Skocz do zawartości

kapsel

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    901
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    9

Zawartość dodana przez kapsel

  1. kapsel

    1/48 Fly Ławoczkin Ła-7

    Myślę że nie zaryzykuję ponownie. Tą razą użyję pomarańczowej Hataki
  2. kapsel

    1/48 Fly Ławoczkin Ła-7

    Proszę. Używam tego lakieru któryś raz i nigdy wcześniej nie miałem problemów.
  3. kapsel

    1/48 Fly Ławoczkin Ła-7

    Kilka z tych które podrzuciliście mam i czekają aż łaskawie się za nie zabiorę . W zasadzie wszystkie prócz Jaka -9. Kurde, nazbierało mi się tych sowietów. Poświęciłem całe popołudnie, ale Ławkę zmyłem. Miejscami nawet szpachla akrylowa zeszła.
  4. kapsel

    1/48 Fly Ławoczkin Ła-7

    O tym felerze z krawędzią spływu słyszałem a co do centropłata to dziękuję za info...zwrócę uwagę
  5. kapsel

    1/48 Fly Ławoczkin Ła-7

    Wyjąłem pudełko z edkowym P-400, ale jest duża szansa że nowy arkusz na Ławkę będę mieć już jutro, więc dziś planuję zmyć z niej farbę.
  6. kapsel

    1/48 Fly Ławoczkin Ła-7

    Nowe kalkomanie i kabinka vacu zamówione, także wkrótce pewnie wrócę do tematu Ławoczkina, a tym czasem trzeba odpalić kolejny wątek by nie zardzewieć .
  7. kapsel

    1/48 Fly Ławoczkin Ła-7

    Dziękuję Panowie za budujące podpowiedzi.
  8. kapsel

    1/48 Fly Ławoczkin Ła-7

    Tak właśnie zrobię Coś co ma opinię samoskleja... muszę wrócić do psychicznej równowagi.
  9. kapsel

    1/48 Fly Ławoczkin Ła-7

    Odstawiłem na tył półki póki co.. zamówię nowe kalkomanie i za jakiś czas do niego wrócę. Być może szybciej niż myślę, bo nie będzie dawać mi spokoju.
  10. kapsel

    1/48 Fly Ławoczkin Ła-7

    Przyznaję się że i mi pierwszy raz coś takiego się przytrafiło. White Spirit tak zjadł lakier na prawej burcie, że przy dotknięciu kawałek kalkomanii został mi na palcu. Jakoś tak para ze mnie zeszła
  11. kapsel

    1/48 Fly Ławoczkin Ła-7

    No dobra, galerii nie będzie. Niestety poddaję się i już nic więcej nie pojawi się odnośnie tego wątku. Wash i White Spirit okropnie zareagował z lakierem Alclada. W zasadzie to ten drugi został bezlitośnie miejscami zjedzony. Nigdy wcześniej nic takiego nie miało miejsca. Karykatura modelu miała wylądować w koszu, lub na klatce schodowej by jakiś dzieciaczek miał radochę, ale ostatecznie żona zabierze go do roboty i wstawi sobie do przeszklonej gablotki. No cóż, bywa i tak... szkoda, tym bardziej że to już praktycznie koniec roboty. Muszę sobie zrobić jakąś przerwę od modeli. Dziękuję wszystkim zaglądającym i życzę zdrowych, rodzinnych i spokojnych świąt.
  12. Kamuflaż naprawdę robi świetne wrażenie.
  13. kapsel

    1/48 Fly Ławoczkin Ła-7

    Kolejnym krokiem były kalkomanie. Nie było ich zbyt wiele, więc poszło bezproblemowo, chociaż film Foxbota jest bardzo delikatny i trzeba było nieco uważać. Co do obić, starałem się panować nad sobą by nie wyszło ich zbyt wiele za radami jest ich wręcz symbolicznie - jak dla mnie. Powierzchnię zróżnicuję nieco olejami by nie była taka jednolita. Będzie jakaś biedronka czy coś. Pomyślę, a tymczasem kalkomanie schną i jutro zabezpieczę je lakierem.
  14. kapsel

    1/48 Fly Ławoczkin Ła-7

    Witam Króciutki apdejt Ławki. Przez parę dni patrząc na model, coraz bardziej dochodziłem do wniosku ,że to co Hataka nalała do butelki jako AMT-12 ma się nijak do innych producentów, a tym bardziej wzorców na jakiś rosyjskojęzycznych stronkach. Przeszuakłaem dokładnie swoje składziki farb i nie znalazłem żadnego odpowiednika, do czasu aż zajrzałem do pudełka z farbkami kupionymi ze Szturmowikiem. Tamiya XF-24 Dark Grey, okazuje się najlepszym rozwiązaniem jakie posiadam aktualnie pod ręką, także poprawiłem malowanie. Wydaje mi się że jest bliżej prawdy, niż to co wymalowałem wcześniej. W międzyczasie zmieniła się koncepcja co do malowania, gdyż w ręce wpadł mi Jak-7, i będzie to druga miniatura maszyny na której walczył ten sam pilot. Dwie fotki z tego jak się Ławka miewa Wygląda to strasznie cukierkowo, ale przez weekend pobawię się z powierzchnią chcąc ją nieco złachać Dojdą także bardzo delikatne obicia.
  15. kapsel

    Jak-17 UTI, Amodel 1/72

    Sporo tego miliputa weszło. Aż tyle trzeba było dać by wypełnić szczeliny? Zawsze gdy uzupełniam tą masą wszelkie szpary,po nałożeniu wygładzam na mokro pędzelkiem.
  16. Fajny jest
  17. Świetnie prowadzony wartszat okraszony genialnymi fotografiami. Przewiduję dwie perełki
  18. Ach te czeskie szorty przewiduję że będzie sporo pracy, ale jestem pewien że dasz radę. Kibicuję i będę zaglądać, być może wróci mi wena by zabrać się za rozgrzebanego Pe-2.
  19. Chętnie popatrzę
  20. kapsel

    1/48 Fly Ławoczkin Ła-7

    Właśnie co do slotów mam największe zastrzeżenia. Będę je przemalowywać i poobijam z dużo większym wyczuciem. Dziękuję Panowie za utwierdzenie w moich podejrzeniach.
  21. kapsel

    1/48 Fly Ławoczkin Ła-7

    Czołem Koledzy Raport z przebiegu prac do chwili obecnej. Więc model dostał swoje kolory kamuflażu. W założeniu miało być malowane z ręki, ale jestem tak upośledzony aerografowo- artystycznie, że to co umalowałem totalnie nie podobało mi się. Ostatecznie w ruch poszedł sprawdzony patafix. Zadowolenie z osiągniętych wyników umiarkowane. Sporo pracy teraz będzie z urozmaicaniem powierzchni, ale z pewnością wyjdzie to modelowi na plus. Osiągnąłem więc taki rzekłbym stan surowy. Poobdzierałem też sloty i blachy wszelakie. Jeszcze dwie fotki w bocznym rzucie. Maskowanie zdjąłem kontrolnie i jak widać taśma zerwała kawałek farby przy prawym wylocie lufy działka w osłonie silnika. Także jak widać pracy jeszcze zostało. Jest parę szczegółów do retuszu i dopieszczenia. Do następnego
  22. Genialna medalowa robota
  23. Fajny projekcik Będę zaglądać z przyjemnością
  24. Ładny kawał rury. Nitowanie i odmienne kolory paneli inspekcyjnych robią świetną robotę.
  25. kapsel

    1/48 Fly Ławoczkin Ła-7

    Jaka lewizna Równo tydzień temu po robocie poszliśmy w szerszym gronie na zakrapiane przyjęcie mikołajkowe... tak się znieczuliłem że spadłem z krętych, wąskich schodów. Łuk brwiowy rozbity, skręcona kostka i stłuczone biodro. Masakra normalnie. Czy uda mi się go ukończyć w ciągu najbliższych dni ? Ciężko stwierdzić - raczej wątpię, tym bardziej że nie mam wielkiego ciśnienia na przyśpieszanie z robotą.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.