Jump to content

Ersatz M10 - oszukaniec. DML/1:35


Gościu
 Share

Recommended Posts

Jest szpachla są problemy ;)

Skopane wymiary tyłu i tego "dodatku".

 

Płyta tył mniejsza o około 2-3 mm, a szerokość tego kupra po co najmniej 0,5 mm na stronę - szkoda.

Przy zakupie zwróć uwagę na wypraski, ja miałem wywichrowaną górną część niemiłosiernie - gorąca woda + ( a jakże) suszarka i zdołałem w miarę to naprostować, wlepię jeszcze pod podstawę wieży 2 - 3 kołki rozporowe powinno zdać egzamin.

 

W panterach DML(większości) nic robić nie trzeba, uciąłem palce od wahaczy, które miały być zespolone z wanną i po bólu - samo się robi.

Jeśli ma być pełen lans, wystarczy wałki skrętne wymienić na druty i zagiąć wewnątrz.To zawieszenie świetnie chodzi w górę, w dół nie bardzo.

 

p.

Link to comment
Share on other sites

Moim zdaniem Ersatz jest bardzo ciekawą konstrukcją w dodatku wygląda o wiele lepiej od zwykłej Panthery.

 

Rafale, podstawka będzie? Ja to widzę z jakimś przejeżdżającym Jeepem w którym siedzą niczego nie spodziewający się Amerykanie

Link to comment
Share on other sites

Płyta tył mniejsza o około 2-3 mm, a szerokość tego kupra po co najmniej 0,5 mm na stronę - szkoda.

Przy zakupie zwróć uwagę na wypraski, ja miałem wywichrowaną górną część niemiłosiernie - gorąca woda + ( a jakże) suszarka i zdołałem w miarę to naprostować, wlepię jeszcze pod podstawę wieży 2 - 3 kołki rozporowe powinno zdać egzamin.

Hmmm no to nie miła niespodzianka ze strony Dragona. Swoją drogą fajnie wyszedł kolor bazowy. Zdecydowanie powinieneś robić więcej pojazdów z białą gwiazdą. Myślałeś już jak mocno będziesz go brudził i obijał?

Link to comment
Share on other sites

Tomek, proszę, oto odpowiedź:

 

 

W modelu wykonałem obicia , zastosowałem płukanki.

Następne będą - układ jezdny i podwozie, błotko a na końcu śnieg na błotniki...może ciut wyżej.

Oczywiście kolorystyka bazy bliższa tej z fotek robionych za dnia.

DSCF6678.jpg

DSCF6677.jpg

DSCF6676.jpg

DSCF6674.jpg

DSCF6672.jpg

DSCF6670.jpg

DSCF6669.jpg

Kwestia alianckich wozideł, jestem na etapie grzebania w dopiero co otrzymanym pudle Tasca - M4A1, relacja na innym 4um.

 

p.

 

 

p.

Link to comment
Share on other sites

Weź pod uwagę ,że oba zdjęcia są zrobione po zakończeniu bitwy jednoz lutego a drugie z maja 1945r (różnie to ze źródłami bywa). Do bitwy wchodziły w ,, fabrycznym" malowaniu, a śnieg spadł jak można wyczytać miedzy 23 a 26 grudnia 1944r. Niemcy też improwizowali wapnem ,kredą i szmatami. Pogięty błotnik jak najbardziej ale kolor za mocno styrany,za krótko w boju(nawet Shermany po tygodniu do dwóch nie traciły tak mocno powłoki lakierniczej) pozdrawiam OLO.

Link to comment
Share on other sites

Obicia i płukanki jak zwykle super. Może w niektórych miejscach trochę ich za dużo, ale to jak zwykle kwestia gustu i podejścia do tematu. Teraz czekam na moją ulubioną część czyli błocenie, chociaż znając Twoje poprzednie prace raczej nie ma się o co martwić.

 

Kwestia alianckich wozideł, jestem na etapie grzebania w dopiero co otrzymanym pudle Tasca - M4A1, relacja na innym 4um

O fajnie, muszę poszukać.

Link to comment
Share on other sites

Powłoka lakiernicza jest cała, a te jasne to tzw. cieniowanie.

 

 

Podejście do tematu - walili do nich jak do kaczek, sypał się gruz, ziemia po wybuchach/eksplozjach sypała się na nie wiadrami,

padał deszcz - koniec podejścia.

 

 

 

 

Ślęczę nad:

DSCF6690.jpg

DSCF6685.jpg

DSCF6684.jpg

DSCF6682.jpg

Różowe szaliki.

 

p.

Link to comment
Share on other sites

No już tak się przyjęło, że jak czołg z wojny, to mus być zużyty. Ale też często nówka "ginęła" na polu chwały. Ale modelarze na forum takich nie lubią wizji, więc większość robi styrane. Ja robię teraz Panterę najpóźniejszą MAN i się zstanawiam, czy zrobić bliżej nówki, czy wraku . A chcę jakies malowanie poza znana dwukolorową.

Link to comment
Share on other sites

Różowe szaliki.

 

Czyli wiadomo, chłopaki kibicują drużynie z Palermo...

http://www.soccerbox.com/images/shop/product_images/8105/regular_2008palermohomeshirt.jpg

 

Podejście do tematu - walili do nich jak do kaczek, sypał się gruz, ziemia po wybuchach/eksplozjach sypała się na nie wiadrami,

padał deszcz - koniec podejścia.

I bardzo ładnie. Model też ładnie Buty mi się podobają, będę musiał nad swoimi figsami popracować.

Link to comment
Share on other sites

No już tak się przyjęło, że jak czołg z wojny, to mus być zużyty. Ale też często nówka "ginęła" na polu chwały. Ale modelarze na forum takich nie lubią wizji, więc większość robi styrane.

Tu mamy na to miejsce:

viewforum.php?f=56

 

 

 

Ja robię teraz Panterę najpóźniejszą MAN i się zstanawiam, czy zrobić bliżej nówki, czy wraku Smile. A chcę jakies malowanie poza znana dwukolorową.

Nie widzę związku z tematem.

 

 

Teraz jak czołg tak i te figurki(będą jeszcze inne, nie przebrane) czekają na brudzenie(a figurki czyszczenie z paprochów, to po macanku do zdjęć te farfocle).;

DSCF6704.jpg

DSCF6703.jpg

DSCF6702.jpg

DSCF6701.jpg

DSCF6700.jpg

DSCF6699.jpg

 

 

DSCF6692.jpg

 

p.

Link to comment
Share on other sites

Witam.

Czołg jak dla mnie pierwsza klasa. Figurki na tym etapie malowania też niczego sobie, czekam na brudzenie i podstawkę pod maszynę i pod nie (może skrzyżowanie dróg). Planujesz dodać spadochroniarzy ?.

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

  • 8 months later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.