Skocz do zawartości

Staryfajter1954

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 408
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez Staryfajter1954

  1. No to witamy w projekcie grupowym :), Fajnie, że jest drugi Farmer bo będzie można porównać sobie, która interpretacja będzie ciekawsza i lepsza. Mocno trzymam kciuki i cieszę się, że udało mi się namówić Cię do udziału w projekcie :).
  2. Na Britmodeller znalazłem relację z budowy Aardvarka z zabytkowego Airfixa w 72 i w ciekawy sposób autor tego wątku AdrianMF rozwiązał to dość prosto poprzez wklejenie kawałków uszczelki/pianki w obie połówki kadłuba to w pewien sposób odpowiada rozwiązaniu w prawdziwej maszynie. Musz kupić takie uszczelki z pianką i zrobić to samo. Przyda się do zapchania dziur w modelach Monograma/Revell i Italeri/ESCI. Całość relacji z budowy znajdziecie pod tym linkiem : https://www.britmodeller.com/forums/index.php?/topic/235021314-airfix-f-111e-somewhere-in-england/&tab=comments#comment-2720535
  3. To świetny poligon doświadczalny nie tylko do pracy ze szpachlówką ale i trasowaniem linii podziału blach , scratchem, rozwijaniem swojej kreatywności.
  4. Vista to jeden z ich najlepszych przepaków. Mirage IIIE z Hellera niestety ale ma już zwichrowany kadłub i jego formy pochodzą z połowy lat 70...
  5. No to Twój Fulmar wygląda coraz lepiej.
  6. Linie podziału blach dobrze jest pociągnąć cienką warstwą kleju pokroju Tamiya Extra Thin co daje delikatniejsze brzegi i same linie są wtedy subtelniejsze. Stosuję ten patent i moim zdaniem się sprawdza. Po pokryciu cienką warstwą tego kleju linie nie biją po oczach. Poza tym ja jeszcze oczyszczam linie z tego pyłu, szlifuję i wygładzam powierzchnię i jak już linie są czyste to kładę cienką warstwę kleju. Taką metodę stosuje przy modelu Mirage IIIE, którego budowę relacjonuję w tym projekcie
  7. Fajnie idzie i cieszy mnie, że przerabiasz i dorabiasz elementy do modelu. Ja jednak proponuję Ci wykonanie rurki Pitota z igieł lekarskich wklejonych jedna w drugą i luf działek także z tego materiału. Igły do zastrzyków odcięte i opiłowane wyglądają moim zdaniem lepiej niż ciągnięte nad ogniem plastiki.
  8. W końcu czym zmyłeś farbę? Wygląda to nieźle ale kibicuję dalej :).
  9. Również skorzystam z tych namiarów :). Dzięki.
  10. Ja również miałem problem ze zmywaczem Wamodu, który uszkodził mi powierzchnię Starfightera z Academy. Potraktowana tym specyfikiem powierzchnia stała się jakaś śliska i lepka i linie podziałowe blach zmyły się z modelu... Od tej pory nie używam tego zmywacza do farb akrylowych, jedynie do czyszczenia aerografów ale mam już lepsze preparaty do tego i zrezygnowałem z jego używania.
  11. Sprawdz czy zwykły spirytus albo IPA tego podkładu nie zmyją.
  12. Ja bym użył zamiast śmierdzącego zmywacza Wamod Cleanluxu czyli zmywacza do Sidoluxu. Zmywa niezwykle skutecznie a do tego jest bezpieczny dla tworzywa i nie śmierdzi.
  13. Ja na Twoim miejscu jeszcze bym wypolerował (pasta Tamiya albo Lamp Doktor) oszklenie i dołożył klamerki do pasów na fotelu pilota. Trochę ich brakuje.
  14. Idzie dobrze . Jestem ciekaw kolejnych Twoich kroków :).
  15. Dziś do mnie trafiły takie właśnie szablony do rycia figur geometrycznych na powierzchniach modeli. Kupione w Mojehobby. Szablony Tamiya i Eduard kupione aby ułatwić sobie prace nad Mirage III E oraz nad kolejnymi projektami.
  16. Sprawdziłem spasowanie połówek kadłuba z wanną kokpitu będącą zarazem łukiem podwozia przedniego. Pasuje całkiem dobrze podobnie jak sam fotel. No to jakiś plus poza ładnie spasowanymi skrzydłami już mamy. Oczywiście kokpit i sam fotel nieco podrasuję o kilka drobnych detali :).
  17. Ja również jestem w posiadaniu oryginalnego wydania modelu Mirage III sprzedawanego jako E/S/R i 5B. Moim zdaniem tworzywo w edycji Miater Crafta jest a miękkie co uważam, że wcale nie jest to zbyt dobre. Wolałbym nieco twardsze coś jak tworzywo Hasegawy. Mam nadzieję, że zrobisz lepsze linie podziałowe niż moje. Chętnie popatrzę na Twój warsztat związany z nacinaniem linii podziałowych.
  18. To raczej wina Hellera bo Mister Craft kupuje od Hellera same wypraski a nie formy. Formy są nadal we Francji a nie Polsce ale To i tak nie usprawiedliwia faktu, że kadłub jest zwichrowany i występują jamy skurczowe. Ktoś ewidentnie daje ciała z tą jakością...
  19. Widzę, że i Tobie zachciało się ćwiczenia nacinania linii podziałowych. Dobre podejście bo to ważna czynność umieć samemu odtworzyć zatarte linie. A czym odtwarzasz linie podziałowe ?
  20. Linie podziałowe to mały miki ale gorzej ze spasowaniem połówek kadłuba! W najgorszych modelach ZTS Plastyk takiego zniekształcenia nie widziałem. Będzie naciąganie i ściskanie taśmą klejącą i klejenie od tylu do przodu by się połówki kadłuba zeszły w jedną bryłę. Zastanawia mnie czy w tym Hellerze nikt już nie sprawdza jakości wyprasek i pozostawia to kwestii przypadku? Z tego co mi wiadomo to nie jest to jedyny taki przypadek zwichrowanego kadłuba w modelu Mirage III z edycji Miater Crafta.
  21. Aaaa tak! Stosuję to rozwiązanie i przynosi pozytywne efekty. Linie są równiejsze i brzegi delikatniejsze tym bardziej jeśli linie są zbyt szerokie i głębolkie.
  22. Fakt te linie są i moim zdaniem za grube i za szerokie jak w modelach Airfixa a wcześniej Matchboxa ale to jest do dopracowania. Dawno nie ryłem całego modelu i muszę to jak już wspominałem dopracować. 3-4 razy jednak jest chyba za dużą linię dodatkowo wyolbrzymianą przez samo zdjęcie. No ale warto poćwiczyć i dopracować to nieszczęsne trasowanie linii podziałowych bo to się przydaje podczas budowy zdecydowanie nowszych modeli z liniami wklęsłymi.
  23. Masz na myśli kleje typu TAMIYA Extra Thin? Jeśki tak to ja używam tego typu kleju dającego bardzo cienką warstwę.
  24. Igłą obsadzoną w ołówku automatycznym używałem jeszcze w latach 90 ale moim zdaniem efekty były niestety ale zdecydowanie gorsze niż w przypadku trasowania rylcami Border Models . Muszę jeszcze to narzędzie lepiej wyczuć i jeszcze dopracować technikę trasowania linii a samo tworzywo, z którego jest wykonany model jest matowe i dość miękkie a do tego dochodzi kłopot w postaci zwichrowanego kadłuba co jest efektem albo zużytych form albo zbyt szybkiego wyjęcia wyprasek z form o czym świadczą również jamy skurczowe.
  25. Italeri mogłoby nieco zmodernizować poczciwego Aardvarka w wersji A i dodać nowe ramki z elementami dla innych wersji (np wloty TP II, dłuższe skrzydła dla wersji FB) oraz dodać mniej banalne kalkomanie bo ciagle typowe, liniowe malowania są już zwyczajnie nudne i niewiele wnoszą do tematu Aardvarka. Mile widziane byłyby malowania dla prototypów i wczesnych F-111 czyli szaro-białe a dla Ravena prototypowe szare z czerwonymi elementami szybkiej identyfikacji. To by było świetne odświeżenie tych pięknych zestawów.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.