Witam,
Pierwsza rzecz która mnie niepokoi to włazy białe, zdecydowanie w tym okresie powinny być w minii, ewentualnie mogły być w kolorze bazowym kamo. Druga rzecz, która razi to powierzchnia (faktura) pancerza. Regularnie co parę milimetrów rysa - jedna podobna do drugiej, podobnej długości, kształtu, często nawet równoległe. Szczerze to w tej skali pancerz u Panther powinien być raczej gładki i nie kombinowałbym z tym "nadgryzaniem" go. A jeśli już to nieregularny ślad - dwie, max trzy rysy na płytę i tyle. Szkoda, że nie dokupiłeś blaszkowych zapinek na narzędzia i chociaż nie zakładałbyś osprzętu, to klamerki pięknie udelikatniłyby bryłę pojazdu. Jak widać po gaśnicy to taki "klocek plastiku z czymś odlanym na niej".
Podoba mi się natomiast samo malowanie pojazdu, ślady brudzenia, eksploatacji, fajnie odcinający się "dowalony" dół i "przemyta" góra - ma to klimat.
PS: Będą jakieś figurasy? Zwłaszcza do kadłubowych włazów?? Bo strasznie gołym plastikiem zionie ze środka.
Pozdrawiam