Jump to content
Rektor

CHROM - MARKER - malowanie ozdobnej listwy

Recommended Posts

Jakiego modelarskiego markera polecacie do malowania chromowanych listew w modelach samochodów? 

Znalazłem Tamiyę:

https://www.plastmodel.pl/p/40/27268/tamiya-89011-x-11-chrome-silver-paint-marker-markery-tamiya-farby-i-chemia-modelarska.html  - ale końcówka wydaje się być za gruba.

Czy można to pocienić ścinając?

Akurat w moim przypadku jest to skala 1:87 a PRLowskie pojazdy miały tych chromowanych ozdóbek od groma.

Maluję obecnie metalizerem Gunze chrom i cieniutkim pędzelkiem ale zdarzają się niekontrolowane wyjścia poza listwę i jest ból: maskowanie i lakierowanie aerografem.

Często muszę ponownie dorabiać odcień i tracić czas i nerwy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Należy tylko uważać, by chromowanych części później nie dotykać!
Efekt chromu nie jest niestety odporny na dotyk.

No, chyba że ktoś zna sposób zabezpieczenia powierzchni chromowanych tym markerem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to mamy problema.

Bo model do klienta jedzie a ten może go ustawiać na dioramie, na makiecie, w gablotce z innymi i może być wtedy słabo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to są inne opcje.
Niewiele gorzej niż Molotow robi się chrom z Gunze SM07 - o ile go gdzieś kupisz - nakładany pędzelkiem. Zasycha ładnie i dotknięcia mu za bardzo nie szkodzą.
W zastępstwie SM07 możesz też użyć łatwo dostępnego Model Master Chrome Silver 1790 - też kładziony pędzelkiem. Efekt bardzo ładny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

SM07 mam.

Model Master wszystkie metalizery także.

Jednakże zacząłem ten wątek z myślą o ułatwieniu sobie życia i rezygnacji z pędzelków na rzecz markerów.

 

A co powiecie o "nośniku" markerowym  maczanym w metalizerze? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Osobiście nigdy nie miałem problemów ścierającego się pod palcami Molotowa. Kiedyś zrobiłem nawet test, malując nim pordzewiałą stalową rurkę do tego bez żadnego podkładu. Efekt- zero jakiegokolwiek odłażenia chromu i ścierania się pod palcami. To naprawdę odporny specyfik, chyba że w przeciągu ostatniego roku zmienili jego składniki i już tak odporny nie jest.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Zamawiam Mołotowa i zrelacjonuję uzyskane efekty.

Nie ma co. Trza popróbować. 

 

:)

Edited by Rektor

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
W dniu 5.07.2019 o 21:09, Rektor napisał:

SM07 mam.

Model Master wszystkie metalizery także.

Jednakże zacząłem ten wątek z myślą o ułatwieniu sobie życia i rezygnacji z pędzelków na rzecz markerów.

 

A co powiecie o "nośniku" markerowym  maczanym w metalizerze? 

Model Master Chrome Silver 1790 nie jest metalizerem, to  zwykła olejna farba z  Testorsa, którą się bardzo dobrze aplikuje odporna na dotyk i ścieranie  po wyschnięciu, do tego wybryk ze wszystkich klasycznych  farb, bo po zaschnięciu ma błyszczącą  chromowana powłokę. Dali tam jakiś mega drobny pigment, spokojnie pędzelkiem można na  goleniach podwozia amortyzatory malować, wyglądaja po tym jak oklejone folią.

Edited by Qz9
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 5.07.2019 o 21:09, Rektor napisał:

...Jednakże zacząłem ten wątek z myślą o ułatwieniu sobie życia i rezygnacji z pędzelków na rzecz markerów.

Do malowania cieńkich linii, moim zdaniem, lepiej od pędzelków sprawdzają się nakładacze z metalową kulką. Popularne wśród pań tworzących dzieła na paznokciach.

Wygodniej jednak maluje się mołotowami. Po nałożeniu powłoki odłożyć na kilka dni do porządnego wyschnięcia. W skrajnych przypadkach, gdy potrzebna jest bardzo duża wytrzymałość i odporność na ścieranie używam Bilmodela. Normalnie są one gotowe do aero. Z jednej buteleczki odlałem połowę rozcieńczalnika i mam roztwór odpowiedni do pędzla.

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Model autka pomalowany. 

Chromy MOLOTOVEM zrobionel. Wygląda KOZACKO! Jestem zszokowany jakością wizualną.

 

No obłęd Panowie! Jest GIT  :) :) 

 

Teraz czekam na tę chwilę, żeby bezpiecznie w ręce wziąć i nie uszkodzić chromowanych powłok. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli skład jest niezmieniony, to nic nie powinno się stać. Ale najlepiej poczekać z 2 lub 3 dni z dotykaniem :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.