bożo wpożo Napisano 2 Sierpnia 2016 Napisano 2 Sierpnia 2016 Model do polepienia w przysłowiowe dwa wieczory . Bardzo przyjemnie się składa . Zastanowię się jeszcze , czy będzie pootwierany , bo nie chce mi się gŁEMboko waloryzować silnika , który jest trochę słabym punktem tego modelu .Malowanie pewnie jakie fińskie zrobię . Cytuj
bożo wpożo Napisano 3 Sierpnia 2016 Autor Napisano 3 Sierpnia 2016 Nie wiem , zadzwonie dzisiaj do Ciebie , tak zaraz nawet Cytuj
artur111bartek Napisano 3 Sierpnia 2016 Napisano 3 Sierpnia 2016 Grzegorz a wiesz co masz poprawić? My też nie wiemy ... a telefonu nie znamy Cytuj
bazylms Napisano 3 Sierpnia 2016 Napisano 3 Sierpnia 2016 Lepienie to pryszcz. Ja to na malowanie, a właściwie tyranie czekam. Cytuj
Pan_Cerny Napisano 8 Sierpnia 2016 Napisano 8 Sierpnia 2016 Wypust HB nie jest modelem radzieckiego BA-20 z czasów wojny a dość dokładnym modelem fińskiego BA-20 z muzeum w Parolla. Zawiera więc wszystkie braki oryginału. Z tych bardziej widocznych to: - nie ma np. osłony wlewu wody do chłodnicy - płyta nad silnikiem nie wygląda jak w wojennym oryginale. Być może Finowie reperowali na własne potrzeby pojazd zniszczony i musieli dosztukować tę płytę. - brak zbiornika paliwa Z mniej widocznych felerów to; - podłoga w przedziale bojowym wygląda w modelu inaczej niż w egzemplarzu muzealnym - rama podwozia jest mocno uproszczona - silnik jest brzydki - nie mam dobrych zdjęć kokpitu deski rozdzielczej, na fotkach w necie widać tylko skrawki, ale najprawdopodobniej ta z modelu jest wierną kopią deski samochodu osobowego a nie pojazdu z muzeum. Domyślam się też, że po stronie pasażera powinny być zainstalowana radiostacja, której w modelu brak. Szkoda, że Zvezda nie zrobiła tego modelu, bo ich GAZ M1 to jeden z piękniejszych modeli jakie w życiu widziałem. Pozdrawiam M. Cytuj
Daniel Napisano 9 Sierpnia 2016 Napisano 9 Sierpnia 2016 - brak na przednich błotnikach kierunkowskazów - fotele załogi z innej bajki Cytuj
Pan_Cerny Napisano 9 Sierpnia 2016 Napisano 9 Sierpnia 2016 - brak na przednich błotnikach kierunkowskazów - fotele załogi z innej bajki O, własnie! Zapomniałem o migaczach Ale ja też mam ten model i mam zamiar poprawić wszystkie babole. Cytuj
bożo wpożo Napisano 9 Sierpnia 2016 Autor Napisano 9 Sierpnia 2016 Ja mam zamiar po prostu go zrobić , pomalować i cieszyć się nim stojącym na półce Fotele zrobiłem kształtem przypominające te ze zdjęć wraku , wymieniłem wajhę od biegów na cieńszą , silnikowi dosztukowałem kolektor ssący i gaźnik , świece zapłonowe bo nie wiedzieć czemu miał dwie , będą "łezki" na błotnikach i wystarczy . Cytuj
Jacek58 Napisano 12 Sierpnia 2016 Napisano 12 Sierpnia 2016 Wydaje mi się, że nie jest to wersja 1937, a późniejsza. Wskazywałaby na to wieża. Wersja z 1937 miała wieżę od taką samą, jak FAI. Poprzednik BA-20 - FAI budowany był na podwoziu Forda A, szprychowe koła, krótsze nadwozie, okrągłe wypukłości pancerza nad kierowcą i pasażerem - wcześniejsza wersja (taki pojazd w służbie niemieckiej zdobyli Powstańcy). Potem pancerz "posadzono" na podwozi z błotnikami Emki, charakterystyczna dłuższa część tylna. Kolejnym etapem produkcji był właśnie BA-20, najpierw z wieżą z rombowatą płytą rozszerzającą się ku górze i anteną poręczową, następnie zmieniono wieżę na taką jak w omawianym modelu. Pod koniec produkcji przestano montować antenę poręczową. Sądzę, że tablica rozdzielcza zaproponowana przez producenta to Ford A, a nie Gaz-M1. Przypomina te montowane w Gazach-AA i AAA. Cytuj
M.A.V. Napisano 12 Sierpnia 2016 Napisano 12 Sierpnia 2016 To widzę że tworzy się kolekcja automobili praruskich fińczyków Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.