Jump to content

Combo farbki: aerograf + pędzel


WeekendWarrior
 Share

Recommended Posts

Cześć!

 

Po wielu latach wracam do modelarstwa, to mój pierwszy post.
Witam wszystkich, liczę na Waszą cierpliwość w odpowiadaniu na moje pytania. 😉
W ramach przywitania: jestem z Poznania, wiek 30+, plan na pierwszy projekt: diorama postapo.

Zakupione mam praktycznie wszystko, pozostała kwestia farbek modelarskich.
Planuje malować zarówno pędzlem jak i aero (HS Ultra) i tutaj rodzi się pytanie. Czy jestem w stanie mieć jedną bazę farb pod obie techniki?
Widziałem wiele wątków na ten temat, różnorodne opinie, dlatego chciałem potwierdzić uzyskaną wiedzę. Skłaniałbym się ku rozwiązaniu Vallejo Model Color - podobno bardzo dobre pod pędzel, a po odpowiednim rozcieńczeniu i retardowaniu dobra pod aero. Czy to prawda? Vallejo ma praktyczne buteleczki, dobry stosunek ilość/jakość/cena, szeroką paletę, ale może jednak powinienem spojrzeć na innego producenta? Tamka lub Gunze seria H? Czy jednak nie iść tą drogą i budować dwie niezależne bazy farb pod pędzel i aero? Albo jakieś hybrydowe rozwiązanie, wspólne farby pod obie techniki + kilka dedykowanych pod aero  typu czarny, biały, szary itp. Dodam, że interesują mnie tylko farby akrylowe.

Dodatkowo, mam pytanie poboczne: czy kompresor bez butli nada się do prac modelarskich? Trochę musztarda po obiedzie, bo już zamówiłem (Adler AD-4001), ale zawsze można anulować/zwrócić.
Czy oprócz kilkudziesięciu sekund bezgłośnej pracy, są jeszcze jakieś zalety posiadania butli? Rozumiem, że posiadając wbudowany reduktor i manometr oraz odpowiednio długi wąż, nie doświadczę żadnych skoków ciśnienia? Zależy mi bardzo na kompaktowym rozwiązaniu, ten Adler wydawał się idealny, ale z tyłu głowy mam gdzieś tę butlę, wszędzie słyszę, że to praktycznie konieczność w modelarstwie. Jak to jest na prawdę?

Użytkowników HS Ultra jest mnóstwo, dlatego liczę na ożywioną dyskusję :)

 

Pozdrawiam serdecznie!
 

Edited by WeekendWarrior
Link to comment
Share on other sites

  • WeekendWarrior changed the title to Combo farbki: aerograf + pędzel

Witaj...

Butla ( zbiornik) + reduktor ( + dodatkowy  zaworek precyzyjny) = zawsze stabilne, powtarzalne ciśnienie,

mniejsze ,,zmęczenie" i zużycie kompresora, równomierna praca aerka, teoretycznie mniejsza ilość wpadek.

O farbach może koledzy...

Link to comment
Share on other sites

25 minut temu, WeekendWarrior napisał:

Cześć!

 

Po wielu latach wracam do modelarstwa, to mój pierwszy post.
Witam wszystkich, liczę na Waszą cierpliwość w odpowiadaniu na moje pytania. 😉
W ramach przywitania: jestem z Poznania, wiek 30+, plan na pierwszy projekt: diorama postapo.

Zakupione mam praktycznie wszystko, pozostała kwestia farbek modelarskich.
Planuje malować zarówno pędzlem jak i aero (HS Ultra) i tutaj rodzi się pytanie. Czy jestem w stanie mieć jedną bazę farb pod obie techniki?
Widziałem wiele wątków na ten temat, różnorodne opinie, dlatego chciałem potwierdzić uzyskaną wiedzę. Skłaniałbym się ku rozwiązaniu Vallejo Model Color - podobno bardzo dobre pod pędzel, a po odpowiednim rozcieńczeniu i retardowaniu dobra pod aero. Czy to prawda? Vallejo ma praktyczne buteleczki, dobry stosunek ilość/jakość/cena, szeroką paletę, ale może jednak powinienem spojrzeć na innego producenta? Tamka lub Gunze seria H? Czy jednak nie iść tą drogą i budować dwie niezależne bazy farb pod pędzel i aero? Albo jakieś hybrydowe rozwiązanie, wspólne farby pod obie techniki + kilka dedykowanych pod aero  typu czarny, biały, szary itp. Dodam, że interesują mnie tylko farby akrylowe.

Dodatkowo, mam pytanie poboczne: czy kompresor bez butli nada się do prac modelarskich? Trochę musztarda po obiedzie, bo już zamówiłem (Adler AD-4001), ale zawsze można anulować/zwrócić.
Czy oprócz kilkudziesięciu sekund bezgłośnej pracy, są jeszcze jakieś zalety posiadania butli? Rozumiem, że posiadając wbudowany reduktor i manometr oraz odpowiednio długi wąż, nie doświadczę żadnych skoków ciśnienia? Zależy mi bardzo na kompaktowym rozwiązaniu, ten Adler wydawał się idealny, ale z tyłu głowy mam gdzieś tę butlę, wszędzie słyszę, że to praktycznie konieczność w modelarstwie. Jak to jest na prawdę?

Użytkowników HS Ultra jest mnóstwo, dlatego liczę na ożywioną dyskusję :)

 

Pozdrawiam serdecznie!
 

Co do kompresorka napisz do Adamek 1003 z forum.Być może ma jakiś kompresor lodówkowy na opylenie.Warto.

Edited by push-up78
Link to comment
Share on other sites

Jak chcesz mieć jedną farbę do wszystkiego, to raczej Vallejo Model Air.  Spokojnie można nią malować pędzlem, a i przez aerograf łatwiej przechodzi. Teoretycznie są też nowe AK 3rd Gen Acrylics, które powinny się nadawać zarówno do pędzla i aerografu i być jeszcze lepsze, ale nie wiem czy ktoś na forum już korzystał.

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, myszaty napisał:

Witaj...

Butla ( zbiornik) + reduktor ( + dodatkowy  zaworek precyzyjny) = zawsze stabilne, powtarzalne ciśnienie,

mniejsze ,,zmęczenie" i zużycie kompresora, równomierna praca aerka, teoretycznie mniejsza ilość wpadek.

O farbach może koledzy...

Dzięki za opinię!

 

 

Godzinę temu, push-up78 napisał:

Co do kompresorka napisz do Adamek 1003 z forum.Być może ma jakiś kompresor lodówkowy na opylenie.Warto.

Dzięki, odpada! 😉

 

 

Godzinę temu, Fixer napisał:

Jak chcesz mieć jedną farbę do wszystkiego, to raczej Vallejo Model Air.  Spokojnie można nią malować pędzlem, a i przez aerograf łatwiej przechodzi. Teoretycznie są też nowe AK 3rd Gen Acrylics, które powinny się nadawać zarówno do pędzla i aerografu i być jeszcze lepsze, ale nie wiem czy ktoś na forum już korzystał.

Bardzo ciekawy trop, obejrzałem trochę recenzji, cena za 17ml ta sama co Vallejo, podobno świetne i pod pędzel i pod aero, bogata pigmentacja, dobry flow, 250+ kolorów, warte rozważenia.

Link to comment
Share on other sites

Malowałem 12 lat zwykłym kompresorem bez butli i wydawało mi się, że nie potrzeba mi nic lepszego.

Na szczęście dmuchawka wyzionęła ducha i kupiłem kompresor z butlą. No a teraz zastanawiam się, jak mogłem tyle lat użerać się z tamtym kompresorkiem.

Jeżeli będziesz chciał zmienić na kompresor z butlą, to daruj sobie Adlera, bo nie oferuje nic więcej niż nie brendowane Chińczyki, a różnica to dobre 100 zł.

Unikaj też kompresorów w obudowie metalowej, bo nici z cichej pracy. Ja taki kupiłem, ale po włączeniu złapałem się za łeb i wybiegłem z pokoju. Z deklarowanych 47 db 

zrobiły się 92 db. Blacha wpada w rezonans. Oczywiście odesłałem i zamieniłem na zwykły.

Miłej zabawy z modelarstwem.

Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, WeekendWarrior napisał:

Czy jestem w stanie mieć jedną bazę farb pod obie techniki?

 

Hej, też mam Ultrę i powiem Ci tak:

- malowanie z aerografu robię farbami Tamiya, zawsze bezproblemowo

- malowanie pędzlem robię farbami Vallejo, również nie narzekam

 

Natomiast na podstawie swoich doświadczeń nie polecam malowania połączeniem Vallejo+aerograf, zawsze albo robi mi się błoto albo zatyka dysza albo jakieś inne cyrki. Pewnie są osoby, które z tym połączeniem nie miały problemów (?) ale u mnie zawsze jest lipa i wkurzenie.

 

Moja druga rada - nie popadaj w szał zakupów, zarówno farb jak i chemii:) Ja zrobiłem ten błąd kiedy wracałem do tego hobby 2 lata temu i teraz np mam 10 odcieni zielonego/brązowego/niebieskiego gdzie tak naprawdę wystarczyłby mi jeden i coś do rozjaśnienia/przyciemnienia. A tak w efekcie zasady Pareta 20% farb robi mi 80% roboty, a reszta się kurzy...

 

Moja trzecia rada - pomyśl nad czymś do ochrony dróg oddechowych. NIBY przy malowaniu nie są to duże ilości, ale zrobiłem sobie taki DIY wyciąg i ilość drobinek farby po kilku malowaniach osadzona na filtrze jest niemała.

 

 

3 godziny temu, WeekendWarrior napisał:

Dodatkowo, mam pytanie poboczne: czy kompresor bez butli nada się do prac modelarskich?
 

 

Lepszy z butlą, stałe ciśnienie i nie wymaga ciągłej pracy - mniej się grzeje. W ogóle polecam budowę kompresora DIY tzw. lodówkowca, budowa prosta, koszt nieduży (100-200 pln) a efekt dobry (cisza i dobra wydajność)

 

 

Link to comment
Share on other sites

Moim zdaniem nie ma dobrych farb pod pędzel i aerogram. Próbowałem malować Vallejo Model Air, Migami i AK. Nie udało mi się to, aerograf non stop się przytykał a jakość powłoki lakierniczej i kontrola nad malowaniem była po prostu słaba.  Dodam, że też malowałem ultrą.
Do aerka kup chemię do niego przeznaczoną: Gunze, Tamiya, MRP, AK real colors. Uwierz,  malowanie stanie się dużo przyjemniejsze :)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.