reggy Posted August 11, 2007 Posted August 11, 2007 Witam, Chciałbym z wami podzielić się swoją relacją . O samym modeliku - świetny model, choć wymaga pracy, kilogramów szpachli, metrów kwadratowych papieru ściernego i wiader cierpliwości. Teoretycznie ma pełne wnętrze, Dragon dostarczył kolorowe blachy. Szczególne wrażenie robi 14 par pasów i zegary, pstryczki i konsolety. Jednak wewnętrzne powierzchnie kadłuba wymagają właśnie kupy pracy. Tu mnie Dragon zawiódł, bo nigdy nie widziałem u niego tak potężnych śladów po wypychaczach ( po jednej stronie wgłębienie na 3 mm, a po drugiej 10 mm wypustka do ścięcia). Również sama faktura plastiku w przedniej wewnętrznej części połówek kadłuba nie zadowala, a że jest trochę widoczna przez przeszklony dziób, trzeba poświęcić na nią parę kwadransów. Ogrom pracy o ile nie ma się jakichś mechanicznych szlifiereczek pochłania też proces usuwania plastikowych pasów z foteli i pogłębianie tychże foteli tak, żeby jakoś firmowe figurki mogły usiedzieć. Ogólnie model ze względu na swoje rozmiary robi na mnie epickie wrażenie i w mojej głowie rodzi się (poroniony i tak ) pomysł na epicką dioramkę. Oczywiście nic jeszcze nie było malowane, dzięki fotkom wiem gdzie muszę jeszcze podziałać papierkami ściernymi. Koniec nudzenia, fotki: Pasy pasażerów: Quote
erkamo Posted August 11, 2007 Posted August 11, 2007 Nie lubie figurek w srodku. Obok... jeszcze ujdzie. Ale trudno. Ostatecznie to nie ja robie ten model, wiec nie mam nic do gadania. Zapowiada sie fajna relacja. Quote
kornik_69 Posted August 11, 2007 Posted August 11, 2007 Good Morning Vietnam! Dlaczego jeden pilot smyra drugiego po ręce ? A tak na poważnie, to modelik ciekawie się zapowiada. Mam na ten zestaw chrapkę od kiedy się ukazał. Będę obserwował jak Ci to vietnamskie fruwadło wychodzi. Powodzenia Quote
Roberto Posted August 11, 2007 Posted August 11, 2007 A ile to centymetrów to maleństwo będzie mieć po złożeniu w całość ? Modelik się ciekawie zapowiada. Quote
Jacek Kryszak Posted August 11, 2007 Posted August 11, 2007 A może byś wykonał od nowa parciane siedziska. Trzeba pouginać z drutu ramy i zrobić z czegoś siedziska. Widziałem kiedysw necie jak ktos tak robił. Efekt niesamowity. Figurki wewnątrz faktycznie nie za bardzo wyglądają. Quote
Michał_86 Posted August 11, 2007 Posted August 11, 2007 wow, przypominają sie akcje ze śmigłowcami z filmu We Where Soldiers Quote
reggy Posted August 11, 2007 Author Posted August 11, 2007 A ile to centymetrów to maleństwo będzie mieć po złożeniu w całość ? Nie uwzględniając wirnika 37 cm od dziobu do końcówki ogona. Maluszek:P A może byś wykonał od nowa parciane siedziska. Kurczaki, ciekawy pomysł... Rozejrzę się za materiałami... Może chusteczka namaczana w sidoluxie albo wikolu... Ogólnie chciałem od podstaw wykonać z materiałów wygłuszenie, ale nie zwątpiłem, czy gra jest warta świeczki... Dobra! Spróbuje z tymi siedziskami! Jak już kraść to miliony:P Quote
Timi Posted August 11, 2007 Posted August 11, 2007 Hej hej. Widze że sklejasz mój przyszły modelik, dokładnie chce go kupić jak przyjadę z wakacji To co mi sie rzuciło w oczy to na wielki plus dorobione z drutu pedały oraz drążek, tylko czy mi sie wydaje czy nie są proste (chodzi o ot że są takie... "falujące" ) A drugie to myślę ze jak diorama to będzie git z figurkami w środku, tyko musisz je jeszcze oskrobać Czekam na postępy pozdrawiam Quote
reggy Posted August 11, 2007 Author Posted August 11, 2007 tylko czy mi sie wydaje czy nie są proste No właśnie taki jakiś dziki metal mi się trafił, że nie chce się wyklepać A podobnej średnicy w miedzi nie miałem :( tyko musisz je jeszcze oskrobać Chłopaki są jeszcze przed ostateczną "skrobanką" . Poza tym poluje na inne zestawy figurek z Wietnamu. Znacie coś godnego polecenia? Nad ławeczkami już pracuję... Mam przynajmniej 4 monografie UH-1, a w żadnej nie ma porządnie pokazanego wnętrza z ławeczkami. Kagero Topshots pokazuje współczesny śmigłowiec... Quote
Timi Posted August 11, 2007 Posted August 11, 2007 Heh patent na prostowanie druta jest mega prosty tylko wymaga przećwiczenia, nie wiem czy uda mi sie Ci to wytłumaczyć Po kolei, najpierw bierzesz kawałek drutu. powiedzmy długości 5 cm, najlepiej żeby nie był za twardy bo wtedy d.. zbita. prostujesz go jako tako w paluchach żeby był prosty, ale trochę taki pofalowany może być. Potem bierzesz na jakimś twardym równym podłożu " wałkujesz" ten drut jakimś płaskim przyrządem, ja używam płaskiego skalpela, myślę że jak masz prosta pesetę to też dasz rade , albo jakiś płaskownik niewielki. Wiem że opis taki trochę ciężki do zrozumienia, ale spróbuj,a jak wykumasz czcze to zobaczysz jakie to proste. pozdrawiam Quote
reggy Posted August 11, 2007 Author Posted August 11, 2007 Spoko, kumam:) Tak samo się prostuje igłę z pseudoiwatki, tyle że na szybie:) Tylko może gołym okiem nie widziałem tego śmiesznego pogięcia materiału. Ławeczkę robie z drutu stalowego, więc raczej ciężko mi się go formuje, na bezrybiu i rak ryba, więc obędę się bez miedzi, chyba, że do jutra coś upoluję. EDIT: Postanowiłem jako materiał na siedziska użyć blaszki aluminiowe ze świeczek tzw tealight'ów. Ciężko wyciąć taki skomplikowany kształt w chusteczce. Na dniach pochwale się efektami/porażką. Quote
Majek Posted August 12, 2007 Posted August 12, 2007 Siedziska mozesz zrobic z folii aluminiowej, takiej z paczki papierosow. Jest podklejona cienkim papierem, wiec nie bedzie sie rwala przy wycinaniu. Poza tym, ta folia taka ma fajna fakturke, ktora po odpowiednim pomalowaniu i zwashowaniu da efekt parcianki. Quote
Tomek Hejmo Posted August 12, 2007 Posted August 12, 2007 Siedzienia własnoręcznie robił Piotrek Kmiecik na FMR. Jeżeli chcesz robić je na bazie tych plastikowych to radzę zrobić sobie żywiczne kopie, jakby Ci odeszła chęć na dalszą budowę lub coś nie wyszło. Quote
reggy Posted August 12, 2007 Author Posted August 12, 2007 Siedziska już są w stanie finalnym budowy, może nie są równe jak od linijki, ale moim zdaniem wygladają ciut lepiej. Jeszcze trochę podłubie i zarzucę fotki. Stalowy drut jest ciężki do wyprostowania, ale nie jest źle. Quote
reggy Posted August 12, 2007 Author Posted August 12, 2007 Oto obiecane fotki. To moje pierwsze przeróbki na taką skalę, dlatego jakość taka sobie, choć wygląda lepiej niż oryginał. Pierwsze robiłem te siedziska: Dlatego wyglądają beznadziejnie, ale kolejne już wyszły ciut lepiej: EDIT No i trochę pomalowałem tak żeby zobaczyć jak wygląda: Quote
Tomek Hejmo Posted August 13, 2007 Posted August 13, 2007 Te krzywe nóżki musisz poprawić. No i podłoga cała w kleju. Ale jak to w modelarstwie - mała rzecz, a cieszy Quote
Jacek Kryszak Posted August 13, 2007 Posted August 13, 2007 Bardzo fajnie to wygląda. Przydało by się jeszcze obicia scian zrobić od nowa. Widziałem kiedys w jakiejs gazecie jak gościu robił obicia w modelu MI-14 w 72 chyba z chusteczki chigienicznej nasączonej jakims klejem. Po malowaniu wyglądało bardzo realistycznie. Pooglądaj sobie tą relację. Może coś sobie podpatrzysz. Super Frelon 1/35 z Hellera. http://www.arcforums.com/forums/air/index.php?showtopic=81323&hl=Super+Frelon Quote
reggy Posted August 14, 2007 Author Posted August 14, 2007 Jakoś mam dysfunkcję modelarską, inaczej to sobie widziałem Ale mam nadzieję, że wash, suchy pędzelek, i różne akcesoria rodzaju apteczki, plecaki, coca-cola, klamoty pozakrywają miejsca gdzie "prawie wyszło". Prawie robi wielką różnicę. Vallejo + sido już na modelu. Quote
Turecki Posted August 14, 2007 Posted August 14, 2007 Rewela...tablica przyrządów wygląda zajefajnie podobaja mi sie zegary... Quote
Jacek Kryszak Posted August 15, 2007 Posted August 15, 2007 Rewela...tablica przyrządów wygląda zajefajnie podobaja mi sie zegary... Podzielam zdanie. Kolorowe blaszki to super pomysł. Raz, dwa i mamy super tablice. Choć obawiam się, że mogą się znaleźć tacy którzy Cię skrytykują, że nie zrobiłeś tablicy sam. Sa nawet tacy którzy próbują robic kolorowe blaszki samemu nie trawiąc ich Quote
reggy Posted August 15, 2007 Author Posted August 15, 2007 W tym modelu nie ma nawet zwykłej głównej tablicy, więc tak czy siak byłem skazany na blaszki:D Quote
kornik_69 Posted August 15, 2007 Posted August 15, 2007 Twój Bell wygląda coraz ciekawiej, ale mógłbyś popracować jeszcze trochę nad podłogą. Miejsca lączenia foteli z jej powierzchnią i samo jej malowanie trochę psują efekt. Klamoty i wash zakryją część niedoskonałości, ale może podszlifowałbyś nieco i przemalował podłogę jeszcze raz ? Fotele i tablica prezentują się bardzo dobrze Quote
Jacek Kryszak Posted August 15, 2007 Posted August 15, 2007 Faktycznie, slady kleju sporo psują z efektu. Na przyszłość częsciej używaj kleju CA w żelu oraz debondera do zmywania nadmiaru CA. Quote
reggy Posted August 16, 2007 Author Posted August 16, 2007 (edited) Faktycznie, będę się na przyszłość zaopatrzyć w debonder... Póki co zwashowałem wnętrze, wygląda to dość intensywnie ale jak zwykle mat wszystko stłumi. Przepraszam za zbyt jasne fotki ale aparat miałem źle ustawiony a na poprawę nie starczyło już baterii Edited August 16, 2007 by Guest Quote
paffko Posted August 16, 2007 Posted August 16, 2007 Czy mi się wydaje czy nogi obu pilotów dyndają w powietrzu?? Będziesz coś z tym robił bo to tak troche dziwnie wygląda Modelik bardzo fajny, pięknie wykonane wnętrze. Oczywiście czekam na dalsze postępy Pozdrawiam Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.