Jump to content
sebastain

F4U-1D Corsair FAA "P54" Revell 1:72

Recommended Posts

Od kilku tygodni próbuję coś posklejać.

Jakiś czas temu kupiłem model Korsarza F4U-1D Revella. Wyglądał zachęcająco. Dużo części, ładnie wyglądające detale skusiły. Do modelu dokupiłem elementy fototrawione Eduarda, silnik i kalki Techmodu. Ten model chciałbym zrobić w miarę czysto i prawidłowo.

Zaczęło się fajnie. Na pierwszy ogień poszła kabina z elementami fototrawionymi i wygląda to całkiem fajnie. Jednak montaż reszty modelu nie jest już taki różowy. Spasowanie części - cóż - Tamiya to to nie jest. Tu coś odstaje, tam coś nie pasuje, tu doszlifować, tam zaszpachlować. Na pewno nie jest to "łykend edyszyn" trzeba się trochę nagimnastykować, nawet jeśli ma być to model tylko z pudełka. Połówki kadłuba nie pasują idealnie, pokrywa przed silnikiem też trochę odstaje. Pierścień osłaniający silnik jest przyciasny, trzeba go rozszlifować. Kształt klap na skrzydłach nie pokrywa się z planami, końcówki skrzydeł są lekko przekoszone.

Nie żebym narzekał, tyle, że chciałem go trochę szybciej montować niż jest to pisane :)

Pomalowany będzie w kamuflaż i oznaczenia brytyjskie, użyję do tego celu kalkomanii Techmodu. Będzie to Corsair II, JT260, P54, z dywizjonu 757 FAA stacjonujący na  HMS Unicorn.

Brudzenie postaram się zrobić delikatniejsze niż na spitifirze, będę podpatrywał Korsarza z warsztatu kolegi Mikołaj75.

No i na początek 2 pytania:

1. Wnęki podwozia - były malowane w kolor spodu samolotu, czy zinc chromate yellow?

2. Silnik - czy ten silnik od Pavli, który dokupiłem do zestawu nie będzie zbyt ambitny do tego modelu? Tym bardziej, że zestawowy też jest niczego sobie.

 

I jeszcze kilka zdjęć:

 

IMG_20190911_192428-2.jpg

IMG_20190911_192441-2.jpg

IMG_20190911_192518-2.jpg

IMG_20190911_192553-2.jpg

IMG_20190911_192729-2.jpg

IMG_20190911_192756-2.jpg

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

A co to za narzekania :rozga:

Że "dyskusja się nie klei" Klei to się model a dyskusję prowadzi :mrgreen:

Też ma ten model i zerkam co tu Kolega ulepił. Wnętrze zestawowe czy dodawałeś jakieś aftermarkety?

To mydło z Pavli zachęcająco nie wygląda :kopara:. Detal to raczej marny. Pozostałbym przy zestawowym motorku z dodaniem odrobiny okablowania.

:kawa:

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zbierając dwa wątki do kupy :). JT260 to Corsair MkII. Ten egzemplarz był odpowiednikiem wersji F4U-1 z podwyższoną kabiną znaną później jako F4U-1A. I był to wczesny -1A. Kolor wnęk podwozia nie jest jednoznaczny. Mogły być malowane Light Gray, ale możliwy jest też Sky Type S Gray. To fabrycznie. Jeśli samolot przechodził remonty malarskie w tym miejscu najprawdopodobniej uczyniono to brytyjskim Sky Type S.

Zewnętrzne różnice w stosunku do wczesnego F4U -1A to: skrócone skrzydła (tu zdjęcie nie daje pewności, ale malowanie sugeruje, że pierwotnie zastosowane 'short tips' wymieniono już na ostateczną wersję 'short short tips'),  będący konsekwencją zastosowanego wyposażenia radiowego układ anten, kamuflaż (w tym rodzaj stosowanych farb), zestaw wlotów, wylotu i ich osłon w ramach systemu przewietrzania tylnej części kadłuba oraz niektóre oznaczenia eksploatacyjne.

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 24.09.2019 o 10:23, abtb napisał:

A co to za narzekania :rozga:

Że "dyskusja się nie klei" Klei to się model a dyskusję prowadzi :mrgreen:

Też ma ten model i zerkam co tu Kolega ulepił. Wnętrze zestawowe czy dodawałeś jakieś aftermarkety?

To mydło z Pavli zachęcająco nie wygląda :kopara:. Detal to raczej marny. Pozostałbym przy zestawowym motorku z dodaniem odrobiny okablowania.

:kawa:

Tak. W kabinie są blaszki Eduarda do tego modelu. Zmontowanie nie nastręczało mi trudności, mimo, że to moje pierwsze blaszki.

No z silnikiem też mam dylemat. Z racji, że nie będę bardzo korygował błędów modelu (np linie podziałowe klap ) zostawię fabryczny silnik. A odrutowanie z czego zrobić? Drucik miedziany z przewodu elektrycznego? Chyba łatwiej się formuje niż wyciągniętą ramkę?

14 godzin temu, greatgonzo napisał:

Zbierając dwa wątki do kupy :). JT260 to Corsair MkII. Ten egzemplarz był odpowiednikiem wersji F4U-1 z podwyższoną kabiną znaną później jako F4U-1A. I był to wczesny -1A. Kolor wnęk podwozia nie jest jednoznaczny. Mogły być malowane Light Gray, ale możliwy jest też Sky Type S Gray. To fabrycznie. Jeśli samolot przechodził remonty malarskie w tym miejscu najprawdopodobniej uczyniono to brytyjskim Sky Type S.

Zewnętrzne różnice w stosunku do wczesnego F4U -1A to: skrócone skrzydła (tu zdjęcie nie daje pewności, ale malowanie sugeruje, że pierwotnie zastosowane 'short tips' wymieniono już na ostateczną wersję 'short short tips'),  będący konsekwencją zastosowanego wyposażenia radiowego układ anten, kamuflaż (w tym rodzaj stosowanych farb), zestaw wlotów, wylotu i ich osłon w ramach systemu przewietrzania tylnej części kadłuba oraz niektóre oznaczenia eksploatacyjne.

 

Po cichu liczyłem i czekałem na ten komentarz. Skrócone skrzydła mam, anteny dorobię według rysunków (użyję planów z Kagero). Co do wlotów i wylotów - chodzi o chłodnice w skrzydłach?

Co do malowania i odzwierciedlenia kolorów - użyję farb wg numerów FS z instrukcji od kalkomanii.

Ciekawe (jak dla kogo pewnie) malowanie znalazłem na tym zdjęciu - zielono-zielony kamuflaż? (Corsair na drugim planie). W odniesieniu do spitifire'a te zielone plamy są dość ciemne. No i poza tym nic nie mogłem znaleźć na temat tego korsarza.

 

f518c7bb70099dd2c9dc2f521e3ac75b.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Spitfire jest w standardowym kamuflażu (DG, OG, MSG), Corsair jest w malowaniu morskim (EDSG, DSG, Sky). 

Share this post


Link to post
Share on other sites
25 minut temu, mbrnnr napisał:

Spitfire jest w standardowym kamuflażu (DG, OG, MSG), Corsair jest w malowaniu morskim (EDSG, DSG, Sky). 

Może to takie złudzenie ale Korsarz wygląda na dużo ciemniejszego od Spita a wydawało mi się że powinno być odwrotnie

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sugeruję, by w przyszłości zamiast liczyć po cichu i czekać zwrócić się z bezpośrednim pytaniem. To na ogół bywa skuteczniejsze :). Otoczenie sugeruje, że powinien to być Seafire w kamuflażu FAA: Extra Dark Sea Grey, Dark Slate Grey i Sky Type S. Trudno powiedzieć dlaczego w takim przypadku EDSG nie jest szczególnie Extra Dark. Jest taka teoria, że Seafire z Westland dostarczano  w malowaniu takim samym jak Spitfire (DFS), ale nie potwierdzona w dokumentach. Ale są też zdjęcia samolotów FAA z kamuflażem zerodowanym na różne sposoby, także z mocno wyblakłym EDSG. A może po prostu samolot RAF zaplątał się do  kolegów z FAA. Słabo ogarniam Seafire i FAA.

Korsarz jest raczej w amerykańskiej wersji TSS: Sea Gray, Olive Drab, Sky Type S Gray.

Wloty to małe 'scoops' na bokach kadłuba za kokardą w kierunku ogona plus nieco większa owiewka osłaniająca wylot jeszcze bardziej z tyłu pod ogonem.

Dlaczego Korsarz miałby być jaśniejszy?

Na przewody zapłonowe polecam drucik cynowy do lutowania.

Edited by greatgonzo

Share this post


Link to post
Share on other sites

Obydwa silniki psiknąłem podkładem. Na silniku Pavli pojawily się wyraźniejsze detale. Nie wiem czy to dobra kolejność - najpierw pomaluję, potem dorobię druciki, na koncu domalówki detali i wash.f1c6a419b502c13820edbf8a493942b4.jpg8eeed22ced2eb11f9df55ed10410d479.jpg

Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja to bym pomalował silniki na czarno i przetarł suchym pędzlem na srebrno. Myślę że taki zabieg stanowczo lepiej wyciągnąłby detale. ( oryginalne silniki chyba były malowane na szaro :hmmm:) Do okablowania silnika to proponuję druciki florystyczne. Średnice zaczynają się od 0,2mm a i kolorystyka jest jak najbardziej pasująca - srebrny, czarny, żółty, czerwony, zielony czyli kolory na przewody jak najbardziej a i farba nie odpada jak w zwykłych malowańcach.

Dla przykładu głowica Mi 4 "okablowana" drucikiem czarnym fi 0,2mm

smxrXob.jpg

Czekam na postępy, jedziesz dalej :super:

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zanim zaopatrzę się w druciki, wash wysycha. Potem podmaluję silnik pavli. Okazuje się, że na tym silniku kabelki już są odlane. 3c3df87df11995da95de077bfbcee40b.jpg1ef4b1cde3b38abecf557d22bb0a75f2.jpg

Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Warszat na razie czeka na koniec remontu mieszkania, a tymczasem szukam farb do kamuflażu. Chciałem popracować farbkami Gunze. Jeden kolor - EDSG to H305  ale nie mogę znaleźć odpowiednika drugiego koloru czyli Dark Slate Grey. Co lepiej użyć - olive drab - H304 czy olive green H405? Na spód dam tamiyowki Sky.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie czytasz co Gonzo napisał - tu raczej wskazany Olive Drab. W moim Korsarzu jako bazy kolorów stosowałem Gunze H331 oraz H52, z tym że i tak podlegały rozjaśnianiu i na model szły transparentnie.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ajajaj... prawda. Faktycznie kolega  Greatgonzo  nakreślił sprawę wcześniej. Zamówienie poprawione, farby dołożone. Mikołaj75, dziękuję za podpowiedź.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Znalazłem chwilkę czasu i stuningowałem silnik. Farbka się troszkę z niego pościerała, będzie do poprawy. Użyłem drucików miedzianych. Całkiem przyjemnie się nimi pracuje. W międzyczasie dotarły też farby i podkłady Mr Hobby. Do treningu malowania tymi farbkami użyję jakiegoś spitfire'a. (Bo za mało ich na forum :) ) Na razie pomalowałem czarnym podkładem Mr Surfacer 1500 pod black basing. Chcę go malować podobną techniką jak poprzedniego mojego spitfire'a i sprawdzić jak się maluje farbami Mr Hobby, (i jaka jest ich podatność na ścieranie) zanim zacznę malowanie Corsaira. 

IMG_20191103_211634.jpg

IMG_20191103_211802.jpg

IMG_20191103_212015.jpg

IMG_20191103_212945.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy silnikowi coś jeszcze domalować? Malowania muzealne chyba nie są dobrym wzorem?

_IGP1002.jpg

_IGP1007.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Iskrownik i 'governor' śmigła czarne, kolektor przewodów zapłonowych czarny lub srebrny, pokrywki krzywek popychaczy zaworowych czarne, przewody zapłonowe czarne, brązowe, lub (najczęściej) w srebrnym oplocie drucianym lubiącym patynować na zielonkawo.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Znalazłem chwilkę i miejsce, żeby przetestować farby Gunze/MrHobby. No, teraz już wiem o co chodzi z budowaniem koloru. Fajnie, równomiernie kryją, dobrze się je rozcieńcza no i mycie aerografu - bajka.

Przygotowałem się też do zrobienia zdrapek - nie wiem czy to już w miarę dobrze wygląda. Zdrapki zrobiłem tak: 1-sza warstwa - srebrny metalic, na to X-22 w wersji lakierowej, nie akrylowej, na to plamy kamuflażu. Po malowaniu i zdjęciu masek, delikatnie umoczyłem koniec pędzelka w levelling thinnerze i przecierałem w miejscu zadrapań. Gdy farba zaczęła "puszczać", użyłem suchego pędzelka do ścierania fraby i wykałaczek do pojedynczych zadrapań.

Trenowałem na spitfajerze. :)

 

IMG_20191121_111705.thumb.jpg.765261803a9ad603932b67628aa5d877.jpg

IMG_20191121_111742.jpg

IMG_20191121_111800.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miałem chwilę czasu. Samolot zmontowany i pokryty surfacerem 1500.

IMG_20191206_122313.jpg

IMG_20191206_122338.jpg

IMG_20191206_122344.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

I sreberko położoneb47d95ff712bb99e1348b376d8ceabdc.jpg0766c65e39056ee55da0afb6eab16cdb.jpg

Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jedziemy dalej. Przyszedł preparat MIGa do zdrapek, więc pokryłem nim powierzchnię samolotu. Potem pomalowałem kolorem XF-4 Tamiyi i zacząłem drapać. Wygląda na to, że suchy płyn MIG całkiem dobrze trzyma się powierzchni, zaczyna się łuszczyć dopiero po namoczeniu.

 

IMG_20191212_175153_01.jpg

IMG_20191212_185253_01.jpg

IMG_20191212_185306_01.jpg

IMG_20191212_185316_01.jpg

IMG_20191212_185337_01.jpg

Edited by sebastain

Share this post


Link to post
Share on other sites

No, widzę braki w moim warsztacie. Albo skończyły się możliwości chińskiego aerografu, albo moje. Preshading nie wyszedł nawet prawie jak koledze Mikołaj75. Poza tym w jednym miejscu chyba za grubo napsikałem specifikiem MiGa do zdrapek.  Farba oderwała się w niektórych miejscach przy odklejaniu taśmy maskującej. 

Jeszcze takie pytanie - czy numery boczne "P54" na pewno są czerwone? Skoro oryginalne kokardy były zamalowywane (bo czerwone kółka w kokardach podobno z japończykami niektórym się kojarzyły) to, czy numer też nie był zamalowany i wymalowany innym kolorem?

Skąd takie dociekania? Ano stąd, że zdjęcie na podstawie którego próbuję zrobić model ma dość przyciemniony kolor niebieski a odzież pilota i personelu zbliżona do pomarańczowej - jest dość jasna. Jeśli zdjęcie jest wywołane na materiale panchromatycznym, to wtedy kolory niebieskie są przyciemnione a czerowne, czerownopomarańczowe są rozjaśnione. Może ktoś coś podpowie w tym temacie? 

A, dorzucam to zdjęcie na podstawie którego próbuję zrobić model.

 

_IGP1028.jpg

_IGP1030.jpg

_IGP1031.jpg

_IGP1032_DNG_embedded.jpg

46216E1B00000578-0-image-m-119_1510142476265.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Model pomalowałem pierwszą warstwą kamuflażu. Wcześniej zrobiłem, podobnie jak mikołaj plamki i przebarwienia, które niemal zniknęły pod kamuflażem. Trzeba będzie je odtworzyć w kolejnych etapach. Z "zonków", to jeszcze nie zabezpieczyłem bezbarwnym pierwszej warstwy zdrapek i spod kamuflażu widać tylko srebrny i nie widać podkładu. Trudno, ale wiedza zdobyta. Następnym etapem będzie maskowanie i malowanie rozjaśnionymi kolorami kamuflażu.

Poza tym przygotowuję szablon dla oznaczeń "P54" - nabrałem przekonania, że kolor na zdjęciu nie jest czerwony i nie ma białej obwódki - jak w kalkomaniach techmodu. Na zdjęciu widać, że kolor oznaczeń jest ciemniejszy od sąsiadującej kokardy, a tak samo ciemny jak napis "royal navy" - więc też pomaluję na czarno. :)

Poza tym podmalówkę pod oznaczenie zrobię rozjaśnionym lekko szarym.

_IGP1060.jpg

_IGP1061.jpg

_IGP1063.jpg

Edited by sebastain

Share this post


Link to post
Share on other sites

Położyłem drugą warstwę kamuflażu rozjaśnionymi kolorami. Chyba wyszło. Zniknął za to preshading ale tak miało być. Na zdjęciu samolotu jest wiele śladów eksploatacyjnych ale nie widzę śladów "typowego" preshadingu. Są zaciemnione niektóre krawędzie pokryw, niektóre są rozjaśnione. Spróbuję ogarnąć te detale, jak widzę na zdjęciu. 

Przede mną jeszcze trochę wydobywania śladów spod kamuflażu i zabezpieczę powierzchnię lakierem, potem przygotuję podmalówki pod oznaczenia i kokardy.

Jeszcze jedno spostrzeżenie. Finflash na stateczniku ma rozjechane proporcje w stosunku do rysunku i kalkomani - więc trzeba będzie go też namalować.

 

_IGP1239.jpg

_IGP1240.jpg

_IGP1242.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.