Jump to content

StuG III Aufs. G (EARLY) Dragon 1/35


Recommended Posts

Witam ponownie. Po bardzo długim i żmudnym etapie budowy chciałbym przedstawić mój trzeci model. Z góry dziękuję wszystkim, za wszelką pomoc podczas budowy tego modelu. 

A teraz krótko o modelu. Model stworzony został przez Dragona. Przedstawia STUGA 3G w wersji wczesnej. Jeśli chodzi o składalność i spasowanie to poezja. Z ulepszeń jakie dodałem od siebie to tylny reling podtrzymujący zapasową gąsienicę, anteny, mocowanie anteny dowódcy, cały sprzęt z tyłu również dodany od siebie, zapiniki do narzędzi wymieniałem (choć nie wszystkie). Ok koniec gadania. Jak zawsze otwarty jestem na krytykę.

 

 

 

_DSC6012.jpg

_DSC6014.jpg

_DSC6015.jpg

_DSC6016.jpg

_DSC6018.jpg

_DSC6021.jpg

_DSC6022.jpg

_DSC6025.jpg

_DSC6029.jpg

_DSC6036.jpg

  • Like 4
Link to post
Share on other sites

Mnie też się podoba, widać dbałość o szczegóły i przemyślenie tematu co w efekcie dało tę spójną kompozycję.

Link to post
Share on other sites

Nie znam się zupełnie na czołgutkach ale bardzo mi się bardzo podoba    :super:

Czysto i dokładnie sklejony, nawet ten zielony kolorek się fajnie komponuje a graty na pace dodają klimaty

Link to post
Share on other sites

Podoba się. Przyczepiłbym się do gąsek, za czyste w odbiorze dla mnie. Zalałbym trochę rdzawym washem, aby gdzieś w zakamarkach minimalna rdza była. I jeszcze lina za czysta, dodatkowo chyba się zapędziłeś i uszy pomalowałeś w kolor liny. Poza tym 👍

Link to post
Share on other sites

Dziękuję wszystkim za odbiór pracy i komentarze. Na koniec chciałbym dodać jeszcze mały komentarz od siebie dotyczącył rzeczy, które wg mnie uważam jako autor pracy za wymagające dalszego dokonalenia .  Jest ich znacznie więcej niż te wymienione ale na te zwróciłem uwagę w szczególności. Oto one:

a) drewno - nadal wygląda cienko. Strasznie nie mogę przeboleć wyglądu tego bloku pod lewarek. Boli mnie jak na niego patrzę. Na dzień dzisiejszy nie jestem w stanie tego lepiej zrobić. Cały czas szukam złotego środka.

b) wygląd metalowych części.  Jeśli chodzi o broń chciałbym iść w stronę tego co zrobił Krzychu na swoim ostatnim BTR-40. Metoda polegająca na malowaniu tylko czarnym a potem wycieraniu wystających części jest chyba na dzisiejsze standardy już troszkę trąci myszką, jak to ktoś zauważył uprzednio.  Co do  części metalowych wyposażenia pojazdu zastanawiam się czy nie zacząć się bawić tak jak robi to pan Nighshiht. Czyli szara baza + rozjaśnienia

c) MODULACJA - jak już było wypominane podczas budowy była za ciemna i za mało kontrastowa. Wymaga poprawy. Jest parę detali które się odróżnia ale nadal to wciąż za mało.

d) zapasowe ogniwa gąsienic - chyba jak wspominał Pan na Żuławach  za bardzo mnie poniosło z tą rdzą. Sam nie jestem jeszcze przekonany czy tędy droga.

e) linki  - tak jak wspomniał to powyżej Spotter są jakieś takie za czyste. Niby tam trochę nature effectu od Ammo miga dałem, ale nie widać prawie w ogóle tego

f) Gąski i kurz na podwoziu - mimo rozjaśniania jasnym suchym pigmentem po uwagach ZARUKA nada zbyt mało kontratu i trochę monotonią wieje. Dodałem też parę zacieków z wody. Niestety na zdjęciach gdzieś to zniknęło.  Na gąskach brak też rdzy. Z jednej strony pojazd jest w eksploatacji i za dużo bym jej tam nie walił, no ale trochę faktycznie Spotter ma rację. Coś tam zawsze się pojawi. 

g) większe przyłożenie uwagi na klejone części  - zwracanie większej uwagi na szlifowanie detali

h) Wężyki - powinny być nieco cieńsze. Gdzieś tam czytałem już po fakcie, że rozrzedzenie farby powinno wynosić do ich robienia gdzieś w okolicach 1:15 i ciśnienie typu oddech komara. U mnie rozrzedzenie było około 1:4 i ciśnienie w granicy 0,6bar. To zapewne spowodowało zbyt małą kontrolę nad efektem oraz odkurz.

 

 

Link to post
Share on other sites

Po tej całej twojej litanii muszę obejrzeć zdjęcia na kompie z dużym ekranem i przyjrzeć się dokładniej, bo jak patrzę na tel, to zastanawiam się czy nie jesteś aby zbyt samokrytyczny. 
 

Nie podobają mi się stwierdzenia, że coś trąci myszką. Jakakolwiek metoda, która daje fajne efekty jest jak najbardziej ok. 
 

A co do odkurzu, jeżeli miałeś rozcieńczenie 1:4, to wyszło rewelacyjnie jak na tak gęstą farbę. Ale może dlatego, że linie są dosyć grube. Żeby zrobić cieńsze to zdecydowanie musiałbyś bardziej rozrzedzić farbę. 

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.