Gościu
Użytkownicy-
Liczba zawartości
3 056 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Gościu
-
ooo jak miło, puściłeś go między stado pędzących młotków i imadeł - SUPER
-
washa to ten model może i ma, ale fota go wypłaszczyła(flash)...daj ciemniejszego na niższe partie, idąc w górę coraz jaśniejszym ;)
-
z resztą jest mały problem, ale te sa jeszcze nieskończone i jak dam rade to pstrykne im zdjęcia do galerii, jak nie to też żadna strata ;) otwarty: a tu nanoszona ziemia z butów: syfek na hetzerze, to pierwsza warstwa, dojda jeszcze ze dwie: tu takze 1 warstwa, ale reszta to miguś: razem: W skali paznokciowej uwielbiam szybkość, rach, ciach zrobione co tu dyskutować, babol to babol ucze sie od najlepszych po męce z UMemami, może sięgnę sobię po jakiegoś deemelka, lepiej wyglada po poskładaniu...i jakaś minidioramka? zobaczę. pzdr
-
Dokładnie, porównując "znanie" innych, kawowe jagdpanzery...itp..pustynnych innych..nie ma Ale np. w tamtym stugu, to wiesz... nie mam uprawnień, i dobrze pzdr. p.s. to skala paznokciowa UM - y, nie znam nikogo, kto dałby rade w 3 dni poskładać tyle modeli w 1:35 - aczkolwiek, jest to wyzwanie
-
Paweł, max dostanie gęsi i prawie koniec...jednak w chwili obecnej - jakies 3 dni ganiam sie z tą chołątą...i przyczepką dla maxa Relacji z budowy nie będzie, już dawno pisałem, że temat jest do usunięcia :] pzdr.
-
PzKpfw II L Luchs - ICM 1:35 czyli poprawianie 'gniota'
Gościu odpowiedział ZzB → na temat → [M]Warsztat
hy,hy,hy...ostro ciśniesz, wespół z innymi "dorabiaczami" dajecie niezłe "know how" A te doklejone skany, to super pomysł ! (dla mnie to nowość...no cóż) pzdr. -
"rence" mnie opadły, to i sie nie odzywałem, teraz jednak stanowczo lepiej, stanowczo !
-
baaardzo sporadycznie. I jesli mam już go użyć, staram się wybrać kolory jaśniejsze, aniżeli wychodziłoby z doboru "poprawnego" Juz wspominałem, że fixer miga zaciemnia kolory i dodatkowo (w przeciwieństwei do ich thinnera, czy white spiritu - juz nie ich...i dobrze ) zmywa miałki kurz, pozostawiając tylko to, co "grubsze" - także miej to na względzie paciając model. szkoda, że juz teraz nie zacząłeś dawać tych "pierwszych" - fajnieby Ci sie zestarzały wraz z kolejnymi "macankami" i "pieszczotkami" W kwestii lotów, mnie tuż przed zakończeniem prac próbował szybować most, ale pobeczałem, zebrałem, skleiłem...świeży nie był, ale na szczęści politowano się nade mną i zwrócono uwage na malowanie ...a i aerek czyściłem...głowica z dyszką śię sturlała...oczywiście waląc z całym impetem..która stroną? TAK! trzepnęło dyszą...na szczęście już mam/ma być w drodze - na krechę - bo w gunze.pl cennika jeszcze nie mają..więc jakiś czas poużywam sobie za darmo Wracając do Twojej robótki ręcznej (obróbka macaniem) Bardzo mnie cieszy, że maxik zgubił "zabawkowatość" - na fotkach nieco ciemnawo, ale mówiłeś cosik o balansie...więc wspólnie i w porozumieniu uznajemy że i Tobie, i mnie wyszło w miarę :p Co do fotki, to łona z rekonstrukcji jakiejś, więc chyba nie ma co się tym "czarnym" sugerować. Niemniej patrząc na fotki z epoki, i tu mamy 99% pewności że to pz grau, jednoliciak się mienił, więc ciemny granat jako cień zdaje sie byc perfekt. Porównanie kilku pojazdów stojących obok siebie..wiem, wiem światło, stare fotki..ale mnie to przekonuje. Zatem, Pawełku , do roboty...raz,dwa, do roboty.... p.s. "skakacz trawiasty" dziwoląg, ale także przyznam, że "fajowsky" pzdr.
-
chodza dzieci w koło drogi, nie ma ręcy, ani nogi...(czy jakos tak) pzdr.
-
eee no facio, bujnie, bujnie - zastrzeżenia mam do zielonego stwora, jakby z inszej bajki był :( Nie schyliłbyś się i wyrwał chwasta jakiego z ziemi? Przy okazji poznasz arkana robienia bon sai(?) Tu podetniesz,tam dokleisz..i krzew z "niatury" naturalny będzie:p ino ja o korzeniach chwastów piszę
-
jest juz w Martoli, dostałem biuletyn. Co do lakieru, na szybko próba. Grubszy plastik, zalał, nie rozpuścił: A tu grubość pół mm max: Rozciągnięta ramka, na niej KROPLISKO lakieru, więc jak będziesz kładł etapami, nie na raz - wytrzyma. Przy okazji, wyszedłbył sposób na szklane"kuleczki" A i wpadł mi jeszcze do głowy klej CA, też po trosze nakładać, wtedy sie "blady: nie zrobi. pzdr.
-
w ogóle. Niejeden trzydziestak piatak by sie powstydził(np. JA) Z serduchem na ramieniu, czekam na malowanie końcowe..pieść, pieść...nie skop:D
-
krzycząc zza tłumu gapiów, skacząc coby ponad głowy wyjść...śrubki, śrubkami, ale jakie obicia fajne uszanowanko
-
O_0 jakie kolorki? Mógłbyś nieco przybliżyć i rozszerzyć temat, bo pierwszy raz sie spotykam z "mamuską" w takim malowaniu(kolorystyka) pzdr.
-
jeszcze nie teraz...hamuje się, ostro..no al`e al`e...składanko za Tobą, terozki grunt, wypracuj z dokładnością, jak tanka...a po nocach będa Ci się śnić brawa..nietylko moje
-
eee no Czaruś, wdzianko "kropekklasa" sięgnij po sreberko z czekoladek, może masz jakąś mase modelarską - rozwałkować co do światełek, zrób próbę zwykłym lakierem do paznokci( po cichu, coby domowaniczka nie zobaczyła), dokładaj etapami, bo na bank sie bedzie zapadało, ale za którymśtam rzazem powinno byc ołki. super, pisząc raz jeszcze, super...przy tym kammo i dopracowaniu figsów to tanki bledną;)
-
IS-2m z 4 pułku czołgów ciężkich Kołobrzeg'45 Tamiya 1:35
Gościu odpowiedział wodzik730 → na temat → [M]Warsztat
Brałem, czas jakiś temu za "kałużą", ale to akurat rarytas, czy nowum nie jest.Ja leń jestem, więc "zrobionki" mnie bliższe Kup sobie krokodylki w narzędziowym, wciśnij na druciki i juz masz...stado;) Robisz co mówiłem więc... a co miałem powiedzieć...z resztą nietylko JA rozpędziłeś się, czekaj, teraz masz syf 2D(do 3D mu brakuje), zasadniczo to wrzuciłbyś wiecej olei na kółka, wykąpał friulki w blacken it..i juz na tym etapie nie widzę konkurencji w zimowych tankach - żadnej. Reasumując, model ok, ale jeszcze sporo pracy przed Tobą ;) -
podziękować ;)
-
Zółwik, tym modelem temir 2 wskoczył na Twoją półkę, wiesz o tym ? Teraz tylko administracja musi jakoś dodatkowy etat skołować...bo jest i kolejny zamiatacz
-
Pkw.K1 Kubelwagen type 82 AFRICA- CORPS Tamiya 1/16+ABER
Gościu odpowiedział albert091283 → na temat → [M]Galerie
Statyści super ! Wóz, jest niezły, ale jak wspomniano...nieco mu brak(mamrotałem Ci w warsztacie, to i owo) - z uwagi na skalę. Albert gratulejszyn, żes skoNIczył pierwszy model koŃ kursowy. pzdr. -
Krzychu126 - miło mi, że zajrzałeś. Dziękuję za wpis n/t modelu. Smoku, jachud3 - spokojnie, wszystko w swoim czasie W kabince lepie pchełki i szukam kolorystyki tych że. W blaszkach jest duzo więcej, aniżeli mogę w kokpitach dojrzeć. Latadło wykonam, jak powiedziałem...ale dojrzewamy do siebie
-
Właśnie ta pstrokatość mocno przekombinowała technikę. Myślę że śmiało można uzyskać efekty samym aerkiem, bez "naciągania" odcięć maskowaniem. U mnie, to różnicowanie polegało na dodawaniu do pz grau bieli, a na końcu by się mocniej zgrało ...w perfidny sposób potraktowałem całość niebieskim filtrem olejnym Kolejną rzeczą, jaka zauważyłem jest kolejność rozjaśnień. Tu, by nie tracić farb lepiej z nimi iść od dołu w górę - po trosze rozjaśniać, bądź dawać inny kolor z palety...chociaż ja obstaje przy "merdaniu" na oko, podczas prac. heh..."otfarcióhy" - też mnie czekają, ale to za czas jakiś...i co dziwne(dziwne...miejsca już nie mam na składanie pudeł) wiem że będę składał, to ich jeszcze nie mam. Będzie miło , z chęcią zobaczę postępy. pzdr.
-
wtaczając złom, cieknący olejami, z zardzewiałymi gąsienicami..powiem. Musiałem poczekać co obeznani napiszą. Jesli o mnie chodzi, bardzo lubię ten typ modelarstwa(cywilnego)..ale przeważnie oglądać. Ja, biłbym szyby, dziurawił i "łysił" opony, z każdego możliwego miejsca puszczał oleje, zostawiał zacieki po wlewaniu benzyny, olei napędowych...itd. Widać, że model pochłonął masę pracy i widząc zdjęcia, owocnej. Gratuluję ukończenia modelu konkursowego ! .....odjechał, cieknąc smarem, olejami...z masa młotków ciagnących sie po ziemi...przywiązanych do stalowych łańcuchów
-
Ładnie zlepione, ładnie mazniete..bo srebrny nie jest chyba najłatwiejszym kolorem. Co zwróciło moja uwagę, to super "nalana" orazaz starta płukanka..nie lata po całych płatach etc. Gratuluję ukończenia pracy konkursowej.
