Seweryn Napisano 9 Grudnia 2011 Napisano 9 Grudnia 2011 Bohaterem moich zmagań będzie M3A1 Stuart z Tunezji. Pojazd należał 1st American Armored Division Old Ironsides. Model z multimedialne edycji Mirage/WCM, posiada blaszkę fototrawioną, lufkę alu oraz żywiczne dodatkowe zbiorniki paliwa oraz godło jednostki. Oto efekt zmagań dzisiejszego wieczora. Układ napędowy sklejony. Po wyszlifowaniu szpachli, obrobieniu kilku detali model dostanie gumise. Pancerna pięść Cytuj
GrzesiekW Napisano 10 Grudnia 2011 Napisano 10 Grudnia 2011 Trzymam kciuki. Sam chcę sobie kiedyś takiego sprawić tylko w 35 . Cytuj
bazylms Napisano 10 Grudnia 2011 Napisano 10 Grudnia 2011 Ale mocroszkrab. Też będę podpatrywał choć to nie moja skala. Cytuj
jpl Napisano 10 Grudnia 2011 Napisano 10 Grudnia 2011 O, a ja kleję właśnie w 1/72, więc tym chętniej będę obserwował, zwlaszcza, że mam sympatię do modeli Mirage Hobby. Jak na razie wygląda super, życzę powodzenia. Cytuj
Andrzej_LK Napisano 11 Grudnia 2011 Napisano 11 Grudnia 2011 o jaki ładny model się zapowiada.... super, że pojawił się mały Stuart. Cytuj
Robert Ostrowski Napisano 11 Grudnia 2011 Napisano 11 Grudnia 2011 Seweryn a gdzie 2 litrowy klej Tamki kupiłeś Fajny taki maluszek i nawet szczegółowy . Cytuj
Seweryn Napisano 14 Grudnia 2011 Autor Napisano 14 Grudnia 2011 Malutki update, założone gąski, trochę przydługawe, ale dobrze się z nimi pracowało. Położyłem warstwę surfacera 1200, bo guma łapała wszystko co było na warsztacie. Góra kadłuba położona bez kleju. Na wózki dojda jeszcze od góry male blaszki. Cytuj
grzesioj Napisano 14 Grudnia 2011 Napisano 14 Grudnia 2011 Sam babram się w tej skali ale ciągle zadaję sobie pytanie: jak Wy malujecie potem zmontowany układ jezdny z gąsienicami ? Próbowałem takich sztuk w prostych zestawach Italeri, gdzie cały układ jest jednym odlewem i... tak średnio mi to wychodziło, żeby nie powiedzieć - kiepsko. A już w tak "dużym" modelu jak ten dla mnie temat urósłby do rangi nierozwiązywalnego problemu. pozdrawiam Grzesiek Cytuj
bazylms Napisano 14 Grudnia 2011 Napisano 14 Grudnia 2011 Też mam ten problem i męczę się z montowaniem gąsienic na pomalowany model. Może jakaś mała podpowiedź? Cytuj
Seweryn Napisano 14 Grudnia 2011 Autor Napisano 14 Grudnia 2011 Nie wiem co mam podpowiedzieć, też kiedyś myślałem, żeby wszystko malowac osobno, kolega Temir, absolutny mistrz tej skali przekonał mnie jednak do składania modelu w całość, miałem kilka jego prac w rękach. Malowanie aerografem, retusze pędzelkami. Cytuj
GrzesiekW Napisano 14 Grudnia 2011 Napisano 14 Grudnia 2011 Świetnie Ci to idzie. Faktycznie te gąski przydługie. Mam nadzieje, że nie będą one za bardzo wisieć. Czekam na kontynuacje. Cytuj
Seweryn Napisano 14 Grudnia 2011 Autor Napisano 14 Grudnia 2011 One juz zostaną tak jak są, są przyklejone ;) Poodcinałem po 3 ogniwa. Cytuj
jpl Napisano 15 Grudnia 2011 Napisano 15 Grudnia 2011 No, bardzo ładnie Ci idzie, oby tak dalej No i ja też podziwiam tych, którzy potrafią pomalować cały układ jezdny już po zmontowaniu... Cytuj
Panzer4 Napisano 16 Grudnia 2011 Napisano 16 Grudnia 2011 No, bardzo ładnie Ci idzie, oby tak dalej No i ja też podziwiam tych, którzy potrafią pomalować cały układ jezdny już po zmontowaniu... Tu nie ma nic do podziwiania - tak jest po prostu lepiej, łatwiej i przyjemniej, a efekt końcowy jest lepszy niż w przypadku składania do kupy po pomalowaniu. Oczywiście piszę to w odniesieniu do skali 1:72. Cytuj
grzesioj Napisano 19 Grudnia 2011 Napisano 19 Grudnia 2011 Tu nie ma nic do podziwiania - tak jest po prostu lepiej, łatwiej i przyjemniej, a efekt końcowy jest lepszy niż w przypadku składania do kupy po pomalowaniu. Jesteś pewien? pozdrawiam Grzesiek Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.