Artur D. Napisano 27 Stycznia 2010 Napisano 27 Stycznia 2010 Teruhiko Kobayashi ukończył Akademię Wojskową armii w latach trzydziestych w stopniu porucznika. Kobayashi zmienił swoje zainteresowania i przeszedł szkolenie lotnicze i został przydzielony do 45. Sentai po ukończeniu studiów . Na wiosnę 1943 r. ukończył Akeno Fighter School. T. Kobayashi ukończył szkolenie myśliwskie w czerwcu 1944 roku i został awansowany do stopnia kapitana w listopadzie, stając się najmłodszym dowódca grupy lotniczej w IJAAF. W listopadzie 1944 roku został zastępcą dowódcy 244 Sentai, latającej na Ki-61-I-KAI Hein, broniącej ojczyzny przed wrogiemi bombowcami. Wyczyny 244-gej Sentai zostały opublikowane w codziennych w gazetach i jego jednostka uzyskała znaczącą sławę .Majorowi Kobayashi przypisuje się pięć zwycięstw, trzy B-29's i dwa F6F Hellcats. Kobayashi zginął w czerwcu 1957 roku w wypadku lotniczym, szkoląc się na T-33, podczas podejścia do lądowania w złych warunkach pogodowych. Tak wyglądał oryginał A tak wizja graficzna Pomoc - tekstury ze znanej gry Il-2 I cos na wesoło Cytuj
Yonex13 Napisano 27 Stycznia 2010 Napisano 27 Stycznia 2010 Jestem ciekaw efektu końcowego. Siadam w pierwszym rzędzie, będę śledził ;) Cytuj
Artur D. Napisano 27 Stycznia 2010 Autor Napisano 27 Stycznia 2010 Przed chwilką poskładałem praktycznie cały model na sucho, wszystko bardzo ładnie pasuje, zdecydowanie wyższa jakość wyprasek w porównaniu do dotychczasowych modeli Hasegawy w skali 1:32 Cytuj
METYS Napisano 27 Stycznia 2010 Napisano 27 Stycznia 2010 No akurat ten "Japoniec" mnie świerzbi, więc będę zaglądał, co prawda skala nie moja ale jaki materiał dydaktyczny Cytuj
Artur D. Napisano 27 Stycznia 2010 Autor Napisano 27 Stycznia 2010 Właśnie sie dowiedziałem że musze jeszcze troszke poczekać na pasy :( Więc będe zmuszony niejako sklejać ten model jakby od końca Cytuj
marek d Napisano 30 Stycznia 2010 Napisano 30 Stycznia 2010 Przed chwilką poskładałem praktycznie cały model na sucho, wszystko bardzo ładnie pasuje, A gdzie fotki modelu ? Cytuj
Artur D. Napisano 30 Stycznia 2010 Autor Napisano 30 Stycznia 2010 Ostatnie chwile przed wklejeniem pasów i sklejeniem w całosć Niestety prawie kompletny brak dokumentacji uniemozliwił mi na dokładne wykonanie kokpitu Musze go zostawić tak jak jest Cytuj
METYS Napisano 30 Stycznia 2010 Napisano 30 Stycznia 2010 Może dopatrzysz się tu czegoś przydatnego Arturze, nic więcej niestety nie posiadam, zresztą wszystko co japońskie, chyba tylko poza Zero, jest potraktowane po macoszemu. A zdjęcia pochodzą z Monografii Lotniczych nr 5 i Aircam Aviation Series nr 21 Cytuj
Artur D. Napisano 31 Stycznia 2010 Autor Napisano 31 Stycznia 2010 marek d METYS dziękuje za materiały Kadłub zamknięty Cytuj
Abominus Napisano 31 Stycznia 2010 Napisano 31 Stycznia 2010 O proszę w końcu ktoś na forum, kto przedstawia właściciela modelu. Krótka biografia, zdjęcie o to chodzi. Sam samolot jest ciekawy a i prace nad nim doskonałe. Dotychczasowy efekt mi się podoba, czekam więc na zakończenie prac. Cytuj
marek d Napisano 31 Stycznia 2010 Napisano 31 Stycznia 2010 Na opraciu fotela widzę jeden pas Tak ma być. Nie które miały tylko pasy biodrowe. Cytuj
Artur D. Napisano 31 Stycznia 2010 Autor Napisano 31 Stycznia 2010 Na opraciu fotela widzę jeden pas Jacku, to nie pij tyle Ale dobrze widzisz Cytuj
MarcinL Napisano 31 Stycznia 2010 Napisano 31 Stycznia 2010 Ładny Japończyk. Też bym kiedyś podłubał ale wiązało by się to z głębszą rzeźbą tematu bo tu cała kolorystyka ( i nie tylko) jest inna. Cytuj
Artur D. Napisano 28 Lutego 2010 Autor Napisano 28 Lutego 2010 Prace powoli, ale to bardzo powoli idą do przodu Modelik dostał fragment finalnego malowania przy dużym udziale wyrobów Montexu Zdjęcia wieczorne Zdjęcia przy naturalnym świetle CDN... Cytuj
jachud3 Napisano 28 Lutego 2010 Napisano 28 Lutego 2010 Chyba czas zainwestować w te szablony bo cuda wychodzą... pzdr. Cytuj
Artur D. Napisano 28 Lutego 2010 Autor Napisano 28 Lutego 2010 Zdecydowanie polecam malowanie znaków przy użyciu szablonów, może jest troszkę więcej roboty, ale efekt końcowy jest zdecydowanie lepszy niż przy kalkomaniach Cytuj
Artur D. Napisano 9 Marca 2010 Autor Napisano 9 Marca 2010 Powoli prace idą do przodu Ogon już zamaskowany do malowania, kabinka na swoim miejscu Jeszcze tylko delikatne dopieszczenie wszystkich połączeń i będzie można malować Cytuj
Artur D. Napisano 14 Marca 2010 Autor Napisano 14 Marca 2010 Coś dzisiaj widzę wszystko w czarnych kolorach Cytuj
Artur D. Napisano 15 Marca 2010 Autor Napisano 15 Marca 2010 Jednak nie mam umiejętności malowania metalizerami Owszem model dostal farbe w kolorze aluminium Alclada. Jednak jak mam być szczery to moje zadowolenie z malowania wynosi 5 w 10 stopniowej skali Już nigdy więcej srebrnych malowań Cytuj
METYS Napisano 15 Marca 2010 Napisano 15 Marca 2010 Myślę że po delikatnej polerce wrażenia estetyczne znacząco się poprawią Cytuj
Artur D. Napisano 17 Marca 2010 Autor Napisano 17 Marca 2010 Na wybrane losowo elementy został natrysnięty mix Alclada z metalizerem MM Miałem obwy czy aby farby się nie pogryzą, ale udało się. Po dzisiejszym malowaniu jestem już zadowolony z efektów. Mam nadzieje że domieszka Alclada spowoduje iż metalizer MM nie będzie się wycierał A teraz foteczki Wylało sie troszkę farby Cytuj
Artur D. Napisano 19 Marca 2010 Autor Napisano 19 Marca 2010 Dzisiaj japoniec dostał wyjątkowo skomplikowane malowanie, nagłowiłem się bardzo jak przykleić równo znaki, tak by się zgadzała góra z dołem. Godzinne poszukiwania w sieci uświadomiły mi że jest to całkowicie obojetne gdzie góra a gdzie dół znaków. Ale przy okazji ściągania masek częśc Alclada zdezerterowała z modelu, jednak w większości są to miejsca które da się łatwo zamalować i nie powinno być śladu Cytuj
Sławko Napisano 19 Marca 2010 Napisano 19 Marca 2010 A dlaczego znaki nie są także malowane Tak ładnie namalowane oznaczenie na ogonie kontrastuje z kalkami, które jak widać nie chciały się zagłębić w linie podziału blach Trochę to popsuje efekt końcowy. Cytuj
Artur D. Napisano 19 Marca 2010 Autor Napisano 19 Marca 2010 A dlaczego znaki nie są także malowane Tak ładnie namalowane oznaczenie na ogonie kontrastuje z kalkami, które jak widać nie chciały się zagłębić w linie podziału blach Trochę to popsuje efekt końcowy. Znaki są malowane, zdjęcia zrobione gdy farba jest jeszcze wilgotna. Na zdjęciach tego nie widać, róznica kontrastów kolorków, z lampą wychodzi odbłysk i jeszcze więcej nie widać 90% oznaczeń będzie malowane Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.