Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Jakiś czas temu na znanym portalu aukcyjnym pojawił się model Jaka-12 A w całkiem fajnej cenie. Model to metalowo-plastikowy wyrób w skali 1/87 i jest bardzo podobny do modelu w skali 1/72 firmy A-model. Wyrób Made in China pochodzi z serii "Legendarne rosyjskie samoloty" wydawanej przez De Agostini. Jako że Jak-12 jest jednym z moich ulubionych samolotów nie zawahałem się aby to coś kupić i zrobić z tego coś miłego dla oka.

Tak ten coś wygląda oryginalnie:

11232957_655697937895919_7461450782437502549_o_zpsba42wywk.jpg

Na pierwszy rzut oka jest źle Koła podwozia głównego to jednolity odlew z goleniami i zastrzałami, a przez środek biegnie gigantyczny szew. Szyba kabiny na szczęście tylko zaparowana, a nie zalana od kleju, stopnie wejściowe to porażka. Stateczniki przyklejone byle jak i zwichrowane, brak wnętrza i okna grzbietowego. Reflektor na skrzydle też jest do zrobienia. Osłona silnika wraz z żaluzjami mają nieprawidłowy kształt tak samo jak w A-modelu i brakuje tylnych bocznych okien, które są tylko zaznaczone konturowo. To tak z grubsza, ale mimo wszystko da się to ogarnąć bez większego ała bo model całkiem ładnie rozbiera się na czynniki pierwsze i można rżnąć, piłować i polerować

11255313_655279671271079_2121350683845537168_o_zpsdkrxcsqh.jpg

 

11312916_655698167895896_1674517585322830742_o_zpsisalrkis.jpg

 

11205607_655279691271077_82144502942324496_n_zpsga0oco3y.jpg

 

11357111_655279651271081_7982638869433812743_o_zps4zkytqc0.jpg

Po rozbiorze oczyściłem ruskie malowanie, przewierciłem i wypiłowałem tylne boczne okna, odciąłem ściankę działową miedzy fotelami przednimi, a tylnymi, która stanowiła dodatkowe miejsce podparcia płata, ale bez niej płat i tak dobrze leży, a zyskujemy trochę przestrzeni w kabinie. We wnętrzu z blaszki wykonałem fotele przednie i tylne, tablicę przyrządów i wolant z drutu. Przewierciłem także stopnie wejściowe, ale lepiej będzie następnym razem całkowicie je usunąć i zastąpić delikatnymi z drutu. Wydechy także poszły pod pilnik i pojawiły się igłowe. Koła podwozia udało się wykonać ruchome, ale usuwanie tego szwu na zastrzałach i goleniach jest trochę męczące. Nie ma możliwości wykonania okna grzbietowego zaraz za skrzydłem, ponieważ kadłub w tym miejscu to chyba pełny odlew. Tylne boczne okna najlepiej chyba wykonać z Clearfixu bo dopasowywanie takiej mikro szybki z pleksi jest sporym wyzwaniem.

 

906070_655698897895823_6907878107882538736_o_zpszbwrc2vt.jpg

Z racji że jest to "model" eksperymentalny i bez jakichś tam wodotrysków to też kalkomanie dobrałem z posiadanych zapasów i po męczącej ekwilibrystyce coś tam się ulepiło z tych literek.

 

10531408_655699024562477_7908798612689182846_o_zpsuo0qzh7v.jpg

 

11113818_655279721271074_2205323128935922111_n_zps3uavdhif.jpg

 

11212738_655279694604410_2691477021619858778_o_zps9lddabrl.jpg

 

11150725_655279724604407_1456669233357221367_n_zpsd31xlnmg.jpg

Po złożeniu tego wszystkiego do kupy wychodzi całkiem sympatyczny dla oka modelik. Wystarczy jeszcze dorobić zaczep do holowania szybowców, stopień dla spadochroniarzy, rurkę pitota, antenę oraz naciągi stateczników. Malowanie wykonałem natryskowo farbami dostępnymi w popularnych marketach budowlanych Model w klasycznych barwach aeroklubowych stosowanych w latach 80-tych, przedstawia maszynę o znakach SP-CUU z Aeroklubu Lubelskiego i razem z warszawskim SP-AWA, są chyba ostatnimi latającymi egzemplarzami tego typu w tych malowaniach. Jak-12 A o znakach SP-CUU to dawna maszyna sanitarna SP-CXU z Lubelskiego Zespołu Lotnictwa Sanitarnego. Mam nadzieję że maszyna ta jeszcze długo posłuży Aeroklubowi w Radawcu i nie zostanie sprzedana na wschód biorąc pod uwagę obecnie postępujący trend wyprzedawania tych pięknych samolotów na kresy wschodnie i jeszcze dalej...

A teraz zapraszam do galerii

10404446_654448888020824_2652058247602790372_n_zpszw0tdhah.jpg

 

11013617_654448904687489_7993999798326535445_n_zps0udbkhp4.jpg

 

11013617_654448911354155_3438575003056230680_n_zpsxfkrpxde.jpg

 

18884_654448771354169_6667398239429757671_n_zpshztuhaqs.jpg

 

11329854_654448814687498_8983996690125266591_n_zpstjztbraa.jpg

 

11329922_654448794687500_86567390137326278_n_zps9nz8pntr.jpg

 

19801_654448811354165_6709018594592329356_n_zpserj9vxqt.jpg

 

11182155_654448851354161_4869027765253429417_n_zpsxy68wwqu.jpg

 

11262109_654448711354175_3366039512115505478_n_zpssdo8qtn2.jpg

 

11011248_654448848020828_8377128616555234627_o_zpsgpf7zthz.jpg

 

I jeszcze oryginał na lotnisku w Radawcu (foto z flickr.com)

CUU_zpsbeh7b5j7.jpg

 

Dziękuję za uwagę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To też z tych moich ulubionych.....fajniutki jest .....może spróbuj mu zaznaczyć w centralnym punkcie koła-śrubeczkę,którą widać na oryginale

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po poprawkach wygląda bardzo ładnie.

__________________________________________________________________________________________

Na warsztacie:

MiG-21MF - R.V. Aircrfat 1/72

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciekawa inwestycja w diecasta. Pierwsze widzę. Efekt sympatyczny, chociaż połowiczny, bo widać wyraźnie technologię pierwowzoru.

Gratulację jednak za ukończenie projektu się należą:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Faktycznie tą śrubeczkę trzeba zaznaczyć bo łyso jakoś Jak pisałem, model bardziej eksperymentalny na zasadzie "zobaczymy jak to wyjdzie". Po wszystkim wychodzą jakieś kwiatki, które wcześniej jakoś nie wpadły w oko Inwestycja taka że za 7,50 zł wziąłem kilka sztuk i jeszcze bedzie sanitarka, przeróbka na wersję M i może na Gawrona Za 7,50 to można psuć do woli Tylko szkoda że skala taka kolejkowa...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Noi to jest modelarstwo jakie lubię

Zrobić coś z niczego!

 

Sam bawię się w takie eksperymenty (do tej pory autka 1:72, ale w kolejce również śmigłowce) i uważam, można uzyskać naprawdę ciekawe efekty, czego dowodem jest powyższy samolot.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zrobić coś z niczego!

No nie do końca bo to jest "gotowiec", a nie dłubany od podstaw

 

A tak to wygląda w stanie, powiedzmy fabrycznym-rozczłonkowanym

11252761_658101047655608_7566715037156926759_n_zpsk98yci2z.jpg

 

11377315_658101054322274_6397875581290630914_n_zpsisxkverj.jpg

 

11393082_658101044322275_306245203949027290_n_zpsbqagophf.jpg

 

11393224_658101020988944_6793512017418202507_n_zps9zizqbv9.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Artur - podziwiam:) Z dwóch powodów: bo bardzo fajnie wyszło - rodzimie i na dodatek zdecydowanie subtelniej w porównaniu z pierwowzorem. No i za to, że Ci się chciało; bo gotowce z reguły kuszą odstawieniem ich na półkę i... tyle;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.