Skocz do zawartości
tlb

Focke Wulf Fw 190 A-8/R-11, Revell 1:72

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

to mój pierwszy plastik w pełni i pomalowany: tutaj relacja

poniżej galeria:

00d7bf73246b902emc.jpg 819656ec46bc4a61mc.jpg

261c3de6ab0a8df4mc.jpg 57df806ecbcc8258mc.jpg cda9ff38870ea6b3mc.jpg 9168ce39e780db94mc.jpg 2ed8b501e2d14767mc.jpg 9e57b9954e560a06mc.jpg

17d07dc1e0d0ac1bmc.jpg 55a21b65f44724f7mc.jpg f3cd3347a2baa9dfmc.jpg 6cb2354f2dfd8bb2mc.jpg 78ee400deef51066mc.jpg

 

 

Jeżeli jest potrzeba wstawienia dużych zdjęć to wstawię, ale biorąc pod uwagę ilość myślę, że lepsze są miniaturki, otwierają się z fotosika, także bez reklam.

PZDR

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A co z płynami do kalkomanii? Wygląda, że ich tutaj nie używałeś. Trzeba było też pociągnąć błyszczącym po kalkach, trochę może by wyrównał. Chociaż może to być równie dobrze wina skali, czy samych kalek, ostatnie 1:72 sklejałem jakieś 18-20 lat temu, za dzieciaka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak na pierwszy "poważny plastik", to wyszło całkiem dobrze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No nie używałem płynu do kalek, słyszałem o nim ale wydawało mi się, że jest "pic na wodę". Tak jak pisałem, był to model aby sprawdzić czy w ogóle plastiki mi podejdą i stwierdzam, że chyba tak. Także następne modele powinny lepiej wyjść:-)

 

Mig: "Jak na pierwszy "poważny plastik", to wyszło całkiem dobrze."

Dzięki za opinię:-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kleje ostatnio Bf-109 F i się zachwycam jego sylwetka, ale Fw-190 to tez piekny samolot !!! W twoim modelu brakuje mi odrobiny śladów eksploatacji. Na początek, proponuje po prostu model zwaszować. Wasz na szarym kolorze zawsze wygląda dobrze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za opinię:-) Pisałem w relacji, że nie będę kombinować z washami i eksploatacją, bo mi zależy na poprawnym sklejeniu i w miarę poprawnym pomalowaniu. W następnym modelu, o ile się zaznajomię z techniką, spróbuję użyć wash'a jakiegoś.  Tutaj  pytałem o co chodzi. Także za wszystkie podpowiedzi z góry dziękuje. 

Edytowane przez tlb

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pamiętam ten modelik, całkiem sympatycznie sklejałem ten zestaw :) przy okazji, czy przypadkiem wnęki podwozia nie powinny być malowane kolorem RLM 02 ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niestety, nie dalej jak tydzień temu, wywrzuciłem pudełko z instrukcją, wobec czego nie sprawdze już jaki kolor powinien być we wnękach. Na pewno klapy podwozia od wewnętrznej strony były w innym kolorze. Starałem się trzymać zalecanych kolorów, ale mogło mi umknąć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 21.12.2018 o 22:20, Ironkamil napisał:

Pamiętam ten modelik, całkiem sympatycznie sklejałem ten zestaw :) przy okazji, czy przypadkiem wnęki podwozia nie powinny być malowane kolorem RLM 02 ?

A nie czasem RLM 66?

Modelik wygląda solidnie ale jednak chociaż delikatny wash by się przydał...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wnęki w kolorze RLM76 są jak najbardziej w porządku. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 24.12.2018 o 10:51, mbrnnr napisał:

Wnęki w kolorze RLM76 są jak najbardziej w porządku. 

Jesteś pewien? Sam jestem luftwaffowym laikiem, ale informacje na jakie do tej pory się trafiałem i jakie były mi przekazywane od bardziej zorientowanych w temacie mówiły o RLM 02. Jeśli jeszcze idzie o kolory to kołpaki kół z przodu powinny być czarne. Okolice żaluzji też były czarne.

Jak na pierwszy model to jest bardzo pozytywnie. Teraz pora na jakiś wash, nie ma na co czekać i się zastanawiać. Brakuje mi też podmalowania np wylotów ogniwek taśm z działek, tych żaluzji, jakichs okopceń rur wydechowych i działek. Bardzo by to odbiór modelu poprawiło. Próbuj na tym, przy następnym będziesz już mial jakieś doświadczenie 😉

PS. Masz niepomalowaną owiękę kabiny. Ładnie rozciągnięta antena.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 26.12.2018 o 11:20, panDespota napisał:

Jak na pierwszy model to jest bardzo pozytywnie. Teraz pora na jakiś wash, nie ma na co czekać i się zastanawiać. Brakuje mi też podmalowania np wylotów ogniwek taśm z działek, tych żaluzji, jakichs okopceń rur wydechowych i działek. Bardzo by to odbiór modelu poprawiło. Próbuj na tym, przy następnym będziesz już mial jakieś doświadczenie

Na chwile obecną robię kolejny samolocik w 1:72, skończyło się na sklejeniu kabiny i kadłuba, nie zakładam relacji, bo to będzie kolejny samolot na zasadzie poprawnego sklejenia, miałem kupować blaszki, ale odpuściłem bo póki co poprzestanę na w miarę dobrym pomalowaniu, polakierowaniu z dodaniem tych efektów, o których piszesz. Chociaż nie mam bladego pojęcia jak je się robi ... m. in. czym się kopci. A na blaszki przyjdzie czas;-) Chciałbym go skończyć w tym roku, ale kończę też Romę z kartonu w 1:200, którą też chciał bym skończyć... w tym roku, a mam trochę innych obowiązków. Kurde, ale marudzę...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W jakiejś książce znalazłem, że wnęki podwozia powinny być jednak w rlm02.

Później zdjęcie wrzucę bo coś mam problem z dodaniem zdjęcia. Pisze z telefonu.

Edytowane przez tlb

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

20181228_134008.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Robiłem tę maszynę i na starym PWMie bardziej oblatani w Luftwaffe, pokazali że RLM 02 był do wnęk podwozia, a RLM 66 do kokpitów i kabiny pilota.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jesteście pewni, że A-3 malowano tak, samo jak późne A-8?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja pewności nie mam, bo na samolotach się nie znam. Mogę dodać jedynie tyle, że w tej książce,  osłona śmigieł też jest pomalowana  rlm02. Na zdjęciu nie widać bo jest zbyt ciemne, ale kolor wnęk podwozia i ta osłona były w tym samym kolorze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Ironkamil napisał:

Robiłem tę maszynę i na starym PWMie bardziej oblatani w Luftwaffe, pokazali że RLM 02 był do wnęk podwozia, a RLM 66 do kokpitów i kabiny pilota.

Owszem, ale tylko OD 1943

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Thalgonis napisał:

Owszem, ale tylko OD 1943

Można coś więcej na ten temat? '43 to trochę duży przedział czasu. Szczerze powiedziawszy zlepiłem już dwie foki i do Twojej wypowiedzi bez zastanowienia lałem z butelki do aero vallejo rlm 02 jak malowałem podwozie. Temat mnie zaciekawił bo foki dwie jeszcze czekają w kolejce na warsztat, tym bardziej że jedna z nich wczoraj do mnie przyszła i to A3-ka...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przepraszam! Pomyliłem informacje... 

W „Malowanie i oznakowanie Luftwaffe 1935-45 (cz. III)” jest informacja, że foki były inaczej malowane niż inne myśliwce, ale dotyczyło to kamo, właśnie m.w. od tego roku - mój błąd, coś pamiętałem, ale nie zajrzałem tylko napisałem :)

97-AFA89-B-D4-D2-495-E-BAE6-39810-E31652

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.