RH Posted March 26, 2010 Share Posted March 26, 2010 Teraz cos na pograniczu SF.Jaka jest geneza powstania samolotu.Oczywiscie kazdy może sobie napisac własny scenariusz ,a moj jest taki:Gdzies tak w latach 30-tych Adolfek dostal sie na Akademię Sztuk Pięknych ,zostal cenionym malarzem i kochajacym inaczej:0 ,tak że przestal sie zajmowac polityką przyczyniło sie to do tego ze Niemcy poszły inna drogą ,a co za tym idzie nawiązali bardzo dobre stosunki z Polską Współpracowali w roznych dziedzinach gospodarki między innymi w przemysle lotniczym.Owocem współpracy miedzy np.Junkersem a PZL był ten o to samolot ,ktory nazwałem PZL-? Stu-Kaś Modelik machnąłem w 3 dni z zestawu Hasegawy Ju-87 D5 i Karasia , stateczniki pionowe to wyrób własny. Wiem że to jest czysta fikcja tak że kto nie ma ochoty to niech go pominie i nie oglada:) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
kornik_69 Posted March 26, 2010 Share Posted March 26, 2010 Może i fikcja, ale za to jaka efektowna i dobrze wykonana Jedną rzeczą jest SF robione na odczep się z części zepsutych wcześniej modeli, a inną natomiast robienie takich modeli jak Twój Nie dość, że sama konstrukcja jest ciekawa i po prostu ładna, to jej techniczne wykonanie nie budzi zastrzeżeń. Czyste i schludne sklejenie, gładko wymalowana powierzchnia, dobrze leżące kalki i delikatna wykończeniówka. Jestem na tak ! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Tukidyndas Posted March 26, 2010 Share Posted March 26, 2010 Bardziej wygląda na Sztuk-Łosia. co tu jest właściwie z Karasia Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
artoor_k Posted March 26, 2010 Share Posted March 26, 2010 Jestem na 3x TAK Fajny model Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Halsey Posted March 26, 2010 Share Posted March 26, 2010 No pięknie Lubię takie SF Co do jednorazowego użytku o którym pisał RAV - chwilowo i prototypy Helldiverów też tak miały (nurkowało się raz, a porządnie), nawet po modyfikacji do wersji produkcyjnej weszły z długim nosem i silnikiem gwiazdowym daleko od głównych skrzydeł. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
jarek38 Posted March 26, 2010 Share Posted March 26, 2010 Krakowska Wytwórnia Płatowców RH&RH nie próżnuje. Pojęcia nie mam, czy to by latało, czy nie ale wykonanie godne mistrza. Pozdro Jarek Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
RH Posted March 26, 2010 Author Share Posted March 26, 2010 Myśle ze z tym dlugim nosem też by dobrze latał. Silnik który byl by prawie przy kabinie powodowalby to że tyl musialby byc bardzo lekki ,a przod dobrze dociążony ,żeby srodek byl w 1/3 szerokości skrzydla . Podobny problem maja samoloty z I ws gdzie silnik jest prawie przy skrzydłach .Ten problem z wywazeniem wystepuje takze przy modelach latających z Iwś. A,kto ma jakies problemy niek zrobi sylwetkowy model z kartonu wzorując sie na zdjeciach mojego modelu .i wyważy a nastepnie go puści .Daję głowe ze poleci i to nie byle jak A wracając do odleglosci silnika gwiazdowego od kabiny to zobaczcie tu jak w tym samolocie to wygląda http://www.military-aircraft.org.uk/ww2-fighter-planes/blackburn-skua.htm http://www.wwiivehicles.com/unitedkingdom/aircraft/fighter/blackburn-b-25-roc.asp Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Przemas Posted March 26, 2010 Share Posted March 26, 2010 Proszę o wyrozumiałość, jest to mój pierwszy głos na forum. Próbuję, piszę i zobaczy się gdzie się to pokaże. Modelik super, jak każdy zrobiony przez RH. Przyglądam się od pewnego czasu forum i podziwiam rozwój krzaczka . Realnie? - za słaby silnik do tej konstrukcji. Przydało by się porównanie na fotkach do "Suma" i "Stuki". Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
manas Posted March 27, 2010 Share Posted March 27, 2010 Włoski w typie;) Aż się ciśnie na usta hasło modne przed wojną w pewnych kręgach: Vivat Italia ! ;) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Model FAN Posted March 27, 2010 Share Posted March 27, 2010 A mnie się podoba takie s-f . Taka mała odskocznia od realności. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
RH Posted March 27, 2010 Author Share Posted March 27, 2010 Proszę o wyrozumiałość, jest to mój pierwszy głos na forum. Próbuję, piszę i zobaczy się gdzie się to pokaże. Modelik super, jak każdy zrobiony przez RH. Przyglądam się od pewnego czasu forum i podziwiam rozwój krzaczka . Realnie? - za słaby silnik do tej konstrukcji. Przydało by się porównanie na fotkach do "Suma" i "Stuki". Jako ze to tylko SF można przyjąć ze pod osłoną silnika Karasia znajduje się jakas zmodernizowana jedynostka o lepszych parametrach. Ostatecznie w projekcie brali udzial inzynierowie niemieccy i polscy. Bardzo mocne nie znaczy że musi być ogromiaste (jak u rucholi ) A tak na marginesie to może ktos ,zrobi konwersję w ten sposob że zaadoptuje skrzydla ,silnik ze Stuki a caly kadłub i zmienione usterzenie z Karaska (bo mi się juz nie chce ) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
SOPOL73 Posted March 29, 2010 Share Posted March 29, 2010 Bardzo cikawa konstrukcja - Karasia jakieś 5% zostało. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
skwercio Posted March 30, 2010 Share Posted March 30, 2010 Stanowczo S-F... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.