Skocz do zawartości

Gościu

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 056
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Gościu

  1. Gościu

    Sdkfz 251/20 UHU

    mistrzostwo świata, olimpiad i para olimpiad, zwala z nóg, potem kopie, aż podnieść się nie można (biały kryształ) fajowe, pozdrawiam
  2. sprawa się zacznie komplikować, jak model dostanie kolorów. Jesli chodzi o tego stuha, to nie ma mozliwości zbabrania na poziomie klejenia. To cudo pod kątem warsztatowym. Malowanie? Heh, ambush
  3. Gościu

    Hummel 1:35 DML

    Witam. Dziekuje za komentarze. pzdr.
  4. Ładniusi, warsztat poszedł ostro w górę ! ;)
  5. Witam. Watek warsztatowy: viewtopic.php?t=12362 Skala 1:35 Waloryzacja - wymienione gąski na metalowe. Malowanie zimowe: pzdr.
  6. http://i300.photobucket.com/albums/nn24/wodzik730/rozne/deska.jpg w temacie z Isem Pawła(Wodzik730) masz opisane jak ciąć by sie sprężynka nie robiła pzdr
  7. ja widzę, co Wy tu knujecie, A ciuchcia fajowa
  8. Gościu

    M26 1:35

    thx
  9. Gościu

    Hummel 1:35

    Sam pigment. Ogólnie nt. błota jest tyle opisów w sieci..tu na forum, że głowa mała Dla zapytania błoto ponad 260 pozycji...tylko usiąść i poczytać
  10. Gościu

    Hummel 1:35

    Czarek, super że Ci sie podoba. Faktura. 1. nieco grubiej niż tu, dodatek przesuszonej ziemi, pozbawionej kamyczków. Ziemia "wychodzona ciemna" - taka najlepsza, bo i ma więcej miałkiego kurzu itd(oczywiście pozbywam się poprzez rajstopy większego ziarna). 2. jak ten, nakładam pigment, jednak nie rozmazuję go pędzlem,staram sie układać z pędzla "docelowo", by póżniej już nie dotykać. Lordzie - wsklepach sa po bodajże 14-15zł za pojemniczek...niby jak MIG`a Błąd, pojemnik ma 35ML !!! Zyskujemy prawie 2 tyle...czyli przy zakupie jakiejś tam gamy kolorów....sam przelicz:) tiaaaaa: naniesienie smarów na działo ziemi na płyty górne wykończenie skrzynek na pociski zapigmentowanie i wyślizganie podłogi spigmentowanie gąsę. spigmentowanie gasek z kółkami, by sie zgrało to tak wstępnie. pzdr.
  11. Gościu

    M26 1:35

    O żesz, ale kreciki, co i rusz cos z odmętów wygrzebią. Witaj picad płukanki - to oleje artystyczne w kolorze czarnym i brązowym(nie pamietam, które dokładnie..czy 512 abteilung, czy Talens Rembrandt) pigmenty to kolory mieszane własnym sumptem(brązy - od jasnego po ciemny) Jesli chodzi o pastele...to do tego typu waloryzacji odradzałbym.Na tłumik, ew. zabarwianie błotka na czołg to i owszem, jednak uzyskanie gładkich przejść itd jest bardzo uciążliwe przy kredkach. Pastele, mają jeszcze jedna wadę, jeśli dostaną wody, czy innego płynu ZMIENIAJĄ kolory...więc to co zobaczysz na sucho, po zmoczeniu i wyschnięciu na modelu może się różnić. Jeśli koniecznie chesz kredki, to ich gama kolorów jest baardzo wielka, więc w odcieniach kurzu możesz brylować jak Ci się żywnie podoba. Polecam niedrogie pigmenty Talen Pigmenty, całość nakładana pędzlem, na sucho. Erni, dzięki... Hyh, mam jakiegoś deemelowskiego carriage, ze dwa ronsony leżą...i z zielonych to miotacz brytyjski(crocodile) Kiedy..hm..u mnie jak zawsze, jak mi odpali to pewnie rzędem polecą..mamy cały roczek;) pzdr.
  12. Gościu

    Hummel 1:35

    Tak, white spirit...brudny, podczas szybkiego machnięcia kilku ogniw dziobałem w podwoziu działa:) Apropos podwozia, w 90% ukończone, reszta po uciapcianiu gąsek i nasunięciu ich na zawieszenie. Po zdjeciu taśm maskujących, nie musze sie męczyć, by wsunąć gąsienice na zeby,a dodatkowo koła napinające mają hollywoodzki błysk. Cos mi aparacik zwariował, bądx ja dałem ciała z ustawieniem zarówek...bo w rzeczywistości błoto jest nieco jaśniejsze. Ciemny brąz, dla suchego i baardzo ciemne, niemal wpadające w czerń dla mokrawego...zima,zima... Oczywiście, po swojemu musiałem zerknąć jak to wyglada in gray: Żle nie jest ;) Po zakończeniu zabawy z dołem, nieco wejdę z ziemią na błotniki i przednią płytę pod podporami. Vis13, Peter 1410 bardzo Wam dziękuje, miło mi to czytać. pozdrawiam
  13. Yy, Paweł(jak widać powyżej) mi wierci paluchem dziure w brzuchu. Jak sie wyrobię, to czemuby nie?
  14. Ja też, masz dość mobilizujące podejście do czyichś prac..... Piotrek, jest fajno..jedyne co mi nie pasuje, to zdjęcia, którymi zbabrałeś model:] Pomęcz jeszcze nieco to kammo
  15. Gościu

    Hummel 1:35

    to były resztki chemi pt. blacken it. Ale pomalowanie i spigmentowanie, by uzyskać podobny efekt...to nieproblem: pigment TALEN: efekt, nieco mokrawe...i dosychając uzyska kolor, jak blacken it: pzdr. p.s. przy własnoręcznym pigmentowaniu/malowaniu gąsek, mam wiekszą kontrole nad tym, co się z nimi dzieje ;)
  16. Gościu

    Hummel 1:35

    Rooobcio, poczytaj com napisał..3 posty wyżej Com postanowił? Postanowiłżem..użyc tylko krajowych pigmentów Poczemu? Heh, poza podwyżaszająca sie ich jakością, w porównaniu do lat ubiegłych...ilość skłoniła do użycia. Zjadam pigmenciki szpachlami, więc nie jest to bez znaczenia. 2 sprawa, to zbytnio rozdmu:bip:emy obczyźniane, mając pod nosem porównywalną jakość, za niewielka cenę w/g powiedzenia: swego nie znacie, a cudze chwalicie.. W tym projekciku usiądę nad firmą z Poznania - Talen. Dość spora gama kolorów, zrobiły się(prod. się postarał) bardzo fajnie zmielone, dają dobra głębię kolorku. Post nie jest opiniotwórczy..bo ja tak napisałem, to tak jest..nie. Właśnie używam i piszę własne uwagi. Zdecydowałem sie także, zamiast thinnera MIG, użyje sobię Winsor & Newton - White spirit 75ML za niespełna 10zł..w detalu. Kółka oraz rolki i gąski szykują sie do ciapciania pzdr. p.s. z pod znaku :TERAZ POLSKA" ;)
  17. Dzięki Jędrek, dzis bywszy w sklepie pewnym, wziąłem w rekę pudełko verlindena, trzech azjatów, łaszki takie wioskowe..może GS plus jedna z tych figur coś sobą zaprezentują, jeśli wyrobie sie z tym co mam "na stanie" dojdzie jeszcze jedna figur(antka) Box: pzdr.
  18. Gościu

    Hummel 1:35

    parafrazując... - te wypowiedzi są tendencyjne" dzieki, pozdrawiam
  19. złączenie cienkim drucikiem u dołu, w miejsce łączenia i na całe gaski nanieść błotko(suche/mokre). próbuj od pół na pół(zmniejszając ilość surfa) Ciśnienie - to zalezy jaki aerek masz, jaką dysze itd. Sam zobaczysz kiedy Ci "ładnie" idzie. pzdr
  20. Na pytania odpowiadamy "publicznie" Zanim użyjesz kretów,dotów itd - spróbuj w cleanluxie(zmywacz sidoluxu) - dostępny w sklepach z chemią, bądż art. gosp. dom. zalezy jakich klei użyłeś, i w jakiej ilości.Jesli mocno Ci nadtopiły powierzchnie łączące, to rozklejanie mija się z celem. Postaraj sie usunąć farbę z zewnątrz, tam gdzie dociera oko.pomaluj i ciesz sie nowym modelem. Sam, no cóż..jeśli nie masz sklepu stacjonarnego - kliknij w którys z bannerów na stronie głównej Forum. Sa to sklepy "współpracujące" z Naszym(Ichnich - adminów) forum. Od sprzedających uzyskasz bardziej szczegółowych informacji, gdyz szpachle są różne i z różnym przeznaczeniem. Jeśli zakup poprzez internet jest dla Ciebie kłopotliwy, możesz użyc szpachli Stukollini(?) - tej uzywa kolega AndrzejLK, przynajmniej ja od Niego sie o takim zastosowaniu dowiedziałem. Jak mówił(pisał, a zna się na rzeczy) świetnie sie do tego celu nadaje i puszka wystarczy Ci na mase modeli. Jest dostępna w sklepach z narzędziami, malarskimi..itp.
  21. Gościu

    Hummel 1:35

    potrzeba, matka wynalazku..a do tego, jak jeszcze fajnie wygląda...to czemuby nie Zawtra śmigam po "błocing" w proszku, bo mnie się "towoty" pokończyli...i maziam go. A, i wyjałem skrzynki, maluje na nowo...bo mi się(latają po lesie) odwidziały
  22. Kaźmirz ! Nic tylko...."w Ciechocinku ... tam gdzie Dom Zdrojowy Maksi Kaz rusza na łowy...." T.Raperzy znad Wisły, speszjaly for JU !
  23. Gościu

    Hummel 1:35

    Dzięki za "uświadomienie" Wiedziałem, że gdzieś dzwoni, tylko nie wiedziałem..w którym kosciele. Oczywiście...jakby to było, wkleiłem antypoślizgi randomalnie, więc to aż takim błędem nie jest...niemniej, będę wiedział na zaś(nietylko ja) Dziś dzień odpoczynku, połowicznego bo...w sumie z kółkami nameczyłem sie więcej jak normalnie......dowód: Czemu więcej? Niby nic, kolejny mój "wydziw"..ale czy aby na pewno? Skoro malowali koła pojazdów i zostawała tam wykruszająca sie farba, to czemu takie coś nie miałoby miejsca w tankach? Także w moim Hummelku, kółka mają "zdrapki" Jeszcze je poobijam, ale minimalnie...chcę mieć jak najmniej stali na wierzchu. Co jeszcze, na fotkach tego nie widać, ale bandaże pomalowałem 2 kolorami, ciemny szary i jasniejszy(różniące sie odcienie powierzchni pracującej, od tej spoczywającej)....niby nic, ale oko cieszy(przynajmniej moje) to tyle z kabaretu - "Ten to mówi, jakby wiedział co robi..." pzdr
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.