i cieszę się że się podobają No i japońce mają jakiś taki swój specyficzny urok.
  5. Odkopuję wątek Wymalowałem na skrzydłach kolejne linie, oraz poprawiłem czerwone pasy na usterzeniu poziomym. Jak wszystko ładnie przeschnie, zabieram się za biały pas na belce ogonowej oraz chodniki u nasad skrzydeł.
  6. 1/48 Nichimo Kawasaki Ki-45 Toryu
  7. No to trzeba w końcu się umówić na pogaduchy
  8. Śliczna praca
  9. Poprawię - obiecuję
  10. Witajcie Koledzy Po długim czasie zakończyłem bój ze stareńkim zestawem japońskiego producenta. Sam model nie nastręczał wielu kłopotów i budowało się go z przyjemnością - do czasu aż sam się nie pogrążyłem we wzbogacanie miniatury. Wciśnięcie dedykowanej Hasegawie żywicy w wąski kadłub było nie lada wyzwaniem. Niemniej cieszę się że wszystko udało się jakoś pomieścić. Model zbudowałem w zasadzie chcąc się sprawdzić przy malowaniu tak wymagającego kamuflażu. Dwa dni walk, dziesiątki ustawień ciśnienia i rozcieńczenia farby dały efekt jak widać na zdjęciach. Czy jestem zadowolony ? Jak najbardziej... podoba mi się i fajnie będzie wyglądać na półce obok innych japsów. Jestem świadom, że mogłem po drodze popełnić błędy. Ocenę pozostawiam Wam Koledzy, także śmiało strzelajcie . Serdecznie dziękuję za pomoc i wsparcie wszystkim którzy śledzili mój rozwlekły warsztat. Za wiele trafnych rad i podpowiedzi należy się Wam zimne w szkiełku, więc jak tylko odwiedzicie Warszawę to serdecznie zapraszam.
  11. Taki mam plan właśnie by go nieco przybrudzić. Nie za bardzo bo myślę że na takim kamuflażu można łatwo przesadzić.
  12. Czołem Koledzy Ostatni wpis w w wątku warsztatowym. Wczoraj późnym wieczorem, i dziś troszkę czasu poświęciłem Toryu. Położyłem wash- ostatecznie poszedłem w brązy i szarości. Doszły także okopcenia z rur wydechowych oraz matowy lakier. Dołożyłem także pierdółki typu osłona kabiny, km tylnego strzelca czy linki anteny. Jutro dam suche pigmenty i coś spróbuję podziałać ze światłami nawigacyjnymi. No cóż, to chyba tyle względem modelu tego pięknego Kawasaki. Dziękuję wszystkim zainteresowanym za wsparcie i garść przydatnych porad i wskazówek. Do zobaczenia w galerii
  13. Nie umarł i zamierzam go na dniach ukończyć . Później zabieram się za Ki-100 i wyciągam kolejne pudełko. Prawie pół roku przerwy to zdecydowanie za długo.
  14. Bardzo przyjemny w odbiorze. Podoba mi się
  15. Po długiej (nawet jak na mnie ) przerwie, prace nieco drgnęły naprzód. Dziś przyszły obicia. Doszedłem do wniosku że nie będzie ich zbyt wiele i są one raczej w symbolicznej ilości jak na Japsa. Jutro zamierzam położyć wash, dać okopcenia i matowy lakier. Jak temperatura się zlituje to może też pobawię się w brudzenie pigmentami. Pozdrawiam serdecznie
  16. Bardzo przyjemny a po chemii nabierze ładnego koloru. Świetna robota
  17. Czołem Koledzy przepraszam za długą przerwę. W weekend zasiadam ponownie do modeli. Czas najwyższy kończyć co czeka na dokończenie i zabrać się za następne.
  18. Zdecydowanie malować. To prosty ale naprawdę dodający wiele uroku zabieg.
  19. Projekcik nie umarł model ma się dobrze i czeka na dalsze zabiegi. Po prostu sytuacja na świecie totalnie odebrała mi wenę do modelowania
  20. Mi także się podoba Kolor wygląda bardzo dobrze.
  21. Sól bym odpuścił na rzecz lakieru do włosów. Lepsza kontrola przy zdrapywaniu. Można naprawdę uzyskać świetne efekty tylko łatwo się zagalopować, tak przyjemnie się robi te zdrapki
  22. Będzie poobijany oczywiście ale tu już z wyczuciem i nie tak mocno.
  23. Oczywiście ma być dobrze, nigdzie się nie spieszy dziękuję Panowie za podrzucone sugestie.
  24. Witajcie Zgodnie z założeniami, uwagę swą poświęciłem wszelkim drobiazgom i poprawkom, które nie dawały mi spokoju. Także poprawiłem pas na lewej burcie, pomalowałem kółko ogonowe, wydechy oraz działka 20 mm. Następnie zabrałem się za lakierowanie miniatury. Zgodnie z przewidywaniami, matowa tamijowska XF-14 piła klar jak spragniony wielbłąd , i nałożyłem całkiem sporo cienkich warstw. Zajęło mi to całe popołudnie a chciałem jeszcze dziś nałożyć drobne napisy eksploatacyjne. No cóż... trzeba odłożyć to do dnia jutrzejszego. Zastanawiam się nad washem. Jaki według Was kolor byłby najodpowiedniejszy ? Zaznaczę, że linie podziału i nity są dość głębokie, więc ciemny wash chyba zbyt głęboko wpływając w szczeliny spowoduje że całość będzie przerysowana. Taki myślę Wybaczcie za spam, ale nie mogłem się oprzeć by pokazać jak się model ma obecnie, także cieplutkie fotki. Do następnego Koledzy i liczę na Wasze opinie i sugestie
  25. Koledzy dobrze radzą, a od Mikołaja już po uszach dostałem ( zasłużenie z resztą ) za moje nieudolne nitowania
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.