Skocz do zawartości
krzysiek1990rtk

Graf Spee 1:350 Academy

Rekomendowane odpowiedzi

Mistrz Jedi Forest nawrócił mnie na jasną stronę mocy

 

w kwestii tej jednej to zostaje do dołu, na bok teoretycznie się da ale jest bardzo mała powierzchnia styku blaszki z plastikiem i by odpadła
Zaprawdę, słuszne to i sprawiedliwe A przede wszystkim logiczne

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

w kwestii tej przeróbki trałów to szukam natchnienia w internecie i natrafiłem na coś takiego

http://www.falconbbs.com/m57-370.jpg

 

tylko niech ktoś mądrzejszy ode mnie mi powie jak wyciąć z blaszki bardzo cieniutki równy paseczek? nożyczkami wychodzi za gruby i się jeszcze zawija

ewentualnie jeszcze teraz wpadłem na pomysł żeby japoński reling 1:700 przeciąć na pół na wysokości

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A nie lepszy byłby plastik z pudełka po jogurcie? Tniesz nożykiem od linijki, et voila

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Polecam zwykły papier. Można dobrać grubość odpowiednią do szukanej , świetnie klei się SG , łatwo formuje i jest tani.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Polecam zwykły papier. Można dobrać grubość odpowiednią do szukanej , świetnie klei się SG , łatwo formuje i jest tani.

 

A to nie rozmięknie przy malowaniu i lakierowaniu?

 

W pracy wykombinowałem materiał powszechnie używany i sprzedawany na 1000 sztuk w opakowaniu mianowicie zszywki do zszywacza. A pomyśleć że wcześniej ciąłem nożyczkami blaszki po elementach fototrawionych żeby mieć cienki pasek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak nasączysz papier SG nic na niego wtedy nie działa. Zszywki chyba trochę za grube ( 0,1mm x 350 = 35cm )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
tylko niech ktoś mądrzejszy ode mnie mi powie jak wyciąć z blaszki bardzo cieniutki równy paseczek? nożyczkami wychodzi za gruby i się jeszcze zawija

 

Hej.

- kupujesz puszkę piwa

- odzyskujesz blachę (nie pozwól zmarnować się zawartości )

- zaginasz kawałek o odpowiedniej długości w kątownik (nie ważne, że ramiona są zbyt szerokie, ale lepiej by nie przekraczać 5 mm szerokości)

- przykładasz do ramiona kątownika wzornik o takiej grubości, jakiej szerokości chcesz mieć pasek blaszki (właściwie wzornik powinien być "nieco" cieńszy - czytając dalej zobaczysz dlaczego). Jako wzornik można wykorzystać cokolwiek, co ma stałą grubość i ostrą krawędź - np ostrze skalpela albo płytkę szczelinomierza. Nie ważne, że jest krótszy od paska który chcemy uzyskać, wystarczy ze będzie miał ze 2 cm długości.

- ścinasz skalpelem wszystko co wystaje ponad wzornik - musisz uzyskać taki sam efekt mechaniczny jak przy nożyczkach, tyle że zamiast ostrzy nożyczek masz krawędź wzornika i ostrze skalpela. Ścinasz kawałkami po mniej więcej centymetrze, jak trzeba - przesuwasz wzornik. Odcinany nadmiar blaszki będzie się zwijał w spiralkę - niech się zwija, bo to odpad. Nas interesuje nas to, CO ZOSTANIE.

- po tej operacji mamy kątownik nierównoramienny. Jedno ramie jest szerokie, drugie ma taką szerokość jak interesujący nas pasek blaszki

- korzystając z właściwości blaszki z puszki po piwie - zaginamy kątownik mocniej a następnie prostujemy. Kątownik zaczyna pękać po linii zgięcia. I po chwili zamiast kątownika mamy dwa paszki blaszki - jeden szeroki (odpad) i drugi wąski (jakiego potrzebujemy)

 

Dobrej zabawy

ZzB

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jak nasączysz papier SG nic na niego wtedy nie działa. Zszywki chyba trochę za grube ( 0,1mm x 350 = 35cm )

A nie 3.5cm ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

musiałem odetchnąć od tej społecznej instytucji więc teraz pora na mały update, no może troszkę większy niż mały

 

dalmierze

 

DSCF1702_zpsmhwsogyr.jpg

 

barkasy bez blach jeszcze

 

DSCF1703_zpsxwi8lp05.jpg

 

przymiarka na nadbudówce

 

DSCF1706_zpsgoarsjbu.jpg

 

góra rufowej nadbudówki

 

DSCF1708_zps4u2kpubz.jpg

 

DSCF1709_zpsomiq2hnl.jpg

 

łodzie wiosłowe

 

DSCF1742_zpsku4uzdro.jpg

 

katapulta a w zasadzie to co z niej zostało po ponownym profilowaniu i klejeniu

 

DSCF1745_zpshgylc8e5.jpg

 

szperacze

 

DSCF1749_zps8r2zdqvh.jpg

 

przymiarka na kominie

 

DSCF1753_zpsz62yqfs8.jpg

 

przymiarka na nadbudówce

 

DSCF1757_zpsbxdwqaho.jpg

 

musze w końcu nabyć jakiś porządny duży karton na tło

 

DSCF1759_zpsedx1lvee.jpg

DSCF1760_zps7kr3jwld.jpg

DSCF1762_zpsuxpadgn8.jpg

DSCF1763_zps0gcfboia.jpg

DSCF1764_zpslwaadm8x.jpg

 

za trały zabieram sie jakoś na dniach, wykorzystam do tego zszywki od zszywacza, papier nie do końca się mnie słucha

 

a i najważniejsze po świętach do narzędzi dołącza psikawka z pompką

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jest na 6 i 8 stronie własnego wątku... Google pokazuje co najmniej sześć fotografii...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

już znalazłem natchnienie do pracy przy dźwigach. Nie jest to w 100% zgodne z oryginałem (głównie liny), blacmanem tym bardziej nie jestem ale jest lepiej niż z pudła

 

DSCF1773%20Kopiowanie_zpswrppugbk.jpg

 

DSCF1774%20Kopiowanie_zpslvg5q8au.jpg

 

DSCF1775%20Kopiowanie_zps3tlxtelx.jpg

 

DSCF1777%20Kopiowanie_zpscjfb3trw.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mogę szczerze coś napisać?

 

Jeśli tak to liny zrób od nowa...Bo u Ciebie grawitacja nie dość że jest do góry to jeszcze lekko na bok...

 

Albo mocniej naciągnij albo zrób na "dwa baty" czyli górna część - odetnij, oraz krótsze fragmenty później. Może trochę więcej roboty i czasu zejdzie ale efekt będzie - uwierz mi - lepszy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Bo u Ciebie grawitacja nie dość że jest do góry to jeszcze lekko na bok....

 

Foty przekłamują się przyjrzyj, druga fota dźwig w oddali wszystko napięte, po świętach będą lepsze foty, akumulatorki w fotopstryczku zastrajkowały

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale pierwsze zdjęcie pokazuje ewidentnie moim okiem. Nie ma tam żadnego błysku, odbłysku i tym podobnych rzeczy.

 

Ewentualnie odrobinę widać na trzecim zdjęciu.

 

No ale niech się pozostali wypowiedzą jeśli chcą, a ja w tym czasie idę dalej kleić relingi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widzę że masz odpowiedź na wszystko, okej..

 

Ja tylko wyraziłem swoją opinię bo od tego jest forum, co z tym zrobisz? Nie wiem, to Twoja osobista decyzja..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ale pierwsze zdjęcie pokazuje ewidentnie moim okiem.

 

a moim okiem musisz sobie okulary kupić

Brawo, krzysiek - nie ma to jak gburowato potraktować radę kolegi , szczególnie, że Drozdek ma rację...

 

krzysiek1990rtk - tak trzymaj - a już niedługo będziesz robił tu wpisy jedynie dla samego siebie....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przecież szanowny autor tego wątku wie wszystko lepiej...Tylko w takim razie nie wiem skąd pytania z jego strony do pozostałych..

 

a już niedługo będziesz robił tu wpisy jedynie dla samego siebie....
A później będą uwagi że któryś z kolei własny post jeden pod drugim musi pisać...

 

To że mam mało skończonych modeli oraz czasami popełnię jakiegoś babola nie znaczy że we wszystkim robię coś źle..Wiele osób oraz profesjonalnych modelarzy mi powiedziało już (nie na forum tylko prywatnie), że jak na pierwszy poważny kontakt z blaszkami to idzie mi bardzo dobrze oraz że robię wielkie postępy w krótkim czasie. A to spowodowane jest tym, że słucham rad innych i staram się do ich stosować.

 

Ale co z tego, skoro nasz 'kolega' Krzysztof zna się na rzeczy.

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zaraz zamknę wątek to się koledze wzrok wyostrzy i słuch przy okazji.

Jeszcze więcej niech się takich chamskich odpowiedzi pokaże.

Wiedzę i praktykę masz niewielką, za to chamstwo na wysokim poziomie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Koledzy walczcie z oporną materią plastiku , a nie z sobą !!!!!

Taka droga prowadzi donikąd.

 

Pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt

 

PS.Liny muszą być napięte, nawet sam ciężar haka je napinał. Jeżeli używasz żyłki to przed przyklejeniem naciągnij ją w rękach aby przestała się zwijać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Żaden ze mnie modelarz ale chłopaki mają rację, liny do poprawki, pomyślał bym nad reflektorami ( szperaczami ) psują całokształt. Reszta fajna obserwuję z uwagą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Żaden ze mnie modelarz ale chłopaki mają rację, liny do poprawki
Nie trzeba być modelarzem, by dostrzegać rzeczy rzucające się w oczy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.