Wyprzedziłeś...właśnie, pierwsze były z długimi łopatkami, póżniej zmodyfikowano na krótsze, może by pod osłony boczne wchodziły, by zdawały relacje na niegościnnych terenach?
Czy w póżniejszym etapie, zaczęto je produkować pod dwoma, różnymi nazwami?
Wracając do modelu, popsułem nieco palcy:
Pomalowałem kółka bazowo...czyli dziś miałem dzień...urozmaicony..zemstą hitlera.
A z modelem..latam jak smród po gaciach, to wewnatrz, to zewnątrz..nie mogąc się zdecydowac co ulepszać wpierw, zakłądam haubice, zdejmuje, wkładam skrzynki, wyjmuję....
pzdr.
p.s. macie moze jakis sensowny sposób, na utrzymanie nakładek antypoślizgowych..na friulach?
Niestety, pod CA...marnie to widzę, jeden ruch, niepodtrzymanie gąsek i wszystko odpada...a nie chce już nawet myśleć co będzie,jak thinnerów klej dostanie...same na bank poodlatują:/