Mikele Posted November 18, 2015 Share Posted November 18, 2015 Miałem się wziąć za Mi-8, bo dawno śmigłowca nie robiłem, miałem się wziąć za Jaka-3, bo dawno samolotu śmigłowego nie robiłem, kupiłem Iskrę na wypasie i wszystkie plany poszły w ...hen daleko Pierwszy raz robię w pełni żywiczny model więc nabijam punkty doświadczenia ;) Na szczęście na stronie producenta jest prowadzona relacja z budowy modelu, więc know-how jest. Póki co poodcinałem od elementów kadłuba kostki wlewowe. Model podzielony jest w bardzo kumaty sposób, krawędzie części modelu pokrywają się z rzeczywistymi liniami podziału blach na płatowcu, więc jest szansa, że przy dobrym cięciu i obróbce zywic da się uniknąć szpachlowania w ogóle. Jak to przy żywicy, trzeba będzie dać rozpórki czy ustalacze tu i tam, szlifować i dopasowywać, ale taki urok materiału. Model będzie przedstawiał siemirowicką 2013 z sową i babą jagą. Będzie na bogato, z silnikiem na wierzchu, otwartymi klapami i hamulcami aero więc i pewnie finisz nieprędko. ;) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mikolaj75 Posted November 18, 2015 Share Posted November 18, 2015 No popatrzymy. Jak na bogato, to dzióbek też ściągnij W dokumentacji kolorowych Iskier z wczesnego okresu prawie zawsze czegoś brakuje, do tego trzeba uważać, bo schematy potrafiły się zmieniać co kilka miesięcy. 2013 nie jest wolny od zagadek. Pozdrawiam - Mikołaj Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mikele Posted November 18, 2015 Author Share Posted November 18, 2015 Nie nie nie, już mnie przeraża wizja dorabiania okablowania SO-3, jakbym miał jeszcze samemu dziobać bambetle z przodu to bym do emerytury nie wyrobił. Schemat malowania jakoś tam karkołomnie sobie rozszyfrowałem na podstawie tych zdjęć, które w 1:1 wylądowały. Czego nie byłem pewien to sobie wymyśliłem, więc jakoś to będzie ;) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Grzes Posted November 18, 2015 Share Posted November 18, 2015 Kiedyś z Mikołajem gdzieś tu na modelłorku wiedliśmy nawet spór (bardzo konstruktywny) na temat malowania tych łaciatych Iskier. Skończyło się zakładem, który przegrałem Tylko gdzie to było... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mikolaj75 Posted November 18, 2015 Share Posted November 18, 2015 U ministersana. Ogólnie wyszło, że tylko 1716 da się zrobić w 100 %. Nie było tylko fotek spodu stateczników i sterów, ale dokumentacja tego obszaru znalazła się w formie rysunkowej w Aeroplanie Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mikele Posted November 21, 2015 Author Share Posted November 21, 2015 Idąc tym tropem nie było by warto robić modeli innych samolotów niż tych obfotografowanych w najdrobniejszym szczególe ;) Tak jak pisałem wcześniej, malowanie prawej burty co prawda będzie domniemane, ale nie od czapy. Ze zdjęć w późniejszym okresie można próbować wnioskować rozkład plam na stateczniku pionowym i belce ogonowej. ;) Zabrałem się za kokpit. Najpierw podstawowe kolory. Przy zdejmowaniu taśmy maskującej zarysowałem pęsetą tylną ścianę, ale nie jest to coś, czego nie dało by się poprawić. Teraz będzie wesoło, bo kokpit w Iskrze to prawdziwe disco, kolorków dużo i jakie kto sobie tylko życzy. Z tarcz zegarów pomalowane są na razie tylko sztuczne horyzonty. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Tazman79 Posted November 21, 2015 Share Posted November 21, 2015 Dlaczego nie widac zdjec? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Marek Świderski Posted November 21, 2015 Share Posted November 21, 2015 Jak ktos nie oplaca abonamentu RTV to mu nie wyswietla. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mikele Posted November 21, 2015 Author Share Posted November 21, 2015 Photobucket musiał mieć jakieś chwile zwątpienia, teraz powinno być ok. W międzyczasie posklejałem nosową część kadłuba. Było trochę szlifowania, ale po chwili pracy pilnikiem da się ładnie spasować obie osłony ze sobą. Szpachlowanie czeka mnie jedynie w luku podwiozia na przedniej ścianie, ale nie powinno być z tym wielkiej tragedii. Łuskozbieracza przyklejać nie będę, czysta linia nosa Iskry wygląda moim zdaniem lepiej. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
karambolis8 Posted November 22, 2015 Share Posted November 22, 2015 Sprawdź czy fotele Ci się w kokpicie zmieszczą, bo ja miałem niespodziankę z burtami. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mikele Posted November 27, 2015 Author Share Posted November 27, 2015 Sprawdź czy fotele Ci się w kokpicie zmieszczą, bo ja miałem niespodziankę z burtami. Przymierzyłem, dzięki za ostrzeżenie. Oczywiście będzie szlifowanie Tymczasem. Kilka godzin malowania dla jednego zdjęcia Makro tradycyjnie po cackaniu się z maskowaniem pól po 2-4mm^2 odbiera radość z całej roboty Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Grzes Posted November 27, 2015 Share Posted November 27, 2015 Odpowiedzialne zadanie przed Tobą Michale, bo z tego co widzę, Twój warsztat może stanowić wzorzec dla przyszłych budowniczych modelu w 1:72 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mikele Posted November 27, 2015 Author Share Posted November 27, 2015 Bez przesady. Dobrych warsztatów Iskry jest sporo, na stronie producenta pojawiają się kolejne aktualizacje z budowy modelu. Ja chcę mieć ładny model na półce i tyle ;) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Grzes Posted November 27, 2015 Share Posted November 27, 2015 Nie uciekaj od odpowiedzialności Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mikele Posted November 28, 2015 Author Share Posted November 28, 2015 Nie uciekaj od odpowiedzialności A będę. Nie dam się wsadzić na minę Postępy. Lubię ten etap budowy, nie lubię zdjęć makro ;) ps. Sprawdzałem, czy fotele będą pasować. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
karambolis8 Posted November 29, 2015 Share Posted November 29, 2015 Zegary fajne, namaskowałeś się, ale efekt jest jak należy Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mikele Posted December 3, 2015 Author Share Posted December 3, 2015 Maskowania jest trochę, to fakt. Ale jak się chce to disco odtworzyć, to nie ma innego wyjścia. W samym kokpicie muszę jeszcze trochę "odkurzyć" bo za dużo washa zostało i nie wygląda to dobrze. A że nie lubię żmudnej pracy to dla odmiany wziąłem się na inne detale | Dorabianie arterii do SO-3 to dopiero będzie przygoda Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
karambolis8 Posted December 3, 2015 Share Posted December 3, 2015 Nie myślałeś, żeby końcówkę silnika owinąć sreberkiem z fajek? Chyba by pasowało. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mikele Posted December 3, 2015 Author Share Posted December 3, 2015 W oryginale osłona dyszy rzeczywiście ma fakturę, ale tu dysza ma 12mm średnicy i jakieś 14mm długości, więc tłoczenie, które na reczywistej osłonie ma ok. 5mm szerokości i 1mm głębokości można sobie darować. I w zasadzie poza tą fakturą wszystko odwzorowane jak należy - żebrowanie, złącza w połowie szerokości, otwory na złącza termopar, itp. No, spinek brakuje Przyjedzie wash, przyjdzie okablowanie i będzie jak ta lala. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
karambolis8 Posted December 3, 2015 Share Posted December 3, 2015 Czepiam się bo to charakterystyczny element tego silnika i jak go eksponujesz, to byłby smaczek. Pomyśl może odgnieść taką fakturę jakimś narzędziem w grubszej folii aluminiowej i nakleić. Może masz jakąś gęsto ząbkowaną rączkę w warsztacie. Poza tym to fajnie. Zapuścisz wash, zmatujesz trochę osprzęt i będzie ładnie Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Sławekb Posted December 3, 2015 Share Posted December 3, 2015 Noo...fajna ta Iskierka będzie,silniczek przyznam,że nieżle odwzorowany-jeszcze jak przyjdą kabelki itd ......podoba się Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jacek1971 Posted December 9, 2015 Share Posted December 9, 2015 Cześć Michał ...Iskierka zarąbista ale z tym detalizowaniem to proszę daj na luz.Kl;ej jak ci sumienie dyktuje ,atak między nami ,to redukcja w skali 1/48 .Szału w tej skali nie osiągniesz,aczkolwiek upodobnisz model do oryginału.Walcz do końca z tą żywicą.Oglądam dalej i chylę czoła. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mikele Posted December 12, 2015 Author Share Posted December 12, 2015 Jak już ma być silnik na wierzchu to na poważnie. terminy mnie nie gonią, więc mogę się na luzie przyłożyć do roboty. Na moje szczęście poza przewodami inst. ppoż. wszystkie inne są w naturalnej barwie metalu co jakiś czas tylko oznaczone kolorem danej instalacji więc malowanie pędzelkiem, za którym nie przepadam, mogę ograniczyć do minimum. Folię na osłonie dyszy sobie daruję - tłoczyłem folię aluminiową radełkowaną rączką nożyka ale tam podziałka przetłoczeń jest duża - wychodziło po 2-3 rzędy na każdy z pierścieni osłony, efekt byłby słaby. Tymczasem: Kadłub sklejony, ale ostatni segment belki ogonowej będę musiał poprawić bo uciekł do góry. O zawrotne 0.5mm, ale na fotach widać, więc trzeba będzie podciąć od góry i dodać wstawkę. Silnik i skrzydła przyłożone na sucho. W kadłubie wywierciłem otwór tak, żeby prądorozrusznik się swobodnie mieścił - instrukcja kazała go odciąć, ale nie widzi mi się później pracować nad tak oszpeconym młynkiem Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
karambolis8 Posted December 12, 2015 Share Posted December 12, 2015 Fajnie Przód masz doważony? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mikele Posted December 12, 2015 Author Share Posted December 12, 2015 Jaszka. Nawrzucałem ołowiu, mam nadzieję, że z zapasem Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.