Jump to content

Flotylla Pińska 100 X 100 , projekt grupowy w skali 1 : 72


Recommended Posts

3 Lipca 2019 roku będzie miało miejsce symboliczne 100- lecie Flotylli Pińskiej.

Wspólnie z kolegą SLAVKO postanowiliśmy uczcić to tworząc miniaturową armadę złożoną z ok. 100 okręcików tejże Flotylli w skali 1:72.

Termin wbrew pozorom niezbyt odległy a zamierzenie ambitne, które mam nadzieję skończy się jakaś fajną wystawą.

Dla tego zapraszamy wszystkich chętnych pragnących dołączyć do nas ze swoimi modelami. Mile widziane są też wszelkie inne formy pomocy zarówno merytoryczne jak i materialne

Każdy może tu prezentować swój własny model. Model taki dostanie swój numerek a wszyscy będziemy mu kibicować.

Całość zakrawa na małe szaleństwo, ale spróbuję aby ta szarża się udała

Edited by Guest
Link to post
Share on other sites
  • Replies 566
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Propagowanie propagowaniem . Misja  misja, ale  to  jest forum modelarskie..docenia się warsztat, efekt końcowy..czasem chęci i zaangażowanie( podkreślam czasem).  Moim zdaniem ..druk słaby,  zgo

Witam Wszystkich, Dziele sie z Wami w tym watku modelem monitora rzecznego typu Gdanskiego  ORP “Warszawa” ktory opracowałem i wykonalem z planow w skali 1:120 i wydrukowalem na drukarce 3D. Prz

Projekt krypy desantowej. https://army1914-1945.org.pl/polska/marynarka-wojenna-ii-rp/flotylla-rzeczna-ii-rp-polska/jednostki-rzeczne-ii-rp-polska/408-krypa-desantowa-typu-k-d?fbclid=IwAR1QU8HPIZ

Posted Images

Niestety nie. Liczę właśnie, coś nowego się ujawni.

Zresztą poza monitorami to żaden inny okręt nie ma sensownych rysunków, a np. te rysunki KU-30 czy Mątwy, które śa nadają się tylko do kosza bo raczej zaciemniają obraz niż go pokazują.

Ja badam zdjęcia i opisy a potem to analizuję. Jeśli chcesz robić Pana Generała i to w skali 1/72 to zgłoś tu swój akces, zarejestrujemy Cię i każdy dorzuci swój kamyczek do jego wyglądu. Jakieś zdjęcie jakiś opis lub sugestię i powstanie na pewno piękny model

Link to post
Share on other sites

W w wielu przypadkach trzeba będzie dojść do jakiegoś kompromisu co do wyglądu bo czasami są duże emocje, ale na pewno ostateczne zdanie będzie należało do twórcy danego modelu.

Np. rysunek KU-30 z WLU to wg. mnie jedna wielka porażka. Góra jest jak jakaś kombinacja prototypu i nie wiadomo czego a dół prawie zupełnie z kosmosu.

Rysunki MĄTWY to rysunki krypy K-5 bez napędu a nie MĄTWy i poza wymiarami nijak się mają do jej wyglądu z 1939 r., a sam napęd wzbudza takie emocje, że już część ludzi się na mnie obraziła

Zuchwała którą robi SLAVKO wg. Jacka Korjata wydaje się, że też ma kilka błędów, ale to jego decyzja i on to buduje.

I można mnożyć przykłady, ale to nie znaczy, że trzeba się poddawać.

 

Jacek

Link to post
Share on other sites

Do Mątwy są 3 zdjęcia z czego dwa u ruskich i to fragmentu okrętu, do większości jest po kilka słabych fotek, są takie co nie ma żadnej fotki. Super co

Link to post
Share on other sites

Czołem!

p11c, a mialbys jakies w miare czytelne plany "Generała Sosnkowskiego"?

 

Mam kilka zdjęć i prawdopodobnie plany z czasów wojny polsko-bolszewickiej (nie są opisane). Z całej flotylli chyba ten statek uzbrojony mam najlepiej udokumentowany dzięki jego służbie w Dywizjonie Szkolnym.

 

Co do innych, to zależy, bo z każdej wizyty w CAW, czy Archiwum w Petersburgu przywożę coś nowego. Ostatnio z Wiednia przywiozłem dość ciekawe zdjęcia, ale muszę je posortować. Niestety nie wszystko jeszcze mogę publikować, ale coś podeślę

 

Jako numer dwa zgłaszam ORP "Zuchwałą", nad którą prace trwają.

Jako numer trzy zgłaszam W-2, zdobytą w Czarnobylu opancerzoną motorówkę typu "D".

 

Pozdrawiam

Slavko

Link to post
Share on other sites

Ładnie, Panowie, ładnie!

 

Czy niezrealizowane a planowane jednostki, jak np. MC-35 mogły by się pojawić w tym projekcie?

 

Pozdrawiam,

Maciej

Link to post
Share on other sites
Czołem!
p11c, a mialbys jakies w miare czytelne plany "Generała Sosnkowskiego"?

 

Jako numer dwa zgłaszam ORP "Zuchwałą", nad którą prace trwają.

Jako numer trzy zgłaszam W-2, zdobytą w Czarnobylu opancerzoną motorówkę typu "D".

 

Pozdrawiam

Slavko

 

To rozumiem, że ruszasz z martwych punktów i dasz tu nie tylko linki ale i wybrane fotki.

 

Jako numer 4 zgłaszam ślizgowiec Prezydenta Mościckiego a numerek 5 to będzie KM-12.

Czekam na inne zgłoszenia.

PS. w Kategorii dodatkowej mogą być wszelkie samoloty, i urządzenia portowe, Tak samo jeśli chcecie to numer 4 mogę dać do kategorii dodatkowej.

 

Na razie mamy

1. Statek Minowo Gazowy MĄTWA

2. ORP ZUCHWAŁA

3. motorówka typu D

4. ślizgowiec PZL

5. KM-12

 

wszystkie w budowie, można zgłaszać też ewentualne plany budowy bo to brzmi motywująco

Link to post
Share on other sites

Na zielono zaczęte projekty, jak będą skończone dam je na czerwono.

Czarnym kolorem są pozostaną rezerwowane tematy. W nawiasie autor

 

1. Statek Minowo Gazowy MĄTWA ( p11c)

2. ORP ZUCHWAŁA ( slavko )

3. motorówka typu D ( slavko )

4. ślizgowiec PZL ( p11c)

5. Kuter Meldunkowy KM-12 ( p11c )

6. Projekt monitora MC ( Maciej )

 

Może ktoś się zgłosi z trałowcem T-5 od Pana Choroszego ?

 

ps. Maciek wyjaśnij wszystkim skrót twojego okręciku i podaj jego krótką charakterystykę

Link to post
Share on other sites
Maciek wyjaśnij wszystkim skrót twojego okręciku i podaj jego krótką charakterystykę

Pod określeniem "MC-35" kryje się niezrealizowany projekt budowy dwóch ciężkich monitorów (MC-monitor ciężki), które zostały przedstawione wraz z innymi, w tym lekkimi monitorami (LM) w planie rozbudowy flotylli rzecznej w 1935 roku.

Ostatecznie zdecydowane się na zbudowanie dwóch ciężkich. Termin, jeśli się nie mylę, określono na 1942r.

Jak wiadomo okręty nie powstały. Znane są tylko rysunki projektowe.

O takiej jednostce właśnie myślę.

 

Krótki opis techniczny zamieszczę gdy wrócę do domu. Teraz, na szybko, z głowy:

Ich innowacyjność polegała na umieszczeniu śrub napędowych i sterów na obu końcach kadłuba.

W ich przypadku, trudno określić gdzie był dziób a gdzie rufa. Mogły pływać w obu kierunkach z identyczną prędkością i manewrowością. Napęd składał się z dwóch zespołów silników diesla (w centralnej, opancerzonej cytadeli).

Uzbrojenie miało składać się z dwóch armat 105 mm (prawdopodobnie Schneider wz.13) zamontowanych w dwóch pancernych wieżach (bardzo dobrze opancerzonych (40mm?). Pośrodku, pancerna nadbudówka (pancerz 75mm) z wieżą dalocelownika na niej. Do tego trochę NKMów (2xII + 2xI).

 

edycja:

Podróż sentymentalna:

 

Pozdrawiam,

Maciej

Link to post
Share on other sites

Tak, miały być to potężne jednostki i bardzo ciekawe. Jak dla mnie jednak kontrowersyjne co do przydatności, zresztą wykazały to walki we wrześniu. Na pewno jednak model będzie dużym wyzwaniem i pewną ozdobą całej kolekcji.

Link to post
Share on other sites

Gigantomania.

Dla mnie to coś takiego jak Myszka Hitlera. Imponujące ale bez sensu.

Bardzo narażony na lotnictwo a w walce z siłami lądowymi też wolałbym mieć np. 3 x KU-30 niż jednego MC bo przed trafieniem działa bardziej ochroni mnie szybkość i manewrowość niż pancerz 40 mm. A przypuszczam, że jeden MC miał kosztowąć znacznie więcej niż trzy takie kutry. Dodaj do tego zanurzenie tej jednostki.

 

Dla tego twierdzę, że :

- kolos łatwy do trafienia

- kosmiczne koszty budowy i eksploatacji

- problematyczna przydatność

 

Jednym wyrazem gigantomania podobna do posiadania pancernika na Bałtyku, co nie zmienia faktu że piękna

Edited by Guest
Link to post
Share on other sites

Oj, nie, proszę Pana. Wcale nie.

Proszę, spójrz na to w ten sposób;

- spora długość, większa od pozostałych, zapewnia niewielkie zanurzenie bo wyporność rozkładamy na większej powierzchnii (na Polesiu podstawowy atut!)

- napęd i stery na obu końcach kadłuba rekompensują (z nawiązką) pod względem manewrowym. On w zasadzie, nie musi zawracać. Może poruszać się po wąskich wodach niczym pociąg pancerny po torowisku - w obie strony tak samo sprawnie.

- niewielka nadbudówka i dwie, też niewielkie, wieże artyleryjskie powodują, że cała jednostka jest trudny i niskim celem a jednocześnie łatwym do zamaskowania

- duży zapas wyporności umożliwia bardzo dobre opancerzenie najważniejszych części okrętu

- do tego wyjątkowo silna obrona plot.

 

Nie widzę słabych punktów poza tym, że ich nie zbudowaliśmy.. ;)

 

Pozdrawiam,

Maciej

Link to post
Share on other sites
Gigantomania..itp.

Wszystko co napisałeś to demagogia, niestety.

Ani to gigantomania, bo wcale nie było dużo większe o pozostałych monitorów a w porównaniu z okrętami sowieckim to raczej małe.

Zagrożenie ze strony lotnictwa też tylko teoretyczne. I jaki miałbyś pożytek z tych ścigaczy w walce monitorami sowieckimi, o wsparciu artyleryjskim wojsk lądowych nie wspomną.

Co do kosztów to bez przesady. Samo już sformułowanie "gigantyczne" jest nieuczciwe.

Nie wiem na jakiej podstawie tak uważasz.

 

Pozdrawiam,

Maciej

Link to post
Share on other sites

Panie Macieju, jak tu uciekać i manewrować przed samolotami okrętem o długości ponad 42 m na rzece o szerokości np 30 m ? Tylko przód i tył i to w nurcie. Troszkę ciężko uciec przed bombką, tak mi się wydaje, zwłaszcza z imponującą prędkością 15 km/h ( czyli jakieś 9 w ?? )

A zanurzenie to on miał mieć 0,66 m i to bez piasku w komorach, bo z piaskiem pełniącym rolę opancerzenia czyli w walce troszkę więcej. A monitorki krakowskie tylko 0,5 m i ciągle czytam, że praktycznie nigdzie nie mogły płynąc ze względu na duże zanurzenie. Czarno to widzę

No i ukrycie okrętu 42,2 m x 6,5 m i wysokości samych burt 2,1 m to to też nie jest maleństwo do ukrycia.

Obrona p-lot to 2 nkmy i 2 ckmy też ciężko to nazwać imponującą i zadowalającą.

Ja tam nadal wybieram moje znacznie tańsze 3 kutry KU-30 i obawiam się, że nawet w walce bezpośredniej ze mną miałbyś niewielkie szanse, bo na krótki dystans twoje działa na niewiele się zdadzą a moje 6 nkmów na szybkich kutrach może siać spustoszenie na twoim pokładzie zwłaszcza, że jednocześnie masz tylko 2 punkty ogniowe na krótki dystans i możesz strzelać do moich dwóch kutrów. W dodatku szybko mogą być wyeliminowane na stabilnym i wielkim okręcie a wtedy jesteś bezbronny.

 

Ok zaraz znajdę koszty i porównamy go z sowieckimi i polskimi monitorami, bo demagogia to ostry zarzut

Link to post
Share on other sites

1, Żelaźniakow był większy i głębszy ale on działał w innym rejonie bo chyba nie na Pinie. Owszem MC fajnie by się nadał do napaści na ZSRR ale chyba w 35 r o tym nie myślano?

2. Nasze monitory miały po ok 35 m ( MC 42 m )

3. Monitory krakowskie kosztowały ok 300 tys zł ( tyle zapłacono stoczni bez uzbrojenia i wyposażenia ) MC pewnie byłby tak ze dwa razy droższy. 3 kutry KU-30 miały łącznie kosztować 260 tys z uzbrojeniem .

 

Oczywiście masz prawo do własnego zdania, a ja własnego. Ja zdecydowanie wybrałbym tańsze 3 x KU-30 od droższego MC.

A jak jeszcze porównasz dokonania wszystkich 6 monitorów w stosunku do dokonań jednego KU-30 - to dopiero jest demagogia

Edited by Guest
Link to post
Share on other sites

Ja usiluje zrozumiec - zanim sie zadeklaruje ostatecznie - na jakiej zasadzie funkcjonowal ten statek szpitalny na rzecze? Czy cala logistyka rannych szla rzeka, czy chodzilo tylko o przyblizenie pierwszej pomocy do walk w terenie gdzie nie ma drog?

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.