FAHR Napisano 26 Maja 2007 Napisano 26 Maja 2007 Witam. Relaksacyjny modelik zrobiony w celu odpoczynku od Meridy. Model to T-34/85 premium edition Dragona oraz dość mocno przerobiona wieżyczka z zestawu CMK. Pokusiłem się o przykurzenie pastelami i wyszło tak: Cytuj
grzechu79 Napisano 27 Maja 2007 Napisano 27 Maja 2007 niee nooo!! rewelka też mam zamiar po statku zrobić rudego naprawde zajefajowy model Cytuj
gulus Napisano 27 Maja 2007 Napisano 27 Maja 2007 Bo raki trudno się ociskają Bardzo sympatyczny Rudy, że też jeszcze są kalkomanie do niego, myślałem, że już dawno wszystkie zostały wykorzystane. Cytuj
Grzegorz Napisano 27 Maja 2007 Napisano 27 Maja 2007 Bo raki trudno się ociskają ................ Dobre... No normalnie z łezką w oku...hm..... Cytuj
Godfryd Napisano 27 Maja 2007 Napisano 27 Maja 2007 Pomysł ciekawy, ale w wykonaniu mogłeś się bardziej postarać. Foty spore, to i wszelkie nie zaszpachlowane ślady po wypychaczach, nieoszlifowane części i różne toporności rażą. Malowanie... niby fajne kurzenie, ślady rączek też ok, ale jako że to jednobarwne kamo, mogłeś go troche bardziej zróżnicować. Jakiś zacieki, rozjaśnienia... Dla mnie strasznie monotonny. pozdr Cytuj
dariusz_32 Napisano 27 Maja 2007 Napisano 27 Maja 2007 Orzeł powinien mieć pod łapami gruzińską górę domalowaną przez Grigorija . Cytuj
Grzegorz Napisano 27 Maja 2007 Napisano 27 Maja 2007 Orzeł powinien mieć pod łapami gruzińską górę domalowaną przez Grigorija . Cytuj
imek46 Napisano 27 Maja 2007 Napisano 27 Maja 2007 A ja mam pytanko z innej beczki, czym wycinałeś otwór pod siatki na przedziale silnikowym, bo jesli się nie mylę to Dragon odlał to w całości. Mam ten model i zaczął bym go robić tylko nie wiem jak ten plastik powycinać. A wracając do modelu, podoba mi się faktura wieży, a nie podoba mi się kamo. Wyszło bardziej rdzawe niż zielone. Pozdrawiam I.Z. Cytuj
okonek Napisano 27 Maja 2007 Napisano 27 Maja 2007 Orzeł powinien mieć pod łapami gruzińską górę domalowaną przez Grigorija . Niekoniecznie. Taki tez jest prawidlowy. Model miodzio przez duze M Cytuj
FAHR Napisano 27 Maja 2007 Autor Napisano 27 Maja 2007 Witam i dziękuję za wszystkie opinie. Jeśli chodzi o sam model to przedstawia on konkretnie wóz występujący w większości scen w odcinkach 3,4 i 5 a tam nie ma jeszcze dłoni na lufie, gruzińskiej góry ( z resztą góra była chyba tylko na słupie granicznym..he he) i orzełek jest zbliżony bardzo do tego "piastowskiego". Imek46>> najpierw gorącą igłą porobiłem do okoła otworu dziurki a później po prostu wyłamałem i wyszlifowałem na gładko. W temacie kamuflażu, czołg nie jest zielony, bo i nie miał taki być, filmowy Rudy to wóz polskiej produkcji powojennej, tak więc powinien być w kolorze khaki a nie zielonym, jak wozy wojenne. Dziagwa>> zwróć uwagę, że na zdjęciach widać więcej niż w realu, a że zdjęcia robiłem gotowemu modelowi to i poprawiać nie ma co. Cytuj
Godfryd Napisano 27 Maja 2007 Napisano 27 Maja 2007 Co w żaden sposób nie tłumaczy śladów po wypychaczach na gąskach z przodu oraz jego monotonności. pozdr Cytuj
Grzegorz Napisano 27 Maja 2007 Napisano 27 Maja 2007 Co w żaden sposób nie tłumaczy śladów po wypychaczach na gąskach z przodu oraz jego monotonności.pozdr Pisząc o „gąskach” masz na myśli oczywiście gąsienice czołgu a w zasadzie pewnie pojedyncze ogniwa gąsienicy...Hm... Faktycznie przeoczył tyle, że nie ślady po wypychaczach, a nadlewki z otworów wtryskowych... Bo wypychacze na ogół pozostawiają zagłębienia (po wypychaniu...) Można to zamaskować jakimkolwiek detalem przymocowanym z przodu na tych ogniwach... A tak naprawdę to pozostaje dla mnie zagadką, co masz na myśli pisząc o „niczym” niewytłumaczonej monotonności, i według jakiej skali tą monotonność można pomierzyć... Cytuj
czsochaj Napisano 27 Maja 2007 Napisano 27 Maja 2007 Gruzińska góra była namalowana pod orłem na słupie granicznym w odcinku ,,Zakład o śmierć''. Razi przecierka srebrzanką, sam napis raczej pasuje do skali 1\25. Siedem rąk na lufie też mogłoby się znaleźć. Czepiam się, bo jestem fanem RUDEGO. Jednak model jest interesujący, wzbogacający kolekcję pancerki. Ogólnie rzecz biorąc, podoba się. Cytuj
PiterATS Napisano 27 Maja 2007 Napisano 27 Maja 2007 Ja również jestem fanem serialu i Rudego. Sam zrobiłem model Rudego w skali 1/12 (ten kto był na festiwalu w Będzinie z pewnością wie o jaki model chodzi). Fahr, Twój model jest zrobiony naprawdę dobrze, a najbardziej podoba mi się umiejscowienie napisu RUDY oraz odcisków dłoni i łapy przy nim. Rzadko zdarza się model Rudego, czy to plastikowy, czy kartonowy, z tak poprawnym umieszczeniem tego, jakże ważnego detalu. Cytuj
Samik Napisano 27 Maja 2007 Napisano 27 Maja 2007 A mi się podoba. Model wykonany starannie i ciekawie. Szkoda tylko, że nie ma załogi. :P I psa. Pozdrawiam Samik Cytuj
Godfryd Napisano 27 Maja 2007 Napisano 27 Maja 2007 Pisząc o „gąskach” masz na myśli oczywiście gąsienice czołgu a w zasadzie pewnie pojedyncze ogniwa gąsienicy...Hm... Faktycznie przeoczył tyle, że nie ślady po wypychaczach, a nadlewki z otworów wtryskowych... Bo wypychacze na ogół pozostawiają zagłębienia (po wypychaniu...) Można to zamaskować jakimkolwiek detalem przymocowanym z przodu na tych ogniwach... A tak naprawdę to pozostaje dla mnie zagadką, co masz na myśli pisząc o „niczym” niewytłumaczonej monotonności, i według jakiej skali tą monotonność można pomierzyć... Co do ogniwek- dobrze, źle to nazwałem, jednak wszyscy chyba wiedzieli o co mi chodzi? Co do maskowania tego... pewnie! zamaskujmy to błotem, krzaczkiem, karabinkiem! Tyle sposobów na ukrycie naszego niechlujstwa. Swojego czasu (ok. rok temu) odbyłem z Artkiem dość ciekawą rozmowe. Otóż też kiedyś swoje niedbalstwo maskowałem czym się dało. I wtedy Artek ładnie mi wytłumaczył różnice pomiędzy sklejactwem a modelarstwem. I od tego czasu, w miare moich skromnych możliwości, nie zostawiam takich buraczków nieoszlifowanych.... Co do monotonności. Model jest pomalowny jednym kolorem, do tego przykurzony pastelami. Dla mnie troche za mało żeby go nazwać "świetnym modelem"... Wszystkim się podoba, bo to Rudy z ulubionego serialu. Tylko zastanówmy się co chcemy oceniać? Wykonie modelu czy temat? Bo jeżeli te drugie, to model jest dla mnie do niczego! Nie cierpie T34! Jednak ja w swoim poście oceniłem wykonanie. Autor tego modelu z mojej wypowiedzi może wysunąć wnioski! Poprawić się! No ale przecież po co mówić co jest źle! To Rudy i już dzięki temu wszystkim się podoba... dla mnie jest to dość zabawne. Pozatym- dobrze wiesz że nie ma skali monotonności, tak samo jak nie ma skali "podobalności". Ja powiedziałem że jest monotonny i wytłumaczyłem dlaczego. Ty napisałeś że Ci się podoba, ale dlaczego już nie. I powiedz, czyją wypowiedź wolałbyś czytać jako twórca tego modelu? pozdr Cytuj
okonek Napisano 27 Maja 2007 Napisano 27 Maja 2007 ładnie mi wytłumaczył różnice pomiędzy sklejactwem a modelarstwem To Ty juz modelarzem jestes Pogratulowac poz.sklejacz Cytuj
Godfryd Napisano 27 Maja 2007 Napisano 27 Maja 2007 A napisałem że jestem? Napisałem że mi ktoś różnice wytłumaczył a ja dąże do tego żeby modelarzem kiedyś tam być. I proszę was bardzo, nie wkładajcie mi w usta czegoś, czego nie powiedziałem. Cytuj
okonek Napisano 27 Maja 2007 Napisano 27 Maja 2007 Twoje posty w tym temacie same mowia za siebie. Jesli tak nie jest i dopiero sie starasz to dlaczego krytykujesz modele innych. Popracuj lepiej nad swoimi. Twoje Sturm, Jagd i inne Tigery tez sa monotonne. Poza tym dales do zrozumienia kolegom, ze sie nie znaja i chwala tylko dlatego, ze to RUDY. Przeginasz kolego i to nie pierwszy raz. Z mojej strony bez odbioru. Cytuj
PKD4GA Napisano 27 Maja 2007 Napisano 27 Maja 2007 Co do monotonności. Model jest pomalowny jednym kolorem, do tego przykurzony pastelami. Dla mnie troche za mało żeby go nazwać "świetnym modelem"... Wszystkim się podoba, bo to Rudy z ulubionego serialu. Tylko zastanówmy się co chcemy oceniać? Wykonie modelu czy temat? Bo jeżeli te drugie, to model jest dla mnie do niczego! Nie cierpie T34! - eee "Rudi 102" ma calkiem "fikusne" malowanie, takie malo regulaminowe, a bardziej filmowe... Byl jakis fronotwy (na etacie LWP) rownie wypackany T-34 ? Inna sprawa ze za nazwe wlasna czolgu "Rudy" - to zaloga bankowo dostalaby czape. Jeden bardzo wazny pan w ZSRR mial w tamtych czasach taki kolor wlosow - normalnie prowokacja. Wracajac do modelu - to jakos font tych kalek (szczegolnie numer) malo mi lezy... Pozdr. Pawel Cytuj
Grzegorz Napisano 27 Maja 2007 Napisano 27 Maja 2007 Hm... Tak Dziagwa... Nawet nie chce mi się już ciebie cytować... Po jakimś tam sukcesie wychowawczym, zaczynasz się błyskawicznie uwsteczniać... Zatem w mojej skali monotonności i nudy masz najwyższą ocenę... Za to w skali normalności łapiesz się na dwóję... Z wpisem do akt... Jest wielka różnica między jak to lubisz nadużywać, zresztą nie tylko TY tak zwaną konstruktywną (nie znoszę przez takich jak ty tego ładnego określenia... ) oceną, a jeżdżeniem po kimś dla samego krytykanctwa... (Nie rozpoznajesz ogniw, i śladów po "wypychaczach"...) Więc również za kiepską formę krytyki, niechlujną i niezamaskowaną grzecznością masz również ocenę najniższą.. Tak niską, że wręcz nudną, i wielce monotonną... Jednym słowem zapełnia ci się dzienniczek kiepskimi ocenami... Cytuj
wolvi Napisano 28 Maja 2007 Napisano 28 Maja 2007 Zaje... fajny Rudy, super suchy pędzel, ładna wieża, super gąski. Za mocny kurz, brak błotka , "RUDY" za duży. Ostatecznie 4+/5 i niech P.S> Na planie filmowym, były dokładnie 3 czołgi 102 i każdy z nich się czymś różnił od pozostałych (orzełek, numer, łapki, jarzmo, itp.) i jak na filmowy model czołgu T-34, który był oczywiście T-34-85 to jest super. BTW > T-34-85, IS-1, IS-2, JAK-9, IŁ - 2 i pepesza RULEZ Cytuj
kornik_69 Napisano 28 Maja 2007 Napisano 28 Maja 2007 Dyskusja się dosyć mocno rozwinęła... i dobrze, bo i temat i model jest dosyć ciekawy. Każdy ma po trochu racji, bo z jednej strony chwaląc model wypada powiedzieć za co, a z drugiej strony krytykując go nie należy robić tego w sposób inwazyjny (taki z przygotowaniem artyleryjskim ), a konstruktywny i motywujący... Twój T-34 posiada szereg błędów (a raczej drobnych niedoróbek), które jednak nie psują całej jego koncepcji. Napis Rudy jest stanowczo zbyt duży fot. TVP Szlifing tych zapasowych gąsek by nie zaszkodził, tym bardziej, że chyba da się je jeszcze odkleić. Dałbym mu trochę błotka (gliny) na gąski, bo wtedy wyglądałby jak prawdziwy weteran, który wspomagał "sławetny" już batalion Baranowa Poza tymi kilkoma kwestiami, twój Ryszawy wykonany jest naprawdę starannie. Bardzo podoba mi się barwa gąsiennic. Czym je malowałeś ? A na koniec oświadczenie: Ja Kornik_69, nienawidzący Armii Czerwonej, ale lubiący T-34 i tę znajomą załogę (oprócz Janka - bo w późniejszych odcinkach zrobił się dziwny) oświadczam, że ten model mi się podoba. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.