Observer Napisano 14 Stycznia 2012 Autor Napisano 14 Stycznia 2012 Dziwnie tak w wyszukiwarce szukać własnego tematu Mmimo, że czasu na klejenie brak, to wznowiłem prace nad modelem. Szczerze powiedziawszy chciałbym się z nim uwinąc na Bytom. Zrobiłem dysze i osłony na wlotach i... to właściwie tyle Może jednak zdążę pomimo natłoku różnych innych spraw. Elementy waloryzowane Eduardem. Wnętrze dysz przejechałem białą pastelą, ale w tym świetle nie widać za bardzo efektu. Wygląda jak jednolita barwa, ale tak nie jest. Tak to na tą chwilę wygląda: Trochę jeszcze muszę odkurzyć ten model Orientuje się może ktoś z Kolegów czy z tymi osłonami na wlotach i otwartym "zadupkiem" na spadochron można go wystawiać jako gotowy do lotu czy już nie w tym Bytomiu? Cytuj
Moses Napisano 14 Stycznia 2012 Napisano 14 Stycznia 2012 Pierwszorzędnie przyrządzone przepalenia na blachach za silnikami. Zdradziłbyś przepis? Cytuj
Observer Napisano 14 Stycznia 2012 Autor Napisano 14 Stycznia 2012 Przepalenia robione ostrożnie setem C (chyba) Tamiyi. W zestawie jest przepalony niebieski, rudy i jakiś jeszcze olej. Wszystko więc na sucho po malowaniu...no prawie na sucho, bo ta gąbeczka na patyczku jest chyba czymś nasączona. Cytuj
GEM Napisano 16 Stycznia 2012 Napisano 16 Stycznia 2012 Sam nie wiem jak mogłem przegapić taki fajny temat. Bardzo ładny model powstaje, przebarwienia blach wyszły bardzo ciekawie. Z kalkami to chyba się nieźle natyrałeś. Cytuj
Rafalik Napisano 16 Stycznia 2012 Napisano 16 Stycznia 2012 Trzeba będzie poszukać gdzieś takiego setu do przepaleń, bo Tobie wyszły po prostu kosmicznie! Bardzo fajny modelik - obserwuję dalej. Cytuj
Apache Napisano 16 Stycznia 2012 Napisano 16 Stycznia 2012 Piękny model!!! Jestem fanem F-4 .Bede pilnie obserwował temat! Cytuj
Observer Napisano 16 Stycznia 2012 Autor Napisano 16 Stycznia 2012 Powiem Ci Grzegorz ,że na te kalki trzeba było mnóstwo godzin poświęcić, ale model od razu poważniej wygląda. Zależało mi na tych napisach eksploatacyjnych. Napisy eksploatacyjne to suche kalki hobby decal więc jest szybciej niż zabawa z tradycyjnymi (odpadają płyny), tyle że jest ich naprawdę sporo i troszkę wzrok można sobie poniszczyć przy tej skali. Ten set Tamiyi faktycznie polecam Kolegom. Nie trzeba być mistrzem modelarstwa żeby z niego w zadowalającym stopniu skorzystać. Pozdrawiam Cytuj
Observer Napisano 21 Stycznia 2012 Autor Napisano 21 Stycznia 2012 I jak idzie?? Ojjj cinko...siedze przy statecznikach...Coraz gorzej wychodzi mi przygotowanie powierzchni pod metalizery Generalnie cierpię na brak czasu na modelowanie. Przyspieszę na początku lutego... Cytuj
Observer Napisano 1 Lutego 2012 Autor Napisano 1 Lutego 2012 Coś tam podłubałem, pomalowałem i tak wyszło: Jutro już chyba zacznę jakąś monterkę. Cytuj
imt Napisano 1 Lutego 2012 Napisano 1 Lutego 2012 no dobrze wyszło. Mając na względzie że to małe to jest super. Cytuj
Observer Napisano 2 Lutego 2012 Autor Napisano 2 Lutego 2012 Nasiedziałem się dzisiaj przy tym ustrojstwie... Tracę powoli cierpliwość do modeli, wszystko z rąk wylatuje Obrobiłem się ze spodem, brakuje jeszcze pylonów, których nie zdążyłem pomalować póki co. Siłowniki hamulców aerodynamicznych zrobiłem z igły, bo te eduardowskie zbyt "wątłe" są. Chyba wyrobię się w zakładanym terminie Cytuj
Observer Napisano 4 Lutego 2012 Autor Napisano 4 Lutego 2012 Większośc drobnicy już na miejscu. Zostaje najgorsze czyli malowanie i montaż osłony kabiny, zawsze mam obawy przed tymi manewrami. Potem tylko drabinka, podstawka i jakieś foty. Cytuj
Observer Napisano 5 Lutego 2012 Autor Napisano 5 Lutego 2012 Nie wiem co mi odbiło, że postanowiłem zrobić te uszczelki . Na owiewce wyszło niedobrze, ale już na wiatrochronie tragicznie, nierówności plus schodki...masakra. Zawsze muszę coś odwalić... Cytuj
Observer Napisano 7 Lutego 2012 Autor Napisano 7 Lutego 2012 Mały brat ukończony W kolejce jeszcze jeden maluch. Spróbuje go zrobić z jakimś większym wypasem: Cytuj
Mikolaj75 Napisano 7 Lutego 2012 Napisano 7 Lutego 2012 Duże brawa za Phantoma . Zwłaszcza za: - wybór skali 1:72, coraz chętniej niestety pomijanej; - bardzo dobre wykonanie malowania, które z zasady niosło za sobą duże ryzyko przedobrzenia i pstrokacizny, a wszystkich tych niebezpieczeństw generalnie udało się uniknąć; - profesjonalne zastosowanie farb metalicznych, szczególnie w strefie wylotów silników; - wysoki poziom zdetalowania. Jedno o co mam małe pretensje, to malowanie szybek. Coś leciutko podejrzewam, że kolega się spieszył... Nie zmienia to jednak mojej wysokiej oceny tego modelu Aha, mam prośbę o fotki na jednolitym tle - będzie na pewno lepszy odbiór Cytuj
Observer Napisano 7 Lutego 2012 Autor Napisano 7 Lutego 2012 Lepsze fotki napewno wrzucę w galerii, bo w warsztacie nie mam po prostu warunków. Owiewka nie wyszła za bardzo, bo faktycznie robiłem to ekspresowo, tyle że za pomocą masek Eduarda, które mają na celu przyspieszyć ten etap, ale...trzeba umieć z nich korzystać Dziękuję za Twoją opinię. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.