Jump to content

Su-27 Flanker Trumpeter 1:72


karambolis8
 Share

Recommended Posts

Witam.

 

Mam zamiar wystartować z modelem w malowaniu SF. Konstrukcja z zimnej wojny, kamuflaż też, więc wszystko powinno być OK ;)

 

Su-27SEA.jpg

 

In-box.

 

e9zx8av.jpg

m1htzRV.jpg

 

Model raczej bez dodatków. Oznakowanie to kalkomanie z resztek innych modeli i trochę od masek.

 

Pozdrawiam,

Adam

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 81
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Siadam i oglądam dla mnie to najpiękniejszy samolot bojowy świata wraz z MiG'em-29 w locie wygląda fantastycznie choć pewnie wielu będzie innego zdania.

Edited by Guest
Link to comment
Share on other sites

Witam.

 

Miało być bez dodatków. Nałożyłem kalkomanie na kokpit. W sumie jak na 1:72 i kalkomanie, to może i nie jest źle. Ale biorąc pod uwagę, że kokpit ma być otwarty, to jednak trochę słabo.

 

AnEefS3.jpg

 

Zamknięcie kokpitu nie wchodzi w grę, bo Trumpeter ma skaszanioną owiewkę (za wysoką) i jako fana Su-27 bardzo mnie to razi. A przy otwartej nie niszczy to tak bardzo sylwetki modelu.

 

Poszedłem więc do piwnicy po Su-27 Zvezdy, bo do niego miałem skompletowane dodatki. Chciałem wyciągnąć tylko kokpit Airesa...

 

xHSqFkN.jpg

 

Ale się nie udało... Blaszka ma dwie drabinki, więc wystarczy na dwa modele. Dodatkowo pitot Mastera.

 

4xr3tyA.jpg

 

Do Zvezdy miałem jeszce koła Airesa. Jako, że Trumpeter ma bardzo słabe, dostanie koła Zvezdy. Choć powiem szczerze, że Zvezda znacznie lepiej odwzorowała hamulce, niż Aires.

 

Ih75QFd.jpg

kvdIV7R.jpg

 

Tym sposobem pomalowany kokpit poleci do śmieci i w zasadzie jestem prawie w punkcie wyjścia Prawie, bo skleiłem wloty powietrza i poszpachlowałem kadłub.

 

9VfoOAV.jpg

z26HXyx.jpg

 

Poza tym trzeba było trochę podkleić skrzydła polistyrenem, żeby po złączeniu połówek nie było zapadnięcia.

 

wi6JBvb.jpg

 

Na razie to by było na tyle

Link to comment
Share on other sites

 

Poszedłem więc do piwnicy po Su-27 Zvezdy, bo do niego miałem skompletowane dodatki. Chciałem wyciągnąć tylko kokpit Airesa...

 

BTW - czy Zvezda to to samo co Nakotne? Mam gdzieś jakieś flankery 30 i 35 bodajże z Nakotne i się zastanawiam czy jeśli mnie kiedyś najdzie to coś się da z tego zrobić. Pamiętam, że mają wypukłe linie i są ponoć za krótkie.

Link to comment
Share on other sites

No właśnie zastanawiałem się nad tym i doszedłem do wniosku, że tak jest lepiej. Uznałem, że nie dam rady ukształtować pomalowanych blaszek na fotelu tak, żeby farba nie odprysnęła. Te pasy musiałem miejscami dosyć mocno dociskać do fotela, żeby się ukształtowały. Malowane też źle się klei. CA rozpuszcza farbę i przez to dłużej łapie, wytrzymałość takiej spoiny też jest mniejsza. A tutaj mocne trzymanie jest potrzebne, bo pasy są poprzeplatane jeden przez drugi przez jakieś miniaturowe oczka ;) Jak nie zapomnę, to wrzucę skan instrukcji jak to trzeba było poplątać. Te pasy trochę odstają od żywicy, jak się weźmie wykałaczkę i cienki pędzelek, to farba nie będzie spływała na okoliczne detale i wydaje mi się, że będzie to stosunkowo łatwo pomalować. Na pewno łatwiej, niż pasy odlane z żywicy ;) Tyle teorii i przemyśleń, zobaczymy jak będzie w praktyce ;)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.