Diobeu
Użytkownicy-
Liczba zawartości
575 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Diobeu
-
Szczerze? Oba wyglądają fajnie ;)
-
Bardzo fajne kabelki, zaczepy również przy czym nie rozumiem, dlaczego one są klamrą do dołu, czy to białe to jest pas?
-
Niekonieczne, mógłbym nakleić kalki od spodu na szybkę po czym wyciąć z tej szybki kółeczka, kółeczka wsadzić w zrobione otwory w desce. Roboty masa ale, jak piszesz, szybka będzie szybką. Znając życie kapnę tam Sido, albo coś, czego jeszcze nie znam a poznam dzięki wam Choć twoją propozycję też rozważę, w sumie może mieć najlepszy stosunek włożonej roboty do jakości. Dzięki za pomoc.
-
Mała aktualizacja i prośba o poradę. Dłubię właśnie przy wnętrzu kabiny i desce. Robię podmianę deski z ruchu ludzi normalnych na ruch lewostronny, bo jak pisałem wcześniej deska dla normalnych jest fajna, a deska dla... tych drugich jest zwykłą kalką. Zacząłem od tego: Czyli wyciąłem z deski fajnej zegary a deskę niefajną zeszlifowałem w miejscu zegarów. Potem to rozciąłem do malowania: I mam takie coś: Teraz chcę wywiercić tarcze zegarów, wnętrze otworów dam na srebrny kolor, może Alclad od tyłu uda mi się nanieść. Następnie od spodu chcę przykleić kalkę z zegarami i zalać to czymś. Moje pytanie: CZYM? Zrobiłem sobie próbę ClearFixem w listewce i wyszło słabo. Powstał straszny skurcz, nie stworzyła się żadna szybka, tylko taki smark, nie wiem czy wniknęło w drewno czy tak jest zawsze? Bezbarwnym to zalać? Boję się o kalki. Pomocy
-
A witaj, witaj. Ojtam ojtam ;) No wreszcie ktoś ją skleja. Chciałem ją kupić, ale zająłem się na razie ciągnikiem. Poza tym nigdzie nie widzę fajnej maszyny budowlanej jako balastu. Zółtym bym się nie martwił, chcesz ją urzeczywistnić? To ją porządnie wybrudź, albo coś na nią połóż: Ewentualnie zgraj kolorystycznie z tym, co ją będzie ciągnąć.
-
Pytania i odpowiedzi pomocne w budowie modeli
Diobeu odpowiedział Maciek007 → na temat → [C]Warsztat
Pactra do pędzla jest w porządku, jest tania, choć w przeliczeniu na ml wychodzi nieco drogawo. Długo sklejasz? Stosowałeś coś wcześniej? BTW: mam retarder i kilka Pactr na sprzedaż, nie przekonałem się do akryli, więc jak chcesz to daj znać na priv. -
Pytania i odpowiedzi pomocne w budowie modeli
Diobeu odpowiedział Maciek007 → na temat → [C]Warsztat
Kup online: http://www.nokaut.pl/szukaj/marker-srebrny.html albo lepiej poszukaj, to nie jest jakiś deficytowy towar. Sam korzystałem ze srebrnego markera i bardzo fajnie mi się "malowało", ale bywał nieprzewidywalny, bardzo dużo zależało od nacisku, od nasycenia końcówki tuszem. -
Dzięki za otuchę, cisza jakaś taka
-
Cadillac '59 Eldorado Biarritz - 1/32 - Gunze Sangyo
Diobeu odpowiedział Marcin Rogoza → na temat → [C]Warsztat
O, a dlaczego, będziesz dorabiał? -
Ciągle odnoszę wrażenie że te opony są wykonane z jakiegoś gruboziarnistego czarnego plastiku matowego, czy to złudzenie?
-
Zmieniłem zdanie, jednak zimną stronę przemalowałem bo mi koledzy uświadomili, że ona była robiona z aluminium. Przykleiłem też zbiorniki i je troszkę ubrudziłem razem ze stopniami. Moim zamiarem było stonowane ciemne brudzenie całości zwiększające się w zakamarkach i pod wlewem.
-
Copycat: dzięki za pomoc, zostawiłem całe turbo zardzewiałe, widziałem pordzewiałe całe obudowy, wiem też, że rdzewieją tak jak mówisz, zdecydowałem się zostawić jak jest. Rurę zrobiłem na kolor metaliczny i przybrudziłem na czarno zwłaszcza na zakrętach i w zakamarkach. Tymczasem malutki apdejcik. Wziąłem się za stopnie i zbiorniki, czyli za kolejny krok przewidziany instrukcją. Element mocujący zbiorniki oraz mały zbiorniczek pomalowałem na taki sam kolor jak rama, czyli czarny semigloss. Jako podkład po Alclad dałem czarny połysk, obejmy zbiornika z folii samoprzylepnej. Całość zbiornika prysnąłem Sido i uwaga: praktycznie nie zmatowiło mi to Alclada, a na pewno zmatowiło znacznie mniej niż bezbarwny połysk Alclad, przy czym sam Alclad po wyschnięciu zacząłem "smyrać" bardzo delikatnym pędzelkiem, znaczne lepiej wygląda powierzchnia, pędzelek usuwa niepotrzebne ziarno. Na Sido kalka przy pomocy SETa ModelMaster, na kalkę jeszcze jedna warstwa Sido. Niestety wyszły mi ślady łączenia zbiorników z połówek mimo, że na 100% nie było ich widać spod podkładu (Mr. Surfacer). Albo szpachla jeszcze pracowała albo nie wiem co. Tak to z bliska wygląda. A tu ładnie widać jak pięknie pofalowaną mam ramę. Jednak jakoś to się wszystko wyrównuje, mam nadzieję, że dopasuję kabinę. Stopnie przyklejone, zbiornik nie uwierzycie, ale nie przyklejony Nowe elementy jeszcze nie brudzone.
-
Przepiękna kabina, nie lubię takich relacji z warsztatu bo potem mam doła i kompleksy
-
Pięknie jak zwykle. Co do rejestracji: nie wiem na ile Raptowny przejmuje się przepisami, ale jeśli chciałbyś oddać ducha polskich dróg to powinieneś zagiąć dolną połowę rejestracji do góry tak, żeby nie była widoczna dla patrolu Policji
-
Cadillac '59 Eldorado Biarritz - 1/32 - Gunze Sangyo
Diobeu odpowiedział Marcin Rogoza → na temat → [C]Warsztat
Ja też przyszedłem z działu pływającego ale tak mi się tu podoba, że chyba zostanę, więc witaj! Co do lakierów: moim zdaniem lakiery samochodowe są do samochodów, koniec i kropka. Jak zastosujesz metalik samochodowy to zastosujesz go z ziarnem 1:1 czyli w twoim przypadku 32 razy za dużym. Może są jakieś dodatki metaliczne do bazy modelarskiej? Nie wiem i nie chcę ci mieszać. Pamiętaj, że model jest twój, na twojej półce będzie stał i twoje oko cieszył, więc zrobisz tak jak uważasz. Co do wyboru - piękny wóz, uwielbiam starą amerykańską motoryzację więc będę tu chętnie zaglądał, wydaje mi się, że model będzie dość trudny z racji skali i kabrioletu, wyzwanie malarskie IMO. -
Ale on nie jest niczym pokryty, nie zejdzie Alclad od benzyny?
-
Miałem wrażenie, jakby nie zostały do końca rozcieńczone, ty mówisz o olejnych farbach nierozcieńczanych? Hmm, spróbuję.
-
Mam też do was koledzy prośbę: czy może mi ktoś pokazać na zdjęciu jak wygląda przejście z zardzewiałej obudowy turbo na rurę wydechową? Rura teoretycznie ma być srebrna, metaliczna, teraz turbo jest zardzewiałe, a co z rurą, ile ją pordzewić?
-
Olejem, prawdziwym olejem! (czarna emalia MM bardzo rozcieńczona White Spiritem) Właśnie lekko przeczyściłem płaskie powierzchnie patyczkiem kosmetycznym i gąbką nasączoną benzyną, silnik trochę wyjaśniał. Wziąłem się za chłodnicę. Osłonięcie: Po malowaniu przód: Tył: Odłażące płaty farby: Za radą Pawła wiatrak na silniku: A razem wygląda to tak (chłodnica tylko przyłożona): A na koniec przeleciałem jeszcze chłodnicę drybrushem, który mi tym razem, dla odmiany, wyszedł
-
No wiem, przemyślę to, strasznie mi się nie chce jest ponownie ruszać. Poza tym nie umiem zrobić przetarć tak, żeby spod czarnej wychodziło srebro, musiałbym czarny położyć akrylem, którego nie mam. Moim marzeniem jest taka chłodnica, jak w Yamasze Raptownego Czarny mat i przetarcia do aluminium, ale czy się za to wezmę - nie potrafię powiedzieć. Co do wiatraka to po zmontowaniu tego na ramie on chyba właśnie będzie na jednym z wałków napędzanych paskami, nie myślałem o tym w sumie a to przecież logiczne. Jak nie będzie to ja go na pewno tam wsadzę. Nie chcę się broń boże tłumaczyć, ale wyszło mi dokładnie tak, jak chciałem, być może błędnie nazywam to washem. Chciałem uzyskać właśnie duże zabrudzenia, głównie olejowe, dokładnie tak wygląda silnik Andoria w drezynie u mnie w firmie i to chciałem mieć. Spróbuję przetrzeć rozpuszczalnikiem duże płaskie powierzchnie, czyli uzyskać jakieś ślady dbałości kierowcy o komorę silnika, choć generalnie straszny niechluj z niego Górna strzałka wskazuje otwór współosiowy z kołem pasowym, a dolna strzałka wyfrezowanie, która wygląda jakby służyło do regulacji napięcia paska - jak w mocowaniu alternatora. Niestety nie ma części, która by to wypełniła.
-
Aktualizacja. Czas wykonania: 30.08 - 11.09.2012. Prawie 2 tygodnie pracy z doskoku wieczorami, efekt: dwa drobne podzespoły 1. Chłodnica. Jestem z niej mniej zadowolony, niż z numeru dwa. W środku postanowiłem prysnąć metalikiem MM, wiatrak wyciąłem i obróciłem w ślad za Karolem Maxem, mimo, że w realu powinno być właśnie tak jak jest, czyli śrubkami na zewnątrz silnika. Szpachlówka Tamiya. Pomalowałem wszystko szarym. I w tym momencie przestało mi się podobać, chyba to powinno być czarne, a spod czarnego odchodzącego płatami pokazywać się aluminium/srebro/szary. Ale pociągnąłem temat i wyszło mi takie coś. (zrobiłem czarny wash, a na to przeleciałem delikatnie metalikiem suchym pędzlem, środek się błyszczy bo wash jest mokry). 2. Silnik. Tu trochę więcej zachodu. Prace nad waloryzacją. Tu źle wywierciłem otwory na przewody, w końcowej wersji jest dobrze. Uzupełnianie niechlujstwa producenta na literę R. Tu już silnik z wąsami. Malowanie. A tu już "wąsy" poprowadzone jak umiałem najlepiej. Jeszcze tylko skrzynia na niebiesko, i mam bazę kolorową. Sidolux. A na Sidolux... Starałem się pokazać w różnym oświetleniu, a i tak wszystko inaczej wygląda z bliska, kurcze, nie umiem robić zdjęć - dotarło to do mnie dopiero jak starałem się pokazać to, co widać naprawdę, no cóż, po 21 ciężko o słońce ;) Na ostatnim zdjęciu widać brak jakiegoś elementu (części, wałka), które napędza pasek, nie mam pojęcia co tam ma być więc chyba tak zostawię. Kolejny minus dla Revella, czy jakikolwiek Kenworth Revella ma tam coś? Może ja przeoczyłem część, o której nie ma mowy zresztą w instrukcji?
-
Dla mnie dużo lepiej niż wtedy.
-
Ok, kolor wydechu pewnie przekłamany zdjęciem, i monitorem, a to co pokazałeś to właśnie to co chciałbym uzyskać, zwłaszcza ta prawa końcówka kolektora. Bardzo przydatne zdjęcie!
-
No no, silnik fajny, czysty a brudny, bardzo mi się podoba, niezbyt mi się za to podoba kolektor wydechowy i turbo, nie chcę się jednak wymądrzać bo dokładnie w tej chwili ślęczę nad tym i nie mam pomysłu na zrobienie takiego koloru jakbym chciał, czyli jasna rdza cieniowana od ciemnego w prawie biel, zrobię więc raczej jednolitą rdzę. A za silnikiem jak widzę Fuller Przewody fajnie leżą zwłaszcza na pierwszym zdjęciu. Czym się różni w wykonaniu zbiornik od jego opasania?
-
Dzięki panowie, wczoraj się bawiłem, wkrótce update. Fajnie się pracowało, bo robiłem rzeczy, w które sam nie wierzyłem się je uda zrobić. Mianowicie wierciłem 0,3 mm w pociętym na plasterki pręcie sześciokątnym 1 mm (nakrętki do tych przewodów). Morda mi się śmiała bo jak mówię - nie wierzyłem w powodzenia takiej operacji.
