Skocz do zawartości

kapsel

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    901
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    9

Zawartość dodana przez kapsel

  1. kapsel

    1/48 Fly Ławoczkin Ła-7

    Przygotowania do nałożenia kolorków trwają w najlepsze.
  2. Chętnie popatrzę na tego Modelsvita . Parę razy miałem na niego chrapkę, ale cena była decydującym argumentem. Wszak za 130 złotych mam starszą tamkę w 48. Teraz to już czas przyzwyczajać się do takich cen patrząc na jakość pojawiających się 72. Kibicuję i trzymam kciuki chociaż o efekt jestem spokojny .
  3. kapsel

    1/48 Fly Ławoczkin Ła-7

    Tak masz rację, na 10 kropel farby dałem 25 rozcieńczalnika. Górę pomaluje przy większym rozbełtaniu, być może efekty będą jeszcze ciekawsze ? Dwie fotografie na szarym tle, nie wiem czy coś lepiej będzie widać. Nie ma to jak światło dzienne.
  4. kapsel

    1/48 Fly Ławoczkin Ła-7

    No właśnie efektu na tych zdjęciach nie widać zbytnio, z pewnością winę ponosi oświetlenie.. spróbuję zrobić lepsze zdjęcie i wrzucę, a co do gęstego błota to pierwsze skojarzenie mam z tymi akrylami od AK .
  5. kapsel

    1/48 Fly Ławoczkin Ła-7

    Dzień dobry Lecę z tematem dalej. Dziś psiknięty AMT-7 na dolne powierzchnie płatowca, i muszę to napisać - Kocham pomarańczowe Hataki . Malowanie nimi to prawdziwa przyjemność. Zanim chwyciłem swą starą psikawę, miałem obawy co do tego marmurku czy aby nie zaniknie pod warstwami farby. Rozcieńczyłem kolor 2/1 i na ciśnieniu ok 0,6 bara zacząłem pryskać mgiełką. Godzinka przyjemnej zabawy i jak patrzę na skończoną robotę, wyszło całkiem akceptowalnie. Plamy z bieli delikatnie przebijają się spod koloru, i preszajding widać dobrze bo nienachalnie. Akryle AK na razie idą do szafy. Także spód ma się tak : Po kilkunastu minutach ciepłą wodą zwilżyłem miejsca z okuciami, slotami oraz osłonę silnika by rozpuścić znajdujący się pod warstwą farby lakier do włosów. Sztywny pędzelkiem i wykałaczką porobiłem drobne odrapania. Spód zakończony, więc następnym krokiem będą kolory kamuflażu na górnych powierzchniach. Zastanawiam się czy łaty wymalować od ręki, czy wspomóc się cienkimi wałeczkami patafixu, ale jeszcze pomyślę i popatrzę na zdjęcia z epoki. Pozdrawiam i do następnego
  6. Czysto, schludnie no i ślicznie przenitowany. Ciężko oderwać wzrok. Bardzo ładna praca i szczerze gratuluję
  7. kapsel

    1/48 Fly Ławoczkin Ła-7

    Witam Szanowni Ponadprogramowe kilka dni zwolnienia lekarskiego pozwolą nadwyżki wolnego czasu spędzić przy warsztacie . W pierwszej kolejności zabezpieczyłem wymagane miejsca przed malowaniem. Taśmy spinające osłonę silnika, oraz blachę żaroodporną. Pozostałe imitacje metalowego poszycia pryśnięte mgiełką lakieru do włosów. Kołpak śmigła, oraz przednia osłona silnika już w swoim docelowym ubarwieniu... ... i z drobnymi ubytkami farby. Jak wspomniałem, nie będzie ich zbyt wiele. Gdy lakier zabezpieczający czerwień podsechł, zamaskowałem osłonę i wziąłem się za przygotowanie spodniej powierzchni płatowca pod błękit. Psiknąłem preszajding i białymi nieregularnymi mazami starałem się przełamać jednolitość powierzchni. Mam nadzieję, że AMT-7 nie zakryje wszystkiego permanentnie, ale jeśli efekt nie będzie nazbyt widoczny podziałam coś w postszejdingu. Jutro dalszy ciąg mej spontanicznej twórczości, także pozdrawiam serdecznie i do następnego
  8. Świetna robota kamuflaż robi znakomite wrażenie
  9. Bardzo ładny Podobają mi się zwłaszcza zaakcentowane linie nitów i ogolne brudzenia.
  10. kapsel

    1/48 Fly Ławoczkin Ła-7

    Dokładnie tak. Przygotowuję sobie podwaliny pod drapanie- chyba stęskniłem się już za modelami z Hinomaru . Od razu zaznaczę że nie będzie ich wiele. Raczej w ilościach symbolicznycb, ale chce by wyglądały naturalnie. Dziękuję za obecność, przywracacie chęć by prowadzić warsztat rzetelnie
  11. kapsel

    1/48 Fly Ławoczkin Ła-7

    Dziś króciutko gdyż niewiele udało się podziałać. Wymalowałem arkusze blach po bokach kadłuba i okucia wzmacniające na skrzydłach. Następnym krokiem będzie lakier jako zabezpieczenie metalizerów i mgiełka lakieru do włosów. Cały czas myślę w jaki sposób ożywić płaskie jak dechy poszycie, i o wynikach tych rozmyślań zamelduję przy okazji następnej aktualizacji .
  12. kapsel

    1/48 Fly Ławoczkin Ła-7

    Świetny patent na który nie wpadłem, może przez to że nie posiadam takowej taśmy. Muszę się zaopatrzyć. Ślicznie dziękuję
  13. Będę bacznie obserwować i wątek odwiedzać, także życzę powodzenia i radochy z budowy .
  14. kapsel

    1/48 Fly Ławoczkin Ła-7

    Bardzo dziękuję Marku stronka z pewnością będzie przydatna . Od tlustego czwartku sam dostałem awersji do konstrukcji spod znaku czerwonej gwiazdy, jednak z czasem jakoś przeszła. Może spowodowane to jest brakiem ich sukcesów na froncie oraz wolą walki obrońców? Jakoś ciężko mi samemu to określić. Jest to mój pierwszy model sowieckiego samolotu a trochę ich przez pewien czas się uzbierało.
  15. kapsel

    1/48 Fly Ławoczkin Ła-7

    Tak zapomniałem o tych okuciach i tej blasze. Będzie poprawione
  16. kapsel

    1/48 Fly Ławoczkin Ła-7

    Dziękuję relacja nie wzbudza specjalnie zainteresowania, lecz będę ją kontynuować. Im więcej zdjęć z epoki przeglądam, tym mniej miniatura przypomina oryginał. Najwyżej warsztat i galeria będzie ku przestrodze by nie łapać się za ten zestaw. Potraktuję go jako poligon doswiadczalny odnośnie technik malowania jak i samych farb.
  17. kapsel

    1/48 Fly Ławoczkin Ła-7

    Serwus Po dokonaniu paru poprawek szpachlowo - szlifierskich, troszeczkę popchnąłem robotę. Jako że Ławki były kryte głównie warstwami brzozowych sklejek, jedyne elementy poszycia kryte blachą duralową to przednia część kadłuba osłaniająca silnik, uzbrojenie oraz żaroodporny arkusz blachy stalowej ocynkowanej w rejonie wydechów silnika a także sloty. Także pierw wyznaczyłem rzeczone rejony ograniczając je taśmą... .. a następnie psiknąłem czarny w połysku, nie zważając na powstały odkurz, gdyż i tak zamierzam się jakoś ożywić smutne jednolite powierzchnie płatowca, zanim położę kolory kamuflażu. Gdy tylko czarny dobrze wysechł, sekcje dostały Duraluminium od Alclada. Zespołowi śmigła także dostało się rykoszetem Wyrób Ławkopodobny obecnie wygląda jak niżej, i na tym kończę dzisiejsze posiedzenie przy miniaturze. Dziękuję zaglądającym do wątku i serdecznie pozdrawiam a tymczasem odmeldowuję się.
  18. kapsel

    1/48 Fly Ławoczkin Ła-7

    Czołem Bardziej z kronikarskiego obowiązku kontynuuję aktualizację wątku. Wolny czas jaki mialem w tym tygodniu upłynął na mozolnym szpachlowaniu i szlifie niezbyt przyjemnych miejsc łączenia się skrzydel z kadłubem. Gdy uznalem że jest już ok, na podstawie planów zrobiłem szablon, by wytrasować linie styku arkuszy blach na przejściach skrzydło-kadłub. Odtworzyłem także wszystkie zatarte linie oraz umyłem model wacikami nasączonymi IPA. Czas na podkład w końcu. Bardziej zależało mi na wyłapaniu wszelkich niedociągnięć. Jest parę miejsc które będę musiał dopieścić, ale i tak jest lepiej niż się spodziewałem. Plan jaki sobie zamierzyłem na weekend udało się wykonać. Pozdrawiam serdecznie i do zobaczenia
  19. kapsel

    MiG 29, ICM, 1/72

    Także mam nadzieję, że impreza wypali. Chciałbym poznać kolegów osobiście, przyjrzeć się prezentowanym tu miniaturom i samemu coś pokazać szerszemu gronu poraz pierwszy
  20. kapsel

    MiG 29, ICM, 1/72

    Obłędnie piękne prace na które zawsze jest przyjemnie popatrzeć,no a zdjęcia palce lizać . Świetny klimatyczny egzotyczny temat.
  21. Świetna praca . Robi bardzo pozytywne wrażenie. Fajnie i z wyczuciem pobrudzony a pikselowe malowanie dodaje pazura miniaturze ślicznego samolotu. Jako mechanik mający na codzień styczność z RD33 uwagę moją przykuły dysze. Wyglądają bardzo naturalnie i odbarwienia od wysokiej temperatury są na korpusach które w rzeczywistości łapią niebieskiego odcienia. Dzięki za wskazówkę odnośnie zbyt długich goleni. Mam w szafie ten zestaw w wersji 9.12 i pewnie wkrótce zabiorę się za niego. Gratuluję pięknej ozdoby kolekcji
  22. Takie rowy zazwyczaj wypełniam Miliputem i wygładzam pędzelkiem zwilżonym wodą. Życzę powodzenia i trzymam kciuki
  23. Bardzo przyjemnie ogląda się zdjęcia. Podoba mi się zróżnicowanie kolorystyczne i do pelni ( mego ) szczęścia brakuje jasnych kurzopodobnych pigmentów. Jestem jak najbardziej na
  24. kapsel

    1/48 Fly Ławoczkin Ła-7

    To prawda. Chociaż zdaje się że na tych bocznych panelach powinno być takowe. Doszedłem do wniosku, że naniosę brakujące linie nitów jak już wszystko będzie odpowiednio wyszlifowane.
  25. kapsel

    1/48 Fly Ławoczkin Ła-7

    Witajcie Ostatnie popołudnia spędzam na mozolnym i niekończącym się szlifowaniu . Wiele trudności sprawiło mi łączenie kadłuba ze skrzydłami. Producent nie ułatwił sprawy niestety, gdyż elementy nie są ze sobą dobrze zlicowane. Sporo pracy jeszcze zostało, ale planuję w ciągu najbliższych dni nanieść podkład. Póki co małymi kroczkami do przodu . Do następnego
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.