Jump to content

Mig-21, Hasegawa, 1:72


Recommended Posts

Witam odwiedzających,

jakiś czas temu kupiłem sobie ten zestaw. Myślałem, że Hasegawa to będzie łatwo i przyjemnie, po otworzeniu pudełka uderzyły mnie wypukłe linie podziału. Ech, no nic "trza" zrobić. Póki co tak to wygląda:

m21-1.thumb.jpg.458403fae5de94e76688876906a4a239.jpg

m21-2.thumb.jpg.fa5cae1f2ac36a24cc1891f043b1e8df.jpg

Trochę zryłem linie podziału...

m21-5.thumb.jpg.572184468164ed9a3438345ee3150dea.jpg

i pomalowałem środek pędzlem. Aerografu nie ruszałem bo nie chciało mi się go potem czyścić po takiej ilości.

m21-3.thumb.jpg.76a53bb291ba7d7f7ac6f0f7523a6865.jpg

m21-4.thumb.jpg.a7a7aae7d9e8e7896191f68982cc03bd.jpg

 

PZDR

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
  • Replies 116
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Nie wyrzucaj tego modelu. Zalej te nieudane linie, poczekaj aż szpachla wyschnie (naprawdę spróbuj opcji z rozpuszczeniem ramek w odrobinie kleju) i postaraj się zrobić wszystko co w Twojej mocy, żeby

Miałem dzisiaj nic nie robić, ale złapałem browarek, spojrzałem na model i mnie natchnęło,  a więc wyryłem kilka linii i jakichś kółek na kadłubie i skrzydłach. Do kółek użyłem wybijają, takiego jak n

Patrzę na te wytrasowane przez Ciebie linie i widzę, że musisz nad nimi jeszcze wiele popracować. Ja również mam z tym problem i nie znoszę ich trasowania. Dlatego też zastosowałem swój pomysł na lini

Posted Images

Ostro!

Glina pierwyj sort. Niestety w stosunku do starej hasy trzeba zachować podwójną czujność.

Linie podziałowe przeryłeś czy tylko je delikatnie zjechałeś? Bo fotka niestety niewiele pokazuje.

Tak szczerze to zdecydowanie było lepiej kupić F-13 z Revella a Migacza 17 choćby ze Zvezdy. Ale jest jak jest.

Obserwuję i podglądam zaa filara.

Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Linii nowych jeszcze nie ryłem. Póki co zeszlifowłem stare, po sklejeniu  połówek kadłuba całość przeciągnę papierem ściernym jeszcze raz, żeby to miało przysłowiowe ręce i nogi, i spróbuje wyznaczyć nowe linie. W następnej odsłonie pokażę jak to będę robić. Będę ryć pierwszy raz, aczkolwiek testowałem różne opcje na modelu "testowym". Także, zobaczymy co z tego wyjdzie...

Tę 21 kupiłem w okazjonalnej cenie, ponieważ w pudełku był tylko ten mig, siedemnastki nie było.

Edited by tlb
Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, tlb napisał:

Linii nowych jeszcze nie ryłem. Póki co zeszlifowłem stare, po sklejeniu  połówek kadłuba całość przeciągnę papierem ściernym jeszcze raz, żeby to miało przysłowiowe ręce i nogi, i spróbuje wyznaczyć nowe linie.

Trochę specyficzne podejście, ale kibicuję. Zawsze lepiej jest "rysować" przy starej linii. Przesunięcie o 0,1mm raczej nie powinno się rzucać w oczy. Oczywiście ta metoda jest dobra o ile linie są we właściwym miejscu. Jak nie to tak, jak piszesz - szlifujesz i trasujesz od nowa. 

3 godziny temu, tlb napisał:

W następnej odsłonie pokażę jak to będę robić

:kawa:

Link to post
Share on other sites

Nie za gęstą farbą malowałeś? Jakieś takie smugi jakbyś na raz chciał położyć. Pewnie i tak niewiele będzie z tego widać ale mógłbyś się bardziej przyłożyć :mrgreen:

Jakich konkretnie farb (marka) będziesz używał?

Kibicuję  :)

Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, mig napisał:

Lepszym wyborem byłby Revell,

Chciałem koniecznie miga 21, zobaczyłem, że hasegawy, pomyślałem, że super się złoży, plus cena za niepełny komplet i w ten sposób stałem się posiadaczem tego modelu.

Godzinę temu, Ananasik napisał:

Nie za gęstą farbą malowałeś? Jakieś takie smugi jakbyś na raz chciał położyć. Pewnie i tak niewiele będzie z tego widać ale mógłbyś się bardziej przyłożyć :mrgreen:

Istotnie, trochę gęsta, ale jak sam zauważyłeś, niewiele będzie widać to raz, a dwa bede musiał dołożyć pulpity własnoręcznie wykonane bo nie są uwzględnione, pokażę w następnej aktualizacji o co chodzi, jak już skleję  kadłub.

1 godzinę temu, Ananasik napisał:

Jakich konkretnie farb (marka) będziesz używał?

No jak widać, środek to pactra a później jako podkład MrHobby GX2 ueno black gloss. Kolor srebrny jeszcze się zastanowię. 

Dziękuję wszystkim za kibicowanie, podglądanie i zainteresowanie.

Link to post
Share on other sites

Jeżeli koniecznie chciałeś MiGa-21 to najlepszym wyborem byłby Eduard. Pod warunkiem, że wersja nie ma dla Ciebie aż takiego znaczenia.

Link to post
Share on other sites

Bo to nie Hasegawa tylko Minicraft. Wykorzystaj model to poćwiczenia kładzenia metalizerów, bo z tego zestawu za dużo nie wyciśniesz

Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
2 godziny temu, mig napisał:

Jeżeli koniecznie chciałeś MiGa-21 to najlepszym wyborem byłby Eduard.

Zależało mi na MiG-u 21 obojętne jakiej wersji. Szukając tego myśliwca wpisywałem w portalu aukcyjnym mig 21 hasegawa, academy, revell i italeri, ale również patrzyłem na cenę i akurat padło na ten egzemplarz. 

1 godzinę temu, Moses napisał:

Wykorzystaj model to poćwiczenia kładzenia metalizerów, bo z tego zestawu za dużo nie wyciśniesz

Do nic innego nie zamierzam go wykorzystać, na konkurs na pewno z nim nie pojadę 😉

No właśnie, jakiego metalizera polecił być na wydechy? taki, który mogę użyć również na inne myśliwce np. f15, f16, f18. Chodzi o to, żebym nie wydał hajsu na coś co użyję tylko raz. Chodzi mi o akrylowe, nie olejne metalizery.

Edited by tlb
Link to post
Share on other sites
52 minuty temu, tlb napisał:

 

No właśnie, jakiego metalizera polecił być na wydechy? taki, który mogę użyć również na inne myśliwce np. f15, f16, f18. Chodzi o to, żebym nie wydał hajsu na coś co użyję tylko raz. Chodzi mi o akrylowe, nie olejne metalizery.

Nie polecę Ci bo sam dopiero się tego tematu ucze 😉
Pooglądaj Youtuby, sporo można podpatrzec, ponizej kilku moich ulubionych sklejaczy youtubowych. 
https://www.youtube.com/channel/UCGGubDuMpLY2k7TuwLiVRFg
https://www.youtube.com/channel/UC2UPftBhkCUwQyCGSQxCbNQ
https://www.youtube.com/channel/UC53hZgZPlQmKWFRFSpxbSxw

  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites

Witam odwiedzających,

na początku musiałem trochę "uzupełnić" kabinę, ponieważ są szpary. Może nie jest to full wypas, bo i zamiaru takiego nie było,

m13.thumb.jpg.fb168397edfc3260a910a73d383ae0b4.jpg

m15.thumb.jpg.f3b0aa7cffbbaa3eabca960d88fb8724.jpg

ale zamaskowałem te "szczeliny"

m8.thumb.jpg.467f7b8ad401bce93644031aea1ec8fc.jpg

i zmieniłem kolor na bardziej odpowiadający "realizmowi", tzn. inną mieszankę farb zastosowałem,

m6.thumb.jpg.e8df9d658a3bda9c0484cb2b9cf09f41.jpg

następnie pomalowałem pilota,

m5.thumb.jpg.74fe2876a9176a15c8759c13ac7bc64c.jpg

i zabrałem się za trasowanie na podstawie tego zdjęcia

bild063.jpg

zacząłem oklejać taśmą

m12.thumb.jpg.7bc7957500dc731f2ab3e97d66d71525.jpg

m11.thumb.jpg.f5a36f3c6925b12c6372565c77b0e39a.jpg

wykorzystując kolec olfa

m1.thumb.jpg.31d8a404a5ca1395b0982924b2294ccd.jpg

ryłem linie

m3.thumb.jpg.8a547933a36200180e738d4482f57471.jpg

wiem, że może i trochę prymitywne wykonywanie, ale póki co nie mogę pozwolić sobie na specjalne nożyki.  Nie wiem jak to wyjdzie na końcu. ja osobiście jestem w miarę zadowolony.

PZDR

 

Link to post
Share on other sites

Ja o tym cięciu.

Jeżeli to z ręki było to szacun ale generalnie trochę słabo...

Na nożyki olfy fortuny nie potrzeba a szablonik sobie można samemu wyciąć i powolutku wzdłuż, lekutku nacinać.

Szkoda włożonej pracy na takie "cuś"... 

 

Zaszpachlować i ponowić!!

Link to post
Share on other sites

Nie zaszpachlowac tylko zalać CA

Zaopatrzcie się w taśmę winylową. Ogarniesz łuki i będziesz mógł prowadzić rylec. 

Link to post
Share on other sites

Zdaje się, że kolega użył taśmy maskującej do prowadzenia rysika. Jestem świeżo po odtwarzaniu linii w modelu i też przeżyłem kilka nieudanych prób. Wydaje mi się, że użyłeś za dużo siły przy pierwszych pociągnięciach i igła odskakiwała bo ja miałem podobnie (przy nożyku do rycia linii). Sprawdza się robienie wielu delikatnych ruchów wzdłuż taśmy, aż uzyskasz wystarczająco głęboką bruzdę. Zdecydowanie lepiej użyć  elastycznej taśmy maskującej a jak budżet jest istotną kwestią to dużo przyjemniej będzie Ci się takie rzeczy robiło z pomocą taśmy izolacyjnej bo jest sporo grubsza od maskującej i będziesz mógł pewniej prowadzić wzdłuż niej igłę.  Jak dla mnie też pomoże szpachlowanie i ponowne rycie linii. Pamiętaj, żeby nie używać przy tym białej/szarej szpachli od Tamiya (i podobnych) bo jak przejedziesz po niej igłą to na 99% się ukruszy i cała robota psu w d...

 

Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Rektor napisał:

Jeżeli to z ręki było to szacun ale generalnie trochę słabo...

Tak, z ręki.

1 godzinę temu, eLCe napisał:

Wydaje mi się, że użyłeś za dużo siły przy pierwszych pociągnięciach i igła odskakiwała

Możliwe, że za dużo siły. Ale mi nie odskakiwła tylko zjeżdżała.

2 godziny temu, eLCe napisał:

Pamiętaj, żeby nie używać przy tym białej/szarej szpachli od Tamiya (i podobnych) bo jak przejedziesz po niej igłą to na 99% się ukruszy i cała robota psu w d...

No to jaka się nada?

 

 

Link to post
Share on other sites

Ja też jestem jeszcze świeżo po dokształcaniu się w temacie trasowania i polecam posłuchać co pisał Moses . Teraz to najlepiej klej CA , chociaż jeszcze lepiej by było wcisnąć "sznureczek" plastiku , z rozciągniętych ramek . Sama szpachla jest innym materiałem niż plastik i jak sam pokazałeś , przy słabej kontroli utrzymania żądanej linii zrobisz też inaczej niż planowałeś . Błędem jakim popełniamy przy tej operacji jest ciśnięcie . Nie słabe , nie mocne czy za mocne . W ogóle nacisk . Dobrze wychodzi gdy tylko potrafimy dojść do momentu ciągnięcia nożyka , rysika czy w moim przypadku igły albo dobrej szpilki przy szablonie z taśmy , albo blaszki albo z czegokolwiek co nie będzie się ruszać . Tak więc nic nie dusić , tylko przesuwać , obowiązkowo narzędzie musi być ostre i wtedy samo się będzie zagłębiać . Tak jak każda piłka czy nawet papier ścierny . Już sprawdziłem , że przy takim delikatnym rysowaniu nawet się uda po szpachli przejechać bez kruszenia . Z tym , że miałem już pomalowany element farbą Gunze . Co zapewne wzmocniło tam powierzchnię . 

Próby zdecydowanie robić na jakimś innym , niepotrzebnym modelu . To jest jednak denerwujące takie poprawianie linia po linii . No i sprawdzić można taśmę , szablon . Nie każda się sprawdza mimo znanej marki .

Swoją drogą można ocenić przy trasowaniu jaka jest jakość materiału użytego w modelu różnych firm modelarskich . Ciekawi mnie co sądzą o tym inni modelarze potrafiący trasować "bez trzymanki" .

Pozdrawiam Hello 😃

Edited by Hello
Link to post
Share on other sites

Z modelu zrób sobie model testowy do wszelakich technik jakich chcesz się pouczyć - metalizerów, trasowania linii, washa  itp.
A jak chcesz porządnego MiGa-21 F-13 to Revell albo ModelSvit

Link to post
Share on other sites

To i ja dorzucę swoje trzy grosze.

Pierwszy błąd - zeszlifowałeś oryginalne linie podziału. Model, jak na dzisiejsze standardy, trochę poniżej dolnej półki, więc to czy linie były, tam gdzie trzeba, czy też nie, nie ma znaczenia. Jak byś je zostawił to można było by prowadzić ostrze przy nich jak przy linijce. I tak jak koledzy piszą - pierwsze "cięcie" tylko pod ciężarem własnym rysika (lub odrobinkę większym) żeby wytrasować prosty delikatny ślad. A potem kilka (np 3) pociągnięcia, zeszlifowanie starej, wystającej linii i oczyszczenie nowej z pyłu. Jak jest dobrze to jedziesz dalej, jak za płytko to delikatna poprawka. W takiej sytuacji jaką zrobiłeś (zeszlifowane linie) to raczej plan  samolotu a nie zdjęcia i wyznaczanie położenia linii, następnie taśma (polecam taśmę Dymo, jest gruba, twarda i b. dobrze się przy niej prowadzi - jak przy linijce) i jedziesz. Jak już koledzy wspomnieli rysiki do trasowania to żaden duży wydatek. B. dobra jest Tamka  ( z ostrzem Olfy) i trumpek - ten akurat nadaje się do cięcia w zakamarkach. Tamka  ma w takich miejscach ograniczenia ze względu na kształt. Do wycinania luków inspekcyjnych wzornik i  rylec w kształcie igły. Odsyłam do moich warsztatów z modelami Jaków z Amodelu. Tam można sobie poczytać i obejrzeć technologię rycia, zalewania CA i nitowania.

25 minut temu, Grzes napisał:

Z modelu zrób sobie model testowy do wszelakich technik jakich chcesz się pouczyć - metalizerów, trasowania linii, washa  itp.
A jak chcesz porządnego MiGa-21 F-13 to Revell albo ModelSvit

Dokładnie tak, szkoda zdrowia na takiego klamota.

Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, tlb napisał:

No to jaka się nada?

Albo tak jak koledzy napisali - zalać klejem CA albo użyć szpachli epoksydowej ( dostaniesz twardszą powierzchnię od samego plastiku). Alternatywnie możesz użyć rozciągniętej nad podgrzewaczem ramki po częściach i wcisnąć ją w otwory albo pociąć ramki na drobne kawałki i zalać acetonem albo po prostu klejem extra thin i takim specyfikiem zaszpachlować otwory. 

Link to post
Share on other sites
16 minut temu, eLCe napisał:

ciach /  Alternatywnie możesz użyć rozciągniętej nad podgrzewaczem ramki po częściach i wcisnąć ją w otwory albo pociąć ramki na drobne kawałki i zalać acetonem albo po prostu klejem extra thin i takim specyfikiem zaszpachlować otwory. 

Ciekawy pomysł! Nie próbowałem a imałem się sztuk najdziwniejszych :)

Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, tlb napisał:

No to jaka się nada?

Zalewaj CA, np Super glue i tyle. Żadne szpachle bo się wykruszą (no chyba że "małpi kit" z Ak, szary super twardy ale jakiś nieprzyjemny w obróbce na sucho)

Po kilku minutach masz twardą powierzchnię którą szlifujesz i trasujesz w jednolitym materiale. CA doskonale wypełnia wszelkie pory i ryski. Szpachlowanie , zalewanie cienkim klejem, wciskanie plastiku nie da ci twardej , jednolitej struktury. W miejscach odrobinę słabszych możesz niechcący za mocno wyryć i/ lub wyciągnąć wstawkę. A poza tym czas. Jak zalejesz rozpuszczalnikiem lub cienkim klejem to minimum 24h na stwardnienie.

Link to post
Share on other sites
30 minut temu, abtb napisał:

Zalewaj CA, np Super glue i tyle. Żadne szpachle bo się wykruszą (no chyba że "małpi kit" z Ak, szary super twardy ale jakiś nieprzyjemny w obróbce na sucho)

Po kilku minutach masz twardą powierzchnię którą szlifujesz i trasujesz w jednolitym materiale. CA doskonale wypełnia wszelkie pory i ryski. Szpachlowanie , zalewanie cienkim klejem, wciskanie plastiku nie da ci twardej , jednolitej struktury. W miejscach odrobinę słabszych możesz niechcący za mocno wyryć i/ lub wyciągnąć wstawkę. A poza tym czas. Jak zalejesz rozpuszczalnikiem lub cienkim klejem to minimum 24h na stwardnienie.

Dokładnie jak kolega mówi, ja używam tylko i wyłącznie CA. Do rycia poleciłbym takie narzędzia, których sam używam:

https://exito.sklep.pl/pl/p/TRUMPETER-09912-Hobby-Line-Engraver/5201

https://exito.sklep.pl/pl/p/RB-PRODUCTIONS-T019-Scribe-R-Rysik-uniwersalny/9067

Inwestycja którą będziesz używał X lat, a wydaje mi się, że nie generuje wielkich kosztów.

Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, eLCe napisał:

możesz użyć rozciągniętej nad podgrzewaczem ramki po częściach i wcisnąć ją w otwory

:szok:

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.