Jump to content

Mig-21, Hasegawa, 1:72


Recommended Posts

3 godziny temu, eLCe napisał:

Alternatywnie możesz użyć rozciągniętej nad podgrzewaczem ramki po częściach i wcisnąć ją w otwory albo pociąć ramki na drobne kawałki i zalać acetonem

A nie zeżre to to faktury na modelu? Cienki klej jak najbardziej ale żeby  tak zaraz  acetonem. Zaletą CA jest to, że nie wchodzi w żadne rozpuszczalnikowe reakcje z plastikiem a trzyma się niemiłosiernie.

Za młodu to mi się nawet przytrafiło robić szpachlę z ramek i rozpuszczalnika. Jak się tym wynalazkiem potraktowało model to po wyschnięciu było praktycznie nie do ugryzienia. Chyba że papierem "60". Talk ratował sytuację, zwiększał szlifowalność  tego "gipsu".  Oj, piękne to były czasy. Nikt z suwmiarką nie latał i wzornika kolorów nie przykładał. Byle kartofel o kształcie P-11c zadowalał nawet najbardziej wybrednych.

:szczerbol:

Link to post
Share on other sites
  • Replies 116
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Nie wyrzucaj tego modelu. Zalej te nieudane linie, poczekaj aż szpachla wyschnie (naprawdę spróbuj opcji z rozpuszczeniem ramek w odrobinie kleju) i postaraj się zrobić wszystko co w Twojej mocy, żeby

Miałem dzisiaj nic nie robić, ale złapałem browarek, spojrzałem na model i mnie natchnęło,  a więc wyryłem kilka linii i jakichś kółek na kadłubie i skrzydłach. Do kółek użyłem wybijają, takiego jak n

Patrzę na te wytrasowane przez Ciebie linie i widzę, że musisz nad nimi jeszcze wiele popracować. Ja również mam z tym problem i nie znoszę ich trasowania. Dlatego też zastosowałem swój pomysł na lini

Posted Images

A nie zeżre to to faktury na modelu? Cienki klej jak najbardziej ale żeby  tak zaraz  acetonem. Zaletą CA jest to, że nie wchodzi w żadne rozpuszczalnikowe reakcje z plastikiem a trzyma się niemiłosiernie.
Za młodu to mi się nawet przytrafiło robić szpachlę z ramek i rozpuszczalnika. Jak się tym wynalazkiem potraktowało model to po wyschnięciu było praktycznie nie do ugryzienia. Chyba że papierem "60". Talk ratował sytuację, zwiększał szlifowalność  tego "gipsu".  Oj, piękne to były czasy. Nikt z suwmiarką nie latał i wzornika kolorów nie przykładał. Byle kartofel o kształcie P-11c zadowalał nawet najbardziej wybrednych.
:szczerbol:
Albo użyłem za dużej liczby skrótów myślowych albo źle to wytłumaczyłem:)
Chodziło mi bardziej o zrobienie szpachli z ramek i kleju extra thin który w dużej mierze składa się z acetonu i takim specyfikiem zaszpachlować szpary. W mojej ocenie klej CA ma jedną wadę. Jest dużo twardszy niż plastik i po zaschnięciu, kiedy będziesz trasował nowe linie możesz znowu mieć awarię bo Ci igła uskoczy. A jak nie to to w mojej ocenie najlepsza jest szpachla epoksydowa (dwuskładnikowa).


Pozdrawiam
Łukasz

Link to post
Share on other sites

A widziałem u kogoś na Youtubach tą metoda szpachlowania. faktycznie robi nieźle robotę.

Link to post
Share on other sites
A widziałem u kogoś na Youtubach tą metoda szpachlowania. faktycznie robi nieźle robotę.
Pytasz o klej CA? Widziałem i faktycznie robi robotę. Niektórzy dosypują metalicznego pigmentu. Ale użył bym jej raczej do uzupełnienia ubytku i obrobieniu go na gładko a nie do poprawiania w niej rysikiem z uwagi na twardość CA. Dodam, że to moja subiektywna opinia.

Pozdrawiam
Łukasz

Link to post
Share on other sites

Nie CA, ale rozpuszczoną ramkę. CA juz od dawna znane, a szpachla z ramki dawno zapomniana. Szczęśliwie mam końcówkę extra thina i aceton w domu a następny model wymaga przerycia linii więc będzie co próbować :)

Link to post
Share on other sites
Nie CA, ale rozpuszczoną ramkę. CA juz od dawna znane, a szpachla z ramki dawno zapomniana. Szczęśliwie mam końcówkę extra thina i aceton w domu a następny model wymaga przerycia linii więc będzie co próbować
A to tej metody używałem przy Mirage'u.bBylo tyle szpachlowania, że użyłem każdej z opisanych metod. Szpachli z ramek próbowałem właśnie jak uczyłem się trasować linie podziału i mi nożyk zrobił mały"skok w bok" i miałem dwie linie w odstępie części mm od siebie:) Po obróbce została ładna plastikowa powierzchnia l.

Pozdrawiam
Łukasz

Link to post
Share on other sites
9 minut temu, Moses napisał:

Szczęśliwie mam końcówkę extra thina i aceton w domu a następny model wymaga przerycia linii więc będzie co próbować

Dajesz warsztat ! Zasiadam w pierwszym rzędzie, naprzeciwko,  przy samym biurku.

 

 

 

Link to post
Share on other sites

 

20 minut temu, eLCe napisał:

A to tej metody używałem przy Mirage'u.bBylo tyle szpachlowania, że użyłem każdej z opisanych metod. Szpachli z ramek próbowałem właśnie jak uczyłem się trasować linie podziału i mi nożyk zrobił mały"skok w bok" i miałem dwie linie w odstępie części mm od siebie:) Po obróbce została ładna plastikowa powierzchnia l.

Pozdrawiam
Łukasz
 

A możesz wrzucic przepis, ile tej rameczki wrzucić i ile acetonu na słoiczek po Extra Thinnie?

 

15 minut temu, abtb napisał:

Dajesz warsztat ! Zasiadam w pierwszym rzędzie, naprzeciwko,  przy samym biurku.

 

 

 

Jak tylko skończę Forda będzie rżnięty Corsair :)

Edited by Moses
Link to post
Share on other sites

@Moses ja zrobiłem to bardzo nieprofesjonalnie :) wziąłem obłe szkiełko od podgrzewacza do olejków zapachowych (małżonka była zachwycona tym pomysłem ), wrzuciłem kilka drobnych kawałków (parę mm) i oblałem je klejem. Jak zaczęły zamieniać się w "glut" to nabrałem je na szpatułkę (taką a La dentystyczną) i zamazałem szparę. Nie potrzebowałem tego więcej więc nie bawiłem się w robieniem dużej ilości roztworu a całość robiłem mocno na oko. Na YT wpisując "sprue glue" będziesz miał na temat prawidłowo robionego "produktu" materiałów i rozprawek na cały wieczór oglądania.

Tutaj masz teoretyczny wykład dotyczący zalet takiego kleju i w zasadzie powtórzenie moich obserwacji odnośnie różnych rodzajów szpachli i ich właściwości.



A tu gość prsygotowuje samą mieszankę. I też robi to na oko aż osiąga odpowiednią konsystencję.





Pozdrawiam
Łukasz

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

imageproxy.php?img=&key=457c1485f4661f60Dzięki wszystkim za zainteresowanie i pomoc.

9 godzin temu, abtb napisał:

Pierwszy błąd - zeszlifowałeś oryginalne linie podziału.

To już wiem, na skrzydłach tego błędu nie zrobie.

Zaczęło się tak, że miałem problem z najdłuższą linią na kadłubie

20200115_010907_compress25.thumb.jpg.135a1cd0cee8ac1c770e6d131c2a2a11.jpg

Model wylądował w koszu, wziąłem inny samolot plastikowy, ale doszedłem do wniosku, że jednak ten skończę. Miałem do wyboru szpachlę Tamiya i wamod, pisaliscie, żeby ich nie używać, a o godzinie 1 w nocy ciezko o otwarty sklep, majac pod ręką jeszcze akryl do zdobienia paznokci pokrylem nim bruzdę

20200115_011245_compress28.thumb.jpg.64d9e71e586010a7da96e362a7795b25.jpg

pzeszlifowałem

20200115_012042_compress67.thumb.jpg.7626c383ad7daf564e1776a4efe745f3.jpg

I wyszło takie cos

20200115_013609_compress18.thumb.jpg.60e09cf82eac7c5d7722db7fe7ea20cc.jpg

Lepiej nie umiem.

PZDR

P.S. Dzięki wszystkim za zainteresowanie, podpowiedzi i linki.

 

 

 

 

Edited by tlb
Link to post
Share on other sites

Wróć i od nowa!

Zaklajstruj to. weź cos prostego, nawet taśma izolacyjna, i prowadź linie od linii nie z wolnej reki. I tak jak pisali chłopaki wczesniej. Jak z kobietą, nic na siłę, delikatnie, na poczatku 😉

  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites

No właśnie nie robię od ręki, sklejałem taśmę maskujacą podwójnie, ale chyba faktycznie trzeba to zalać czymś i od nowa polecieć, albo...albo wziąć inny model.

Link to post
Share on other sites

Kolega sobie podjedzie do sklepu z artykułami do lakierników samochodowych i kupi taśmę 3M .Taśma szer.6,35 mm długość 33 metry za ok.20zł.Starczy na nie jeden model.

Link to post
Share on other sites
No właśnie nie robię od ręki, sklejałem taśmę maskujacą podwójnie, ale chyba faktycznie trzeba to zalać czymś i od nowa polecieć, albo...albo wziąć inny model.

Nie wyrzucaj tego modelu. Zalej te nieudane linie, poczekaj aż szpachla wyschnie (naprawdę spróbuj opcji z rozpuszczeniem ramek w odrobinie kleju) i postaraj się zrobić wszystko co w Twojej mocy, żeby ten model wyszedł jak najlepiej. Użyj taśmy izolacyjnej (kupisz za 1pln w każdym markecie budowlanym) i naprawdę bardzo delikatnie zarysuj kilka(naście) razy linię igłą prowadząc ją wzdłuż linii. Jak boisz się, że zjedzie w drugą stronę to zrób sobie coś a la tunel (prowadnicę) z taśmy przyklejając drugi pasek nad linią zostawiając tylko podłużną przerwę między paskami taśmy grubości igły. I pamiętaj... Nie naciskaj od boku na taśmę. Rób to wielokrotnie z luźnej ręki.

Model wyjdzie jak wyjdzie ale po pierwsze będziesz miał satysfakcję z zakończonego projektu a po drugie - materiał porównawczy na przyszłość i kupę zebranego doświadczenia i nabytych umiejętności.

Masz fajną możliwość poeksperymentować i pouczyć się czegoś tym bardziej, że chłopaki z forum naprawdę potrafią trafnie zdefiniować problemy i dać na nie receptę. Tym bardziej, że widzę, że chcą Ci pomóc ( ja też bo sam taką pomoc na forum otrzymuję od bardziej doświadczonych modelarzy).

 

Pozdrawiam

Łukasz

 

 

 

  • Like 3
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
8 minut temu, tlb napisał:

No właśnie nie robię od ręki, sklejałem taśmę maskujacą podwójnie, ale chyba faktycznie trzeba to zalać czymś i od nowa polecieć, albo...albo wziąć inny model.

Taśma maskują cały nie poprowadzi Ci rylca. Potrzebujesz czegoś sztywni ej sze go. 

Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Xmen napisał:

Kolega sobie podjedzie do sklepu

No własnie. Kolega se pójdzie do sklepu i kupi:

48TStKl.jpg

Od lewej do prawej:

- rysik tamiya z wymiennymi ostrzami

- rysik trumpetera

- rylec z igłą

- nitownik

- wzorniki do trasowania kształtów

- taśma DYMO

- i tak poza zdjęciem czeska piłka

I z takim zestawem Kolega może ruszać w bój. Rycie gwoździem zostawmy surviwalowcom. 

A na modelu może sobie kolega poćwiczyć. Wszystko, a nawet więcej. Druga poważna nauka wynikająca z tego warsztatu jest taka, że nie należy się rzucać na okazje jak pies na kotleta. A wywary robione domowym sposobem sobie Kolega uwarzy, przetestuje i wyciągnie odpowiednie wnioski.

Jak by co to pisać i pytać

:rozkaz:

 

  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
11 minut temu, abtb napisał:

rysik trumpetera

Bardzo podobny robi też Revell

11 minut temu, abtb napisał:

rylec z igłą

Jak masz uchwyt do wymiennych ostrzy (np z olfy) to w wersji budżetowej sprawdzi się grubsza igłą krawiecka albo końcówka od cyrkla wsadzona w ten uchwyt

11 minut temu, abtb napisał:

nitownik

Tutaj mała prywata... Jaki rozmiar i producenta polecisz do modeli w 1/48 a jaki dla kolegi dla modeli w 1/72 bo zdaje się, że rozmiarów jest sporo 

 

 

11 minut temu, abtb napisał:

czeska piłka

IMG_20200115_212233.thumb.jpg.7e7cae651f4724f94bc33ed54835f348.jpg

O taka :) potwierdzam bardzo przydatna przede wszystkim jak odtwarzasz linie na obłych kształtach.

Edited by eLCe
Link to post
Share on other sites
11 minut temu, abtb napisał:

wzorniki do trasowania kształtów

Okrągłe/owalne/zaokrąglone przydają się też do malowania drobnych paneli i takim kształcie w innym kolorze. O ile wszystko z ostrymi rogami zamaskujesz łatwo taśmą to obłe kształty są trudniejsze do ładnego pomalowania.

Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, eLCe napisał:

Bardzo podobny robi też Revell

Bo klepie ta sama firma tylko dla różnych sprzedających

2 minuty temu, eLCe napisał:

Jak masz uchwyt do wymiennych ostrzy (np z olfy) to w wersji budżetowej sprawdzi się grubsza igłą krawiecka albo końcówka od cyrkla wsadzona w ten uchwyt

Taka wersja budżetowa jest właśnie na zdjęciu. pochodzi z takiego zestawu

dr8ok4l.jpg?3

5 minut temu, eLCe napisał:

Tutaj mała prywata... Jaki rozmiar i producenta polecisz do modeli w 1/48 a jaki dla kolegi dla modeli w 1/72 bo zdaje się, że rozmiarów jest sporo 

Do kupienia tylko w zestawach: 0,75mm, 1,0mm, 1,25mm, 1,5mm Można dokupić rozstaw 0,55 i 0,65mm. Skala nie ma tu nic do gadania, gdyż rozstaw nitów może być różny na tej samej konstrukcji

 

Link to post
Share on other sites
29 minut temu, abtb napisał:

Do kupienia tylko w zestawach: 0,75mm, 1,0mm, 1,25mm, 1,5mm Można dokupić rozstaw 0,55 i 0,65mm. Skala nie ma tu nic do gadania, gdyż rozstaw nitów może być różny na tej samej konstrukcji

 

Oglądałem ten zestaw i już go miałem w "koszyku" ale nie chciałem kupować nie mając pewności, że będzie okej. Myślałem, że wraz z rozstawem rośnie też rozmiar nitów ale rozwiałeś moje wątpliwości :)

Autora Warsztatu bardzo przepraszam za zaśmiecanie wątku i prywatę.

Edited by eLCe
Link to post
Share on other sites
Teraz, eLCe napisał:

rozstawem rośnie też rozmiar nitów

Jak już zauważyłeś nie rośnie , zwiększa się tylko rozstaw

wOHFKX8.jpg

Nity co 0,75mm na Jak-u w 1/72

Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, abtb napisał:

Jak już zauważyłeś nie rośnie , zwiększa się tylko rozstaw

wOHFKX8.jpg

Nity co 0,75mm na Jak-u w 1/72

Piękny. Popraw mnie... To 23ka? 

  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.