Jump to content
p_bladek

F-14A VF-31 Italeri 1:48

Recommended Posts

Witam. Postanowiłem ponownie podejść do tematu F-14 celem poduczenia sie przed klejeniem tego samego modelu z Hasegawy.

Model w malowaniu VF-31. Skrzydła sklejone na stałe szpary po składaniu skrzydeł zniwelowane. W zasadzie prosto z pudła poza paroma drobiazgami dorabianymi ręcznie.

 

Zapraszam do oceny, zwłaszcza naszych Tomcatomaniaków

 

Pozdrawiam.

Przemek.

 

Mały fotomontaż

 

foto.jpg

 

DSC08387.jpg

 

DSC08386.jpg

 

DSC08385.jpg

 

DSC08384.jpg

 

DSC08382.jpg

 

DSC08379.jpg

 

DSC08378.jpg

 

DSC08377.jpg

 

DSC08376.jpg

 

DSC08375.jpg

 

DSC08374.jpg

 

DSC08371.jpg

 

DSC08370.jpg

 

DSC08369.jpg

 

DSC08368.jpg

 

DSC08366.jpg

 

DSC08355.jpg

 

DSC08352.jpg

 

DSC08346.jpg

 

DSC08345.jpg

 

DSC08338.jpg

 

DSC08333.jpg

 

DSC08332.jpg

 

DSC08307.jpg

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites

Och Bombcat w oldschoolowym malowaniu Podobuje się i to bardzo. jedyne na co zwróciłem uwagę. 14stka stoi na pokładzie lotniskowca, więc mogłeś pokusić się o wypuszczenie klap (przed startem), ewentualnie otwarcie kabiny. ale to taki szczygieł.

 

P.S. Kiedy z pod Twojej ręki wyjdzie F-14 w irańskim kamuflażu (oczywiście w barwach USA)?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przepiekna ta F-14 i ten pokład lotniskowca. Chciałbym zoaczyc jeszcze F-4 Phantom w twoim wykonaniu. Coś wspaniałego

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam

 

Co do merytoryki, to nie mam pojęcia, ale estetycznie model wygląda wspaniale,a z tymi pilotami i na takiej podstawce strasznie cieszy oko.

 

Piękna rzecz

 

Pozdrawiam

Kornik

Share this post


Link to post
Share on other sites
Och Bombcat w oldschoolowym malowaniu Podobuje się i to bardzo. jedyne na co zwróciłem uwagę. 14stka stoi na pokładzie lotniskowca, więc mogłeś pokusić się o wypuszczenie klap (przed startem), ewentualnie otwarcie kabiny. ale to taki szczygieł.

 

P.S. Kiedy z pod Twojej ręki wyjdzie F-14 w irańskim kamuflażu (oczywiście w barwach USA)?

 

Specjalnie go nie otwierałem, a ze slotami i klapami nie chciało mi sie bawić skoro hasegawa ma gotowe wiec bede miał i taki.

Na szafie leży jeszcze wersja A i D od hasegawy. Bedzie jeszcze w ostatnim malowaniu VF-103. Nie widziałem malowania irańskiego w wesji Amerykańskiej ? to nie sf ?

 

Chciałbym zoaczyc jeszcze F-4 Phantom w twoim wykonaniu. Coś wspaniałego

 

Prosze bardzo już dawno zrobiony

 

viewtopic.php?t=16443

 

Dziękuję z pochlebstwa ale mógłby być leprzy

i zapraszam innych do cennych uwag co w przyszłości napewno się przyda

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nie widziałem malowania irańskiego w wesji Amerykańskiej ? to nie sf ?

 

Żaden SF. Po prostu gdy była dostawa F-14 do iranu był przewrót i doszedł do władzy Chomeini, amerykanie zerwali umowę i przestali wysyłać uzbrojenie do tego kraju. Zamówione F-14 które jeszccze nie dotarły zostały przejęte i wcielone do US Navy do dywizjonu Agressorów. Tu już zostały wystylizowane na SU-27. Jednakże od wyjąscia z fabryki do przemalowania, nosiły irański kamuflaż z amerykańskimi oznaczeniami.

iiaff14a_36029001tm6.jpg

Po weekendzie podeśle Ci fotkę z pełnymi oznaczeniami USAF.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli już mam się do czegoś przyczepić ...

Dysze silników od wewnętrznej strony są jasne - czy to aby tak powinno być ? Nie jestem specem od Tomcatów ale dysze w odrzutowcach kojarzę raczej jako mocno zabrudzone ciemnymi barwami.

Wątpliwości budzi we mnie także faktura podstawki - jak na mój gust jednak zbyt chropowata.

Po za tym piękny Tomcacik - cieniowanie, lekkie zabrudzenia, wash - pozazdrościć

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może mi ktoś powiedzieć co autor modelu miał na myśli budując tego Tomcata ??

 

I tak jeszcze z innej beczki jak malowanie Jolly Rogers to wersje A i B a nie D. Oznaczenie jednostki na Tomcatach to VF-103, VFA-103 to już Super Robale mają...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Może mi ktoś powiedzieć co autor modelu miał na myśli budując tego Tomcata ??

Autor nie za bardzo rozumie pytanie

 

I tak jeszcze z innej beczki jak malowanie Jolly Rogers to wersje A i B a nie D. Oznaczenie jednostki na Tomcatach to VF-103, VFA-103 to już Super Robale mają...

 

Masz rację kajam się

 

 

Dysze silników od wewnętrznej strony są jasne - czy to aby tak powinno być ? Nie jestem specem od Tomcatów ale dysze w odrzutowcach kojarzę raczej jako mocno zabrudzone ciemnymi barwami.

 

Nie są białe określiłbym je jako ciemnoszare z nierównomiernie przetartym washem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cytat:

Dysze silników od wewnętrznej strony są jasne - czy to aby tak powinno być ? Nie jestem specem od Tomcatów ale dysze w odrzutowcach kojarzę raczej jako mocno zabrudzone ciemnymi barwami.

 

Nie są białe określiłbym je jako ciemnoszare z nierównomiernie przetartym washem.

Na siódmym obrazku od góry wnętrza dysz biją po oczach blaskiem ale może to tylko tak na zdjęciu wyszło.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Flash aparatu wybielił zapewne, i to nie pierwszy raz, ale dziekuję za cenną uwagę.

 

Pozdrawiam.

Przemek.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Uwaga jest taka, że pod wyrzutniami Phoenix'ów dałeś belki TER a pod nimi bardzo wczesnego typu GBU-12 i ten nieszczęsny pave spike pod lewym skrzydłem...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Poszperałem troche i tak.

Wczesne GBU mógł przenosić.

Rozumiem że belki Ter tu nie pasują, w takim bądź razie na czym były podwieszane gbu - bo były?

Kolejne pytanie czym w takim układzie naprowadzane były GBU może jakies foty jak mógłbym prosić

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chyba muszę autorowi pogratulować, bo skłonił mnie do napisania czegokolwiek na tym forum po raz pierwszy od jakiegoś roku…

 

Też zastanawiam się co autor miał na myśli budując ten model.

Nie wypowiadam się na temat jakości wykonania…

A co do merytorycznych spraw, to po pierwsze model jest w malowaniu z lat 1986/86, z czasu pierwszego rejsu VF-31 Tomcatters w ramach CAW-6 na USS Forrestal. F-14 nie tylko tej jednostki nie przenosiły wtedy bomb! Wcale! Inna sprawa, że pociski rakietowe nie były już wtedy malowane na biało. Jeśli bomby, to na samolotach w wersji D tej jednostki, a zamki pod którymi je podwieszano to BRU-32. Zasobnik, którego tu być nie powinno, a którego na F-14 używano w późnym okresie do nawigacji i wskazywania celów dla uzbrojenia powietrze-ziemia to AN/AAQ-25 (zdjęć w internecie jest mnóstwo) i był podwieszany pod węzłem po prawej stronie płatowca, a nie po lewej jak w tym przypadku. Węzeł był oczywiście stosownie zmodyfikowany. Pod nosem modelu nie powinno być zasobnika TCS, a jedynie aerodynamiczna owiewka. W czasie do którego odnosi się malowanie, nie każdy Tomcat miał na wyposażeniu to urządzenie. W malowaniu high-vis VF-31 dielektryczna osłona radaru (dziób dla jasności) powinien być pomalowany lakierem połyskowym. Dolna rama wiatrochronu też powinna być czarna, tak jak pole przed nim (mat). Nie wiem, czy to kwestia zdjęć, ale wydaje mi się, że kolor kamuflażu jest błędny – wygląda jak FS16375. W połowie lat osiemdziesiątych obowiązywał kamuflaż jednolity FS16440. I jeszcze… samoloty nie były też tak brudne, jak to jest pokazane na modelu. Widać moda preszajdingowo/łoszowa wzięła górę.

 

Budujesz, któryś model z kolei, i niestety nic a nic postępu nie widać. Radziłbym sięgać po jakąś dokumentację w przypadku kolejnego.

 

I kilka słów jeszcze o malowaniach irańskich na samolotach US NAVY. Amerykanie przejęli tylko jeden samolot, który był kupiony przez Iran. Był to BuNo 160378. Został początkowo zakonserwowany w AMARC (dziś AMARG). W 1987 trafił do jednostki testowej w Point Mugu, późnej do Naval Air Warfere Center. Ten samolot nigdy nie latał w żadnym dywizjonie agresorów - nie był używany w Top Gun. Był natomiast inny F-14 w łudząco podobnym malowaniu, który był używany do szkolenia. Zdjęcia samolotów w malowaniu irańskim, ale z amerykańskimi insygniami zostały zrobione w czasie dostawy, lub tuż przed nią. Analogicznie było z naszymi F-16 – też miały tymczasowe amerykańskie oznaczenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ehhh. Panowie widzę że wsadziłem kij w mrowisko.

 

Cytuję

Witam. Postanowiłem ponownie podejść do tematu F-14 celem poduczenia sie przed klejeniem tego samego modelu z Hasegawy.

 

Jak sam zapisek wskazuje do merytoryki akurat tutaj podszedłem na luzie, a nie którym Panom krew zakipiała

 

Drogi Marcinie akurat w tym malowaniu:

 

Dziób - błyszczący ok

Kabina za wiatrochronem - niestety jestes w błędzie, w tym konkretnym malowaniu była szara.

Kolor- przypuszczam aparat.

Bomby- podwieszone bo to bombcat nie wnikałem w merytorykę- patrz cytat, miałem -założyłem.

Zasobnik hmmm mogłem przerobic, ale patrz cytat.

 

Tym modelem bardziej chodziło mi o przetestowanie washa, preshada i innych technik, jak ew one rozłozą się na tym konkretnym modelu.

Maskowania i kolejności malowania elementów przed budową modelu dość drogiego dla mnie jakim jest Hasegawa i w dodatku prezent od Małżonki

 

Tak więc model swoje zadanie spełnił bo nie wyszło to najgorzeej.

 

Pozdrawiam.

Przemek.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ehhh. Panowie widzę że wsadziłem kij w mrowisko.

 

...a nie którym Panom krew zakipiała.

 

Możesz sobie śmiało darować tego typu wypowiedzi. Prosiłeś o opinie dot. modelu, pytałeś o Tomcatomaniaków i stąd moja odpowiedź.

 

Kabina za wiatrochronem - niestety jestes w błędzie, w tym konkretnym malowaniu była szara.

 

Radziłbym sprawdzić czym różni się wiatrochron od owiewki.

 

Tak więc model swoje zadanie spełnił bo nie wyszło to najgorzeej.

 

Gratuluję samooceny.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Możesz sobie śmiało darować tego typu wypowiedzi. Prosiłeś o opinie dot. modelu, pytałeś o Tomcatomaniaków i stąd moja odpowiedź.

 

Marcinie szacunek za to, rozumiem że poczas budowy dwóch pozostałych modeli mogę śmiało poprosić o konsultacje oczywiście w miare twoich mozliwości i wolnego czasu ?

 

Radziłbym sprawdzić czym różni się wiatrochron od owiewki.

Wiem czym sie różni, dalej bedę obstawał że dolna rama była szara (postaram sie zamiescić zdjęcie).

 

Gratuluję samooceny.

 

ehh Tomcat jest samolotem którego model chciałbym posiadac jak najlepiej zrobionym w dwóch wersjach, hangarowania i startu. Podejsć jak pamietasz robiłem parę, wziołem sobie Twoje ostatnie cenne uwagi do serca chodź pewnie tego nie widzisz, i pomijajac merytorykę nie jest chyba az tak źle w porównaniu do poprzednich moich wersji.

 

Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jako Tomcatomaniak powiem , że widzę postęp - podobają mi się brudzenia - jak sam wspomniałeś - ćwiczyłeś je na tym modelu . Ja sam uwielbiam upaprane Kocury a w Twoim przypadku wyszły subtelnie,są nie przesadzone,nie przytłaczają Bombcata. Jest to wg.mnie Twoj najładniejszy Kocur.

Nie przejmuj się opiniami Wujków Wszystkowiedzących. Jasno zaznaczyłeś,że model ten jest tylko preludium do Hasegawy.

Nie zgodzę się więc z opinią Wujka Marcina,że stoisz w miejscu.

Z przyjemnością też oczekuję Jego pomocy przy " ostatecznym " modelu Kocura z Hasy.Wiedzę i subtelność jej przekazywania ma widzę ogromną...

Pozdrawiam

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

samurai7

 

Teksty w stylu "wujków wszechwiedzących" to sobie możesz wsadzić tam gdzie TIK TAKi nie pasują !

 

Wszelkie uwagi tyczyły się merytorycznej strony modelu a nie jego wykonania, które jest bardzo fajne !!! Tak więc proszę nie pozwalaj sobie...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oddaję szacunek wiedzy dotyczącej mojego ulubionego myśliwca.

Czytając natomiast " kwieciste'' wypowiedzi o " wsadzeniu sobie tic-taca"

oraz " czy sobie pozwolę czy nie " nasuwa mi się pewne skojarzenie jak Skrzetuski wywalił za drzwi Czaplińskiego.. " wiesz co autor ma na myśli?.

Do tego typu agresywnych wypowiedzi odnosiło się moje stwierdzenie " Wujków Wszystkowiedzących.Mniej spinania , więcej dystansu!.

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

I słusznie samurai. Tu sie raczej oczekuje wiedzy o modelach i sprzecie a nie o "kwiecistych tworach jezykowych". Podziwiam wiedze piszacych, graniczaca z wszechwiedza, szkoda tylko, ze niektórzy dodatkowo wykaZują brak szacunku dla poszukiwania tej wiedzy przez innych.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobra luzik Panowie niestety sam sobie jestem winien wywołując naszych Tomcatomaniaków do tablicy nie sprawdzając gdzie odwaliłem meryteryczna kiche. Juz wiem wszystko. Teraz tak:

F14B Last Tomcat Cruise Jolly Roger Od Marcina na priv dostałem odpowiedź o różnicach miedzy wersją A którą posiadam a B którą chcę zbudować, jednakże posiadam także wersję D która tak jak B ma takie same silniki, tą samą osłonę działka, wnętrze kokpitu jest inne, jeszcze stare fotele wyrzucane, ale to mozna załatwić airesem. Coś jeszcze ??.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Napewno koła podwozia głównego są różne dla B i D. Dochodzą ateny GPSu, systemu TACAN, TCS pod dziobem, wypożenie kabiny napewno wymaga pracy bo Hase reprezentuje wersje A pod tym względem. Dobrze bybyło gdybyś miał do wglądu książkę DACO nt. Tomcata może ktoś ma wersję elektroniczną... Resztę to Marcina ciągnij za język

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.