Skocz do zawartości

[RS] Zil-157K [Trumpeter, Eduard][1:35]


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Plandeka zostaję pudełkowa, jest na prawdę dobra i nie ma sensu robić nowej.

  • Odpowiedzi 108
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Napisano

Blaszkowanie i przewodowanie zakończone, zostało poprawić kierownice przykleić drugi błotnik i kilka małych duperelków:

 

IMG_0961.JPG

 

IMG_0962.JPG

 

IMG_0963.JPG

Napisano

Buda trafiła do lakierni, jeszcze dzisiaj modulacja i szczegóły:

 

IMG_0973.JPG

 

IMG_0974.JPG

 

IMG_0975.JPG

 

 

Pierwsza warstwa modulacji:

 

IMG_0977.JPG

 

IMG_0978.JPG

 

IMG_0979.JPG

Napisano

Highlights'y zrobione, sory za marną jakość zdjęć, jakoś mi dzisiaj aparat świruję:

 

IMG_0985.JPG

 

IMG_0987.JPG

Napisano

Nareszcie wyszły mi porządne zdjęcie bez przekłamanych kolorów, modulacja skończona, szczegóły i wstępne obicia gotowe:

 

IMG_0994.JPG

 

IMG_0995.JPG

 

IMG_0996.JPG

Napisano

Dzięki, więcej obić już nie planuję, jadę z koksem dalej:

 

IMG_0998.JPG

 

IMG_0999.JPG

Napisano

Dużo zabawy dobierania kolorów ale nareszcie uzyskałem upragniony kolor jutro tylko zostanie zrobić rozjaśnienia na rantach

 

IMG_1000.JPG

Napisano

Bazowe malowanie kabiny, paki i plandeki gotowe, zostaje dokończyć budowę ramy malowanko i jedziemy z płukankami itp. itd.

 

IMG_1001.JPG

 

IMG_1003.JPG

 

IMG_1004.JPG

 

IMG_1005.JPG

 

IMG_1006.JPG

 

IMG_1007.JPG

Napisano

Plandeka jest nakładana to problemu nie ma, a klient chcę z. Jutro jak będzie czas zrobię ostre przecierki na pace, coś podobnego jak w moim ostatnim RSO.

 

Dzieki za doping pozdrawiam

Napisano

Ładnie!

 

Możesz napisać jak robisz rdzawe obicia?

Napisano

Technik tego pododdziału za taki stan pojazdu dłuuuugo nie oglądałby miesięcznika.

Służyłem w wojsku ponad 20 lat, i tak dobitych pojazdów nie spotkałem. Ale sam model jest OK.

Napisano
Technik tego pododdziału za taki stan pojazdu dłuuuugo nie oglądałby miesięcznika.

Służyłem w wojsku ponad 20 lat, i tak dobitych pojazdów nie spotkałem. Ale sam model jest OK.

Bo to jest modelarstwo ,a nie rekonstrukcja historyczna.

Napisano
Technik tego pododdziału za taki stan pojazdu dłuuuugo nie oglądałby miesięcznika.

Służyłem w wojsku ponad 20 lat, i tak dobitych pojazdów nie spotkałem. Ale sam model jest OK.

Bo to jest modelarstwo ,a nie rekonstrukcja historyczna.

 

Czyli można model pomalować na różowo....? Skoro trzymamy się ( a przynajmniej staramy) faktów- na co dowodem są zdjęcia dokumentów na Forum i liczne dyskusje nt zgodności z rzeczywistością, to raczej bądźmy konsekwentni.

Napisano
Technik tego pododdziału za taki stan pojazdu dłuuuugo nie oglądałby miesięcznika.

Służyłem w wojsku ponad 20 lat, i tak dobitych pojazdów nie spotkałem. Ale sam model jest OK.

A gdzie jest napisane, że to jest model w służbie?

Czy nie może to być auto stojące gdzieś na swojej emeryturze?

 

Czasem warto ruszyć głową, zdjąć klapki z oczu, zamiast szukać problemu tam gdzie go nie ma...

Napisano
Technik tego pododdziału za taki stan pojazdu dłuuuugo nie oglądałby miesięcznika.

Służyłem w wojsku ponad 20 lat, i tak dobitych pojazdów nie spotkałem. Ale sam model jest OK.

A gdzie jest napisane, że to jest model w służbie?

Czy nie może to być auto stojące gdzieś na swojej emeryturze?

 

Czasem warto ruszyć głową, zdjąć klapki z oczu, zamiast szukać problemu tam gdzie go nie ma...

To nie jest kwestia klapek- tak więc można pomalować Tygrysa na różowo z komentarzem, że gdzieś stoi na emeryturze przygarnięty przez kolekcjonera wariata. Nie zmienia to faktu, że warsztat Dumo mi się podoba.

Napisano (edytowane)
Technik tego pododdziału za taki stan pojazdu dłuuuugo nie oglądałby miesięcznika.

Służyłem w wojsku ponad 20 lat, i tak dobitych pojazdów nie spotkałem. Ale sam model jest OK.

Bo to jest modelarstwo ,a nie rekonstrukcja historyczna.

 

Czyli można model pomalować na różowo....? Skoro trzymamy się ( a przynajmniej staramy) faktów- na co dowodem są zdjęcia dokumentów na Forum i liczne dyskusje nt zgodności z rzeczywistością, to raczej bądźmy konsekwentni.

 

Nie widzę problemu nawet w pomalowaniu na różowo. Jeżeli ktoś zrobi to tak ,że model będzie zachwycał to będzie świetnie. Mam nadzieję ,że ta chora doktryna peerelowskiego betonu ,według której model ma bazować na dokumentacji i jak najbardziej zbliżonej do pierwowzoru ,gdyż wszystko inne to profanacja ,jest żałosna.

 

P.S. Kiedyś zaobserwowałem wśród niektórych modelarzy manie na tłumaczenie , dlaczego ich model tak wygląda. Model ma obronić się sam! Teksty w stylu "bo tutaj spadł kamień dlatego jest taka szrama" są niepoważne. Druga kwestia to wymyślanie do nich niestworzonych historii. Modelarstwo to sztuka jak każda inna.

Edytowane przez Gość
Napisano

Zwłaszcza jak w czasach PRLu miało się lat poniżej 10...

W każdym ja jestem za w miarę jak najdokładniejszym zbliżeniu do rzeczywistości, oczywiście w ramach zdrowego rozsądku, bo wszystkiego w skali nie zrobimy.

EOT

Ps. Co ma modelarstwo do PRLowskiego betonu...?

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.