reggy Posted April 29, 2007 Share Posted April 29, 2007 Witam, Postanowiłem przedstawić po raz pierwszy na tym forum to, co mam na warsztacie. Obecnie jestem na etapie finalnego sklejania, została mi jedna gąsienica oraz "duperele" na pakę i pojemniki. Jestem jeszcze przed szlifowaniem i szpachlowaniem małych ubytków. Zamierzam go pomalować w trójbarwym kamuflażu, nie zdecydowałem się jeszcze na konkretne malowanie. Zachęcam do wytykania błędów Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
gulus Posted April 29, 2007 Share Posted April 29, 2007 Fajną fakturę zrobił Dragon. Czekam na "pomalowane" odcinki relacji. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Guest Posted April 29, 2007 Share Posted April 29, 2007 Faktycznie modelik całkiem niezły. Teraz jednak czeka cie najtrudniejsza część operacji malowanie . Tylko nie nawal zbyt wiele farby . A masz aerograf? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
reggy Posted April 29, 2007 Author Share Posted April 29, 2007 Aero naturalnie mam. Maskowanie planuję robić z plasteliny Blu-Tack. Farby jakie użyję to zapewne humbrole. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Moses Posted April 29, 2007 Share Posted April 29, 2007 Nie jestem pewien czy jak interwencja w Iraku to 3kolorowe malowanie bedzie dobre. Kalki Armijne czy USMC? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Samik Posted April 29, 2007 Share Posted April 29, 2007 Jak Abrams w Iraku to tylko piaskowy! tutaj masz trochę fotek Abramsów. Duża część jest właśnie z iraku. http://www.moje-hobby.4nt.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=166&Itemid=31 Pozdrawiam Samik Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Pan Patison Posted April 29, 2007 Share Posted April 29, 2007 Nie jestem pewien czy jak interwencja w Iraku to 3kolorowe malowanie bedzie dobre.Kalki Armijne czy USMC? Yyyy? Natknąłem się foty Abramsów z OIF w trójkowlorowym kamo, w służbie USMC, niestety nie mam tych fotek na dysku :| Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Grzegorz Posted April 29, 2007 Share Posted April 29, 2007 Były „ABRAMSY” w kamuflażu innym niż pustynny (w trakcie pierwszej wojny na pewno...). Miedzy innymi czołgi przerzucane z jednostek z EUROPY. Może wyszperam jakieś zdjęcia...Hm... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
PKD4GA Posted April 29, 2007 Share Posted April 29, 2007 Były „ABRAMSY” w kamuflażu innym niż pustynny (w trakcie pierwszej wojny na pewno...). Miedzy innymi czołgi przerzucane z jednostek z EUROPY. Może wyszperam jakieś zdjęcia...Hm... - dokladnie zolnierze latali w Woodland'ach - pozniej dostali te mudnury w gorskim camo. Technika tez w duzej czesci byla malowana juz na miejscu. Oczywiscie mowa o Desert Shield. Pozdr. Pawel Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Moses Posted April 29, 2007 Share Posted April 29, 2007 Patisonie, Grzegorzu - zwracam honory. Byly byly, Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Samik Posted April 29, 2007 Share Posted April 29, 2007 Wystarczyło kliknąć w linka, którego podałem. Jest tam więcej abramsów w 3-kolorowym kamo. Jednak ja toleruję irackie abramsy tylko w piaskowym. Tutaj ładniejsza fota. Pozdrawiam Samik Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
dormitor Posted April 29, 2007 Share Posted April 29, 2007 2004, 2005, 2006... http://www.network54.com/Forum/47209/thread/1172066575/ i inne dyskusje na Modern AFV Forum. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Moses Posted April 30, 2007 Share Posted April 30, 2007 dokladnie zolnierze latali w Woodland'ach - pozniej dostali te mudnury w gorskim camo. Technika tez w duzej czesci byla malowana juz na miejscu. Oczywiscie mowa o Desert Shield. Pawle w woodlandach to byly komplety Goreteksowe ECWS I generacji dla piechociarzy natomiaast czolgisci to w kombinezonkach oliv/woodland, Natomiast to co Ty bierzesz za mundur gorski to jest pierwszy typ kamuflarzu pustynnego (Six color lub Chocolate Chip) z lat 80tych ktory powstal wraz z BDU. Po pustynnej wprowadzili juz nowy typ lepiej maskujacy a mianowic DCU czyli Tri colora lub jak kto woli budyńka Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
PKD4GA Posted April 30, 2007 Share Posted April 30, 2007 Pawle w woodlandach to byly komplety Goreteksowe ECWS I generacji dla piechociarzy natomiaast czolgisci to w kombinezonkach oliv/woodland, Natomiast to co Ty bierzesz za mundur gorski to jest pierwszy typ kamuflarzu pustynnego (Six color lub Chocolate Chip) z lat 80tych ktory powstal wraz z BDU. Po pustynnej wprowadzili juz nowy typ lepiej maskujacy a mianowic DCU czyli Tri colora lub jak kto woli budyńka - eee spoko dzieki za wyjasnienia - jak juz pewnie zauwazyles nie jestem specjalnie biegly w/w temacie. Wracajac do "gorskosci" Six-Color'a to pamietam ze czytalem jakis artykul w ktorym autor twierdzil ze ten model zostal przygotowany na "gorzyste tereny pustynne" - czy jakos tak - zgodnie z owczesnymi planami/przewidywaniem uzycia czyli Turcja, Kaukaz etc., a nie prawdziwe "piachy" (ktory mial byc opracowany pozniej) itd., no i pierwszy przydzial czy testy byly robione z 10th Mountain Division. Tak wiec oczywiscie masz racje. Jezeli chodzi o woodlandy to jednostki z Europy przyjechaly raczej w woodlandach i tak pare tygodni smigaly, a i jednostki tylowe jeszcze podczas ODS w znacznej czesci siedzialy w takich mundurach. Pamietam ze podczas Tarczy czy Sztormu w serwisach prasowych bylo sporo fotek z zolnierzami cwiczacymi w woodlandach na diunach (i wcale nie chodzi tu o zestawy obrony przeciwchemicznej itp.) choc bardziej promowano "nowy styl". Ciekawy link na temat przemalowywania pojazdow przed I wojna w Iraku http://www.gulflink.osd.mil/carc_paint_ii/carc_paint_ii_s04.htm Pozdr. Pawel Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jakub Jastrzębski Posted April 30, 2007 Share Posted April 30, 2007 Cześć Reggy! Wyjatkowo ładnie i co najwazniejsze czysto sklejony model, ale o ile pamiętam z PWMu to zaczynałeś od samolotó, więc to nie powinno dziwić Mam jedno pytanie - ten dodatkowy kosz na wieży, to z pudełkowych blaszek jest? Jeśli tak to zapewne planujesz model w malowaniu 3rd Arm.Div. bo taki kosz to typowa dla nich modyfikacja. Masz może jakieś fotki oryginału? Sam mam Dragonowego Abramsa, tyle, że w 1/72. Jest to niestety stary model przystosowany do zamontowania silniczka, więc detale są ubogie... A malowanie dali jedno, właścnie z 3rd Arm.Div, wóz o nazwie "All Bout Da Boxes" ( chyba jakoś tak ), ale niestety koszyka dodatkowego tam już nie ma... :( Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
reggy Posted April 30, 2007 Author Share Posted April 30, 2007 A malowanie dali jedno, właścnie z 3rd Arm.Div, wóz o nazwie "All Bout Da Boxes" ( chyba jakoś tak ) "All bout da bones" Konkretnego malowania wciąż szukam, zależy mi właśnie zarówno na dodatkowych koszykach (bo wyglądają kozacko) i na trójbarwnym kamo. Na zakończenie planuję minidioramkę z kawałkiem pustynnej drogi, jakiegoś arabskiego domku i załogą Abramsa. Kierowca już siedzi w środku. Trochę z rozpędu pomalowałem mu już mundur. Figurka pochodzi z tego zestawu: Otrzymał on kamuflaż zbliżony do tego, jaki mają panowie w prawej części pudełka. (Woodland bodajże). Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jakub Jastrzębski Posted April 30, 2007 Share Posted April 30, 2007 Znaczy sie dobrze domyśliłem jednostki ;-) BTW: sprawdziłem, mój to na 100% "All bout da boxes". Na pudełku jest nawet zdjęcie oryginału. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
reggy Posted April 30, 2007 Author Share Posted April 30, 2007 Witam, dzisiaj popracowałem troszkę nad drugą gąsienicą i ogólnie nad podwoziem. Jutro rozpracuję osłony boczne. Teraz długi wolny weekend więc dużo da się zrobić. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Moses Posted April 30, 2007 Share Posted April 30, 2007 Otrzymał on kamuflaż zbliżony do tego, jaki mają panowie w prawej części pudełka. (Woodland bodajże). Zastanawial bym sie nad panem z M3A1 czy oby napewno dobra bron ma, gdyz od lat 60 tych nie ma jej na uzbrojeniu. Bardziej bym stawial na XM-177 lub jakas MP-5. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
kat Posted April 30, 2007 Share Posted April 30, 2007 Mam parę fotek zielonych abramsów z Iraku, niestety nie wiem z której wojny. Przydadzą się? Pozdrawiam Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jakub Jastrzębski Posted April 30, 2007 Share Posted April 30, 2007 Zastanawial bym sie nad panem z M3A1 czy oby napewno dobra bron ma, gdyz od lat 60 tych nie ma jej na uzbrojeniu. Bardziej bym stawial na XM-177 lub jakas MP-5. Nie do końca. "Smarownica" jak popularnie nazywano M3A1 była bardzo popularna wśród załóg czołgów na przełomie lat 60/70 w Wietnamie ( ze względu na poreczność, małe gabaryty, dostepność pistoletowej amunicji ) a nawet w '91 w czasie Pustynnej Burzy. Oczywiście robiąc wojaka z OIF raczej nie warto mu dawać M3jki, ale dla umilenia klimatu można mu dać swojską pepesze lub Ak-47 ( w obu przypadkach Amerykanie używali tej broni w Iraku !!! ) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Moses Posted April 30, 2007 Share Posted April 30, 2007 Jakubie z ostatnim sie z Toba nie zgodze 1, nieporecznosc kalacha, 2 brak amunicji do Szpagina. Pamietaj ze wiele fotek jest pozowanych i nijak sie ma do tego z czym naprawde biegaja. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jakub Jastrzębski Posted April 30, 2007 Share Posted April 30, 2007 Hehe, a ja się teraz nie zgodze z Tobą. O ile dobrze pamiętam PPS i PPSh strzelają amunicja tupu Parabellum kal. 9mm, i choć armia USA uzywa obcnie kalibru 6mm jako podstawowego dla pistoletów, to dostepnośc amunicji uniwersalnej Parabellum jest wystarczająca ( zwłaszcza, ze mówimy o pojedyńczym żołnierzu, a nie o całym mniejszym lub wiekszym oddziale ). Co do poreczności czy tez nieporeczności AK-47, kwestia mocno dyskusyjna. Główne znaczenie ma siła ognia, przebijalność i skuteczność, a wszytkie amerykańśkie plastik-fantastik karabinki są słabsze od Kalashnikova, i nie jest to tylko moja opinia, ale pewnego sierżanta US Army, z którym mam przyjemnosc się znać via net. Facet spedził jedna zmiane w Tikricie w załodze GunTrucka i choć sam używał przerabianego na froncie M4, to jak móił jegokoledzy chetnie wymieniali swoje Mileśtam na AK i... shotguny. Oczywiście troche inaczej to wyglada gdy ktos musi targać to w czołgu, ale AK ze składana kolbą nie jest chyba wiekszy od M4. BTW: Zwłaszcza załogi czołgów gustują w dziwacznych rodzajach broni, więc jak najbardziej załogant u Reggego może mieć jakieś dziwo w łapie. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Moses Posted April 30, 2007 Share Posted April 30, 2007 Jakubie bardzo sie myslisz Szpaginy i strzelaly pistoletowym 7.62. Co dotego zamieniania M4 na AK Kałasznikowa (a nie Kalashnikowa ) uwazam to za jeden wielki mit, tak samo jak powszechne uzywane tej broni w wietnamie, z tego samego powodu. Pozatym uzywania takiej broni zabranial by regulamin (chyba ze byl to koles z jakiejs firmy "ochroniarskiej), pozatym przy intesywnosci tamtego konfliktu ktos musialby byc kretynem aby brac bron do ktorej mozna wziac polowe mniej amunicji i nie miec od kogo jej wziac (ladownice przeznaczone dla standardowych magazynkow M4 nie mieszcza, lub mieszcza nie 2 a 1 sztuke i to tez jak sie noga dopchnie) Bardzo ladne pozowane fotki ze zdobyczami wojennymi, i takich zdjec mozna mnozyc i mnozyc Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
reggy Posted April 30, 2007 Author Share Posted April 30, 2007 To ja tak pomiędzy dyskusją o broni (która de facto bardzo mi się przyda), zapytam o następujące dwie rzeczy: 1. Czemu służą te "prostokąty" na przednich płytach wieży? Te z wyraźnymi narożnikami. Na niektórych fotkach są, na innych nie ma. Dragon dał je w formie naklejek już pomalowanych. Mimo wszystko wolałbym je wykonać z płytki poliestyrenowej 0,5mm. 2. Na końcówkach kół jezdnych mam przeźroczyste części. Służyły one do kontroli stanu łożysk czy smarowania kół tak? Nie zamalowywać ich? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.