Jump to content
elefantes

Chevy Titan 1/25 AMT

Recommended Posts

Wraz z nowym rokiem na warsztacie Chevrolet Titan 90 z AMT. Na razie przygotowałem wszystko pod malowanie. Elementy, jak to u AMT - baaardzo toporne, właściwie wszystkie do obróbki, choć ciekawostką jest, że w pudełku mamy wypraski ze "starszego" i zupełnie "nowego" plastiku. Taki etap przejściowy, wg mnie nie do końca udany...

W pudełku mamy dwie wersje ciągnika, różniące się od siebie diametralnie: ja wybrałem wersję z okrągłymi zbiornikami paliwa i dwoma kominami. Chromów się już tradycyjnie pozbyłem. Co do malowania jeszcze się zastanawiam.

Producent dorzuca również dwa rodzaje kalek, na kabinę ciemnego koloru bądź jasnego oraz miniaturkę pudełka do sklejenia z kartonu.

 

af1f921b247bc4b9med.jpg

 

Spasowalność elementów nie za dobra, co w połączeniu z dość wysoką ceną modelu każe raczej go omijać z daleka, no ale ja go już kupiłem więc narzekanie nic tu nie da...

Trzymajcie kciuki. Od jutra startuję z malowaniem.

pozdr.

Share this post


Link to post
Share on other sites

kciuki zatrzaśnięte z obu stron dla pewności: chrom zmyłeś kretem? długo się kąpał?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Uważaj na kabinę i zderzak, robi się tam duża dziura u większości która składała ten model. Coś nie tak ze spasowaniem, da się to poprawić, jeszcze nie wiem jak bo ja go nie sklejałem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To jest właśnie to, o czym wielu zapomina - najpierw porządnie dopasować, potem brać się za malowanie, bo inaczej można się rozczarować! W modelach ciężarówek prawdopodobieństwo że coś NIE będzie pasować jest jakoś wyjątkowo wysokie. A ja życzę powodzenia w dalszych pracach i pozdrawiam

 

Paweł

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myślę, że co do mojej techniki malowania pędzlami, to znam tylko jedyny właściwy sposób - po prostu nie spieszyć się:)

Ale tak na serio to prace na razie idą bardzo powoli raczej z braku czasu, choć na etapie malowania to jest akurat wskazane, by mieć odstępy między poszczególnymi warstwami farby ponad 24h. Rama dostała już w pare miejsce dwie warstwy czarnego 33H, a gdzieniegdzie ma wciąż jedną warstwę:

 

edc28cb210f3e4d3med.jpg

 

a47cc47b6c4d8d54med.jpg

 

Wnętrze kabiny to mieszanka kolorów 61H, 64H i 77H. Żeby uzyskać taki efekt wszystko malowałem po trzy razy, choć na szarym 64H wciąż widać prześwity. Ja to raczej już tak zostawię, bowiem i tak będę potem wszystko przybrudzał... Zegary czekają na domalowanie i to będzie chyba najtrudniejsza rzecz do zrobienia na tym etapie.

Aha, niech was nie zrażają te gołe miejsca białego plastiku, bo jak się maluje pędzelkiem, to nie ma potrzeby zamalowywania od razu wszystkiego:)

 

449aa578f6dd616bmed.jpg

 

Na silnik wybrałem na razie jako podkład - 64H. Detale będę domalowywał.

 

613a01e85ca2c77cmed.jpg

 

1372d8ec26509986med.jpg

 

Kabina już właściwie wykończona od środka kolorami 64H i 77H. Na zewnątrz na razie miejscowo czarny podkład pod silver 11H. Ale to w następnym wejściu:)

 

44c435202d089a07med.jpg

 

9bbe52e096ee2d72med.jpg

 

d73357186f6656b0med.jpg

 

c.d.n.

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kabina dostała trzy warstwy Insigna Red nr 153 Humbrola. Farbka dość ładnie kryje, także sądzę, że tyle warstw wystarczy.

 

a7a1778983f4ebeemed.jpg

 

7b4f28a60cabfeedmed.jpg

 

Odcień mógłby być troche ciemniejszy, ale nic to, już tak zostawię jak jest. Wszystkie dodatki planowo mają być na silver chrom, więc powinno ładnie spasować

 

cdn

Share this post


Link to post
Share on other sites

Swietnie wyglada ta kabina, kolor pasuje idealnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo ładnie Ci to wychodzi, jak zawsze zresztą Będziesz go brudził, czy dla odmiany zostawisz wersję wystawową?

Możesz pokazać swój arsenał pędzli?

Pozdrawiam, Marcin.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Model oczywiście będę brudził, tz będę starał się pobrudzić

Tymczasem pokażę cd prac nad kabiną. Silver chromowane dodatki z farbki 191H zdaje się sprawiły cuda. Takie zestawienie kolorów wg mnie pasuje idealnie. Żałuje tylko, że zważyła mi się farbka 11H, wtedy ten silver chrom bardziej by się świecił, bo ten 191 jest taki bardziej matowy.

 

135faac4405fba0cmed.jpg

 

8355ee745f61da4bmed.jpg

 

Jednocześnie dokańczam zbiorniki paliwa, a rama już praktycznie gotowa. No i zaczynam nakładać kalki.

 

180842c65a9e7eeemed.jpg

 

a75c2972ea52222amed.jpg

 

8ecfae79f9fa5de2med.jpg

 

Kalki są świetnej jakości. Duży plus dla AMT!

 

cdn

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rewelacja, będziesz go brudził?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Srebrne farbki Humbrola nakładane pędzlem nigdy nie dadzą Ci takiego połysku jak z aerografu. Model master chrom silver jest znacznie lepszy, drobne elementy malują pędzelkiem, ale aero i tak jest lepsze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam po latach świetne malowanie kabiny, bardzo mi się podoba .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciąg dalszy prac, tym razem przy kokpicie:

 

3f50d135906fae71med.jpg

 

To zdjęcie powyżej pokazuje, że brudzenie to spore ułatwienie przy malowaniu modelu. Gdybym miał zostawić czystą deskę, to oczywiście takie niedoróbki byłyby nie do przyjęcia, a tak wszystko zalewam brudem:

 

c17c20045f0f837cmed.jpg

 

...i spokojnie zabieram się do czyszczenia:)

 

Tymczasem silnik też troche popaćkałem, na razie brudzenie wstępne:

 

91f9a43f0c5cd5d6med.jpg

 

1e84b5d3233e9697med.jpg

 

Etap następny - montaż kokpitu i czyszczenie go z brudu:

 

d0d477ae39c450b8med.jpg

 

236aab7611d5a0f3med.jpg

 

fc86c22fea82581dmed.jpg

 

d873f43594194f7cmed.jpg

 

146d308722d737afmed.jpg

 

Kabina już "po przejściach" z kompletem szybek. I tu kolejne miłe zaskoczenie, wszystkie szybki spasowały idealnie:

 

36d9e284ce9a8b81med.jpg

 

b9cc059e525328a3med.jpg

 

Mam teraz obawy czy ten kokpit się zmieści do kabiny, bo po wstępnych przymiarkach to nie bardzo

 

cdn

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam.

 

Kokpit jak i silnik wyglądają dobrze, jednak gdy patrzę na siedzenia wyobrażam sobie, że ciężarówka służy do wożenia węgla, a kierowca i jego pasażer przed tym jak wsiądą do kabiny bez wątpienia muszą się tarzać w wymienionym węglu.

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety, ale isz007 ma racje. Też mi się to rzuciło w oczy. Równiutko pościelone łóżeczko, i brud pomiędzy poduszką, a prześcieradłem. No i te siedzenia. To co się sprawdza przy silniku, o przy ramie, to już niekoniecznie przy kabinie, a zwłaszcza wewnątrz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolega elefantes ma taką uroczą politykę, że nigdy nie odpowiada na komentarze. Ja bym akurat w tym wypadku nie był aż taki krytyczny co do brudzenia, chociaż wspomniany kolega ma tendencje żeby "odkręcić gwint". Myślę, że raczej w tym wypadku lekkim błędem był dobór koloru brudu - czarny wszystkim się kojarzy z pyłem węglowym, może lepszy byłby ciemny szary, albo jakiś odcień brązowego (mówię tu o kabinie z wyłączeniem łóżka). Czarny może dawać zbyt silny kontrast. Jeśli chodzi o łóżko, to już zdecydowanie - oczywiście krawędź poduszki wymaga cieniowania, żeby pokazać, że "odstaje" od prześcieradła, ale to by musiało być zrobione w inny sposób, tak jak jest to zdecydowanie razi. Inna sprawa, że po zamknięciu kabiny to chyba nie za dużo będzie z tego widać. I w związku z tym uwaga - pasowanie takich dużych podzespołów trzeba obowiązkowo wykonać przed malowaniem. Jak się tego nie zrobi, potem okaże się że coś nie pasuje, to trzeba będzie ciąć i prawie na pewno malować jeszcze raz - po co marnować pracę? Życzę powodzenia w budowie i pozdrawiam

 

Paweł

Share this post


Link to post
Share on other sites

Model brudzę przy użyciu farb plakatowych firmy Astra...

 

Tymczasem montaż tylnego zawieszenia: mamy tu patent typowy dla AMT w postaci drutu wewnątrz osi, z tym że o wiele lepiej wszystko jest spasowane. Wał niestety lekko za krótki.

 

fe15c17eb1ab3f15med.jpg

 

e8c997bff30e2cf7med.jpg

 

e93a1fcb4f70c920med.jpg

 

Kokpit już wewnątrz kabiny. Tak jak przeczuwałem wcześniej nie dałem rady go wepchnąć do środka. Światła przednie trzeba było dokleić później!!! Nożyk, kilka cięć i ponowny montaż lamp przednich załatwiło problem:

 

a1a5cb2d82c9d9e7med.jpg

 

80bf98b6ee298665med.jpg

 

Pewnie już zauważyliście brak znaczka chevroleta na przodzie, a lampy są mojej produkcji, bowiem oryginały jakoś dziwnie zniknęły.

 

0a73346d08fbbd02med.jpg

 

ac9de05fe2ea8ee6med.jpg

 

1c7c408d193f24e1med.jpg

 

...i na koniec to co mi się podoba w tym modelu, to że pod kabiną i wewnątrz podłużnic ramy nie mamy gołego plastiku tylko wyprofilowane elemanty kabli itp.

 

e40149098ee65924med.jpg

 

cdn

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rama właściwie już skompletowana, do pierwszej przymiarki założyłem tylko cztery opony:

 

fba9015c99f51192med.jpg

 

f4ea590d7262a032med.jpg

 

79874c24ee4f3b53med.jpg

 

2037d912f74bd912med.jpg

 

83379873037ec6d8med.jpg

 

Zbiorniki paliwa wstępnie pobrudzone i poprzecierane. Czas zabierać się do składania wszystkiego w całość, ale o tym już w następnym wejściu.

 

a20ee6224bc7c628med.jpg

 

c.d.n.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rewelacja, a co do znikających części to wina takich małych chochlików. Ostatnio się ich namnożyło i kradną wszystko co popadnie . Czekam na więcej!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po krótkiej wizycie w dziale powyżej:

viewtopic.php?f=86&t=36796

wracam do Tytana

 

Koła oraz zbiorniki paliwa są już na swoim miejscu. Silnik również powędrował na ramę, jest on tak dziwnie pochylony, ale sprawdzałem kilka razy z instrukcją i wygląda na to, że tak ma być.

Opony przetarłem szmatką, w którą zwykle wycieram pędzle. Natomiast co do mocowania zbiorników paliwa, to jest to chyba najdziwniejsze rozwiązanie jakie kiedykolwiek widziałem. Tak jakby pochodziły zupełnie od innego zestawu

Ale ogólnie ta przymiarka bardzo mi się podoba.

 

18c390875b57b5cbmed.jpg

 

c6510352144f5819med.jpg

 

005ba00f4728f5d0med.jpg

 

6cb3012a0a1f5f4fmed.jpg

 

3de0bb256df33327med.jpg

 

31badc0cc1acf899med.jpg

 

12a85fb3af220423med.jpg

 

947455815f0fd831med.jpg

 

1d8e242e2a97642amed.jpg

 

387906b5bd21c990med.jpg

 

c.d.n.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hej,

a nie warto bylo dorobić jakiejś tulejki redukcyjnej, teraz poskładałeś dół i powiem że nie wygląda to ciekawie, widać dużą różnice.. za dużą odległość walu od drugiego mostu.

 

Marcin, nie w Twoim stylu.......

 

Pozdrawiam M.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z wnętrzem to przegiąłeś Jeśli chodzi o wały w AMT -- ja zastępuję je rurką aluminiową. Zostawiam tylko przeguby kłowe.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.