Skocz do zawartości

TAW

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 546
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    31

Zawartość dodana przez TAW

  1. Mistrz to był Leonardo albo Rafael. A ja jestem tylko Tomuś. Taki Czereśniak
  2. O rany... Powodzenia. Który to rok? Ale plus za polskie malowanie No i zażyję trochę historii modelarstwa.
  3. Poszedł podkład i czar prysł. Wszystko co złote i srebrne stało się czarne. Ale nie jest źle. Obawiałem się o tą nieszczęsną przednią płytę, która była mocno haratna i o gluty przy zapinkach ale wszystko wyszło ok Tylko jedna rzecz z która sobie nie mogę nigdy poradzić - paprochy przy malowaniu pomimo, że przed malowaniem wręcz sterylizuję pomieszczenie. Parę większych musiałem drapnąć i te na grillach bo wyglądały jak pozalewane. Eh... Dobrze, że nie robię w cywilach.
  4. Ograniczenia skali ciężko przeskoczyć ale malowanie i brudzenie jest naprawdę zacne - brawo.
  5. Jak wstawiałem tu swoje pierwsze galerie to pisali : załóż warsztat - koledzy na pewno pomogą Ale żeby ktoś nie pomyślał, że ja tak na serio to bardzo dużą pomoc dostałem już od pierwszego postu w tym warsztacie. Dzięki temu nie będę miał hybrydy Dziękuję państwu za głosowanie - osłonę będę robił i tak przy okazji. Jak wyjdzie fajnie to będę się dalej zastanawiał a jak nie to sprawa się sama rozwiąże. Akurat z tym elementem mogę się wstrzymać z decyzją do samego końca. Nie dam rady zrobić Peteka Przynajmniej na razie. Z resztą jakby to było takie proste czy oczywiste to mielibyśmy tu na forum więcej Twardych i Merid niż w Armii. Co innego pracować na kupnych, przygotowanych częściach a co innego samemu je robić. Jak narazie zarezerwowane to jest tylko dla orłów.
  6. No i budowy nadszedł kres Teciak już uzbrojony i gotowy do malowania. Jeśli ktoś dysponuje jakimś schematem malowania naszych 72 w trójbarwnym malowaniu to bardzo poproszę. Szczególnie interesuje mnie rozkład plam na rzucie z góry bo nigdzie nie mogę znaleźć planszy z polskim schematem malowania. Co prawda buduję pojazd w luźnym oparciu o zdjęcia (a mam ich całe 2) bo parę oznaczeń będę musiał wymyślić. Na zdjęciach nie miał wiatrochronu dowódcy ale to dość luźna interpretacja, a to część którą można zakładać i ściągać zależnie od okoliczności no a Trumpek taki dorzucił. Więc... Lepiej z wiatrochronem czy bez?
  7. No to szacun bo myślałem, że używasz jakiejś gilotyny za grube pln-y. Mi i tak by się coś przesunęło albo krzywo wycięło. Ile ja się narobiłem z tymi mocowaniami do ładunków wydłużonych... Pierwszy poszedł gładziutko ale drugi "taki sam" to robiłem jak Duńczyk obejście do alarmu i kolejne lądowały na podłodze A i tak się cieszę, że są od siebie trochę oddalone.
  8. Paanie, toż to zupełnie nie moja liga. To jakby zrobić prawie coś z niczego i to jeszcze w dobrej jakości. I o ile jestem może w stanie zrobić jakiś skomplikowany element to o wiele gorzej u mnie z powtarzalnością i dokładnym zwymiarowaniem elementów składowych. Tu na przykład poległem ze z robieniem skrzyneczki na chemię. Mam po prostu problem żeby dociąć takie same elementy (dlatego często korzystam z profili hipsowych) i żeby się to wszystko prosto układało a tam bym musiał choćby Erawę wyciąć A gdzie reszta... Poczekam, może ktoś zrobi model albo konwersję. Cierpliwy jestem i płacę gotówką
  9. Dzieki! Bardzo krzepiące ale w takim razie zaiste nie wiem jakich słów używać to takiej roboty jak zrobiłeś z Twardym...
  10. Bardzo atrakcyjnie się prezentuje! Dobra zmiana 500+ do wygładu! Rasowa bestia.
  11. Prawie koniec Zostało jeszcze zrobić uzbrojenie.
  12. No nareszcie, ileż można czekać na kolejny odcinek takiego serialu... Uciorany jest okrutnie ale bardzo realnie. Widać, że poligon był bez oszczędzania. Jedno mam tylko pytanie - czy nie zapomniałeś wkleić szybki w wizjerze kierowcy czy jest jeszcze zamaskowany?
  13. i już. Przynajmniej rozwiązała się sprawa przeniesienia śrub . Dzięki. Podziwiam sprawne oko i znajomość tematu
  14. Ok spróbuje to bardziej pod kątem spiłować.
  15. Jakby co tam lufa pójdzie. Sugerujesz mu tam dziurę wywiercić na całym obwodzie? I chyba przenieść śruby na przód?
  16. No to rzeczywiście się nie zrozumieliśmy Trzeba próbować jak czym komu wygodniej.
  17. Wiem, że preferujesz skrobanie skalpelem. Pilnikiem też da radę ale wzdłuż a nie w poprzek żeby nie powodować naprężeń i to też jak trzeba tylko tak cini-mini pomniejszyć szybkę.
  18. Za radą XBandita bardzo grubymi nożyczkami. On polecał z IKEI ale ja to robię krawieckimi bo akurat mam dostęp. Trochę się kruszy ale nieporównywalnie mniej niż przy cięciu np szkolnymi. Jakby co to można sobie ranty też podpiłować pilnikiem.
  19. Założyłem nowe główne okablowanie wraz z rozdzielnikami prądu i osadziłem tuczniki. Długo zastanawiałem się jak podłączyć granaty dymne do prądu. Chodziło głównie o rozgałęzienia osłony na kable i żeby wychodził z nich cieńszy drucik. Myślałem o jakimś drobnym kabelku w izolacji ale nie udało mi się znaleźć takich o odpowiedniej średnicy. Olśnienie przyszło podczas przeglądania uskrzydlonej części forum a dokładnie warsztatu Zaruka, gdzie robił naciągi do swojego Albatrosa. Odpowiedzią była rurka Albion Alloys i wsadzony w nią cieńszy drucik. Jakoś się to udało ale robota masakryczna. Nie wiem czy porwałbym się na to drugi raz... Wybiłem też dziurę w ścianie i wprawiłem okno z DVD a za szybką wstawiłem imitację celownika z metalizowanego papieru kolorowego. Na zdjęciach nie udało mi się tego uchwycić ale oglądając gołym okiem robi fajny efekt przestrzenności i głębi. Przy odpowiednim padaniu światła można też liczyć na dodatkowe efekty specjalne.
  20. TAW

    Churchill VII Tamiya

    Eh, wspomnienia... Pierwszy warsztat, pierwsze dodatki i próby przeróbek. Zestaw wiekowy i ma już znacznie lepszych następców ale po tym jaką ostatnio ucztę urządziłeś z tym T-64 to ciekaw jestem co z tego pokraka wyciągniesz. Oczywiście zajmuję miejsce w ostatnim rzędzie bo lepiej widać
  21. A ja ponowię pytanie, które też mnie interesuje.
  22. Ten pojazd jest dla mnie przedziwaczny. Wieża kojarzy mi się z uchwytem baterii kranowej. Nie jest na pewno jednym z tych, które mi się podobają. Jednak sama modelarska robota podoba mi się bardzo. Fajne i przede wszystkim kontrolowane efekty chippingu, faktura wieży, i ogólna praca olejami na poziomie sprawiają, że na model dobrze się patrzy. I jeszcze osobna sprawa czyli figurka - dla mnie fenomenalna. Ta błękitna koszula jak w debacie '95 ale twarz bardziej wyraźna i wiarygodna
  23. Świetny model i super wpasowany w podstawkę. Czołg jest pięknie pomalowany, bardzo realnie. Brudzenie doskonale dodaje mu charakteru i w każdym zakamarku coś się dzieje, a podstawka tylko podkreśla walory modelu. Jest taka surowa i dodaje takiego wojennego klimatu. Aż chciałoby się uciekać z tego miejsca i od tego pana z automatem. Dawno żadna scenkowa praca mi się tak nie podobała. Właściwie wszytko trafia w mój gust i bardzo ale to bardzo mi się podoba. Z mojej strony owacja na stojąco!
  24. Dzięki Panowie No właśnie czemu producenci robią te osłony takie biedne, że nawet takiego przeciętniaka jak ja to w oczy kłuje? Gdyby jeszcze ktoś wypuścił jakąś fajną żywicę to kupiłbym bez zastanowienia. Mimo, że to co zrobiłem to nie jakość porządnej żywicy to miałem 3 dni naprawdę fajnej zabawy Masa dwuskładnikowa Green Stuff potem w wybranych miejscach podlewana CA jako wylewka samopoziomująca a szew z boku to cieniuteńki profil hipsowy nakłuwany szpicem ostrej pęsety.
  25. Ale takie właśnie pierdoły robią z dobrych modeli wybitne. A Ty już masz taką przypadłość, że poprawiasz coś czego przeciętny modelarz by się nawet nie dopatrzył. A nie myślałeś kiedyś żeby się z mierzyć np ze skalą 1:16? Tam to byś dopiero narobił ambarasu
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.