Skocz do zawartości

Gościu

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 056
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Gościu

  1. Gościu

    Dicker Max 1:35

    Sprawa juz nieaktualna. Natomiast w instrukcji, wychwyciłem kolejny "kwiatek" DML Część F 549 ! Rozbrajające Jako że temat nic nie wniesie, jesli to nie problem temat do zamknięcia. pzdr.
  2. Witam. Czy składał ktoś może ten oto model? Mam problema z częśią F27: Widnieje na instrukcji, jako ten sam numerek . pzdr.
  3. PS270, mam, troszkę modeli maznąłem. Niestety, pomiarów nie czyniłem - ale śmiało kontur dla kammo w 72 wykonasz, bez uszczerbku(kropki). Aerek pracuje bardzo płynnie, lepiej znosi Vallejo od paasche(przynajmniej tych 2, które ja mam) Z pełna świadomością mogę go polecić.
  4. Wot, jak rzekł..tak i uczynił, zatem czyńcie dalej obywatelu, czyńcie.
  5. Tylko raz pozwole sobię przerwać tą modelarska orgię. Poprzednie modele, były fajne...ale ten.A z resztą napoce się w galerii. pzdr.
  6. Jarekk, dla zimowego kammo raczej nie będzie to miało znaczenia, nie sądzisz? Przecież i tak pozakrywa.
  7. Gościu

    Tiger I Late 1:35

    nieeeeeeeeeeeeeeee ! Zrób najmłodszemu kuku, jakie uczyniłeś żółtemu Miało byc SF? miało, to jedziesz !
  8. Gościu

    Sdkfz 251/20 UHU

    Jacek, Jacek - ta skromność to nabyta, czy wrodzona ? ;> Poważniej, jeden robi 4 a dokładne, inny 100 a mniej dokładnie - ważne by każdy odnalazł to, co mu sprawia frajdę. Co do hani, moze lekkie podgięcie u dołu by załatwiło sprawę - głośna myśl, broń Boże sugestia - w końcu wiesz co tam chcesz mieć. Aczkolwiek - zatrzymanie filmu mogło nastąpić akurat w takiej pozycji, koniec tematu. pzdr.
  9. Mało tego, w krzyżaku, jak juz byś SAM namalował takie krzyze, to nawet mógłbyś je błockiem obrzucić, bo tak robili...coby im ten X(czyt. punkt odniesienia dla artylerzystów) znikał. A zielone, jak napisał kazio - każdy się nada. pzdr
  10. heh, jak widać...a widać, mam pewną chorobę ... Notoryczne nie czytanie w sieci, mało co oglądam Dziękuję. pzdr.
  11. Gościu

    Hummel 1:35

    Witaj Krzysiu, widziałem, widziałem Twoje boje...i szczerze pisząc podglądam..bo tylko, tylko zmaluje com nadłubał..i teraz dłubie także - nosorożec także leci pod nóż Więc to role raczej będa odwrotnę..a zasadniczo to już są ! Bo to ja podglądam Ciebie(tzn. Twoja pracę, żeby nie było..że coś ) dzieki, pozdrawiam
  12. Gościu

    Sdkfz 251/20 UHU

    Tyle odsłon, a nikt nic nie skomentuje, nie pochwali ??? Dziwni jacyś jesteście...tyle fajnej roboty, przecież sami też kleicie, i wiecie jakie to czasochłonne. Jacuś Ci powiem . Bardzo fajnie skomponowana podstaweczka, świetna zieleninka...aby nie było, że tylko ciumkam nad pracą kolegi... To się czepnę Chyba zbytnio dosadnie pokazałeś "sztywność" hani ;) Ofkors, to tylko moje niewysublimowane preferencje...tak mi rzec kazały ;) Gratki Jacek, ciesze się podwójnie, że nie zrezygnowałeś z kontynuacji ! pzdr.
  13. Tak końcowo off topując, trampek z IV jeszcze fahrgestelle robi, mam na stanie - a dragon robił most Jesli chodzi o kadłub, IV trumpka może smiało konkurować z DMLem - na prawde sie postarali...niestety, przęsło to juz stary(nie)dobry trampek..dziurska, niedolewki, wicherki. sfh trumpka, fajna - jednak dragon lepszy(kleiłem obydwie) Najcięższą traumą, dla mnie była ich ciuchcia - tu kompletnie się nie popisali,a w panzerjagerwagen...sknocili częsci, i nie chodzi o merytoryke(bo to także), a spasowalność. Jeśli zrobia IV na poziomie wanny i kadłuba jakie sa w moście, bez zastanowienia biorę. Jesli chodzi o pozycje, którą zobrazował skala72 - poczekam, aż ktoś zakupi i opisze(sklejanie) Jeśli teraz miałbym wybrać...stanowczo kupiłbym żywicę( bo są) Minenraumer - jeden z pojazdów moich marzeń...musi poczekać, posklejam jeszcze kilka żywic, tam poknocę,a ten wykonam jak najlepiej będe umiał - bo ta pozycja jest tego warta!
  14. Witaj na 4um ! Walcz dzielnie, noce są długie....a wyśpimy się po śmierci. pzdr.
  15. Gościu

    Hummel 1:35

    Jakub, model jest tylko poskładany, by nie pogubic części, co u mnie jest normą. Wózki nie są doklejone do wanny, koła do nich, wyjme skrzynki, całą haubice - uogólniając model ogołocę. Pomaluje oddzielnie, wstepnie obiję, póżniej skleje aby na końcu finalnie pobrudzić we wnetrzu. pzdr.
  16. Gościu

    Hummel 1:35

    A spokojnie Panowie, używajcie sobie dowoli - mnie nie przeszkadza - mam co chciałem...i nawet już nocka model zbudowałem. Praktycznie 0 problemów, fajnie odlane detale. Jedyny mankament - spasowanie przodu - wanny z płytą górną - "niedoplasticzenie" około 0,5mm i tu poszła szpachla. W okolicy osłon działa, 2 widoczne dziurki po wypychaczach, oraz pod drzwiczkami wyjściowymi - tylna płyta. Nie wiem jak wymiarowo, ale do detalowania model super. Więc pomyśle na maludzingiem( juz bez warsztatu, bo to męczące), dłubne w czym innym(moze co innego) - a Hummel będzie nabierał mocy urzędowej(myć i tak teraz nie ma co, oczyszcze przed malowaniem) pzdr.
  17. Gościu

    Hummel 1:35

    sprawa jasna i klarowna. wzajemnie, z nosem w german rocket launcher.
  18. Co do tego aerka, nie wypowiem się, nigdy nie uzywałem..mogę Ci polecić Tamiyę, Gunze - mam i sprawuja sie rewelacyjnie. Kupisz aerek za 120, super..tylko zauważ, ile jest postów dot. problemów z tymi pozycjami które wkleiłeś, a ile zapytań dla popsuł mi się Tamiya,Gunze,Iwata...itd. - to chyba daje do myślenia ;) Co do kompresorków- ja wybrałem z butla 3,8 litra,cisnieniem(niepotrzebnie) max 20bar, ma reduktor, filtr itd. Jednak po przejściach oleistofarbomaziopodobnych z mar 1000 - zawsze wtykam filterek od malucha w przewody. Na każdym jest zapisane, co posiada - jak juz dorwałem "regałowego" , co pewnie wspomina do dziś, to właczaliśmy chyba z 15 pozycji, aż mi hałasowo pasowało. Polecałbym właśnie taka minimalną butelczyne, z uwagi na to, ze niekażdy lubi(sam silnik także) jak non stop słyszymy tegoż. Kilka modeli ma juz za sobą, i odpukać nie ma z nim żadnych problemów. Od razu na miejscu, szusem szybkim popędź w regalik z przewodami - dobierz pod wyjście z kompresorka wężyk(dobrze, żebyś miał juz ten od aerka - znał średnicę), dobierz przejścióweczkę, wracasz do domciu, maziasz...i sie cieszysz...(połowica niekoniecznie)
  19. Gościu

    Aerograf

    Niezawsze, poszukaj w sieci konkretnego modelu i opis co piszczy w pudle. Zawsze możesz pacnąć maila do sprzedającego, z takim zapytaniem. Nawet jak ma,też możesz mieć problem, ja miałem kupując paasche - gwinty kosmos, w końcu uciapałem wąż i uszczelniłem ze zwykłym przewodem, jaki sie stosuje np. przy kroplówkach itd. Najwazniejsze, abyś miał jakies wyjście z aerka - śrubka gwintowana z "ustnikiem"/złączka. Jesli będziesz miał przewód, to do kompresorka śmiało porobisz przejściówki , jak wspomniałem - najważniejsze, aby aero miało wyjście/złączke na wąż(dokręcane). pzdr.
  20. Modelik wyglada super, widać wkład własny (szczególnie paka)..ale, to chyba nie będzie nowum..jesli nabąkne o fotencjach - zrobiłeś je pod światło :( szlachcik1, fotki sa ciemne, gina detale nad którymi tak pieczołowicie ślęczałeś...daj i mnie pooglądać ;)
  21. Gościu

    Hummel 1:35

    To sie porobiło.. To, co w sieci znalazł Jendrass1, znalazłem także i ja..troszke szperałem. Rysunek temira 2, wskazywałby na obłożenie boczne, jednak ja właśnie zatrzymałem się na fotce, jaka wkleił Radek. Tu, wygrzebałem takie cosik. http://news.webshots.com/album/560061699aVCDWF Teraz, czy to jest spaw, czy po prostu fabryczne ucięcia stali... dzieki za udział w dyskusji. pozdrawiam
  22. Gościu

    Hummel 1:35

    Witam. Mam pytanie, odnośnie łączenia płyt tylnej z boczną. Czy czerwona zachodzi na zieloną, czy na odwrót? Czy ma byc tam widoczny spaw? z góry dzieki za odp. pzdr.
  23. Miło mi, że sie podoba. pozdrawiam i dzięki za wpisy RJ
  24. Kamilu, Kamilu...pożartowalismy, to teraz trzeba ostro brać sie do pracy. Jako że masz ponadprzeciętne umiejętności malarskie(co pokazałeś w innych Swoich pracach), wzorów Ci nie trzeba. pzdr.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.