Jump to content

Flotylla Pińska 100 X 100 , projekt grupowy w skali 1 : 72


Recommended Posts

  • 1 month later...
  • Replies 567
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Propagowanie propagowaniem . Misja  misja, ale  to  jest forum modelarskie..docenia się warsztat, efekt końcowy..czasem chęci i zaangażowanie( podkreślam czasem).  Moim zdaniem ..druk słaby,  zgo

Witam Wszystkich, Dziele sie z Wami w tym watku modelem monitora rzecznego typu Gdanskiego  ORP “Warszawa” ktory opracowałem i wykonalem z planow w skali 1:120 i wydrukowalem na drukarce 3D. Prz

Projekt krypy desantowej. https://army1914-1945.org.pl/polska/marynarka-wojenna-ii-rp/flotylla-rzeczna-ii-rp-polska/jednostki-rzeczne-ii-rp-polska/408-krypa-desantowa-typu-k-d?fbclid=IwAR1QU8HPIZ

Posted Images

Może ktoś zechce zbudować taki oto ciekawy okręcić.

Kraszewski został zarekwirowany i wcielony do Flotylli Wiślanej w 1920 r.

Potem zwrócony właścicielowi i pływał pod cywilną banderą aż do lat 70.

Q1KlsqV.jpg

Link to post
Share on other sites

Drodzy Koledzy!

Gratuluję pomysłu, wspaniały projekt!

A gdzie zamierzacie prezentowac swoje cudeńka? W prawdzie szykujecie się na 2019 rok, ale napewno część tematu już jest gotowa, albo będzie gotowa lada moment.

Ja mam trochę wcześniejszą propozycję, a mianowicie w październiku 2018 roku w Muzeum Narodowym w Krakowie organizujemy wystawę modeli p.t. 100 Lat Wojska Polskiego w modelarstwie. Do udziału w tej wystawie zapraszam szczególnie tych którzy mają lub dopiero wykonuja modele okrętów Polskiej Marynarki Wojennej. Zamiarem organizatorów wystawy jest pokazanie maximum tego co było używane przez Wojsko Polskie. Modeli pojazdów i samolotów mamy setki, tylko okrętów brak. Oczywiście chodzi nam o modele wystawowe tzn w skali 1:72 lub 1:100. Chętnych do pokazania swoich dzieł przed szeroką publicznością (wystawa będzie trwała 2-3 miesiące) proszę o zgłaszanie swoich modeli z załączonym zdjęciem na mój adres : andrzej.kaminski@interia.eu

Z modelarskim pozdrowieniem i życzeniami Wesołych Świąt

Andrej Antoni Kamiński

Link to post
Share on other sites

Witam.

Miałem już propozycję od Kapitana1 aby się u ciebie wystawiać i chyba skorzystam. Każda inicjatywa tego typu jest godna poparcia. Zachęcam też innych aby wystawili tam swoje modele.

Jednak docelowo chciałbym aby nasza sztandarowa wystawa odbyła się 3 lipca 1919 r i była oddzielną wystawą poświęconą jedynie szeroko pojmowanej FP. Na twojej wystawię będziemy jednymi z wielu wystawców, a nam chodzi o coś więcej. O świętowanie 100 lecia Flotylli Pińskiej

W każdym razie ja będę do tego dążył.

Link to post
Share on other sites

Tam jest sporo innych błędów. wg. niektórych danych szerokość ma wynosić 2,6 mm a długość 21,2 m .

Tu macie poprawiony rysunek. Jak wiać zupełnie zmieniłem tambory.

Pozostawiłem też 2 ckm, choć wg opisów miał 1 ckm, jednak na wszystkich znanych mi rysunkach występują 2 szt, co wydaje mi się logiczniejsze.

 

HPnrkwu.jpg

 

Jest też fotka , udostępniona przez Pana Waldemara Danielewicza. Fotka pochodzi z 1921 r. i prawdopodobnie przedstawia statek już po przebudowie. Na jej podstawie skorygowałem tambory, oraz burty.

 

yNlF9zw.jpg

Link to post
Share on other sites

Witam!

Cieszę się że Wasze cudeńka mogą wzbogacić nasz projekt oczywiście jedna impreza nie wyklucza drugiej i obie moim zdaniem są bardzo potrzebne, a co najwazniejsze historycznie uzasadnione. Zresztą to uzasadnienie spowodowało łatwo uzyskaną zgodę dyrekcji MUzeum na udostępnienie sal.

Do rychłego spotkania.

Pozdrawiam!

A.A.Kamiński

Link to post
Share on other sites
  • 2 months later...

O ile mnie pamięć nie myli to chyba jeden z pierwszych odcinków "Było, nie minęło" był poświęcony wyprawie w te strony. Przywieźli odkupione (chyba) od tambylców elementy zastawy stołowej sygnowanej FP i nie pamiętam już jakie (sorry, minęło parę lat od kiedy to oglądałem) metalowe części wyposażenie. Pokazywano również resztki leżącego w mule dna rzeki wraku.

Link to post
Share on other sites

To był film Zapomniana Flotylla. można znaleźć w necie na youtube, stwierdzono też wtedy że wydobycie się nie opłaca. Jak widać miejscowi są innego zdania i systematycznie wydobywają wrak. Być może oni bardziej cenią historię. Obecnie jest w Kijowie w Muzeum Narodowym wystawa zorganizowana przez to ukraińskie stowarzyszenie, do którego wam dałem linka u góry.

Wystawa jest w całości poświęcona polskiej FP i Flotylli Rzecznej, a zgromadzone tam zbiory są znacznie większe niż jakiekolwiek zbiory w Polsce.

lFcaWpW.jpg

Link to post
Share on other sites

Co to za element wyposażenia na Generale Szeptyckim?

 

PIC_1-W-2055-5111_zps90xngxvt.jpg

 

Tu zbliżenie, na którym widać, że jest to składany maszt z "czymś" na szczycie:

 

3402435489_zps6bbrockj.jpg

 

Na innym forum uzyskałem odp., że to maszt radiowy. Z tego co widać na drugim zdjęciu, to składany teleskopowo. Szukam jeszcze odpowiedzi na pytanie o to stożkowe "coś" widoczne pomiędzy marynarzami.

 

Jest jeszcze kwestia uzbrojenia okrętu (wedle stanu na pierwszym zdjęciu, ponoć koniec lat 20-tych) - wszelkie źródła, do których dotarłem mówią o 2 x 75mm i 2 do 4 ckm. A tam moim zdaniem jest tylko 1 x 75mm i na pewno 2 ckm.

Link to post
Share on other sites

Jeśli chodzi o uzbrojenie to prawdopodobnie na początku było tylko jedno działo, tzn w okresie gdy okręt służył jako minowiec przed Mątwą. Potem były już dwa działa co widać na innych fotkach.

WLU str. 33, 37,

Albo na tej fotce

X1OsknX.jpg

A z ckm-ami jest różnie, bo mogły być zdejmowane na czas pokoju

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

Toff - z tym masztem to rzeczywiście ciekawa sprawa...

Sam maszt może i był radiowy.... chociaż wątpie. Składane maszty to żaden nowum we FP ze względu na pokonywanie mostów, załoga oszczędzała czas bo nie musiała ich rozmontowywać. Rozwiązanie teleskopowe stosowano na jednostkach wojennych po przebudowach pod koniec lat 20tych - nowe stalowe maszty były składane teleskopowo a ostatni odcinek kładzione na pokład. Powód był czysto praktyczny i wynikał z oszczędności miejsca.

Tak naprawdę najciekawszy jest ten stożkowaty pojemnik (bo to wygląda ewidentnie na pojemnik) i w dodatku dość solidny skoro wspiera się na ramie z płaskowników.... ciekawa sprawa... Jakbym miał strzelać na ślepo to rzekłbym że to coś związanego z oświetleniem - jakaś lampa pozycyjna widoczna z daleka? Ale oczywiście jeszcze nie wersja elektro ale jakieś rozwiązanie na naftę lub inne paliwo (stąd ten stożkowy zbiornik). Zagrzebię za tym - może coś znajdę

 

Tu jeszcze jedna wyraźna fotka gdzie widać ten maszt:

https://audiovis.nac.gov.pl/obraz/79721/e3678480a997882f41c3b083a373eb34/

 

Co do uzbrojenia...

Pierwotnie było tylko jedno działo na dziobie. Drugie działo 75mm dodano na rufie w roku 1935 lub 36. Dodatkowo zaraz przed wybuchem wojny planowano zamontować do tych dział maski ochronne, ale nigdzie nie znalazłem informacji że zostały zamontowane przed wybuchem wojny (ani potem w trakcie). W niektórych książkach (m.in. u Pertka) "Szeptycki" jest myląco pokazany w tej konfiguracji "bojowej" z maskami.

Link to post
Share on other sites

Równie dobrze może to być rodzaj prymitywnego nasłuchownika samolotów, ale ja stawiam jeszcze na trąbę syganłową, np. na wypadek ataku chemicznego itp.

 

A z przyziemnych spraw. To dla tych co nie mają FP. Zdjęcie pokolorowane przez kolegę Mateusza.

ufLCvht.jpg

Link to post
Share on other sites

Oraz model monitora SMOLEŃSK. Wykonany na Ukrainie. Niestety nie nadaje się do naszego projektu bo w skali 1/50 ale namawiam autora do zrobienia kopii w skali 1/72. No i ciekawy temat, aby n wykonać równolegle dwa modele jakiegoś okrętu w barwach Polski i ZSRR.

RdoaHC0.jpg

Link to post
Share on other sites
...Równie dobrze może to być rodzaj prymitywnego nasłuchownika samolotów, ale ja stawiam jeszcze na trąbę syganłową....

No właśnie jak dla mnie to trochę za potężna konstrukcja do takich celów

Nadal szukam jakiś informacji co to za cudo

Zapuściłem wici i czekam na odzew

 

 

Toff - jeszcze w sprawie uzbrojenia Szeptyckiego :

Znalazłem informację iż rufowe działo zostało zamontowane na jednostce jednak w 1934, a więc ciut wcześniej niż mi się wydawało. Co więcej podobno było to jedno z dział zdjętych z Chodkiewicza podczas jego przebudowy na okręt obrony plot (wg planu rozbudowy floty z 1931, a przebudowa okrętu została zatwierdzona w meldunku z 6.04.1933 przez szefa SG WP). Ale tą informację jeszcze muszę zweryfikować w jakimś innym źródle. Druga sprawa to maski do dział.... też sprawa się wyjaśniła. Zostały zamontowane na Szeptyckim pod koniec 1938 roku i znajdowały się na działach do 3.09.1939 kiedy to przyszedł rozkaz ich zdemontowania. Głównym powodem było odciążenie okrętu by przy katastrofalnie niskim stanie wód można było go przemieścić pod Mosty Wolańskie (z tego powodu również na okręcie był minimalny zapas amunicji, którą miano dostarczyć później)

(J.Dyskant, Flotylla Rzeczna MW 1919-39)

 

Przy okazji znalazłem ciekawy opis dotyczący użycia we FP "broni chemicznej" (wiem, wiem szumnie to brzmi)

Streszczenie:

3-4.10.1929 na poligonie nad Prypecią (koło wsi Stachów) odbyły się po raz pierwszy w naszej marynarce ćwiczenia z tzw amunicją chemiczną. Uczestniczyły w nim dwa monitory (Warszawa i Horodyszcze), które ostrzeliwały pole (15ha) na którym umieszczono klatki ze zwierzętami (króliki i szczury). Pociski 75mm zostały wyprodukowane w laboratorium Wojskowego Instytutu Gazowego w Warszawie.

Zużyto: 199 szt. pocisków z chloropikryną, 10 szrapneli z adamsytem i 5 szrapneli z chloroacetofenonem.

Wnioski z testów były następujące: by uzyskać skażenie w dawce śmiertelnej dla człowieka (~0,2g/m3 gazu) należy na obszar 10ha wystrzelić co najmniej 900 pocisków gazowych kalibru 75mm (z intensywnością 30 pocisków na minutę) co jest całkowicie ekonomicznie nieopłacalne.

(I.Bieniecki, Flotylla Rzeczna PMW w Pińsku w latach 1929-35)

Link to post
Share on other sites

Wygląda na mieszkalną a na burcie widzę małe k i dużą 8 .

Jeśli się zrównały burtami to ma tak na oko 1,5 długości LKU. Zdjęcie na 90 % z 3 lipca 1930 r.

Sama krypa oddana do użytku IX 28 roku. Tyle tylko wiem

Link to post
Share on other sites

OK - chciałem się upewnić

Poszukam jakiś info, ale to trochę potrwa i pewnie dopiero po weekendzie dam znać czy coś znalazłem (cały czas też grzebie za jakimś wiarygodnym info o tych urządzeniach na masztach z postu Toffa)

Z tymi krypami to ciężko sprawa bo niewiele jest info, co więcej to z tego co wiem to każda była inna, bo często je przebudowywano czy adaptowano do różnych celów.

 

Przy okazji kilka rzeczy o krypach:

1) to że ma okna nie znaczy że mieszkalna (te transportowe też miały - wyjątek stanowiła specjalna krypa transportowa dla koni K-24, która nie miała okien a doświetlenie było przez lufciki w dachu)

2) gabaryty - z tego co wiem to były różnych rozmiarów, ale wg przepisów FP pomieszczenia znajdujące się na nich musiały mieć min 1,8m wysokości, a na jednego zakwaterowanego marynarza musiało przypadać co najmniej 2m2 powierzchni.

3) nazewnictwo - na początku 09.1928 ujednolicono nazewnictwo jednostek we FP (było to następstwem wprowadzenia 20.08.1928 nowej książki sygnałowej), wtedy to wszystkie "krypy" przemianowano na "barki" i oznaczono literą B . Jednak szefostwo KMW w tej sprawie miało inne zdanie i zarządziło zmianę. Od 03.1929 wszystkie jednostki bez napędu zostały nazwane "krypami" i otrzymały symbol K i tak zostało aż do wojny.

Link to post
Share on other sites

Jednak K 8 była krypą mieszkalną, a tam ewidentnie widać takie oznaczenie. Data też nie jest wyssana z palca, bo to seria zdjęć z lipca 1930 r tuż przed przebudową LKU.

Niewątpliwie masz rację co do bardzo skromnych danych na temat kryp. Już te przepisy odnoście wysokości i powierzchni są dla mnie novum, dzięki.

 

PS. Bardzo ciekawe jest oznaczenie tej krypy i różnica wielości litery i cyfry. Nie wiem też co to jest na przodzie kabiny.

Link to post
Share on other sites

p11c - jeśli to K-8 to na 100% była to jednostka mieszkalna. Nie wiem co to jest to na dziobie bo zdjęcie mało wyraźne, ale wydaje mi się ze to białe to schylający się marynarz. W krypach mieszkalnych na ścianie dziobowej i rufowej były drabinki wejściowe na dach (tam przy rufie było koło sterowe - krypy nie miały napędu ale posiadały ster pomagający przy manewrowaniu). Poza tym ten walec na dachu to jestem prawie pewny że to blaszany zbiornik na wodę.

 

Co do tej "tuby"... mimo wszystko będę się upierał że był to jakiś zbiornik bo miało zamykane dno. Na razie na podstawie fotek mogę stwierdzić iż owe "coś" było zamontowane tylko na 3 jednostkach: Szeptyckim, Chodkiewiczu i Dickmannie. Na pewno nie występowało na monitorach ani na Sierpinku (jeśli to miało coś wspólnego z łącznością to zakładam że powinno się na nim znajdować skoro był to okręt sztabowy). Co ciekawe nie zauważyłem również tego "czegoś" na jednostkach morskich - tych z Oksywia. Co więcej, na jedynym większym okręcie OW "Wisła" Żółkiewskim również jej nie było (to taki research zrobiony do tej pory)

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.