Jump to content
Sever

Pz. VI Tiger I - Late - Tamiya 1:35

Recommended Posts

Ostatnio mamy sezon na wczesne zvezdowe tygrysy dlatego ja wkraczam z późną produkcyjną wersją od tamki, zestaw ten:

f8gl.jpg

 

Dlaczego akurat ten zestaw? ano wydał mi się dość sensownym wyborem ze względu na

a) ogniwka - gumisie do mnie nie przemawiają

b) załogę

c) cene (lekko ponad 100)

producent twierdzi że da się z tego zrobić wersję ostatnią i późną

 

 

pudło po otwarciu wygląda tak:

p78y.jpg

7ddn.jpg

 

Wszystko wygląda okej, martwi trochę lufa z dwóch kawałków, poeksperymentowałem na lufie wersji ostatniej i udało mi się ją zrobić bez szwa.. najwyżej wrzucę metalową.

 

dodatki:

hd9v.jpg

dtdy.jpg

 

Zimmerit od atak model, na który dość sporo się naczekałem ale dziś przyszedł i w końcu będę mógł coś podłubać

To mój pierwszy kontakt z żywicą więc trochę się obawiam

 

Przewiduję jeszcze lufy do kmów dokupić i być może metalową lufę do działa.

We własnym zakresie spróbuje zrobić anteny, myśle że stare gitarowe druty powinny się nadać

 

Docelowo ma być to #007 w którym zginął Wittmann. Chociaż przyznaję że 312 z Pz.Abt. 505 też kusi

Może macie jakieś zdjęcia tego czołgu albo plansze malowań? do tej pory myślałem że potrafię wygoglać większość rzeczy

 

Do tej pory, oczekując na zimmerit zrobiłem niewiele:

nyqj.jpg

wkok.jpg

 

Poprzyklejałem wachacze, posklejałem koła i zamontowałem je na sucho do zdjęcia, przymierzyłem też górną płyte. póki co wszystko bardzo ładnie pasuje

Martwi mnie trochę że przez kratki będzie widać pusty przedział silnikowy, czuje że będzie trzeba dorobić sciankę działową, obawiam się że chyba nie mam z czego Liczę że z pomocą forumowej braci uda się zmajstrować coś Wittmanotygryspodobnego

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo fajny zestaw wg.mnie, z tych samych powodów, które podałeś na początku - może nawet się na niego skuszę w końcu - mimo mej niewielkiej miłości do panzerwaffe, wypada mieć Tygrysa w kolekcji, do tego z tyloma fajnymi figurkami Będę podglądał

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gdybyś chciał zmienić barwy to 507 batalion czołgów ciężkich z wiosny '44 z okresu walk pod Tarnopolem,jak wróce z nad wody to poszukam plansz barwnych i jak będziesz chciał kalek,bo do poźnych to mam bez liku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zimmerit z żywicy, to super sprawa Kładłem go pierwszy raz na swoim KT i wyszło pięknie i bez problemu Trzymam kciuki

Share this post


Link to post
Share on other sites

Desaxe, swojego dopadłem za dokładnie 117 złotych : ) Myślę że warto. Figurki jak dla mnie też są nie złe, posklejałem już 3 i pomalowałem jedną (twarz do zmycia i jeszcze raz, mundur nawet nieźle ) sklejają sie ładnie i bez problemu : )

 

KrzychuP chętnie rzuciłbym bym okiem na plansze możliwe ze jeszcze zmienię barwy ;)

 

Hypnos, podglądałem Twojego świetnego KT i przyznam że właśnie zdjęcia z Twojego warsztatu skłoniły mnie do kupna tego zimmu. Jak otworzyłem ten zimm i popatrzyłem jakie to cienkie i zapewne delikatne troche się przestraszyłem i nabrałem obaw. A ja mam tak że jak nabieram obaw to musze jak najszybciej stawić mojemu źródłu obaw czoła Więc z powodu upału oderwałem się od komputera na krótką przerwe w pracy (mam to nieszczęście w szczęściu że pracuję w domu). I zabrałem się za zimm. Okazało się to faktycznie dość proste.

 

Najpierw delikatnie wycinam zimm i przymierzam do kadłuba, jeśli wszystko pasuje zaznaczam ołówkiem jego krawedzie, potem nakładam tam humbrolowy klej pędzelkiem i voila! w trudnych miejscach dociskam tępą stroną skalpela. Ufff a tyle się martwiłem. Fajne jest to że wszelkie przypadkowe odcięcia i uszkodzenia można zamienić w efekt weatheringu. Wieczorem ruszam z robotą dalej, teraz nie wyrabiam z powodu temperatury

ng0d.jpg

n7r6.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tylko nie zapomnij stuningować krawędzi zimmeritu otaczających elementy wystające, zimmeritu pozbawione. Bo wyjdzie nieciekawie, jakby w zimmericie wycinali dziurki i nakładali płatami. Szpachlowali w koło elementów wystających, więc tam nie może być szczelin.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zwrócę na to uwagę dzięki za info!

Share this post


Link to post
Share on other sites

No tam trochę podłubałem, nie wiele bo późno, bo upały, bo zmęczony bo ręce się trzęsą itd. ;)

Wygląda tak:

0mb9.jpg

u78r.jpg

 

 

Ale nasuneło mi się małe pytanie co do gąsienic. Jak robiłem Pz.IV to po prostu najpierw ułożyłem spód, skleiłem, potem ułożyłem odcinek spód-koło napędowe, skleiłem poczekałem aż lekko się zawiąże i uformowałem, potem koło napinające i jak już miałem taki oto sztywny kawałek spokojnie po kawałku kleiłem i formowałem zwisy, na koniec miałem gąsienice w której wystarczyło skleić tylko ostatnie ogniwko, mogłem sobie ją swobodnie zakładać i zdejmować do malowania. Wyglądała tak:

ed9h.jpg

Jednak Pz IV miał ten układ napędowy zupełnie inny i trzeba było czasami się natrudzić żeby włożyć gąsienice.

Gdzieś wyczytałem że przy układach gdzie koła zachodzą na siebie (Pantery, Tygrysy etc.) taki sposób klejenia jest kompletnie do bani. No i teraz jestem zdezorientowany bo producent np. proponuje skleić całą gąsienice z 99/100 ogniw poczekać aż lekko się zawiąże i uformować ją na kołach.

 

Chciałbym mieć gąski które w każdej chwili mogę zdjąć i założyć do malowania, nie chciałbym żeby gąsienica utknęła mi gdzieś poza czołgiem, co proponujecie?

 

 

EDIT:

Właśnie się zorientowałem że dałem ciała z tym przednim zimmeritem bo trzeba wyciąć tam otwór na insygnia, a w tym miejscu jest trochę kleju, obawiam się że może być nie ciekawie jak wytnetam teraz otwór. Ciąć czy zostawić i położyć insygnie na zimmerit??

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wydaje mi sie ze mozesz smialo kazda ges podzielic na gorna i dolna czesc.Zwisy wygladaja troche inaczej;jest wiecej kol wiec zwisy nie sa tak wyrazne a i z montazem nie powinienes miec problemow,nawet z blotnikami.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rzeczywiście fajny ten zimmerit. Jak gruba jest taka warstwa? Nie odstaje zbytnio od skali?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pomysł podzielenia gęsi na górę i dół wydaje się faktycznie niezły! Planuje gęsi wkleić już po kompletnym pomalowaniu i lakierowaniu na sam koniec.

 

Zimmerit jest grubości mniejwięcej kartki papieru. czyli jest na dobrą sprawę bardzo cienki, myślę że warto kupić choć cena na początku mnie odstraszała. Ale po eksperymentach ze szpachlą na testowych powierzchniach uznałem że nie jestem w stanie bez jakiś sensownych narzędzi osiągnąc ani cieniutkiej warstwy ani ładnego wzorka. Pewnie jakbym pomęczył coś by tam było ale bałem się rypnąć model. Brałem pod uwagę jakąś mase i jakieś grabki czy co tam za wynalazki jeszcze są do zimmeritu ale wychodziło mi to drożej niż atakowy zimmerit, no i zawsze mogło pójść coś nie tak Ostatecznie warsztat Hypnosa nakłonił mnie do zakupu, którego w sumie nie żałuję ;)

 

 

Pytanie co do luf karabinów:

Rozważam wymianę luf karabinów na metalowe albo chociaż lufy KMu na wieżyczce dowódcy. Teraz pytanie która lufa na wieżyczkę a która w kadłbub:

Wydaje mi się że ta na wieżę

2842_rd.jpg

 

a ta w kadłub? (bo króciutka jakaś taka)

2842_rd.jpg

 

Nie wiem czy w kadłubowej po prostu nie zrobię otworka, ale napewno będe chciał ładny KM na wieży

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ta druga do wieży. Co się tyczy KM w kadłubie to chyba MG 34 (pierwsza lufa z twoich zdjęć) wydaje mi się nie odpowiednia. Chyba powinna być taka (nie jestem znawcą):

 

1456_rd.jpg

 

Trochę o lufach było też u mnie: http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=87&t=31586&start=165

 

Jakby Seb wpadł to by ci na pewno doradził.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z tą pierwszą lufą chodziło mi o karabin na uchwycie na wieżyczce dowódcy

 

MG-34.jpg

jeżeli jest to zwykły mg34 to chyba będzie grało co?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najpierw delikatnie wycinam zimm i przymierzam do kadłuba, jeśli wszystko pasuje zaznaczam ołówkiem jego krawedzie, potem nakładam tam humbrolowy klej pędzelkiem i voila!

 

Humbrola? Który? Myślałem, że zimmerit przykleja się na cyjanoakryl.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Liquid poly taki zwykły do modeli, poczytałem też o przyklejaniu i kleją zarówno na CA jak i zwykły. w moim wypadku bez problemowo się trzyma

Share this post


Link to post
Share on other sites
Z tą pierwszą lufą chodziło mi o karabin na uchwycie na wieżyczce dowódcy

jeżeli jest to zwykły mg34 to chyba będzie grało co?

tak ta pierwsza lufa jest ok

 

a zamiast wycinać otwór w zimericie nie dało by się go wyszlifować jakąś mini szlifierką

Share this post


Link to post
Share on other sites

mam taką 10000-32000 obr./min. będzie okej? nie potopie modelu? czy może ręcznie ten kawałek wyszlifować? nie chciałbym tego przodu zniszczyć :|

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odnośnie gąsienic - zrób dwie cześći, jedna dół plus zagięcia na koła napinające i napędowe. Druga część to góra. W tygrysach czy panterach sfalowanie na górze jest minimalne. Robiłem już z 10 takich modeli z magick trackami i zwykłymi ogniwkami i nie było problemu. Przed malowaniem nie wklejaj kół tylko załóż na sucho. Wtedy masz cały układ szybko demontowalny do malowania.

 

Odnośnie wycięcia kwadracika w zimmericie pod insygnia.

 

Nie ma probemu - zwykły ostry skalpel. Nawet jeśli coś Ci się nadłamie to krawędzie można obrobić masą np miliput. Tak samo jeśli natniesz przez przypadek płytę pancerza pod zimmeritem, to wybierz otwór - nie musi być równo, ale gębiej niż powierzchnia pancerza docelowa. Potem wciskasz odrobinę masy (cieniutko) i odciskasz cokolwiek o płaskim końcu. Masz idealną powierzchnię w wyciętym kwadraciku - gładką, równą, którą p wyschnięciu jeszcze można przeszlifować. Nie wszystkie tygrysy miały wycięte płaty pod insygnia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
mam taką 10000-32000 obr./min. będzie okej? nie potopie modelu? czy może ręcznie ten kawałek wyszlifować? nie chciałbym tego przodu zniszczyć :|

ja używam takiego przyrządu do usuwania skórek dla kosmetyczek ma jednak wolniejsze obroty i prawie się nie nagrzewa przy takiej mocy jak opisałeś to nie wiem

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki ! Chociaż zostanę chyba w Normandii, ale możliwe że innym się przyda

 

Rozmyślania co zrobić z płatem pod insygnia zostawiam na później, mam na to jeszcze czas, nie tyle boje się wycięcia płatu bo to nie powinno być problemem a tego że pod spodem jest klej i może powstać dość nierówna powierzchnia :|

 

Wczoraj trochę powojowałem z czołgiem, głównie narzędzia, górna płyta, włazy i wieża

Z góry uprzedzam, założone jest działo do wersji finalnej - mój poligon doświadczalny pt. Czy dam rade skleić działo bez szwu

3nl0.jpg

5gwd.jpg

Jak widać wnętrze wieży, a własciwie jego brak jest bardzo ubogie :( Taka przestronna wieża aż się prosi o pare dupereli. Aktualnie na wnętrzu siedzi sido, dziś będzie wash.

srr5.jpg

Wrzuciłem już włazy i ściąłem takie cusie z dachu które były dla wersji ostatecznej. Producent proponuje żeby właz dowódcy zostawić nie klejony, jednak jest strasznie luźny i aż strach że się zgubi, jakieś propozycje na usztywnienie?

 

t74a.jpg

Któregoś tam razu bawiłem się też z dowódcą, ogólnie wyszedł niezły albinos, nie miałem odpowiedniej farby Twarz i ręce do mycia, mundur no nawet chyba jakoś nie najgorzej wygląda, co o tym sądzicie?

 

 

Zimm tam odstaje jescze lekko w jednym miejscu, z tyłu wieży ma małą szczelinkę którą będzie trzeba zaszpachlować. Bawiłem się też igłą z KMem kadłubowym, nawierciłem nią ładny otwór i tak też chyba zostanie.l Jestem dość ubogi w pieniądz w chwili obecnej więc lufe do KMu na wieżyczce dowódcy zamówię potem, być może i z działem od RB ciekaw jestem czy będzie działo pasować bez wiercenia i cięcia, wie ktos coś o tym?

 

 

Zostają mi 'gratisowe' paski zimmeritu, długością i kształtem jak na burty tyle że niższe, czyżby dla wersji z błotnikami i bez błotników?

 

Wewnętrzne strony włazów będę malował na kolor pojazdu, zgadza się?

Obiło mi się o uszy że w normandii dowództwo robiło wszystko żeby czołg był jak najmniej widoczny z powietrza, dochodziło do tego że kazali im zamalowywać pasy na działach oznaczające trafienia, więc chyba nie pozwolili by żeby były sobie otwarte białe włazy na szczycie wieży, prawda?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Daj lepsze fotki figurki. A co do albinosowatości tegoż, to może wystarczy odpowiedni wash i rozjaśnienia cielistym kolorem? Polecam do malowania skóry akrylowe farbki Vallejo lub Citadel - sporo o tym temacie w figurkowym podforum tutaj piszą

Share this post


Link to post
Share on other sites

l7ah.jpg

 

Tak czy siak wyszedł nieciekawy. Oczy za czarne, spróbuje ciemnym szarym, pacnalem mu kropke pod okiem wyglada jak komiczny wielki pieprzyk Malowałem kolorem bladym samym w sobie (valejo light flesh) i jest prawie biały, spróbuje teraz Gunze H44 - Flesh

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mundur nie jest zły, tylko naprzyszłość dokładnie wyszpachluj i wyszlifuj połączenia korpusu z rękami. Co do ryjków, to ja jako bazę stosuję Citadel - Dwarf Flesh i ją potem w razie potrzeby rozjaśniam, przyciemniam itp. W linku poniżej pokazują krok po kroku jak malować twarze:

http://www.atakmodel.com.pl/pliki/porady_1.htm

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.