Skocz do zawartości

astarott

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    122
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez astarott

  1. O ho, widzę też idziecie w ekskluzywność
  2. Polecam przeglądać po aktywnych wątkach, ostatnie lata to sporo prac w galeriach i warsztatach konkursowych.
  3. I elitarne, nie zapominajmy o elitarności
  4. to ja też tylko jeszcze bardziej
  5. astarott

    Pomoc z doborem areografu

    Twardy spust to ma sparmax, pamiętam jak pierwszy raz nacisnąłem na sucho to plułem sobie w brodę, że chodzi gorzej niż chińczyk. Jednak po podpięci i zalaniu ta twardość w niewyjaśniony dla mnie sposób jest bardzo precyzyjna, minimalny ruch daje oczekiwane efekty i da się go bez problemu wyczuć w którym miejscu (ze spustem) jesteśmy, co przy chińczyku nie było w ogóle możliwe. Procon jest bez porównania pod względem miękkości pracy i powtarzalności pociągnięć (choć pewien przodownik pracy uznał nawet że jest do pupy i nie wie czym się tak ludzie zachwycają, ale on nie ma racji ), jego wadą jest moim zdaniem rozmiar i waga. Wracając do meritum, znając ludzi którzy na bardzo wysokim poziomie pracują na chińczykach to na start poleciłbym zestaw kompresor z butlą + chińczyk (ale to jak wspominają koledzy wyżej loteria). Po kilku latach i tak będziesz potrzebował drugiego aero to już sobie dobierzesz coś fajnego.
  6. oryginał: po poprawkach MarCo: bez poprawek:
  7. Pro tip: Te klapki pasują lepiej jak się je przyklei odwrotnie
  8. Myślałem że na zdjęciu cyrkla widać, trzeba zetrzeć część tego czarnego plastiku po stronie zewnętrznej aby zmniejszyć jego odległość od mocowania ostrza. Jak spojrzysz na swój i na zdjęcie powyżej zobaczysz o co chodzi.
  9. Do 5,6 się da, może nawet do 5
  10. To może jakiś link do youtuba?
  11. Przecież rozmawialiśmy o skomplikowalności a nie o opłacalności, nikt nie wymaga aby od razu wydawać F-14,
  12. dla mnie wszystko po 45 jest współczesne i tajemnica rozwiązana
  13. Jak wspomniałem powyżej jedynie rozmiar ( w sensie ilość ramek) pod względem skomplikowalności nie ma różnicy. Jedynie potrzebny czas i środki na jego opracowanie.
  14. sorry nadal nie widzę różnicy
  15. 2 połówki kadłuba, skrzydła gora/dół, stateczniki, nie widzę tu nic bardziej skomplikowanego niż samoloty z ww2. Jedyna wyróżniającą cecha to chyba tylko rozmiar (i to nie zawsze - patrz iskra).
  16. https://www.facebook.com/Irek.Dzieszko/videos/paździoch-i-jego-messerschmitt/2541319142835502/
  17. tutaj cały film:
  18. To ten co strzelają nim jak w battlefieldzie?
  19. Ale to chyba trzeba formę ciąć, tanie rzeczy to nie są.
  20. Jak słusznie zauważyłeś AH wydaje model raczej niedostępny u konkurencji, dlatego moim zdaniem trudno porównywać ceny modelu X do ceny modelu Y innej firmy ( to tak jakbyś porównywał że żelazko kosztuje więcej niż blender innego producenta). Wybacz, ale przez takie myślenie jesteśmy ekonomicznie (jako gospodarka) gdzie jesteśmy, nie mówiąc już o jakiejś odziedziczonej po komunie zawiści względem bliźniego, jak ten somsiad może zarabiać na zabawkach dla bombelków? Zdzierca! Rynek zweryfikuje czy cena została ustalona prawidłowo. PS Bo Polska to fajny kraj do mieszkania i ogólnie życia...
  21. ale lakier położony pięknie
  22. Bartas, trzeba Ci przyznać że masz jaja ze stali, chłopaki jadą po tobie jak po łysej kobyle, a ty z uporem maniaka tylko strząsasz pył i brniesz dalej. Wytrwałości i wytrzymałości Ci nie brakuje, umiejętności moim zdaniem również, twoje motorki są pierwsza klasa. Ale spójrz na to zdjęcie: Naprawdę myślałeś że to, że linia maski nie schodzi się ze zderzakiem to tak ma być? I polakierowałeś całą kastę bo Tamiyunia się nie myli? Twoje warsztaty to neverendingstory jest. Dorotka Cayman i Toled są już na szczycie swojej lerning curve, im jest łatwo powiedzieć zmyj to, przelakieruj tamto, dla nich to kwadrans roboty który i tak im się zdarza raz na 10 modeli, bo wiedzą co może pójść nie tak i za wczasu temu przeciwdziałają. Ty się dopiero uczysz, daj sobie więcej luzu i miejsca na błędy, bo to jest już przykro patrzeć. Kolejne zmywanie? NUDA! Ostatnio dla motywacji oglądam sobie kanał hiszpańskiego nauczyciela malarstwa, powiedział on coś w tym stylu, ..dążąc do perfekcji lepiej namalować 100 obrazów i z każdego wyciągać wnioski z błędów jakie się popełniło i w kolejnym starać się ich uniknąć niż bez ustanku poprawiać 1 obraz aż do ideału.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.