plastikk Napisano 27 Marca 2012 Autor Napisano 27 Marca 2012 Tja...wypas.Najpierw to muszę skończyć tego.Jutro siadam do pierwszego wózka jezdnego. Cytuj
Marek Ziętek Napisano 27 Marca 2012 Napisano 27 Marca 2012 Dasz rade ja mam ręce jak bochenki chleba i dałem rade , chociasz wózki to jest masakra a gąski i koła napinające i napędowe nie lepsze , i walcz . Cytuj
Prop Napisano 28 Marca 2012 Napisano 28 Marca 2012 Skoro Attack taki słabo skladalny, to co powiecie na to, co leży u mnie w składziku: To chyba zestaw z końcówki produkcji ESCI, ma wyraźne braki (niedolewki?) w kilku istotnych miejscach, jak wózki, czy płyta nad silnikiem. Ale gdyby ktoś miał ochotę, to chętnie ten zestaw sprzedam jako zabytek-ciekawostkę modelarską. Cena - bagatela 50 PLN, czyli połowa tego, za ile takie modele chodzą na niemieckim ebay'u ;) Cytuj
grzesioj Napisano 28 Marca 2012 Napisano 28 Marca 2012 No, zaiste piękny . To coś, jak to: Ale nie zbaczajmy z tematu. Nasz model od strony "odlewniczej" jest raczej dobry, jamy skurczowe trafiają się najlepszym. Ale spasowanie to już inna bajka. Wygląda to tak, jakby ktoś formy rzeźbił ręcznie. Ale - jak wcześniej zostało zauważone i pokazane - model do zrobienia. pozdrawiam Grzesiek Cytuj
plastikk Napisano 28 Marca 2012 Autor Napisano 28 Marca 2012 @Prop - noo - jak ktoś kolekcjonuje to może się skusi. Sam bym tylko wycyganił z chęcią te zewnętrzne tarcze od kół napinających/napędowych... @Grzesioj: Czyżby ramka od Armaggedon'u??Ze składu Panzerzuga? Cytuj
plastikk Napisano 28 Marca 2012 Autor Napisano 28 Marca 2012 (edytowane) Wózki jezdne ''part one'': 1.Tylko brat Czech mógł tak skomplikować zawieszenie typu Vickers. Zarówno oryginał jak i w modelu... 2.Koła mają za dużą średnicę oraz po sklejeniu w pary są ciut za grube. Na fotkach mam je osadzone na sucho. Jeden z resorów - przedni trzeba ciut dociąć od góry - problem z jego zmieszczeniem pod ramieniem wózka jezdnego. Aha - i nie bić za fotki - szybko cyknięte. Edytowane 28 Marca 2012 przez Gość Cytuj
Panzer4 Napisano 29 Marca 2012 Napisano 29 Marca 2012 Tylko brat Czech mógł tak skomplikować zawieszenie typu Vickers.Zarówno oryginał jak i w modelu... No tylko, że ono było tak dobre, że Francuzi skopiowali go do swojego Somua. Oglądam z uwagą bo mam ten model w wersji bułgarskiej. Cytuj
grzesioj Napisano 29 Marca 2012 Napisano 29 Marca 2012 2.Koła mają za dużą średnicę oraz po sklejeniu w pary są ciut za grube. Potwierdziłeś jedynie zauważony i ogólnie znany już fakt : Koła mają troszkę za dużą średnicę i są trochę za grube, aby bezproblemowo zmieścić się na swoje miejsce, ale można to jakoś przebrnąć. co tylko potwierdza fakt, że problem nie był wyssany z palca. Co do zdjęć: Aha - i nie bić za fotki - szybko cyknięte. To nie jest żadne usprawiedliwienie . Fotka poniżej też jest cyknięta na szybko, jak to mówią, z ręki, na biurku, bez lampy błyskowej tylko przy jednej kompaktowej świetlówce świecącej od góry: pozdrawiam Grzesiek Cytuj
grzesioj Napisano 29 Marca 2012 Napisano 29 Marca 2012 Wiele tam nie narobiłem z uwagi na lęk przed przypadkowym uszkodzeniem delikatnych części z żywicy. Właściwie to jedynie skleiłem wieżę i dwa duże elementy góry kadłuba. A - i dorobiłem "mechanizm" obrotu wieży, tak, żeby się mogła obracać nie wypadając na podłogę podczas... zabawy. Jeśli chcesz zobaczyć, jak to wygląda, proszę bardzo: Oczywiście góra kadłuba nie jest przymocowana do jego dolnej części z uwagi na zaplanowany wcześniejszy montaż gąsienic, który muszę gruntownie przemyśleć. Aha - te gąsienice to zakupiony do tego modelu zestaw Attacka. pozdrawiam Grzesiek Cytuj
grzesioj Napisano 30 Marca 2012 Napisano 30 Marca 2012 Kolego plastikk. Czy masz jakiś patent na montaż gąsienic i pomalowanie układu jezdnego? Przyznam szczerze, że zastanawiałem się przez większość wczorajszego wieczora, jak to zrobić. Mam niestety (czy może raczej stety) zestaw żywicznych gąsienic do tego modelu, o czym wspominałem wcześniej. No i jak na razie nie wymyśliłem nic - odpadają tutaj wszystkie moje metody składania plastikowych gąsienic, ze względu na technologię wykonania i materiał. Plastikowe gąsienice mogłem skleić w sztywny pas, którym otaczałem koła, w niektórych modelach nawet go do nich nie doklejając. Tutaj takiego paska nie skleję, a odcinki żywicy muszę mocno przytwierdzić do kół klejem CA. Nie wiem - najpierw malować, potem to skleić, czy odwrotnie. Ale już widzę, że po sklejeniu nie będę w stanie dotrzeć pędzlem do wszystkich zakamarków. Czekam z niecierpliwością, co Ty wymyślisz... pozdrawiam Grzesiek Cytuj
plastikk Napisano 30 Marca 2012 Autor Napisano 30 Marca 2012 Wózki jezdne maluję przed sklejeniem ,wannę syfię też przed montażem układu jezdnego. Gąski?No jeszcze nie wiem.Długie odcinki podmaluję jeszcze przed wklejeniem.Żywiczne łuki chyba też.Wklejanko na CA ,punktowo a potem miejsca łączenia - o ile da radę- podmaskuję szpachlą Jak na razie to miałem wypadek z wieżą i przednia płyta się rozp...rozkawałkowała. Łoś syna przypuścił atak nurkowy na rozłożony ''warsztat'' i ... depłem na nią jak spadła po ataku.Złożyłem jakoś ale... Cytuj
bazylms Napisano 30 Marca 2012 Napisano 30 Marca 2012 A to pech, ale twoje umiejętności pozwolą ci naprawić szkody. Cytuj
grzesioj Napisano 30 Marca 2012 Napisano 30 Marca 2012 To nie pech, to sprawiedliwość dziejowa . pozdrawiam Grzesiek Cytuj
Mierzu Napisano 30 Marca 2012 Napisano 30 Marca 2012 Czyżby ramka od Armaggedon'u??Ze składu Panzerzuga? Chyba trafiłeś Attack przy tym czymś to jak krzesło elektryczne przy taborecie. Cytuj
Marek Ziętek Napisano 30 Marca 2012 Napisano 30 Marca 2012 Witam ,te gąski zawsze można podgrzać suszarką do włosów o mocy max 300w inna stopi wszystko . Poszukam tej wieży bo miałem zapasową. Cytuj
skala72 Napisano 31 Marca 2012 Napisano 31 Marca 2012 Czemu wy robicie układ jezdny na prawie gotowym modelu, a nie przed jego złożeniem czyli oddzielnie? Ja zawsze miałem problem z dokładnym ułożeniem gąsek przy Hetzerach (równo), a od jakiegoś czasu układam je oddzielnie, możecie przecież zastosować tzw. klej tymczasowy, aby można było dokonać małej korekty. Cytuj
plastikk Napisano 31 Marca 2012 Autor Napisano 31 Marca 2012 Czemu wy robicie układ jezdny na prawie gotowym modelu, a nie przed jego złożeniem czyli oddzielnie?Ja zawsze miałem problem z dokładnym ułożeniem gąsek przy Hetzerach (równo), a od jakiegoś czasu układam je oddzielnie, możecie przecież zastosować tzw. klej tymczasowy, aby można było dokonać małej korekty. Są gusta i guściki...raz trudniej,raz łatwiej.Grunt, że do przodu. Cytuj
plastikk Napisano 31 Marca 2012 Autor Napisano 31 Marca 2012 Rzeczona wieża po akcji ratunkowej: Ciut drobnicy: I jak by tu dobrać się do gąsienic: Cytuj
skala72 Napisano 31 Marca 2012 Napisano 31 Marca 2012 Ups, no to mash bool zęba. Skucha jak cholera Cytuj
Marek Ziętek Napisano 31 Marca 2012 Napisano 31 Marca 2012 Nie znalazłem tej wieży ,ale widze że jest już oky. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.